Poprzedni temat «» Następny temat
Kotlinka - zachód
Autor Wiadomość
Łaciate Futerko
Gwiezdny
#winaMyszy



Klan:
gwiezdni

Księżyce: 17 gdy czas stanął w miejscu
Mistrz: Puszczykowy Ogon
Płeć: kotka
Matka: Olchowy Listek
Ojciec: Szczurzy Ogon [*]
Partner: Piaskowy Podmuch
Ciąża: nie
Multikonta: Błękitna Toń [KG] Lśniąca Sadzawka [KW] Jaskółka [S] Skrzące Słowo [KRz] Różana Łapa [KW]
Interwencja MG: nie
Wysłany: 2020-02-13, 20:37   
   Wygląd: To już nieistotne
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=233578#233578


Krecik był - krecika nie ma, tak samo jak i zwierzyny w okolicy. Ślimacza Ścieżka musiała zatem szukać dalej, bo w tej okolicy nic nie jest w stanie znaleźć, przynajmniej na razie.

Ślimacza Ścieżka
lvl: 3 | S: 10 | Zr: 6 | Sz: 9 | Zm: 8 | HP: 70 | W: 41/50
⚬ przerzuty 0/2

Atak Jasnego Serca - 100% 「udany」→ (16 + 11) - (12 + 8) = 7
Atak jenota - 100% 「udany」→ (16 + 15) - (10 + 9) = 12

Co chciał zrobić Jasne Serce? Tylko on wie. Najwidoczniej od otrzymanych ran, trochę mu się pomieszało w głowie. Jenot był w stanie złapać jego łapę zębami, więc nie było fizycznie możliwości, by kocur był od przeciwnika w takiej odległości, by się do niego rozpędzić. Stał tuż obok niego, a na wycofywanie się nie było czasu. Niemniej, udało mu się ugryźć jenota w szyję na tyle mocno, by pozostawić po sobie krwawiące ugryzienie. Jenot nie pozostał dłużny i także wbił swoje kły w szyję wojownika, pozostawiając nieco głębszą, aczkolwiek nadal nieszkodliwą ranę. Nie był także w stanie utrzymać kocura w szczękach, więc go puścił.

Jasne Serce
lvl: 3 | S: 11 | Zr: 9 | Sz: 8 | Zm: 5 | HP: 50 - 12 - 1 - 1 = 36/70| W: 37 - 3 = 34/50
⚬ przerzuty 1/2
⚬ od następnej tury celność obniżona o 2
• rana 1. stopnia: ugryzienie na szyi; krwawi (-1HP do końca walki)
• rana 1. stopnia: ugryzienie na szyi; krwawi (-1HP do końca walki)
• rana 1. stopnia: ugryzienie na łapie; krwawi (-1HP do końca walki)

Jenot
S: 15 | Zr: 8 | Sz: 8 | HP: 30 - 7 -1 = 22/45 | W: 24 - 3 = 21/30
⚬ od następnej tury statystyki obniżone o ¼
• rana 0. stopnia: wyrwana kępka sierści z szyi
• rana 1. stopnia: zadrapanie pod okiem; krwawi (-1HP do końca walki)
• rana 1. stopnia: ugryzienie na szyi; krwawi (-1HP do końca walki)

_________________
when this world is no more
the m o o n is all we'll see
I'll ask you to fly away with me
until the stars all fall down
they empty from the sky
but I don't m i n d
if you're with me
then everything's alright
  Statystyki - lvl: 4 | S: 9 | Zr: 12 | Sz: 10 | Zm: 8 | HP: 75 | W: 55 | EXP: 60/300
 
Jasne Serce
Zaginiony


Klan:
wicher

Księżyce: 48 [VIII]
Mistrz: Sokoli Cień
Płeć: kocur
Matka: Burzowy Pomruk
Ojciec: Drżący Głos
Partner: Ślimacza Ścieżka
Multikonta: Kukułczy Puch [KRz] Płonący Las [KC] Ostry Kwiat [KC] Dymiąca Staw [KG]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-02-14, 16:04   
   Wygląd: Jasny nie wyróżnia się w tłumie. Jest zwykłym niebieskim pregowanym kotem który spokojnie prowadzi życie. Jego futerko jest długie a pregi są klasyczne. Posiada białe odmianiki na wszystkich łapkach. Są one do palców kocurka. Oprócz tego ma jeszcze biały kołnierz który wyróżnia się od niebieskiego pregowanego futra. Puki co Jasny ma niebieskie oczy lecz niedługo zmienią barwę na żółte.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=305952#305952


Czuł jak jego jasna krew wypływa w różnych miejscach. Czuł się słabo. Nie chciał jednak przegrać. Chciał pomóc klanowi. Ochronić swoich bliskich. Jednak wiedział, że każdy czasem potrzebuje pomocy. Czuł, że w następnym ruchu mógł sobie nie poradzić. Dlatego też tak jak obiecał swojej partnerce, zaczął krzyczeć ile mu natura dała. - ŚLIMAK! POMÓŻ MI! - wydarł się i zaczął biec w stronę w którą poszła jego partnerka. Potrzebowała pomocy. Jenot walczył równie dobrze co on i jedynie Ślimak mogła jakoś pomóc wojownikowi wyjść z tego cało. Ani na chwilę nie przestawał krzyczeć i wołać imię swojej kochanej Ślimak. Gwiezdny Klanie... Pomóżcie... Niech go Ślimak usłyszy.
_________________

Not x knowing x what x it xwas
i
will not give you up this time
but darling, just kiss me slow,
your
heart is all I own
and
in your eyes you're holding mine
  Statystyki - lvl: 4 | S: 14 | Zr: 10 | Sz: 9 | Zm: 6 | HP: 75 | W: 55 | EXP: 70/300
 
