Poprzedni temat «» Następny temat
Brzęczące Trzciny
Autor Wiadomość
Świetlistooki
Gwiezdny



Klan:
gwiezdni

Księżyce: Więcej niż gwiazd na Srebrnej Skórze
Płeć: Kocur
Wysłany: 2018-06-02, 13:56   Brzęczące Trzciny
   Wygląd: Dość duży choć szczupły, lekko zbudowany kocur o gładkiej sierści. Oczy zadziwiające, niezwykłe, o głęboko orzechowej barwie. Lekko postrzępione prawe ucho i cienka długa blizna ciągnąca się po prawym boku od kręgosłupa, poprzez żebra aż do brzucha. Wyraźne oznaki siwizny widoczne na pyszczku i świadczące o zaawansowanym wieku kota przed śmiercią. Futro miedziano rude poprzecznie prążkowane czarnym pigmentem. Wierzch głowy, grzbiet oraz pyszczek wyraźnie ciemniejsze- czarna pręga wzdłuż kręgosłupa oraz końcówka ogona. Spód ciała nieco jaśniejszy.


Ciekawa, acz stosunkowo stara i podniszczała konstrukcja Dwunogów, wykonana z drewna. Ma Jest ona ustawiona na chudej „nodze”, a w środku wypełniona czymś jakby grubymi trzcinami. Gdy podejdzie się bliżej, można usłyszeć odgłosy brzęczenia, w budce bowiem mieszkają pszczoły samotnice.
_________________
im ciemniejsza noc, tym jaśniejszy dzień
światło ma moc i nie zgasi go cień
światło ma moc, ciemność jej nie ogarnia
choć cienie są zawsze po drugiej stronie światła
 
 
Nawałnica,
Zaginiony
evil flower


Klan:
samotnicy

Księżyce: 60 [VII]
Mistrz: Nie [Miodowowąsy]
Płeć: Kotka
Matka: Splątane Futerko [NPC]
Ojciec: Iwan [NPC]
Partner: ---
Ciąża: nie
Multikonta: Trawiaste Zbocze [KG/NKT] Gruszkowa Łapa [GK] Lśniące Futerko [KRz/NPC] Pszczela Łapa [KC] Sucha Łapa [KW]
Wysłany: 2018-09-14, 21:16   
   Wygląd: Podniebna wyrosła, co można zauważyć na pierwszy rzut oka. Może nie należy do największych, ale na pewno jest potężna. Przynajmniej pod względem masy, ale nim ktoś się zapyta to nie. Ona nie jest gruba. Jest masywna ale w innym słowa tego znaczeniu. Łapy podobnie jak większość ciała, średnie lecz silne. Jednym słowem czołg. Okrywa ją puchate futro koloru niebieskiego. Niektórym może się zdawać że to jest szary ale nie, jest to niebieski. Posiada bardzo puchaty ogon, chyba najbardziej puszysty. Na końcówkach uszu posiada takie [i]pędzelki[/i], jak większość rodzeństwa. Lecz jeszcze to nie wszytko. Na szyi ma ranę, a dokładniej bliznę. Dostała ją po walce z jedną Terminatorką. Owa rana była poważna więc jak widać ślady muszą zostać. Oczy jak zwykle pozostały żółte. Można stwierdzić że to jest mocno jasny żółty, albo jak ktoś się uprze żółty pomieszany z jasnym złotym.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=219753#219753


