Poprzedni temat «» Następny temat
Krzak Bzu
Autor Wiadomość
Brudna Stopa
Wojownik
Well shi-



Klan:
rzeka

Księżyce: 46
Mistrz: To takie coś jest?
Płeć: kotka
Matka: Okoniowy Ogon[NPC]
Ojciec: Gilowe Gardło[NPC]
Partner: Bros before hoes
Ciąża: nie
Multikonta: Agrestowy Liść(KG), Porzeczkowa Łapa(KC) Bąkowa Łapa(KW)
Interwencja MG: nie
Wysłany: 2020-08-10, 17:28   
   Wygląd: Zwinna jest dość Smukła oraz wysokiego wzrostu , o dużych bursztynowych oczach-owalnego kształtu i wielgachnych(jak na swoją głowe),szpiczastych uszach na których końcach są niewidoczne pędzelki. Sierść jest krótka lecz na policzkach i szyi staję się ono odrobinkę dłuższę. Futro kocicy jest koloru czekoladowego z ciemniejszymi akcentami na łapach, końcu ogona, powyżej nosa i uszach, Jaśniejsze miejsca widać na podbrzuszu i okolicach dolnej szczęki. . Pyszczek i głowa są raczej trójkątnych kształtów, z czarnym jak węgiel nosem. Ogon jest długi, smukły, ku nasady staje się grubszy i puszystszy. Elegancka budowa kocicy jest orientalna i wręcz jest zauważalna od pierwszego spojrzenia na nią.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=289619#289619


-Oh? - Zwróciła swój pysk ponownie na rozmówczynie i z lekkim, lecz niedowierzającym uśmiechem dodała. -Nie spodziewałabym się, szczerze mówiąc, że Sztormowy Pazur mówi o takich rzeczach, chociaż... Jesteś jego siostrą, a on sam wydaje sie być... Sobą. Mówił coś jeszcze? - Nie miała zamiaru się włóczyć w swoich myślach, lecz bombonierka klanowa już pomyślała, że złoty mówi takie rzeczy i jej przemyślenia komuś, kogo widzi raz csy dwa na ceremonii, chociaż... Czy to nie znaczyło, że rdzawy wojownik zna więcej osóbek niż ona sama? Ha, wyzwanie przyjęte!
Orientalka machnęła ogonem, po czym dodała. -Wiesz, szczerze mówiąc nie jesteście podobni. Pamiętam jak ja z rodzeństwem prawie wszyscy mieliśmy pyski po ojcu, a do tego matka nie mogła nas rozróżnić od czasu do czasu. - Tego, że wszyscy byli już martwi, czekoladka niechętnie wspominała w rozmowach.
Dwójka zaginęła, reszta zginęła, a jeszcze inny odszedł w stronę pieszczochowego życia wśród dwunogów i ich zabawek.
- Cztery drzewa. Słyszałaś o tych historiach, że były tu kiedyś zebrania pomiędzy klanami?
_________________
Ostatnio zmieniony przez Brudna Stopa 2020-08-10, 17:30, w całości zmieniany 1 raz  
  Statystyki - lvl: 3 | S: 6 | Zr: 7 | Sz: 12 | Zm: 6 | HP: 70 | W: 50 | EXP: 85/200
 
Gronostajowa Łapa
Terminator
stone



Klan:
wicher

Księżyce: 16 [listopad]
Mistrz: Porywista Gwiazda [*], Węglowy Pył
Płeć: kocur
Matka: Pohukująca Sowa [NPC]
Ojciec: Bażancie Pióro [NPC]
Multikonta: Drobna Łapa [KRz]; Pszczółka [KC]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-10-30, 15:19   
   Wygląd: Masywny, długowłosy ciemnoniebieski point z białymi i szarymi zaznaczeniami o bladoniebieskich oczach. || KP
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=420330#420330