Ślimacza Ścieżka
Wojownik
krucha



Klan:
wicher

Księżyce: 38 [V]
Mistrz: Sokoli Cień
Płeć: kotka
Matka: Malinowa Gwiazda
Ojciec: Fiołkowy Świt
Partner: Jasne Serce
Ciąża: nie
Multikonta: Mroźne Serce, Czernica [KC], Żwirowa Łapa [KRz] | Zroszona Łapa [GK]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-02-15, 09:46   
   Wygląd: Ślimaczek jest jak na aktualną porę normalną kotką względu rozmiarów. Jej ciałko jest pokryty długą sierścią którą odziedziczyła po mamie. Z drugiej strony, ze strony Fiołkowego Świtu posiada rudy kolor futerka, dołączając do ekipy rudzielców jej rodzeństwa, lecz jej sierść nie jest jednolicie ruda, na jej ciele są ciemniejsze, tygrysie pręgi. Łamiąc pomarańczową estetykę, są widoczne białe plamki na jej podbródku, na piersi i częściowo na jej podbrzuszu, posiada też skarpetki na jej tylnych łapach lecz na przednich jedynie palce są jakby zamoczone w mleku. Ślepia posiadają szaroniebieski kolor i tylko gwiezdny klan wie jakie będzie w przyszłości posiadała.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=309119#309119


Ślimacza, na brak zwierzyny w okolicy jeszcze się nie poddawała, gnała dalej przed siebie, poszukując jakiegoś znaku, który by wskazał, że jakaś żywa istota była w okolicy. Po jakiś czasie chodzenia w pozycji łowieckiej usłyszała coś, czego by się nie spodziewała ani nie chciała usłyszeć. Gdy głos Jasnego Serca doszedł do niej, odwróciła głowę w kierunku dźwięku, po czym wstała na równe łapy i ruszyła biegiem na ratunek. Miała nadzieje, że to nic takiego i poradzą sobie we dwójkę, bez konieczności wołania kogoś więcej do asysty. Głos partnera był coraz bliżej, gdy to obydwojga biegi w stronę drugiego. Po jakimś czasie zauważyła go, jednak, czy Jenot za nim pobiegł, czy uznał, że niebieski wojownik uciekł z ogonem pomiędzy łapami? Nie wiadomo, w przypadku, w którym jenot popędził za wojownikiem, ruda wojowniczka nastroszyłaby futro i wygięłaby grzbiet, szykując się do ataku. Podeszłaby szybkim krokiem do niego i z wysuniętymi pazurami zadałaby łapą cios w twarz jenota, starając się przesunąć pazurami po pysku oraz po oczach.
Jakby nie, zaczęłaby się wypytywać Jasnego, co na miłość Gwiezdnych robił, że wyglądał na tak zmasakrowaniego.
_________________

and. tonight. i . have. all
i. need. i . got. forgiveness,. i'm . feeling
different. tonight,. i . will . be. stronger
  Statystyki - lvl: 4 | S: 12 | Zr: 8 | Sz: 10 | Zm: 9 | HP: 75 | W: 55 | EXP: 110/300
 
Łaciate Futerko
Gwiezdny
#winaMyszy



Klan:
gwiezdni

Księżyce: 17 gdy czas stanął w miejscu
Mistrz: Puszczykowy Ogon
Płeć: kotka
Matka: Olchowy Listek
Ojciec: Szczurzy Ogon [*]
Partner: Piaskowy Podmuch
Ciąża: nie
Multikonta: Błękitna Toń [KG] Lśniąca Sadzawka [KW] Jaskółka [S] Skrzące Słowo [KRz] Różana Łapa [KW]
Interwencja MG: nie
Wysłany: 2020-02-15, 12:16   
   Wygląd: To już nieistotne
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=233578#233578


Unik Jasnego Serca - 50% 「słaby」
Atak jenota - 100% 「udany」
Ostateczny atak jenota - 50% 「słaby」 → 「(12 + 18) - (10 + 8)」 *½ = 6

Wojownik wyczuł zagrożenie i zaczął uciekać w stronę partnerki, by ta mu pomogła. Niestety, zmęczenie dało mu się we znaki i kocur nie potrafił biec tak szybko, jak przy pełni sił, przez co jenot dość szybko, bo prawie od razu, go zaatakował. Na szczęście nie zdołał wyrządzić większych krzywd, bo jedynie natarł swoim cielskiem na Jasne Serce, nabijając mu co najwyżej siniaka na boku. Nie był to co prawda cel jenota, albowiem chciał on ponownie zatopić swoje kły w szyi kocura, jednakże fakt, iż wówczas byli oni w biegu, sprawił, że nie zdołał tego uczynić. Ślimacza Ścieżka natomiast, choć usłyszała wołanie ukochanego, nie była w stanie zjawić się przy nim tak szybko - w końcu walka już chwilę trwała, a ona stale się oddalała.

Jasne Serce
lvl: 3 | S: 11 | Zr: 9 | Sz: 8 | Zm: 5 | HP: 36 - 6 - 1 - 1 - 1 = 27/70| W: 34 - 3 = 31/50
⚬ przerzuty 1/2
⚬ celność obniżona o 2
⚬ od następnej tury statystyki obniżone o ¼
• rana 1. stopnia: ugryzienie na szyi; krwawi (-1HP do końca walki)
• rana 1. stopnia: ugryzienie na szyi; krwawi (-1HP do końca walki)
• rana 1. stopnia: ugryzienie na łapie; krwawi (-1HP do końca walki)

Ślimacza Ścieżka
lvl: 3 | S: 10 | Zr: 6 | Sz: 9 | Zm: 8 | HP: 70 | W: 41/50
⚬ przerzuty 0/2

Jenot
S: 12(15) | Zr: 6(8) | Sz: 6(8) | HP: 22 - 1 - 1 = 20/45 | W: 21 - 3 = 18/30
⚬ statystyki obniżone o ¼
⚬ od następnej tury celność obniżona o 2
• rana 0. stopnia: wyrwana kępka sierści z szyi
• rana 1. stopnia: zadrapanie pod okiem; krwawi (-1HP do końca walki)
• rana 1. stopnia: ugryzienie na szyi; krwawi (-1HP do końca walki)