Ostatnio Nawałnica trochę zasiedziała się, nie wychodziła na tak długie wyprawy jak przedtem, no głównie kręciła się wokoło swojego legowiska, tak by mieć w razie czego szybki dostęp tam, szczególnie jak wychodziła na polowania. Właśnie o wilku mowa, przyszła w końcu ta pora dnia w której trzeba iść złowić zwierzynę. Czyli dokładniej jakieś południe, gdzie słońce dość przyjemnie grzało. Niebieskiej kocicy nie chciało się póki co wstawać z Szorstkich Skałek, było wygodnie, ale niestety głód właśnie ją dotknął. Poczuła ja brzuch domaga się jakiejś myszki, czy królika - ogółem czegoś co było jadalne. Przewróciła leniwie oczami i zerknęła na swój mały stos, który jak widać z dnia na dzień zaczynał się zmniejszać. Westchnęła cicho i w końcu ruszyła swoje cztery litery, by wyjść na zewnątrz i udać się na polowanie. Nie chciała jeść przed wyjściem, wolała mieć motywację żeby coś złowić.
Ruszyła dość żwawym krokiem w stronę Brzęczących Trzcin, czyli miejsca bardzo bliskiego jej zamieszkania. Zawsze ciekawiło ją to coś zbudowane tutaj, a przy okazji także było dość charakterystyczne...no i głośne. Dlatego mimo wszystko oddaliła się od tego, by po prostu to bzyczenie w niczym jej nie przeszkadzało. Gdy tylko znalazła idealne miejsce w końcu przybrała pozycję łowiecką - ugięte łapy, głowa i ogon w równej linii, a brzuch dość nisko, ale tak by nie szurał po ziemi, wolała uniknąć zaalarmowania zwierzyny o jej zamiarach. Zaczęła kroczyć powoli i ostrożnie, tak by wiatr cały czas wiał jej w pysk. Swoimi złotymi oczami zaczęła błądzić po otoczeniu, szukając jakiegoś ruchu, zaś uszy nastawiła tak by wszystko słyszeć.

//Jakiś mg uvu
_________________
blooming ever-sweet, the evil flower reaps
drowning in c o l o r s til it’s all you can see
pitiful as ever, they were growing by her side
just to pave the road ahead for her
THEIR DESTINY TO DIE
  Statystyki - lvl: 5 | S: 18 | Zr: 10 | Sz: 10 | Zm: 7 | HP: 75 | W: 65 | EXP: 00/400
 
Żmijowy Ogon
Gwiezdny
znów sama



Klan:
gwiezdni

Księżyce: 49 i śmierć
Mistrz: Szepczący Pył
Płeć: Kotka
Matka: Mchowa Skórka [NPC] [*]
Ojciec: Ropuszy Skok [NPC] [*]
Partner: [Błękitny] Motyl
Ciąża: nie
Multikonta: Miękki Obłok (NPC) | Czarny Bez (KRz) | Rozerwane Ucho i Łasicza Łapa (KG) | Ciepła Łapa (KC) | Kiełek (KW)
Wysłany: 2018-09-14, 22:13   
   Wygląd: Niższa niż typowe koty, nie jest ani za gruba, ani za chuda. Właściwie, nic jej nie wyróżnia pośród tych wszystkich kotów, kotka jak każda inna. Szylkretka, której czarna sierść pokrywająca całe ciało, tu i ówdzie zdobiona jest rudymi plamkami. Choć nic szczególnego w jej wyglądzie nie ma co mogłoby sprawić, że rzucałaby się w oczy, jest zauważalna. Nie jest tylko tłem dla innych, jeśli ktoś potrafi patrzeć na pewno dostrzeże ją w tłumie, może to wina jej dużych, złotych oczu? Albo długiego ogona latającego na boki? Albo tego, że w tłumie się jej nie zobaczy.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=172480#172480


Kiedy bzyczenie kompletnie ucichło, Nawałnica musiała przejść jeszcze kawałek, zanim jej oczom ukazał się jakiś ruch w trawie. Coś pełzło, kryjąc się w trawie i zmierzało w zupełnie przeciwnym kierunku niż kroczyła samotniczka. Co jakiś czas pokazywało się podłużne szaro-czarne ciało. Wąż pełzł przed siebie, nie zwracając uwagi na Nawałnicę, stając się dość łatwym dla niej celem.

Nawałnica: | S: 17 | Zr: 7 | Sz: 9 | Zm: 6 | HP: 70 | W: 60
przerzuty: 0/3
_________________
  Statystyki - lvl: 3 | S: 14 | Zr: 8 | Sz: 7 | Zm: 4 | HP: 80 | W: 40 | EXP: 30/200
 