Gronostajowa Łapa akurat nie miał nic do roboty; było późne popołudnie, niebo zaczynało zachodzić przyjemną, różową barwą, a słońce, zmieniwszy swój kolor na nieco ciemniejszy, zaczęło powoli zniżać się ku horyzontowi, by w niedługim czasie całkiem się za nim schować. Jednakże na razie było jeszcze dość jasno, na tyle, że terminator znajdujący się na terenach Wichru nie postanowił zawrócić jeszcze do domu; szedł dalej, dochodząc wreszcie do Czterech Dębów. Niepewnie początkowo przekroczyć granicę, jednak wiedział, że znajdują się one na ziemiach nienależących do żadnego z Klanów, więc mógł sobie na to pozwolić.
Rozejrzał się wokół, okalając wzrokiem obszerny pień - definitywnie na terenach ani w obozie nigdy nie spotkał się z podobnym zjawiskiem.
Przysiadł obok krzaku bzu, nachylając się nad nim; nie był on może tak piękny i intensywny, jak mógłby być jedną porę wstecz, dalej jednak bez problemu można było go dostrzec.

/zapraszam kogokolwiek\
_________________


I COUNT THE CORPSES ON MY LEFT
I FIND I'M NOT SO TIDY
»★«
SO I BETTER GET AWAY
BETTER MAKE IT TODAY
BUT I CAN'T CONTROL IT
MY FACE IS DRAWN

My instinct still emotes it



  Statystyki - lvl: 2 | S: 9 | Zr: 7 | Sz: 5 | Zm: 5 | HP: 55 | W: 55 | EXP: 105/150
 
Karaczanowa Łapa
Terminator
karakan



Klan:
grom

Księżyce: 10 [listopad]
Mistrz: Żurawinowy Nos tfu
Płeć: kocur
Matka: Cichy Strumyk
Ojciec: Wężowy Język
Partner: n i e
Ciąża: tak
Multikonta: Kusa [KW], Morwowa Łapa [S] i reszta bandy
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-11-02, 12:26   
   Wygląd: Póki co, patrząc na niego można powiedzieć, że jest wyższy niż inne kocięta. Zapewne w przyszłości się to nie zmieni, ale kto wie? Czas pokaże. Oprócz ponad przeciętnego wzrostu, jest też bardzo szczupły. Wszystko to przez jego orientalną budowę. Ma wielkie uszy i garbaty nos, a jego głowa jest trójkątna. No i te jego łapy! Taaaakie długie! Nie można też zapomnieć o biczowatym ogonie, który jest calutki czarny. A właśnie! Jego futro jest krótkie, przylega do ciała. W większości jest białe, w niektórych miejscach przyozdobione czarnymi plamami. Głównie na grzbiecie. Na pyszczku znajduje się kilka mniejszych, równie ciemnych plamek. Nachodzą one na nos, który w połowie jest jasny. Jego oczy jak na razie są bladoniebieskie, w przyszłości wybarwią się na inny kolor. Jaki? Czas pokaże.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=436320#436320


Co mógł robić Karaczan, takim późnym popołudniem, przy Czterech Dębach? Zwiedzać! Wiadome było, że nie będzie siedział w obozie, skoro ma już możliwość wyjścia. Może i nie potrafi walczyć, ale co z tego? Może przecież iść gdzieś, gdzie nie zostanie zaatakowany. Właśnie takim miejscem są Cztery Dęby. Liczył, że spotka tam kogoś ciekawego, z kim będzie mógł porozmawiać. Oczywiście przy tym miał nadzieję, że to będzie ktoś, kto nie należy do Klanu Gromu. Nie po to się wysilał i tu szedł, aby spotkać gromiaka.
Gdy tylko przekroczył granicę swojego klany, wciągnął powietrze do płuc. Tyle obcych zapachów! Rozejrzał się uważnie, starając się zlokalizować potencjalnego kandydata to rozmowy. Nie miał zbyt dużego wyboru. Jedynym kotem jakiego dostrzegł, był duży, biało szary kocur. Z którego może być klanu? Karaczan, mimo że go widział, zdecydował się zachować pewną odległość od nieznajomego. Zamiast bezpośrednio podejść, kopnął w jego stronę mały kamyczek, licząc na to, że trafi właśnie w nieznajomego.
_________________
MROK POWOLI KRĄG ZATACZA, NAZNACZA NAS PRZYSIĘGĄ KRWI
nie pozwolę, by ktokolwiek
na drodze stanął mi, nigdy!

