Poprzedni temat «» Następny temat
Nora przy Wrzosowisku
Autor Wiadomość
Wróbelek
Samotnik
ćwir-ćwir



Klan:
samotnicy

Księżyce: 31 [VII]
Płeć: kotka
Matka: Jaskółka
Ojciec: Amor
Partner: 123
Multikonta: Topniejący Lód [kc]; Krwawnikowa Łapa [kw]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-03-11, 23:22   
   Wygląd: Drobna, zgrabna, acz wysoka bura koteczka z charakterystycznymi dla kotów bengalskich rozetami. Ma łososiowo-czarny nos i w tym samym kolorze poduszki łap. W posiadaniu są również białe wibrysy, spadające ku dołowi oraz cyjanowe oczęta.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=354071#354071


Jeśli byłaby potrzeba... cóż, Wróbelek na pewno podzieliłaby się ze swoją siostrą wiedzą na temat polowania. Mimo wszystko – nie teraz. Widziała, jak chuda jest starsza o parę uderzeń serca kotka, więc nie mogła pozwolić na to, by się teraz przemęczała. Powinna nabrać nieco masy, jedząc coś zdrowszego, niż pożywienie znalezione w śmietniku. Bura kotka czuła potrzebę pomocy, z tego więc powodu nie widziała problemów z obciążaniem zarówno Jaskółki i Mchu, jak i teraz – również Bogatki. Byli rodziną, więc powinni sobie pomagać, a co za tym idzie: nie patrzeć jedynie na siebie.
Ale ja muszę! NIE mogę pozwolić na to, żebyś robiła to sama. Zdecydowanie trwało to za długo. – Mówiąc to, oczywiście miała na myśli, że dorastanie zajęło im nieco za dużo czasu, co wiązało się z tym, że przez długi okres Jaskółka harowała samotnie. Teraz, gdy jej córka była dorosła i umiała polować, nie widziała innego rozwiązania, jak wspierać matkę. I przy okazji brata, którego rzadko widywała, i siostrę, która teraz wróciła do domu, zdecydowanie wychudzona.
Nareszcie... – miauknęła zatem, rozchmurzając się. – Nic nigdy nie powinno nas rozdzielać. – Dotknęła lekko noskiem policzka siostry, i radośnie uśmiechnęła się do obu kotek, zwłaszcza matki, która zdawała się być teraz znacznie mniej spięta.
  Statystyki - lvl: 2 | S: 9 | Zr: 6 | Sz: 7 | Zm: 4 | HP: 75 | W: 35 | EXP: 115/150
 
Bogatka
Zmarły
ptaszek straszek



Klan:
samotnicy

Księżyce: 29 (VI)
Płeć: kotka
Matka: Jaskółka
Ojciec: who (Amor)
Ciąża: nie
Multikonta: Jasna Kropla (KC) Żurawinowy Nos (KG) Mysia Łapa (KW) | Promienna Łapa (KG)
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-03-12, 13:02   
   Wygląd: Bogatka o ile kiedy się urodziła to była przeciętna to teraz jest ciut mała. Nie odbiega jakoś strasznie dużo wzrostem, ale jednak. Jej łapy są wiotkie i chude, a z sylwetki jest po prostu szczupła i zgrabna. Ma normalnej długość uszy, które są stożkowate i szpiczaste. Pyszczek ma sliczniutki i malutki, który podkreśloby jest noskiem niczym różowy guziczek. Oczy ma raczej zwyczajne, ani duże, ani małe. Koloru nie zmieniły. Nadal są niebieskie, tylko trochę bardziej intensywne. Jej futro jest jedwabne i dobrze zadbane, krótkiej długości. Jej matka ma wspaniałe geny, które przekazała swoim pociechą. Bogatka jest Seal Lynx Pointem lub inaczej Snow Lynx Pointem. Oznacza to, że jest wspaniałym kotem bengalskim. Jest cała wręcz biała z typowymi rozetami w kolorze szarym, lekko brązowym. Ma też typowe dla pointów cieniowania, na pyszczku, uszach, łapach i ogonie. Jak już o ogonku mowa to jest on lekko długi. Pazurki ma drobne, ale za to ostre jak ciernie. Ma bliznę na grzbiecie.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=385901#385901