Nawałnica,
Zaginiony
evil flower


Klan:
samotnicy

Księżyce: 60 [VII]
Mistrz: Nie [Miodowowąsy]
Płeć: Kotka
Matka: Splątane Futerko [NPC]
Ojciec: Iwan [NPC]
Partner: ---
Ciąża: nie
Multikonta: Trawiaste Zbocze [KG/NKT] Gruszkowa Łapa [GK] Lśniące Futerko [KRz/NPC] Pszczela Łapa [KC] Sucha Łapa [KW]
Wysłany: 2018-09-14, 22:34   
   Wygląd: Podniebna wyrosła, co można zauważyć na pierwszy rzut oka. Może nie należy do największych, ale na pewno jest potężna. Przynajmniej pod względem masy, ale nim ktoś się zapyta to nie. Ona nie jest gruba. Jest masywna ale w innym słowa tego znaczeniu. Łapy podobnie jak większość ciała, średnie lecz silne. Jednym słowem czołg. Okrywa ją puchate futro koloru niebieskiego. Niektórym może się zdawać że to jest szary ale nie, jest to niebieski. Posiada bardzo puchaty ogon, chyba najbardziej puszysty. Na końcówkach uszu posiada takie [i]pędzelki[/i], jak większość rodzeństwa. Lecz jeszcze to nie wszytko. Na szyi ma ranę, a dokładniej bliznę. Dostała ją po walce z jedną Terminatorką. Owa rana była poważna więc jak widać ślady muszą zostać. Oczy jak zwykle pozostały żółte. Można stwierdzić że to jest mocno jasny żółty, albo jak ktoś się uprze żółty pomieszany z jasnym złotym.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=219753#219753


Bystrym oczom Nawałnicy nie umknął żaden ruch, może chwilę zajęło nim w ogóle coś znalazła, ale jak tylko wyłapała jakiś ruch, to odruchowo sprawdziła czy aby na pewno idzie pod wiatr. Na szczęście kierunek powiewu nie zmienił się, więc zwierzę nie powinno wyczuć samotniczki. Masywna kocica wciąż trwała w pozycji łowieckiej, dokładnie takiej samej jak wcześniej - ugięte łapy, głowa i ogon wzdłuż linii grzbietu, a brzuch dość nisko, ale tak by nie szurał po ziemi. Do tego wszystkiego jeszcze przeniosła ciężar ciała na tylne łapy, a oddech ściszyła. Ostrożności nigdy za wiele. Tak więc namierzyła złotymi ślepiami oby przyszłą ofiarę i zaczęła kroczyć powoli w jej kierunku, oczywiście zerkając pod łapy czy przypadkiem na coś nie nadepnie, a także z przyzwyczajenia starała się jakoś kryć, tak by zaskroniec jej nie zauważył. Właśnie tak starała się podejść jak najciszej i ostrożniej umiała do zwierzyny, a gdyby udało jej się dojść na dość bliską odległość, to spróbowałaby wybić się z tylnych łap, tak by przednimi uzbrojonymi w pazury przygnieść zwierzę do ziemię, zaś potem szybkim kłapnięciem szczęk pozbawić wężowatego życia.
_________________
blooming ever-sweet, the evil flower reaps
drowning in c o l o r s til it’s all you can see
pitiful as ever, they were growing by her side
just to pave the road ahead for her
THEIR DESTINY TO DIE
Ostatnio zmieniony przez Nawałnica, 2018-09-14, 22:37, w całości zmieniany 2 razy  
  Statystyki - lvl: 5 | S: 18 | Zr: 10 | Sz: 10 | Zm: 7 | HP: 75 | W: 65 | EXP: 00/400
 
Żmijowy Ogon
Gwiezdny
znów sama



Klan:
gwiezdni

Księżyce: 49 i śmierć
Mistrz: Szepczący Pył
Płeć: Kotka
Matka: Mchowa Skórka [NPC] [*]
Ojciec: Ropuszy Skok [NPC] [*]
Partner: [Błękitny] Motyl
Ciąża: nie
Multikonta: Miękki Obłok (NPC) | Czarny Bez (KRz) | Rozerwane Ucho i Łasicza Łapa (KG) | Ciepła Łapa (KC) | Kiełek (KW)
Wysłany: 2018-09-14, 23:03   
   Wygląd: Niższa niż typowe koty, nie jest ani za gruba, ani za chuda. Właściwie, nic jej nie wyróżnia pośród tych wszystkich kotów, kotka jak każda inna. Szylkretka, której czarna sierść pokrywająca całe ciało, tu i ówdzie zdobiona jest rudymi plamkami. Choć nic szczególnego w jej wyglądzie nie ma co mogłoby sprawić, że rzucałaby się w oczy, jest zauważalna. Nie jest tylko tłem dla innych, jeśli ktoś potrafi patrzeć na pewno dostrzeże ją w tłumie, może to wina jej dużych, złotych oczu? Albo długiego ogona latającego na boki? Albo tego, że w tłumie się jej nie zobaczy.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=172480#172480


Samotniczka podchodziła do zaskrońca, pamiętając o wszystkich zasadach polowania. Wąż mimo wszystko umknął jej łapom, by w zaskakującym tempie odpełznąć dalej, by następnie paść na ziemię nieruchomo, wydzielając przy tym ciecz o nieprzyjemnym zapachu. Samiec zaskrońca zaczął udawać martwego, wydzielając z ciała, paskudnie pachnącą, ciecz, której zadaniem było odstraszenie Nawałnicy.