. . .

w owocu tym zobaczyłem przyszłość swą
taką samą jak moje sny,
tak doskonałą


  Statystyki - lvl: 1 | S: 6 | Zr: 7 | Sz: 5 | Zm: 2 | HP: 55 | W: 45 | EXP: 75/100 | MED.EXP: 0/100
 
Gronostajowa Łapa
Terminator
stone



Klan:
wicher

Księżyce: 16 [listopad]
Mistrz: Porywista Gwiazda [*], Węglowy Pył
Płeć: kocur
Matka: Pohukująca Sowa [NPC]
Ojciec: Bażancie Pióro [NPC]
Multikonta: Drobna Łapa [KRz]; Pszczółka [KC]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-11-02, 19:37   
   Wygląd: Masywny, długowłosy ciemnoniebieski point z białymi i szarymi zaznaczeniami o bladoniebieskich oczach. || KP
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=420330#420330


Będąc szczerym, Gronostajowa Łapa raczej nie liczył na towarzystwo. Nie był fanem rozmówek i zawierania nowych przyjaźni, a już na pewno nie międzyklanowych; krytycznie patrzył na Różaną Łapę i sam nie wyobrażał sobie podobnego zachowania. Początkowo nie wyczuł niczyjej obecności, dopóki nie dotarł w jego okolice kamyk, który, jak wynikało z praw fizyki, raczej sam się ruszyć nie mógł, a dziś wiatr nie wiał na tyle mocno, by zdołać go popchnąć. Wbił w niego wzrok a następnie odwrócił łeb ku źródłu, z którego "przybył" kamyczek, a do jego oczu dotarł widok tak zdumiewający, że przymknął gwałtownie oczy, by móc spojrzeć jeszcze raz.
Na horyzoncie zobaczył coś kotopodobnego, o uszach zająca i posturze jelenia bądź gigantycznego pająka; mimowolnie na jego pysk wkradł się kpiący uśmieszek. No proszę, nie sądził, że inne klany mają w swoich szeregach tak zabawne wynaturzenia. Czyżby skutek przyjmowania do Klanu przybłęd? Jeśli tak, kwestionowanie decyzji Lawendy weszło na nowy, wyższy poziom.
...— W jakim Klanie produkują takie paskudy? — zawołał, nie będąc pewien zapachu kocura; mógł wykluczyć Cień, bowiem woń tą znał doskonale, ale w Czterech Dębach zapachy mieszały się, a Gronostaj z tej odległości nie mógł go doprecyzować.
_________________


I COUNT THE CORPSES ON MY LEFT
I FIND I'M NOT SO TIDY
»★«
SO I BETTER GET AWAY
BETTER MAKE IT TODAY
BUT I CAN'T CONTROL IT
MY FACE IS DRAWN

My instinct still emotes it



  Statystyki - lvl: 2 | S: 9 | Zr: 7 | Sz: 5 | Zm: 5 | HP: 55 | W: 55 | EXP: 105/150
 
Karaczanowa Łapa
Terminator
karakan



Klan:
grom

Księżyce: 10 [listopad]
Mistrz: Żurawinowy Nos tfu
Płeć: kocur
Matka: Cichy Strumyk
Ojciec: Wężowy Język
Partner: n i e
Ciąża: tak
Multikonta: Kusa [KW], Morwowa Łapa [S] i reszta bandy
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-11-04, 10:48   
   Wygląd: Póki co, patrząc na niego można powiedzieć, że jest wyższy niż inne kocięta. Zapewne w przyszłości się to nie zmieni, ale kto wie? Czas pokaże. Oprócz ponad przeciętnego wzrostu, jest też bardzo szczupły. Wszystko to przez jego orientalną budowę. Ma wielkie uszy i garbaty nos, a jego głowa jest trójkątna. No i te jego łapy! Taaaakie długie! Nie można też zapomnieć o biczowatym ogonie, który jest calutki czarny. A właśnie! Jego futro jest krótkie, przylega do ciała. W większości jest białe, w niektórych miejscach przyozdobione czarnymi plamami. Głównie na grzbiecie. Na pyszczku znajduje się kilka mniejszych, równie ciemnych plamek. Nachodzą one na nos, który w połowie jest jasny. Jego oczy jak na razie są bladoniebieskie, w przyszłości wybarwią się na inny kolor. Jaki? Czas pokaże.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=436320#436320