Akcja Ślimak będzie na początku początku kolejnej tury. Nie robiłam rzutów na pogoń i ucieczkę, ponieważ Jasny nie ucieka od walki
_________________
when this world is no more
the m o o n is all we'll see
I'll ask you to fly away with me
until the stars all fall down
they empty from the sky
but I don't m i n d
if you're with me
then everything's alright
  Statystyki - lvl: 4 | S: 9 | Zr: 12 | Sz: 10 | Zm: 8 | HP: 75 | W: 55 | EXP: 60/300
 
Jasne Serce
Zaginiony


Klan:
wicher

Księżyce: 48 [VIII]
Mistrz: Sokoli Cień
Płeć: kocur
Matka: Burzowy Pomruk
Ojciec: Drżący Głos
Partner: Ślimacza Ścieżka
Multikonta: Kukułczy Puch [KRz] Płonący Las [KC] Ostry Kwiat [KC] Dymiąca Staw [KG]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-02-15, 13:06   
   Wygląd: Jasny nie wyróżnia się w tłumie. Jest zwykłym niebieskim pregowanym kotem który spokojnie prowadzi życie. Jego futerko jest długie a pregi są klasyczne. Posiada białe odmianiki na wszystkich łapkach. Są one do palców kocurka. Oprócz tego ma jeszcze biały kołnierz który wyróżnia się od niebieskiego pregowanego futra. Puki co Jasny ma niebieskie oczy lecz niedługo zmienią barwę na żółte.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=305952#305952


Jasny biegł ile mógł jednak wiedział, że był osłabiony i jenot go dogonił i walnął go w bok. Dalej biegł i szukał swojej ukochanej i wołał ją już załamanym głosem. Nie chcę skończyć w ziemi i zostawić Ślimak. Chcę być przy niej. Założyć rodzinę. Dożyć starości tak jak Fiołek i Malina. Chciał spełnić każde pragnienie swojej Ślimak by widzieć jej cudowny uśmiech.
Biegł a serce waliło mu jak szalone. Musiał jakoś zgubić jenota. Jednak był na polanie i nie widział nic co mógłby cokolwiek zrobić. Więc biegł dalej, starając się omijać jakiegokolwiek ataku ze strony przeciwnika. Błagał w myślach żeby Ślimak już gdzieś była blisko. Krzyczał, wołał i biegł za zapachem wojowniczki. Chciał jakoś uciec i dotrzeć do Ślimak. I... Stało się... Widział rude futro swojej ukochanej. Od razu poczuł się lepiej i biegł w jej stronę. - ŚLIMAK! - krzyknął szczęśliwy. Teraz czuł, że mogło się wszystko udać. - Pomóż proszę... -powiedział gdy był już blisko. Teraz wszystko zależało od ataku Ślimak...
_________________

Not x knowing x what x it xwas
i
will not give you up this time
but darling, just kiss me slow,
your
heart is all I own
and
in your eyes you're holding mine
  Statystyki - lvl: 4 | S: 14 | Zr: 10 | Sz: 9 | Zm: 6 | HP: 75 | W: 55 | EXP: 70/300
 
Łaciate Futerko
Gwiezdny
#winaMyszy



Klan:
gwiezdni

Księżyce: 17 gdy czas stanął w miejscu
Mistrz: Puszczykowy Ogon
Płeć: kotka
Matka: Olchowy Listek
Ojciec: Szczurzy Ogon [*]
Partner: Piaskowy Podmuch
Ciąża: nie
Multikonta: Błękitna Toń [KG] Lśniąca Sadzawka [KW] Jaskółka [S] Skrzące Słowo [KRz] Różana Łapa [KW]
Interwencja MG: nie
Wysłany: 2020-02-15, 13:34   
   Wygląd: To już nieistotne
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=233578#233578


Atak Ślimaczej Ścieżki - 150% 「krytyczny!」 → 「(13 + 10) - (10 + 6)」 *1½ = 11
Atak jenota - 50% 「słaby」 → 「(17 + 12) - (9 + 6)」 *½ = 7

Jasne Serce cały czas uciekał przed jenotem, prowadząc go prosto do ukochanej, która nagle skoczyła prosto na drapieżnika. Niestety, zarówno jenot jak i Jasne Serce biegli, toteż Ślimacza Ścieżka rzucając się na drapieżnika, musiała liczyć się z tym, że zostanie przez niego "potrącona".

4d6 -> obrażenia po zderzeniu z jenotem - 15

Zderzenie zdecydowanie nie należało do najprzyjemniejszych i córka przywódczyni mogła poczuć nieprzyjemny ból na boku, w który uderzył jenot. Na szczęście, zdołała utrzymać równowagę, wszakże nie biegli na tyle szybko. Oboje byli już zmęczeni i nie mieli sił na sprinty. Nie miała więc problemu z tym, by mimo wszystko wykonać swój atak. Przejechała pazurami po pysku drapieżnika, pozostawiając po sobie płytkie, acz krwawiące zadrapanie pod okiem, nie tym samym, co jej partner. Niestety, jenot dość szybko wyszedł z szoku po ataku na jego pysk i złapał Ślimaczą Ścieżkę za szyję. Nie miał jednakże na tyle sił, by zrobić jej coś więcej, niż tylko zostawić płytkie ugryzienie i wypuścił ją, chcąc poprawić chwyt, co rzecz jasna mu się nie udało. Ruda kocica nie trwała zatem w jego uścisku. Jasne Serce natomiast odbiegł spory kawałek od miejsca walki, gubiąc zarówno jenota, jak i ukochaną, która dokończy walkę za niego.