Nawałnica: | S: 17 | Zr: 7 | Sz: 9 | Zm: 6 | HP: 70 | W: 60-3=57/60
przerzuty: 0/3
_________________
  Statystyki - lvl: 3 | S: 14 | Zr: 8 | Sz: 7 | Zm: 4 | HP: 80 | W: 40 | EXP: 30/200
 
Nawałnica,
Zaginiony
evil flower


Klan:
samotnicy

Księżyce: 60 [VII]
Mistrz: Nie [Miodowowąsy]
Płeć: Kotka
Matka: Splątane Futerko [NPC]
Ojciec: Iwan [NPC]
Partner: ---
Ciąża: nie
Multikonta: Trawiaste Zbocze [KG/NKT] Gruszkowa Łapa [GK] Lśniące Futerko [KRz/NPC] Pszczela Łapa [KC] Sucha Łapa [KW]
Wysłany: 2018-09-14, 23:22   
   Wygląd: Podniebna wyrosła, co można zauważyć na pierwszy rzut oka. Może nie należy do największych, ale na pewno jest potężna. Przynajmniej pod względem masy, ale nim ktoś się zapyta to nie. Ona nie jest gruba. Jest masywna ale w innym słowa tego znaczeniu. Łapy podobnie jak większość ciała, średnie lecz silne. Jednym słowem czołg. Okrywa ją puchate futro koloru niebieskiego. Niektórym może się zdawać że to jest szary ale nie, jest to niebieski. Posiada bardzo puchaty ogon, chyba najbardziej puszysty. Na końcówkach uszu posiada takie [i]pędzelki[/i], jak większość rodzeństwa. Lecz jeszcze to nie wszytko. Na szyi ma ranę, a dokładniej bliznę. Dostała ją po walce z jedną Terminatorką. Owa rana była poważna więc jak widać ślady muszą zostać. Oczy jak zwykle pozostały żółte. Można stwierdzić że to jest mocno jasny żółty, albo jak ktoś się uprze żółty pomieszany z jasnym złotym.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=219753#219753


Gdy tylko ujrzała jak jej zwierzyna właśnie ucieka, to coś w niej pękło. Momentalnie jej krew w żyłach zaczęła się gotować ze złości, a sama Nawałnica zjeżyła całe futro, przez co wyglądała jak wściekła szczotka. Mimo iż wszystko robiła dobrze, to tak czy siak jakimś cudem zaskroniec ją zauważył, musiał mieć zwykłego farta, nic więcej. Zazgrzytała zębami ze złości, a niebieska kita poruszyła się gniewnie, oczywiście działo to się bardzo szybko, nie chciała tracić czasu na rozmyślanie nad błędami czy po prostu złością, musiała działać. Tak więc właśnie chciała rzucić się do pogoni, gdy właśnie zauważyła iż zaskroniec padł na ziemię nieruchomy i zaczął paskudnie pachnieć. Momentalnie skrzywiła mordkę w obrzydzeniu, ale świadomość iż kończy jej się zwierzyna i powinna coś złowić jakoś nie pomagała, a tylko zmuszała ją do dotknięcia tego czegoś. Po raz pierwszy spotkała się z takim wężem który tak dziwnie pachnie mimo iż przed chwilą był cały zdrowy. Przełknęła ślinę z lekkim obrzydzeniem i cóż...postanowiła jednak zabić go. Spróbowała czym prędzej dobiec do tej ofiary, by potem jak najszybciej skoczyć i przednimi łapami zaopatrzonymi w pazury w mgnieniu oka go przygnieść i przy okazji zabić. Jeśli okaże się, że po dłuższym czasie nadal będzie tak śmierdzieć, to po prostu go zakopie, ale jeśli będzie się nadawał do zjedzenia to da go na swój stos, logiczne.
_________________
blooming ever-sweet, the evil flower reaps
drowning in c o l o r s til it’s all you can see
pitiful as ever, they were growing by her side
just to pave the road ahead for her
THEIR DESTINY TO DIE
  Statystyki - lvl: 5 | S: 18 | Zr: 10 | Sz: 10 | Zm: 7 | HP: 75 | W: 65 | EXP: 00/400
 