Szczerze powiedziawszy, Karaczan spodziewał się milszego przywitania. W ogóle sądził, że spotka jakiegoś słabego frajera lub w ostateczności kogoś podobnego do niego. Niemiłe zaskoczenie. Został przez biała wywłokę nazwanym paskudą. Ta. W ogóle nie uważał się za paskudnego. Nie był. Przeciwnie! Przez swoje ego sądził, że to on jest tym najpiękniejszym, a inni nie dorastają mu do stóp. Wraz z wiekiem trochę się opanował, ale w dalszym ciągu jego samoocena jest wysoka.
- uważaj na słowa, biały brrrudasie - mruknął cicho, zbliżając się do nieznajomego. Co planował? Jak na razie nic. Był tu pokojowo, aczkolwiek nie wykluczał walki. Chciał znaleźć się bliżej kocura, aby nie krzyczeć. - Dla wszystkich jesteś taki niemiły? - spytał Karaczan. Może i to nie było w jego stylu, ale on doskonale o tym wiedział. Chciał zachować pozory, chociaż przez chwilę. Spokój, opanowanie, cierpliwość, czy coś.
/Przepraszam za gniota :ohnie:
_________________
MROK POWOLI KRĄG ZATACZA, NAZNACZA NAS PRZYSIĘGĄ KRWI
nie pozwolę, by ktokolwiek
na drodze stanął mi, nigdy!

. . .

w owocu tym zobaczyłem przyszłość swą
taką samą jak moje sny,
tak doskonałą


  Statystyki - lvl: 1 | S: 6 | Zr: 7 | Sz: 5 | Zm: 2 | HP: 55 | W: 45 | EXP: 75/100 | MED.EXP: 0/100
 
Gronostajowa Łapa
Terminator
stone



Klan:
wicher

Księżyce: 16 [listopad]
Mistrz: Porywista Gwiazda [*], Węglowy Pył
Płeć: kocur
Matka: Pohukująca Sowa [NPC]
Ojciec: Bażancie Pióro [NPC]
Multikonta: Drobna Łapa [KRz]; Pszczółka [KC]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-11-05, 15:46   
   Wygląd: Masywny, długowłosy ciemnoniebieski point z białymi i szarymi zaznaczeniami o bladoniebieskich oczach. || KP
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=420330#420330


Jeżeli Karaczanowa Łapa spodziewał się przyjemnej pogawędki, to zdecydowanie nie trafił na dobrego rozmówcę; bowiem Gronostaj nie tyle, co był niemiły, co wyjątkowo szczery i nie silący się na miłe słówka. Jego rozmówca wyglądał jak pajac i nie miał żadnych przeszkód, by wprost mu to powiedzieć, a przecież nie zrobił tego bez celu - chciał dowiedzieć się, z jakiego Klanu pochodzi, ale Karaczan nie uraczył go żadną, najprostszą odpowiedzią, a odbił zamiast tego piłeczkę i również go obraził. Zapowiadało się naprawdę miłe, pokojowe spotkanie.
...— Biel raczej niewiele ma wspólnego z brudem, ale nie wiem, czego uczą was w — wciągnął nosem powietrze, gdy jego rozmówca znalazł się bliżej, by jeszcze raz spróbować ocenić jego pochodzenie — Gromie? — rzucił, będąc w zasadzie prawie pewien, że zgadł.
Terminator Węglowego Pyłu raczej nie był agresywnie nastawiony, rzadko bowiem cokolwiek pobudzało go do walki; tym bardziej, że był kocurem opanowanym i spokojnym, a jego umysł działał klarownie i raczej przemoc fizyczna nie była pierwszym, co przychodziło mu do głowy podczas konfliktu; niemniej jednak nie miał z nią większych problemów ani zahamowań.
...— Oh, przecież nie jestem niemiły. To szczerość. — odezwał się, siadając przed gromiakiem, który zbliżał się do niego — Wady genetyczne? Romans matki z zającem?
_________________