Jasne Serce
lvl: 3 | S: 9(11) | Zr: 9 | Sz: 8 | Zm: 5 | HP: 27 - 1 - 1 - 1 = 24/70| W: 31 - 3 = 28/50
⚬ przerzuty 1/2
⚬ poza walką
⚬ celność obniżona o 2
⚬ ostatystyki obniżone o ¼
• rana 1. stopnia: ugryzienie na szyi; krwawi (-1HP do końca walki)
• rana 1. stopnia: ugryzienie na szyi; krwawi (-1HP do końca walki)
• rana 1. stopnia: ugryzienie na łapie; krwawi (-1HP do końca walki)
• rana 0. stopnia: obity bok

Ślimacza Ścieżka
lvl: 3 | S: 10 | Zr: 6 | Sz: 9 | Zm: 8 | HP: 70 - 7 - 15= 48/70| W: 41 - 3 = 38/50
⚬ przerzuty 0/2
• rana 1. stopnia: ugryzienie na szyi; krwawi (-1HP do końca walki)
• rana 2. stopnia: mocne obicie boku

Jenot
S: 12(15) | Zr: 6(8) | Sz: 6(8) | HP: 20 - 7 - 1 - 1 - = 9/45 | W: 18 - 3 = 15/30
⚬ od następnej tury statystyki obniżone do ½
⚬ statystyki obniżone o ¼
⚬ celność obniżona o 2
• rana 0. stopnia: wyrwana kępka sierści z szyi
• rana 1. stopnia: zadrapanie pod okiem; krwawi (-1HP do końca walki)
• rana 1. stopnia: ugryzienie na szyi; krwawi (-1HP do końca walki)
• rana 1. stopnia: zadrapanie pod okiem; krwawi (-1HP do końca walki)

Skoro Jasny uciekał przed jenotem, a Ślimak była tuż obok i na niego skoczyła, to uznałam, że powinna otrzymać jakieś obrażenia od zderzenia, skoro jej atak był udany i udało jej się tam doskoczyć.
_________________
when this world is no more
the m o o n is all we'll see
I'll ask you to fly away with me
until the stars all fall down
they empty from the sky
but I don't m i n d
if you're with me
then everything's alright
Ostatnio zmieniony przez Łaciate Futerko 2020-02-15, 14:32, w całości zmieniany 1 raz  
  Statystyki - lvl: 4 | S: 9 | Zr: 12 | Sz: 10 | Zm: 8 | HP: 75 | W: 55 | EXP: 60/300
 
Ślimacza Ścieżka
Wojownik
krucha



Klan:
wicher

Księżyce: 38 [V]
Mistrz: Sokoli Cień
Płeć: kotka
Matka: Malinowa Gwiazda
Ojciec: Fiołkowy Świt
Partner: Jasne Serce
Ciąża: nie
Multikonta: Mroźne Serce, Czernica [KC], Żwirowa Łapa [KRz] | Zroszona Łapa [GK]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-02-15, 14:01   
   Wygląd: Ślimaczek jest jak na aktualną porę normalną kotką względu rozmiarów. Jej ciałko jest pokryty długą sierścią którą odziedziczyła po mamie. Z drugiej strony, ze strony Fiołkowego Świtu posiada rudy kolor futerka, dołączając do ekipy rudzielców jej rodzeństwa, lecz jej sierść nie jest jednolicie ruda, na jej ciele są ciemniejsze, tygrysie pręgi. Łamiąc pomarańczową estetykę, są widoczne białe plamki na jej podbródku, na piersi i częściowo na jej podbrzuszu, posiada też skarpetki na jej tylnych łapach lecz na przednich jedynie palce są jakby zamoczone w mleku. Ślepia posiadają szaroniebieski kolor i tylko gwiezdny klan wie jakie będzie w przyszłości posiadała.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=309119#309119


Zderzenie się z Jenotem nie było zbyt przyjemne, i jak okazało się po chwili, było silniejsze, niż się spodziewała. Nastroszona kocica syknęła po chwili na jenota, którego zaatakowała i jedynie zdołała go lekko zadrapać pod okiem. Ona zaś wciąż odczuwała ból na boku, a niech to, nie powinna była tak wskakiwać, jednak emocje wzięły górę i rzuciła się na ratunek, nie przemyśliwując, co robi. Najważniejsze było dla niej ratowanie Jasnego, który wyglądał bardzo marnie. Marnie jak i również jenot, który krwawił. Niestety, ruda wojowniczka nie miała za dużo czasu, aby przyglądać się rannym, po jej stronie jak i po przeciwnej. Poczuła ugryzienie na szyi, z którego krew się polała, jednak nie postanowiła zostać dłużna. Szybkim oraz zdecydowanym ruchem ustawiła się tak, aby móc chwycić zwierzęcia za szyję i się wgryźć. Miała również zamiar sprawić, aby szczęki zamknęły się szczelnie wokół szyi, nie chcąc puścić. Zanim jednak to zrobiła, posłała Jasnemu rozkaz, używając tonu, który nie zachęcał do sprzeczki.
Do obozu, biegnij!
_________________

and. tonight. i . have. all
i. need. i . got. forgiveness,. i'm . feeling
different. tonight,. i . will . be. stronger
  Statystyki - lvl: 4 | S: 12 | Zr: 8 | Sz: 10 | Zm: 9 | HP: 75 | W: 55 | EXP: 110/300
 
Jasne Serce
Zaginiony


Klan:
wicher

Księżyce: 48 [VIII]
Mistrz: Sokoli Cień
Płeć: kocur
Matka: Burzowy Pomruk
Ojciec: Drżący Głos
Partner: Ślimacza Ścieżka
Multikonta: Kukułczy Puch [KRz] Płonący Las [KC] Ostry Kwiat [KC] Dymiąca Staw [KG]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-02-15, 14:12   
   Wygląd: Jasny nie wyróżnia się w tłumie. Jest zwykłym niebieskim pregowanym kotem który spokojnie prowadzi życie. Jego futerko jest długie a pregi są klasyczne. Posiada białe odmianiki na wszystkich łapkach. Są one do palców kocurka. Oprócz tego ma jeszcze biały kołnierz który wyróżnia się od niebieskiego pregowanego futra. Puki co Jasny ma niebieskie oczy lecz niedługo zmienią barwę na żółte.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=305952#305952