Żmijowy Ogon
Gwiezdny
znów sama



Klan:
gwiezdni

Księżyce: 49 i śmierć
Mistrz: Szepczący Pył
Płeć: Kotka
Matka: Mchowa Skórka [NPC] [*]
Ojciec: Ropuszy Skok [NPC] [*]
Partner: [Błękitny] Motyl
Ciąża: nie
Multikonta: Miękki Obłok (NPC) | Czarny Bez (KRz) | Rozerwane Ucho i Łasicza Łapa (KG) | Ciepła Łapa (KC) | Kiełek (KW)
Wysłany: 2018-09-14, 23:45   
   Wygląd: Niższa niż typowe koty, nie jest ani za gruba, ani za chuda. Właściwie, nic jej nie wyróżnia pośród tych wszystkich kotów, kotka jak każda inna. Szylkretka, której czarna sierść pokrywająca całe ciało, tu i ówdzie zdobiona jest rudymi plamkami. Choć nic szczególnego w jej wyglądzie nie ma co mogłoby sprawić, że rzucałaby się w oczy, jest zauważalna. Nie jest tylko tłem dla innych, jeśli ktoś potrafi patrzeć na pewno dostrzeże ją w tłumie, może to wina jej dużych, złotych oczu? Albo długiego ogona latającego na boki? Albo tego, że w tłumie się jej nie zobaczy.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=172480#172480


Choć ciecz, wydzielana przez węża, miała wstrętny odór, Nawałnica i tak zdecydowała się zatopić w nim pazury. Bez problemu doskoczyła do sztywnego gada i wykonała sprawny ruch pozbawiając go życia - tym razem naprawdę - robiąc z niego trupa.

Nawałnica: | S: 17 | Zr: 7 | Sz: 9 | Zm: 6 | HP: 70 | W: 57-2=55/60
przerzuty: 0/3

+20exp
_________________
  Statystyki - lvl: 3 | S: 14 | Zr: 8 | Sz: 7 | Zm: 4 | HP: 80 | W: 40 | EXP: 30/200
 
Nawałnica,
Zaginiony
evil flower


Klan:
samotnicy

Księżyce: 60 [VII]
Mistrz: Nie [Miodowowąsy]
Płeć: Kotka
Matka: Splątane Futerko [NPC]
Ojciec: Iwan [NPC]
Partner: ---
Ciąża: nie
Multikonta: Trawiaste Zbocze [KG/NKT] Gruszkowa Łapa [GK] Lśniące Futerko [KRz/NPC] Pszczela Łapa [KC] Sucha Łapa [KW]
Wysłany: 2018-09-15, 00:01   
   Wygląd: Podniebna wyrosła, co można zauważyć na pierwszy rzut oka. Może nie należy do największych, ale na pewno jest potężna. Przynajmniej pod względem masy, ale nim ktoś się zapyta to nie. Ona nie jest gruba. Jest masywna ale w innym słowa tego znaczeniu. Łapy podobnie jak większość ciała, średnie lecz silne. Jednym słowem czołg. Okrywa ją puchate futro koloru niebieskiego. Niektórym może się zdawać że to jest szary ale nie, jest to niebieski. Posiada bardzo puchaty ogon, chyba najbardziej puszysty. Na końcówkach uszu posiada takie [i]pędzelki[/i], jak większość rodzeństwa. Lecz jeszcze to nie wszytko. Na szyi ma ranę, a dokładniej bliznę. Dostała ją po walce z jedną Terminatorką. Owa rana była poważna więc jak widać ślady muszą zostać. Oczy jak zwykle pozostały żółte. Można stwierdzić że to jest mocno jasny żółty, albo jak ktoś się uprze żółty pomieszany z jasnym złotym.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=219753#219753