I COUNT THE CORPSES ON MY LEFT
I FIND I'M NOT SO TIDY
»★«
SO I BETTER GET AWAY
BETTER MAKE IT TODAY
BUT I CAN'T CONTROL IT
MY FACE IS DRAWN

My instinct still emotes it



  Statystyki - lvl: 2 | S: 9 | Zr: 7 | Sz: 5 | Zm: 5 | HP: 55 | W: 55 | EXP: 105/150
 
Karaczanowa Łapa
Terminator
karakan



Klan:
grom

Księżyce: 10 [listopad]
Mistrz: Żurawinowy Nos tfu
Płeć: kocur
Matka: Cichy Strumyk
Ojciec: Wężowy Język
Partner: n i e
Ciąża: tak
Multikonta: Kusa [KW], Morwowa Łapa [S] i reszta bandy
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-11-08, 12:35   
   Wygląd: Póki co, patrząc na niego można powiedzieć, że jest wyższy niż inne kocięta. Zapewne w przyszłości się to nie zmieni, ale kto wie? Czas pokaże. Oprócz ponad przeciętnego wzrostu, jest też bardzo szczupły. Wszystko to przez jego orientalną budowę. Ma wielkie uszy i garbaty nos, a jego głowa jest trójkątna. No i te jego łapy! Taaaakie długie! Nie można też zapomnieć o biczowatym ogonie, który jest calutki czarny. A właśnie! Jego futro jest krótkie, przylega do ciała. W większości jest białe, w niektórych miejscach przyozdobione czarnymi plamami. Głównie na grzbiecie. Na pyszczku znajduje się kilka mniejszych, równie ciemnych plamek. Nachodzą one na nos, który w połowie jest jasny. Jego oczy jak na razie są bladoniebieskie, w przyszłości wybarwią się na inny kolor. Jaki? Czas pokaże.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=436320#436320


No tak. Biel raczej kojarzyła się z czystością, lecz nie zawsze oznaczała czystość. Karaczan doskonale się o tym przekonał, z resztą nie raz. Widząc zaniedbane, zakurzone i brudne, przede wszystkim białe futra kotów z klanu Gromu, miał ochotę wzdychać z zawodu. Jak można się tak zapuścić? On nigdy nie pozwoliłby, aby na jego futrze znalazł się choć jeden, mały kawałek kurzu. Akurat w tej kwestii Karaczan bardzo się pilnował. Trzeba przecież być pięknym i schludnym, to sprawia, że może świecić jeszcze bardziej.
- Ta, w Grrromie. - Odpowiedział, patrząc na niego spod byka. Nie widział sensu, żeby kłamać. Co prawda mógły to później jakoś dobrze wykorzystać, jakoś na niekorzyść dla Gronostaja, ale... Nie chciał. Nie tym razem. Może nie był w humorze, może to właśnie nieznajomy mu go zepsuł. Kto wie?
- Masz pszczoły w mózgu. - rzucił sucho kocur, wpatrując się prosto w oczy Gronostaja. Nie uważał, że wygląda jak zając. Jedyne podobieństwa jakie istniały między nim, a zającem to trochę większe niż u przeciętnego kota uszy. - Poważnie, nigdy nie widziałeś kogoś tak wspaniałego jak ja? Twój klan jest taki... Zwykły. - spytał, podchodząc jeszcze bliżej. Zatrzymał się dopiero będąc od Gronostaja na długość lisiego ogona, a może i dalej.
_________________
MROK POWOLI KRĄG ZATACZA, NAZNACZA NAS PRZYSIĘGĄ KRWI
nie pozwolę, by ktokolwiek
na drodze stanął mi, nigdy!