Na całe szczęście zdołał uciec od przeciwnika. Nawet zbyt bardzo bo oddalił się od walki. Już chciał zawracać ale usłyszał jak jego partnerka nakazała mu wrócić do obozu. I nie mógł się sprzeciwić. Ślimak nie miała teraz ochoty na kłótnie i wydała mu polecenie. Wiedział, że ma rację. Poza tym widział, że jenot był równie a może i bardziej wykończony jak on. Ślimaczek była silna i wierzył, że sobie poradzi. Jednak widząc jak jenot ją gryzie... Był strasznie zły. Dlatego cały czas zastanawiał się co robić. W końcu pomyślał logicznie. Nie pomoże Ślimak... Byłby tylko kulą u nogi. Był zbyt słaby i zmęczony. Jedynie machnął by łapą i tyle. Dlatego więc zły, zawiedziony i smutny pobiegł jak najszybciej do obozu. Gdy tylko by dotarł do obozu od razu by nakazał jakiemuś wojownikowi by pomógł Ślimak a sam poddał by się w opiece Lśniącej Sadzawki chcąc jakoś przeżyć...
/z.t jak będzie wszystko okey
_________________

Not x knowing x what x it xwas
i
will not give you up this time
but darling, just kiss me slow,
your
heart is all I own
and
in your eyes you're holding mine
  Statystyki - lvl: 4 | S: 14 | Zr: 10 | Sz: 9 | Zm: 6 | HP: 75 | W: 55 | EXP: 70/300
 
Łaciate Futerko
Gwiezdny
#winaMyszy



Klan:
gwiezdni

Księżyce: 17 gdy czas stanął w miejscu
Mistrz: Puszczykowy Ogon
Płeć: kotka
Matka: Olchowy Listek
Ojciec: Szczurzy Ogon [*]
Partner: Piaskowy Podmuch
Ciąża: nie
Multikonta: Błękitna Toń [KG] Lśniąca Sadzawka [KW] Jaskółka [S] Skrzące Słowo [KRz] Różana Łapa [KW]
Interwencja MG: nie
Wysłany: 2020-02-15, 14:42   
   Wygląd: To już nieistotne
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=233578#233578


Atak Ślimaczej Ścieżki - 150% 「krytyczny!」 → 「(20 + 10) - (8 + 4)」 *1½ = 27

Ślimacza Ścieżka się zemściła. Za to, co jenot zrobił jej partnerowi i co zrobił jej, to chyba było oczywiste. Zmęczony i wykończony drapieżnik poczuł, jak wojowniczka wgryza się w jego i tak już poranioną szyję i zostawia bardzo głęboką ranę, która okazała się być tą śmiertelną. Zaciskając swoje szczęki coraz mocniej i mocniej, mogła poczuć, jak z jenota powoli uchodzi życia, aż w końcu, zwisa w jej szczękach beznamiętnie, w towarzystwie charakterystycznego, metalicznego posmaku krwi w pysku.

Jasne Serce
lvl: 3 | S: 9(11) | Zr: 9 | Sz: 8 | Zm: 5 | HP: 24/70| W: 28/50
⚬ przerzuty 1/2
⚬ poza walką
⚬ celność obniżona o 2
⚬ ostatystyki obniżone o ¼
• rana 1. stopnia: ugryzienie na szyi; krwawi (-1HP do końca walki)
• rana 1. stopnia: ugryzienie na szyi; krwawi (-1HP do końca walki)
• rana 1. stopnia: ugryzienie na łapie; krwawi (-1HP do końca walki)
• rana 0. stopnia: obity bok

Ślimacza Ścieżka
lvl: 3 | S: 10 | Zr: 6 | Sz: 9 | Zm: 8 | HP: 48 - 1 = 47/70| W: 38 - 5 = 33/50
⚬ przerzuty 0/2
• rana 1. stopnia: ugryzienie na szyi; krwawi (-1HP do końca walki)
• rana 2. stopnia: mocne obicie boku

Jenot
S: 8(15) | Zr: 4(8) | Sz: 4(8) | HP: 9 - 27 - 1 - 1 - 1 =
ŚMIERĆ | W: 15/30
⚬ od następnej tury statystyki obniżone do ½
⚬ statystyki obniżone o ¼
⚬ celność obniżona o 2
• rana 0. stopnia: wyrwana kępka sierści z szyi
• rana 1. stopnia: zadrapanie pod okiem; krwawi (-1HP do końca walki)
• rana 1. stopnia: ugryzienie na szyi; krwawi (-1HP do końca walki)
• rana 1. stopnia: zadrapanie pod okiem; krwawi (-1HP do końca walki)

Jasne Serce: +25exp
Ślimacza Ścieżka: +25exp


rzuty na infekcję; 1-5 - brak infekcji, 6 - infekcja

Jasne Serce:
• rana 1. stopnia: ugryzienie na szyi; krwawi (-1HP do końca walki) ; wypada 6; infekcja, rana przechodzi na 2 stopień -> • rana 2. stopnia: ugryzienie na szyi; krwawi (-1HP do końca walki)
• rana 1. stopnia: ugryzienie na szyi; krwawi (-1HP do końca walki) ; wypada 4; brak infekcji
• rana 1. stopnia: ugryzienie na łapie; krwawi (-1HP do końca walki) ; wypada 3; brak infekcji

Ślimacza Ścieżka:
• rana 1. stopnia: ugryzienie na szyi; krwawi (-1HP do końca walki) ; wypada 1 ; brak infekcji

_________________
when this world is no more
the m o o n is all we'll see
I'll ask you to fly away with me
until the stars all fall down
they empty from the sky
but I don't m i n d
if you're with me
then everything's alright
  Statystyki - lvl: 4 | S: 9 | Zr: 12 | Sz: 10 | Zm: 8 | HP: 75 | W: 55 | EXP: 60/300
 