Nieco z obrzydzeniem, ale udało jej się zabić naprawdę tego zaskrońca, który tak śmierdział, że aż Nawałnica przez dłuższą chwilę starała się nie oddychać przez nos, co było bardzo ciężkie. Przynajmniej nie była już taka zła, a śmierć wężowatego dawała jej jakąś satysfakcję. Póki zwierzę tak śmierdziało kocica nie chciała brać go do pyska, trochę za bardzo się brzydziła, dlatego postanowiła przysypać go dość sporą ilością ziemi własnie w tym miejscu. Tak by żaden przeciwnik nie wyczuł go, czy po prostu znalazł. Do tego by zapamiętać to miejsce położyła na nim jakiś kamyczek, dzięki czemu raczej nie powinna go zgubić. No to zobaczy się potem czy nadal będzie śmierdział czy nie, na razie samotniczka chciała skupić się na szukaniu kolejnej zwierzyny. Tak więc oddaliła się kawałek od tego miejsca, a potem zrobiła to samo co wcześniej, czyli standardowa pozycja łowiecka i uważanie na wiatr, tak by wiał ciągle w jej mordkę. Złotymi ślepiami znów zaczęła błądziła po otoczeniu, a uszy nastawiła i starała się jak najlepiej umiała nasłuchiwać.
_________________
blooming ever-sweet, the evil flower reaps
drowning in c o l o r s til it’s all you can see
pitiful as ever, they were growing by her side
just to pave the road ahead for her
THEIR DESTINY TO DIE
Ostatnio zmieniony przez Nawałnica, 2018-09-15, 00:02, w całości zmieniany 1 raz  
  Statystyki - lvl: 5 | S: 18 | Zr: 10 | Sz: 10 | Zm: 7 | HP: 75 | W: 65 | EXP: 00/400
 
Żmijowy Ogon
Gwiezdny
znów sama



Klan:
gwiezdni

Księżyce: 49 i śmierć
Mistrz: Szepczący Pył
Płeć: Kotka
Matka: Mchowa Skórka [NPC] [*]
Ojciec: Ropuszy Skok [NPC] [*]
Partner: [Błękitny] Motyl
Ciąża: nie
Multikonta: Miękki Obłok (NPC) | Czarny Bez (KRz) | Rozerwane Ucho i Łasicza Łapa (KG) | Ciepła Łapa (KC) | Kiełek (KW)
Wysłany: 2018-09-15, 00:58   
   Wygląd: Niższa niż typowe koty, nie jest ani za gruba, ani za chuda. Właściwie, nic jej nie wyróżnia pośród tych wszystkich kotów, kotka jak każda inna. Szylkretka, której czarna sierść pokrywająca całe ciało, tu i ówdzie zdobiona jest rudymi plamkami. Choć nic szczególnego w jej wyglądzie nie ma co mogłoby sprawić, że rzucałaby się w oczy, jest zauważalna. Nie jest tylko tłem dla innych, jeśli ktoś potrafi patrzeć na pewno dostrzeże ją w tłumie, może to wina jej dużych, złotych oczu? Albo długiego ogona latającego na boki? Albo tego, że w tłumie się jej nie zobaczy.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=172480#172480


Zakopawszy cuchnącego zaskrońca, Nawałnica ruszyła dalej polować. Przez długą chwilę nic nie zwróciło jej uwagi, jedynie ptak, jeden czy dwa, przeleciał nad drzewami, by zaraz potem zniknąć w oddali. Niebieska kotka błądziła, węszyła, nasłuchiwała i nic. Do czasu. W pewnym momencie w jej oczy rzuciło się coś dziwnego. Jakaś dziwna płachta, rozłożona na trawie, a pośrodku stało tajemnicze, drewniane pudło. Kolejny wytwór dwunożnych. Do uszu samotniczki nie docierały żadne dźwięki, co utwierdzało ją w tym, że nikogo nie ma w pobliżu, a nawet jeśli, to kotka go nie wyczuwa.