. . .

w owocu tym zobaczyłem przyszłość swą
taką samą jak moje sny,
tak doskonałą


Ostatnio zmieniony przez Karaczanowa Łapa 2020-11-08, 12:36, w całości zmieniany 1 raz  
  Statystyki - lvl: 1 | S: 6 | Zr: 7 | Sz: 5 | Zm: 2 | HP: 55 | W: 45 | EXP: 75/100 | MED.EXP: 0/100
 
Gronostajowa Łapa
Terminator
stone



Klan:
wicher

Księżyce: 16 [listopad]
Mistrz: Porywista Gwiazda [*], Węglowy Pył
Płeć: kocur
Matka: Pohukująca Sowa [NPC]
Ojciec: Bażancie Pióro [NPC]
Multikonta: Drobna Łapa [KRz]; Pszczółka [KC]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-11-10, 08:52   
   Wygląd: Masywny, długowłosy ciemnoniebieski point z białymi i szarymi zaznaczeniami o bladoniebieskich oczach. || KP
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=420330#420330


W przypadku wichrowego terminatora, biel definitywnie mogła kojarzona być z czystością; bowiem syn Pohukującej Sowy dbał o swoje futro na tyle, na ile pozwalał mu czas, którego nie poświęcał na ewentualne polowania czy patrolowanie granic, wyznaczone, bądź samozwańcze. Mimo to nie pozwoliłby sobie, by pokazać się komukolwiek z choć zakurzonym futrem, szczególnie jego białych części, na której wszelkie zanieczyszczenia rzucają się w oczy bardziej, niż na ciemniejszych partiach.
Na odpowiedź rozmówcy ten jakby skinął łbem sam do siebie, będąc zadowolonym, że udało mu się odgadnąć pochodzenie kocura; w końcu musiał potrafić je oceniać bez żadnego zawahania, więc przynajmniej do ćwiczeń mogły mu się przydać te sporadyczne kontakty z członkami obcych Klanów.
Na obelgę Karaczanowej Łapy zareagował jedynie rozbawionym wypuszczeniem z nozdrzy powietrza, a tym samym na jego pysku zawitał delikatny, zawistny uśmieszek. Nie dawał wyprowadzić się z równowagi; gromiak wyglądał w oczach Gronostaja na tyle absurdalnie, że nie potrafił traktować go poważnie.
...Wspaniałego? — powtórzył, nie dowierzając, że słowa te wypłynęły z ust kogoś tak szpetnego — Masz zaskakująco wysokie ego, jak na kogoś, kto wygląda w ten sposób. — dokończył, dokładnie lustrując go chłodnymi, niebieskimi ślepiami. Czy jego Klan był zwykły? Koty wyróżniały się gabarytami czy umaszczeniem i terminator nie uważał, by była potrzeba wprowadzać w krew wichrowców geny, które powodowałyby, że wyglądaliby oni jak owy gromowy kocur. — Wolę, by był, jak to mówisz, zwykły, niż by ktokolwiek wyglądał jak nieskładnie złożony przez medyka kaleka.
_________________


I COUNT THE CORPSES ON MY LEFT
I FIND I'M NOT SO TIDY
»★«
SO I BETTER GET AWAY
BETTER MAKE IT TODAY
BUT I CAN'T CONTROL IT
MY FACE IS DRAWN

My instinct still emotes it



  Statystyki - lvl: 2 | S: 9 | Zr: 7 | Sz: 5 | Zm: 5 | HP: 55 | W: 55 | EXP: 105/150
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme Saphic 1.2 created by Sopel & Sklep internetowy | Modified by Foka







Fort Florence











Bleach OtherWorld

SnM: Naruto PBF





Smocze RPG - Smoki Wolnych Stad

HogwartDream



amaimon

vampire-knight

the-avengers