Ślimacza Ścieżka
Wojownik
krucha



Klan:
wicher

Księżyce: 38 [V]
Mistrz: Sokoli Cień
Płeć: kotka
Matka: Malinowa Gwiazda
Ojciec: Fiołkowy Świt
Partner: Jasne Serce
Ciąża: nie
Multikonta: Mroźne Serce, Czernica [KC], Żwirowa Łapa [KRz] | Zroszona Łapa [GK]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-02-15, 15:03   
   Wygląd: Ślimaczek jest jak na aktualną porę normalną kotką względu rozmiarów. Jej ciałko jest pokryty długą sierścią którą odziedziczyła po mamie. Z drugiej strony, ze strony Fiołkowego Świtu posiada rudy kolor futerka, dołączając do ekipy rudzielców jej rodzeństwa, lecz jej sierść nie jest jednolicie ruda, na jej ciele są ciemniejsze, tygrysie pręgi. Łamiąc pomarańczową estetykę, są widoczne białe plamki na jej podbródku, na piersi i częściowo na jej podbrzuszu, posiada też skarpetki na jej tylnych łapach lecz na przednich jedynie palce są jakby zamoczone w mleku. Ślepia posiadają szaroniebieski kolor i tylko gwiezdny klan wie jakie będzie w przyszłości posiadała.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=309119#309119


Poczuła ulgę gdy usłyszała, jak Jasny odchodził dalej, jednak nie spojrzała, jak iż miała poważniejszą sprawę pomiędzy łapami. Chciała zakończyć, to co niebieski kocur rozpoczął i nie miał sił, aby dokończyć to tak, jak powinno. Nie wiadomo co wstąpiło w Ślimaczą, gdy chwyciła jenota za szyję, naciskała na jego szyję, ile sił miała, upewniając się, że nie puszcza zbyt wcześnie. Widziała, że jenot miał już jakieś wcześniejsze rany w tej okolicy, najwidoczniej Jasnemu się nie powiodło, jednak ona, niezbyt zmęczona, szybko poczuła, jak ciało poddało się, a jenot pogodził się ze śmiercią. Puściła go dopiero gdy była pewna, że to coś już nie miało szans, aby wydać z siebie żadnego dźwięku. Przejechała językiem po pysku, aby zmyć krew z niego, czując metaliczny posmak.
Przytargała truchło do jakiegoś miejsca, gdzie mogłaby go zakopać, aby nie zbawić czegoś większego. Po pochowaniu zwłok, bez większego przemyślenia ruszyła do obozu, spotykając wojownika, którego poprosiła, aby wziął zwierzynę, którą upolowali, aby się nie marnowała. Dobiegła do Jasnego, który znajdował się blisko obozu i razem zdecydowali się pójść do leczniczy, zauważając, że jedna z ran swojego partnera nie wyglądała jak inne.

// zt, dziękuję za mg-owanie!
Ostatnio zmieniony przez Ślimacza Ścieżka 2020-02-15, 15:08, w całości zmieniany 1 raz  
  Statystyki - lvl: 4 | S: 12 | Zr: 8 | Sz: 10 | Zm: 9 | HP: 75 | W: 55 | EXP: 110/300
 
Mrucząca Łapa
Terminator
wieczny student



Klan:
samotnicy

Księżyce: 40
Mistrz: Skrzecząca Mewa; Jasne Serce
Płeć: kocur
Matka: Zaćmiony Księżyc
Ojciec: Lodowa Skóra
Partner: brak
Multikonta: Oreł, Perła i reszta nieudaczników życiowych...
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-04-02, 12:52   
   Wygląd: Okrywa włosowa kocura jest w kolorze białym, beż żadnych widocznych znaczeń. W dotyku futro jest całkiem miękkie, chociaż wydaje się lekko potargane. Sierść jest najdłuższa i najgęstsza na piersi, policzkach i ogonie kota. Pod futrem są mięśnie, które jednak łatwo nie są widoczne gołym okiem. Oczy Mruczka są koloru złotego, okazjonalnie wpadające w lekki pomarańcz, zależnie od nachylenia światła. Na udzie kocura można zobaczyć sporą bliznę pozostawioną przez borsuka. Mruczek jest także kastratem.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=343047#343047


Biały kocur w końcu zdecydował się wybrać się na polowanie tego dnia. Raczej od momentu kiedy prawie został zjedzony przez Borsuka, starał się to robić w towarzystwie innych kotów. Wychodząc z obozu spotkał Bączkowy Lot, która także planowała zapolować. Tak więc zgodzili się oboje że jak już wychodzą, to mogli się trzymać gdzieś blisko. Dwa koty zawsze mają większe szanse niż jeden. Chociażby żeby szybciej wezwać pomoc, w razie potrzeby. Zatrzymali się koło zachodu kotlinki, gdzie zdecydowali się zatrzymać. Biały kocur szybko się uciszył, oddalając się nieco od kocicy. Czas by coś znaleźć, kroczył spokojnym krokiem, z nastawionymi uszami, węsząc i starając się wychwycić każdy ruch. Póki nie widział celu, pośpiech był niepotrzebny, także jego ruchy były bardzo powolne. Trzeba było się bardziej skupić na lekkim stawianiu kroków i unikaniu gałązek pod łapami.

/Bączek zapraszam na polo./
_________________
  Statystyki - lvl: 2 | S: 6 | Zr: 8 | Sz: 5 | Zm: 5 | HP: 65 | W: 45 | EXP: 100/150
 
Bączkowy Lot
Wojownik



Klan:
wicher

Księżyce: 27
Mistrz: -
Płeć: kotka
Matka: Pomarańczowa Skórka
Ojciec: Czerwony Pazur
Partner: XDDDDDD
Ciąża: nie
Multikonta: Agrestowy Liść (KG), Brudna stopa(KR), Porzeczkowa łapa(KC)
Interwencja MG: nie
Wysłany: 2020-04-02, 13:20   
   Wygląd: Kociczka nie wyróżnia się niczym specjalnym jeśli chodzi o wygląd, lecz zarazem nie można nazwać jej zwyczajną. Jak na swój wiek jest dość grubiutka, lecz nie jest to kocięcy tłuszczyk, a zwykły tłuszcz spowodowany przejadaniem się gdy nikt nie patrzy. W temacie jej budowy można jeszcze powiedzieć, że przypomina bardziej ojca, spora, masywna, a do tego na jej pysku jest grymas niezadowolenia. Jednak gdy chodzi o kolorek futra, przypomina jakby mieszankę matki i ojca. Jej szorstkie, krótkie futro jest koloru burego z przejaśnieniami na pysku, gardle do brzucha i łapach. Jednak jej futro nie jest tylko bure, ponieważ kotka posiada na nim ciemniejsze czarne cętki które na łapach, ogonie i buźce zaczynają zamieniać się w pręgi(Bury cętkowany). Jej ślepia są bursztynowo-żółte. O dziwo nie posiada białych znaczeń.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=349459#349459