Nawałnica: | S: 17 | Zr: 7 | Sz: 9 | Zm: 6 | HP: 70 | W: 55/60
przerzuty: 0/3
_________________
  Statystyki - lvl: 3 | S: 14 | Zr: 8 | Sz: 7 | Zm: 4 | HP: 80 | W: 40 | EXP: 30/200
 
Nawałnica,
Zaginiony
evil flower


Klan:
samotnicy

Księżyce: 60 [VII]
Mistrz: Nie [Miodowowąsy]
Płeć: Kotka
Matka: Splątane Futerko [NPC]
Ojciec: Iwan [NPC]
Partner: ---
Ciąża: nie
Multikonta: Trawiaste Zbocze [KG/NKT] Gruszkowa Łapa [GK] Lśniące Futerko [KRz/NPC] Pszczela Łapa [KC] Sucha Łapa [KW]
Wysłany: 2018-09-16, 20:25   
   Wygląd: Podniebna wyrosła, co można zauważyć na pierwszy rzut oka. Może nie należy do największych, ale na pewno jest potężna. Przynajmniej pod względem masy, ale nim ktoś się zapyta to nie. Ona nie jest gruba. Jest masywna ale w innym słowa tego znaczeniu. Łapy podobnie jak większość ciała, średnie lecz silne. Jednym słowem czołg. Okrywa ją puchate futro koloru niebieskiego. Niektórym może się zdawać że to jest szary ale nie, jest to niebieski. Posiada bardzo puchaty ogon, chyba najbardziej puszysty. Na końcówkach uszu posiada takie [i]pędzelki[/i], jak większość rodzeństwa. Lecz jeszcze to nie wszytko. Na szyi ma ranę, a dokładniej bliznę. Dostała ją po walce z jedną Terminatorką. Owa rana była poważna więc jak widać ślady muszą zostać. Oczy jak zwykle pozostały żółte. Można stwierdzić że to jest mocno jasny żółty, albo jak ktoś się uprze żółty pomieszany z jasnym złotym.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=219753#219753


Stanęła jak wryta w miejscu gdy tylko ujrzała to coś. Tuż po chwili przybrała pozycję łowiecką, nastawiła uszy, a szara kita poruszyła się nerwowo. Przymrużyła złote oczy by lepiej temu czemuś przyjrzeć się, gdyż mimo wszystko trochę ją to zaciekawiło. Na wszelki wypadek starała się stać pod wiatr, a także wyłapywać jakieś dziwne dźwięki czy zapachy. Ku jej zdziwieniu na razie niczego podejrzanego nie było słychać, ani czuć. Podejrzane...ale niestety Nawałnica z natury była kotem ciekawskim, dlatego zazwyczaj podejmowała ryzyko, a co. Lubią tą adrenalinę we krwi, taki mały dreszczyk emocji.
Zaczęła stąpać powoli i ostrożnie, tak by nie nadepnąć żadnego patyka czy liścia, oczywiście cały czas pozostawiając czuja, czyli między innymi uważnie nasłuchiwała otoczenie, a także starała się węszyć. Dopiero kiedy znalazła się tuż przy tym dziwnym pudle wyprostowała się i zmierzyła je całe wzrokiem. Dziwne i to bardzo. Nie wyglądało to jakoś groźnie, po prostu pudełko jakieś. Tylko pytanie...czy coś jest w środku? A może puste? Jak było wcześniej wspominanie niebieska kocica jest ciekawska, dlatego też bez wahania spróbowała wywrócić to coś. Najpierw przednimi łapami, a jakby to zawiodło to spróbowałaby naprzeć całym ciężarem ciała.
_________________
blooming ever-sweet, the evil flower reaps
drowning in c o l o r s til it’s all you can see
pitiful as ever, they were growing by her side
just to pave the road ahead for her
THEIR DESTINY TO DIE
Ostatnio zmieniony przez Nawałnica, 2018-09-16, 20:25, w całości zmieniany 1 raz  
  Statystyki - lvl: 5 | S: 18 | Zr: 10 | Sz: 10 | Zm: 7 | HP: 75 | W: 65 | EXP: 00/400
 
Żmijowy Ogon
Gwiezdny
znów sama



Klan:
gwiezdni

Księżyce: 49 i śmierć
Mistrz: Szepczący Pył
Płeć: Kotka
Matka: Mchowa Skórka [NPC] [*]
Ojciec: Ropuszy Skok [NPC] [*]
Partner: [Błękitny] Motyl
Ciąża: nie
Multikonta: Miękki Obłok (NPC) | Czarny Bez (KRz) | Rozerwane Ucho i Łasicza Łapa (KG) | Ciepła Łapa (KC) | Kiełek (KW)
Wysłany: 2018-09-16, 21:59   
   Wygląd: Niższa niż typowe koty, nie jest ani za gruba, ani za chuda. Właściwie, nic jej nie wyróżnia pośród tych wszystkich kotów, kotka jak każda inna. Szylkretka, której czarna sierść pokrywająca całe ciało, tu i ówdzie zdobiona jest rudymi plamkami. Choć nic szczególnego w jej wyglądzie nie ma co mogłoby sprawić, że rzucałaby się w oczy, jest zauważalna. Nie jest tylko tłem dla innych, jeśli ktoś potrafi patrzeć na pewno dostrzeże ją w tłumie, może to wina jej dużych, złotych oczu? Albo długiego ogona latającego na boki? Albo tego, że w tłumie się jej nie zobaczy.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=172480#172480