No wiadomo. Jaskółka pewnie się martwiła kiedy Wróbelek sama wychodziła. Bogatka też myślałaby wtedy cały czas o siostrze. Nie chce, żeby się zgubiła jak ona sama wiele miesięcy temu. Niech nie popełni tego samego błędu co ona. Dobrze będzie jeść i po woli do siebie wróci, ale potem nie ma przeproś. Też chce pomóc. Inaczej myśli by ją zameczyły. Ten straszny duży kocur i życie samotnie jej pokazały, że to nie takie łatwe. Wszyscy muszą polować.
Na razie jednak siedziała cicho. Nie wtrącała się w rozmowę matki i Wróbelek. Znowu źle się odezwie i tego pożałuje. Boi się tego nawet w gronie rodzinnym. Nie było też mowy, żeby jej teraz pozwoliły nawet zasugerować, że będzie polować. Siedziała po prostu cicho i słuchała. Chciałaby się zgodzić z burą, bo też tak uważa, ale na razie zostawiła tą sprawę Jaskółce i Wróbelek. Nie będzie się wtrącać.
Kiwnęła głową na stwierdzenie siostry i otarła się policzkiem o bark kocicy. Już nic ich nie rozdzieli. Będą razem na zawsze. Zamruczała nawet cicho i lekko się uśmiechnęła.
- Ja już drugi raz zgubić się nie zamierzam.
_________________





» E v e r y o n e' s pushing «
Everyone's fighting
STORMS are approaching

There's n o w h e r e to hide

If I s a y the WRONG thing
OR I wear the wrong outfit
They'll t h r o w me right over the side
  Statystyki - lvl: 2 | S: 5 | Zr: 7 | Sz: 8 | Zm: 6 | HP: 55 | W: 55 | EXP: 45/150
 
Jaskółka
Zmarły
madka



Klan:
samotnicy

Księżyce: 42 VI
Płeć: kotka
Ciąża: nie
Multikonta: Lśniąca Sadzawka [KW] Błękitna Toń [KG] Różana Łapa [KW] Skrząca Łapa [KRz]
Wysłany: 2020-03-17, 02:42   
   Wygląd: Drobna, przeciętnego wzrostu, rasowa kotka, o krótkim, czarnym srebrnym futerku przyozdobionym charakterystycznymi dla kotów bengalskich rozetami.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=350946#350946


To zacznij chodzić razem ze mną. Tak będzie bezpieczniej — westchnęła. Skoro Wróbelek za wszelką cenę musiała chodzić na polowania, to niech robi u boku Jaskółki, a nie samodzielnie. Wówczas samotniczka będzie w stanie zareagować, gdy córce będzie groziło niebezpieczeństwo i będzie miała pewność, że zrobi wszystko, co w jej mocy, by ją jakkolwiek ochronić.
Już zawsze będziemy razem, macie rację — mruknęła, uśmiechając się do obu córek, po czym niechcący wymsknęło jej się ziewnięcie. — Wróbelku, byłabyś tak miła i poinformowała Tonące Słońce o tym, że Bogatka jest ranna i spytała, czy mógłby na to spojrzeć? Chętnie bym się przespała, a wcześniej nie mogłam go znaleźć. Może już wrócił — poprosiła burą, patrząc na nią przymykającymi się oczami. Nawet nie wiedziała co ją tak znużyło, ale może to to polowanie? Albo niewystarczająca ilość snu? Hm.
W każdym razie, licząc na to, że córeczka nie będzie stawiała oporu, Jaskółka weszła wgłąb nory i położyła się na swoim posłaniu, odlatując.

zt
_________________
b i r d s .flying .high . you know how I feel
sun . in . the . s k y . you know how I feel
breeze driftin' on by . you know how I feel

it's a new dawn
it's a new d a y
it's a n e w life
- ̗̀ FOR ME ̖́-
  Statystyki - lvl: 3 | S: 6 | Zr: 9 | Sz: 11 | Zm: 6 | HP: 70 | W: 50 | EXP: 60/200
 
Wróbelek
Samotnik
ćwir-ćwir



Klan:
samotnicy

Księżyce: 31 [VII]
Płeć: kotka
Matka: Jaskółka
Ojciec: Amor
Partner: 123
Multikonta: Topniejący Lód [kc]; Krwawnikowa Łapa [kw]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-04-03, 12:09   
   Wygląd: Drobna, zgrabna, acz wysoka bura koteczka z charakterystycznymi dla kotów bengalskich rozetami. Ma łososiowo-czarny nos i w tym samym kolorze poduszki łap. W posiadaniu są również białe wibrysy, spadające ku dołowi oraz cyjanowe oczęta.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=354071#354071