Nie spodziewała się towarzystwa. Była to niespodzianka dla jej osoby, tak, lecz czy nie mile widziania? Nie. Cętkowana jednak nie obraziłaby się za towarzystwo Ropuszej Łapy. Dawno jej nie widziała, a nie bura nie chciała, by cokolwiek przyjaciółce coś się stało. Nie mogła odejść, nie ona. Były silne. Sama cętkowana była silna, musiała być. By Czerwony Pazur się odczepił. Ostatnimi czasu stawał się nie do zniesienia. Bączkowy Lot nie chciała nic mówić, lecz to nie jej wina, co się zadziało...
Jednak towarzystwo syna Zaćmionego Księżyca nie było jakoś wielce niechciane przez cętkowaną. Nie, Bączkowy Lot nawet preferowała czyjeś towarzystwo do wspólmego polowania, a jak terminatorchciał się wykazać w oczach wojownika, to ona mogła to obserwować i pochwalić go jemu mistrzowi. As a treat.
Im więcej żywych kotów, tym uh... Mniej martwych kotów! A może Mrucząca Łapa pokaże, że jest silny?
Ruszyli więc razem.
Bączkowy Lot podążała w podobnym kierunku do młodszego klanowicza. By mieć wszystko na oku.
Zgięła mięśnie w swych masywnych brązowych łapach, przy czym przykucnęła do podłoża i z ukrycia wysunęła swe czarne jak węgiel pazury. O styknięcie się brzuchem z ziemią nie musiała się martwić, bo na to też uważała, a do tego jej krótkie, szorstkie futro nie szurało się o ziemie. Ciężae swego ciała przeniosła na odpowiednie łapy, a po chwili postarała się i ruszyła. Cichym, a do tego spokojnym krokiem przemierzała tereny Klanu Wichru, a swym ceglanym, pstrokatym nosem wąchała i sprawdzała przy okazji, czy idzie w dobrą stronę pod wiatr, by nie było, że zrobiła to źle. Wąchała także, by wyczuć potencjalny zapach zwierzyny.
Jej żółte ślepia wypatrywały przeszkód, a także wyszukiwały w trawach, pod kamieniami, a także w gałęziach potencjalnego posmaczku jedzenia. Gdy przeszkoda się pojawiała, ona jak grubiutki ninja unikała sprytnie i zwinnie, by nie wykonać żadnego alarmującego dźwięku. Jedzonko musi czuć się bezpiecznie, by wyjść!
Nastawiła także swych ciemnych uszu, by przysłuchać się dźwiękom miejsca.
Czas poszukiwań się zaczął.
_________________
  Statystyki - lvl: 2 | S: 7 | Zr: 6 | Sz: 7 | Zm: 7 | HP: 60 | W: 50 | EXP: 25/150
 
Czarny Bez
Wojownik
martwy



Klan:
rzeka

Księżyce: 74 (wrzesień)
Mistrz: Ciemniejące Niebo
Płeć: kocur
Matka: Mysi Krok (NPC) [*]
Ojciec: Gilowe Gardło (NPC) [*]
Partner: Wysoka Fala :o
Multikonta: Bajka (P) | Łasicza Łapa (KG) | Ciepła Łapa (KC) | Żmijowy Ogon (GK) | Koźla Łapa (KW) | Miękki Obłok (NPC)
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-04-04, 20:52   
   Wygląd: Kopytko przypomina swojego ojca w bardzo dużym stopniu. Tak jak on nie jest kotem za wysokim, raczej przeciętnym, dokładnie jak ojciec posiada długie, silne łapy. Jednak od ojca wyróżnia go czarne, błyszczące futerko. Krótkie futro, jednolitego koloru pokrywa całą szczupłą sylwetkę kocurka, na jego ciemnym tle wyróżniają się skośne oczy, które przybrały kolor sztabki złota, bądź jak kto woli zachodu Słońca. Spośród reszty kotów wyróżnia go iście orientalny pysk oraz duże, trójkątne uszy. Ale jego najbardziej charakterystyczną cechą jest brak kilku zębów z lewej strony, najbardziej prawdopodobnym wyjaśnieniem tego jest to, że je sobie wybił. Przez brak zębów jego język zwisa z lewej strony pyszczka.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=252090#252090


Wystarczyło kilka uderzeń serca, a Mruczek już usłyszał cichutkie tupanie i towarzyszący mu szelest trawy. Coś małego właśnie przemieszczało się kilka lisich długości od niego i najwyraźniej nie zdawało sobie sprawy z towarzystwa terminatora. Myszka wychyliła nosek z trawy, stając na dwóch łapkach, węsząc intensywnie, by następnie znów wznowić swój krok.

Mruczek: lvl: 2 | S: 6 | Zr: 8 | Sz: 5 | Zm: 5 | HP: 65 | W: 45
• przerzuty: 0/2


Och Bączek nie miała szczęśliwego startu i jej nikt nie tuptał i nie szeleścił w trawie. Szła coraz dalej i dalej, a nic konkretnego nie zwróciło uwagi terminatorki... najwyraźniej to Mrucząca Łapa obrał szczęśliwszy kierunek... a może ta pustka jest taką ciszą przed burzą, a za kilka kroków zjawi się... królik? Gołąb? Albo coś równie smakowitego?

Bączek: lvl: 2 | S: 7 | Zr: 6 | Sz: 7 | Zm: 7 | HP: 60 | W: 50
• przerzuty: 0/2
_________________
mieć złamane serce
i wierzyć w miłość?


to największa odwaga







  Statystyki - lvl: 4 | S: 12 | Zr: 11 | Sz: 8 | Zm: 8 | HP: 80 | W: 50 | EXP: 175/300
 
Mrucząca Łapa
Terminator
wieczny student



Klan:
samotnicy

Księżyce: 40
Mistrz: Skrzecząca Mewa; Jasne Serce
Płeć: kocur
Matka: Zaćmiony Księżyc
Ojciec: Lodowa Skóra
Partner: brak
Multikonta: Oreł, Perła i reszta nieudaczników życiowych...
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-04-05, 09:58   
   Wygląd: Okrywa włosowa kocura jest w kolorze białym, beż żadnych widocznych znaczeń. W dotyku futro jest całkiem miękkie, chociaż wydaje się lekko potargane. Sierść jest najdłuższa i najgęstsza na piersi, policzkach i ogonie kota. Pod futrem są mięśnie, które jednak łatwo nie są widoczne gołym okiem. Oczy Mruczka są koloru złotego, okazjonalnie wpadające w lekki pomarańcz, zależnie od nachylenia światła. Na udzie kocura można zobaczyć sporą bliznę pozostawioną przez borsuka. Mruczek jest także kastratem.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=343047#343047


Skoro miał szczęście by zauważyć...czy raczej usłyszeć nieuważną mysz, to przyszedł czas by dobrze to wykorzystać. Kocur zaczął się zbliżać na lekko ugiętych i rozstawionych łapach, lekko stawiając kroki. Zniżył głowę, ogon i uszy, tworząc prostą linię z kręgosłupem. Ogon trzymał jednak nad ziemią, by nie szurał. Brzuch także nieco uniesiony. Poruszał się zwinnie, a przynajmniej się starał. Musiał przenieść ciężar ciała na tylne łapy, trzeba było wykorzystać te informacje z treningu.
Starał się kierunkować pod wiatr, tak by mysz nie mogła go wyczuć. Był cicho, trzymając oddech praktycznie bezgłośny. Ostrożnie stawiał kroki, by nie przycisnąć żadnej gałązki, która mogłaby spłoszyć zwierzynę. Próbował także korzystać z niezbyt gęstych krzaczków, by nieco ukryć swoją obecność, chociaż ciężko powiedzieć ile to da białemu kotu. Teraz pozostało tylko liczyć na szczęście i na to że mysz nie była zbyt bystrym osobnikiem. Zakradał się stopniowo bliżej. Gdy wyczuł że będzie w stanie dosięgnąć zwierzyny w zwinnym skoku, wysunął pazury i dał susa w stronę myszy. Starał się od razu zacisnąć na niej zęby, co powinno złamać jej kark i spowodować natychmiastową śmierć.
_________________
  Statystyki - lvl: 2 | S: 6 | Zr: 8 | Sz: 5 | Zm: 5 | HP: 65 | W: 45 | EXP: 100/150
 
Bączkowy Lot
Wojownik



Klan:
wicher

Księżyce: 27
Mistrz: -
Płeć: kotka
Matka: Pomarańczowa Skórka
Ojciec: Czerwony Pazur
Partner: XDDDDDD
Ciąża: nie
Multikonta: Agrestowy Liść (KG), Brudna stopa(KR), Porzeczkowa łapa(KC)
Interwencja MG: nie
Wysłany: 2020-04-14, 13:13   
   Wygląd: Kociczka nie wyróżnia się niczym specjalnym jeśli chodzi o wygląd, lecz zarazem nie można nazwać jej zwyczajną. Jak na swój wiek jest dość grubiutka, lecz nie jest to kocięcy tłuszczyk, a zwykły tłuszcz spowodowany przejadaniem się gdy nikt nie patrzy. W temacie jej budowy można jeszcze powiedzieć, że przypomina bardziej ojca, spora, masywna, a do tego na jej pysku jest grymas niezadowolenia. Jednak gdy chodzi o kolorek futra, przypomina jakby mieszankę matki i ojca. Jej szorstkie, krótkie futro jest koloru burego z przejaśnieniami na pysku, gardle do brzucha i łapach. Jednak jej futro nie jest tylko bure, ponieważ kotka posiada na nim ciemniejsze czarne cętki które na łapach, ogonie i buźce zaczynają zamieniać się w pręgi(Bury cętkowany). Jej ślepia są bursztynowo-żółte. O dziwo nie posiada białych znaczeń.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=349459#349459


Bączek tylko najadła się wiatrem, lecz nic innego nie wyczuła. Ani nie wypatrzyła.
Jednak nie miała zamiaru się poddawać tak szybko, ohohoho! To to, to nie! Bączek odwróciła łeb na szybko, by spojrzeć w kierunku terminatora, lecz po chwili wróciła do swojej części w polowaniu.
Ugięła ponownie łapy, jej pysk trzymała na głowie, którą upoziomiła na ten sam poziom z barkami i ogonem, po czym sprawdziła, czy na pewno jej brzuch nie szura o podłoże.
Gdy była pewna, że brzuch nie będzie jej przeszkodą, cętkowana spokojnym krokiem przy ziemi ruszyła dalej, uważając na swój każdy krok, a bursztynowe ślepiska wypatrywały przeszkód, a gdy takie były, to ich unikała.
Liznęła nos i pysk, przy czym sprawdziła, czy idzie pod wiatr.
Kontynuowała, lecz tym razem poszerzyła swoje poszukiwania, poprzez sprawdzanie podłoża i śladów. Na krzakach i kamieniach szukała jakichkolwiek poszlak, że coś tu przechodziło.
Miała wszystko ustawione na jeden cel, coś znaleźć.
_________________
  Statystyki - lvl: 2 | S: 7 | Zr: 6 | Sz: 7 | Zm: 7 | HP: 60 | W: 50 | EXP: 25/150
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme Saphic 1.2 created by Sopel & Sklep internetowy | Modified by Foka







Fort Florence











Bleach OtherWorld

SnM: Naruto PBF





Smocze RPG - Smoki Wolnych Stad

HogwartDream



amaimon

vampire-knight

the-avengers