Westchnęła cichutko, przystając na propozycję? rozkaz? matki. Wiedziała, że ta się o nią martwi, ale młodsza córka robiła to właśnie w głównej mierze dla niej – żeby nie musiała polować sama. Skoro jednak miały robić to wspólnie, niechaj tak będzie. Przynajmniej dzięki temu będzie miała jak pomóc rodzicielce w razie niebezpieczeństw. Wróbelek co prawda nigdy nie spotkała drapieżnika ani złego samotnika, ale na przykładzie Modrzewia zdawała sobie sprawę, że nie zawsze jest bezpiecznie i powinny trzymać się razem.
Jasne! – powiedziała, puszczając również oczko do swojej siostry. Kocur na pewno się nią zajmie, w końcu samej Wróblicy również pomógł. Kiedy więc srebrzysta ruszyła się przespać, bura pożegnała się z siostrą i poszła szukać sąsiada – może i go nie znalazła, ale nie miało to już znaczenia.

zt
  Statystyki - lvl: 2 | S: 9 | Zr: 6 | Sz: 7 | Zm: 4 | HP: 75 | W: 35 | EXP: 115/150
 
Bogatka
Zmarły
ptaszek straszek



Klan:
samotnicy

Księżyce: 29 (VI)
Płeć: kotka
Matka: Jaskółka
Ojciec: who (Amor)
Ciąża: nie
Multikonta: Jasna Kropla (KC) Żurawinowy Nos (KG) Mysia Łapa (KW) | Promienna Łapa (KG)
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-04-04, 00:42   
   Wygląd: Bogatka o ile kiedy się urodziła to była przeciętna to teraz jest ciut mała. Nie odbiega jakoś strasznie dużo wzrostem, ale jednak. Jej łapy są wiotkie i chude, a z sylwetki jest po prostu szczupła i zgrabna. Ma normalnej długość uszy, które są stożkowate i szpiczaste. Pyszczek ma sliczniutki i malutki, który podkreśloby jest noskiem niczym różowy guziczek. Oczy ma raczej zwyczajne, ani duże, ani małe. Koloru nie zmieniły. Nadal są niebieskie, tylko trochę bardziej intensywne. Jej futro jest jedwabne i dobrze zadbane, krótkiej długości. Jej matka ma wspaniałe geny, które przekazała swoim pociechą. Bogatka jest Seal Lynx Pointem lub inaczej Snow Lynx Pointem. Oznacza to, że jest wspaniałym kotem bengalskim. Jest cała wręcz biała z typowymi rozetami w kolorze szarym, lekko brązowym. Ma też typowe dla pointów cieniowania, na pyszczku, uszach, łapach i ogonie. Jak już o ogonku mowa to jest on lekko długi. Pazurki ma drobne, ale za to ostre jak ciernie. Ma bliznę na grzbiecie.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=385901#385901


Bogatce podobał się pomysł wspólnych polowań. Tak będzie bezpieczniej dla Wróbelek. Kiedyś do nich dołączy i będzie łowić zwierzynę razem z nimi. Na razie nie potrafi, jest wychudzona i zmęczona i boli ją rana na plecach. Przyjdzie na nią czas. Muszą się trzymać razem i bronić nawzajem. Na tym świecie jest zdecydowanie więcej kotów takich jak kocur z Osiedla i morderca Modrzewia.
Gdy bura siostrzyczka wyszła z nory było jej trochę przykro, bo z chęcią by z nią jeszcze porozmawiała. Ale musiała iść poinformować tego całego Tonące Słońce. Zaraz na pewno wróci. Rozumiała mamę. Na pewno się zmęczyła po polowaniu. Bogatka też była osłabiona i bez siły, ale wynikało to głównie z tego, że jadła zbyt mało i niezdrowo. Teraz gdy zjadła zająca była taka najedzona i szczęśliwa. Z rodziną. Kiedyś też upoluje Jaskółce jakiegoś króliczka lub ptaka. Położyła się w wolnym miejscu w jej nowym domu. Teraz mieszka tutaj. Razem z mamą, Wróbelek i Mchem. Z powrotem byli w komplecie, no prawie...
//zt
_________________





» E v e r y o n e' s pushing «
Everyone's fighting
STORMS are approaching

There's n o w h e r e to hide

If I s a y the WRONG thing
OR I wear the wrong outfit
They'll t h r o w me right over the side
  Statystyki - lvl: 2 | S: 5 | Zr: 7 | Sz: 8 | Zm: 6 | HP: 55 | W: 55 | EXP: 45/150
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme Saphic 1.2 created by Sopel & Sklep internetowy | Modified by Foka







Fort Florence











Bleach OtherWorld

SnM: Naruto PBF





Smocze RPG - Smoki Wolnych Stad

HogwartDream



amaimon

vampire-knight

the-avengers