Nawałnica przepełniona ciekawością, zdecydowała się podejść to tajemniczych rzeczy. Węsząc i rozglądając się na boki, nie dostrzegła nic niepokojącego, dlatego bez problemu dotarła do tajemniczej płachty i jeszcze bardziej tajemniczego pudełka. Pudełko z wyglądu było dziwne, miało tylko pięć ścian, a górę przykrywał tylko jakiś materiał. Dwa równoległe boki, łączyło coś podłużnego, przypominające długością węża. Jak tylko udało się samotniczce wywrócić koszyk, ze środka wysypały się dziwnie pachnące przedmioty. Jakieś piłki, łukowate mięso o niecodziennym, dla kota, zapachu i inne wyroby dwunożnych.

Nawałnica: | S: 17 | Zr: 7 | Sz: 9 | Zm: 6 | HP: 70 | W: 55/60
_________________
  Statystyki - lvl: 3 | S: 14 | Zr: 8 | Sz: 7 | Zm: 4 | HP: 80 | W: 40 | EXP: 30/200
 
Nawałnica,
Zaginiony
evil flower


Klan:
samotnicy

Księżyce: 60 [VII]
Mistrz: Nie [Miodowowąsy]
Płeć: Kotka
Matka: Splątane Futerko [NPC]
Ojciec: Iwan [NPC]
Partner: ---
Ciąża: nie
Multikonta: Trawiaste Zbocze [KG/NKT] Gruszkowa Łapa [GK] Lśniące Futerko [KRz/NPC] Pszczela Łapa [KC] Sucha Łapa [KW]
Wysłany: 2018-09-22, 13:47   
   Wygląd: Podniebna wyrosła, co można zauważyć na pierwszy rzut oka. Może nie należy do największych, ale na pewno jest potężna. Przynajmniej pod względem masy, ale nim ktoś się zapyta to nie. Ona nie jest gruba. Jest masywna ale w innym słowa tego znaczeniu. Łapy podobnie jak większość ciała, średnie lecz silne. Jednym słowem czołg. Okrywa ją puchate futro koloru niebieskiego. Niektórym może się zdawać że to jest szary ale nie, jest to niebieski. Posiada bardzo puchaty ogon, chyba najbardziej puszysty. Na końcówkach uszu posiada takie [i]pędzelki[/i], jak większość rodzeństwa. Lecz jeszcze to nie wszytko. Na szyi ma ranę, a dokładniej bliznę. Dostała ją po walce z jedną Terminatorką. Owa rana była poważna więc jak widać ślady muszą zostać. Oczy jak zwykle pozostały żółte. Można stwierdzić że to jest mocno jasny żółty, albo jak ktoś się uprze żółty pomieszany z jasnym złotym.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=219753#219753


Gdy tylko zobaczyła zawartość dziwnego pudełka, stanęła znów jak wryta i ze zdziwieniem w oczach przyglądała się tym rzeczom. Jakieś dziwne okrągłe coś, coś co pachnie jak jedzenie, a jednocześnie nie...chwila moment. Momentalnie na jej pysku pojawił się grymas, a końcówka ogona drgnęła nerwowo. Szybko wysunęła pazury i rozejrzała się nerwowo, czy przypadkiem gdzieś w okolicy nie ma dwunoga. Z całych swoich sił próbowała go wywęszyć albo chociaż usłyszeć, ale póki co nic. Skąd wiedziała iż to akurat ich wytwór? Cóż, już spotkała się z podobnym mięsem, gdzie właśnie jakiś dwunóg dokarmiał jakiś samotników. Doskonale to pamiętała, w końcu wynikła potem walka, więc jakoś utkwiło jej to w pamięci.
Jeszcze chwilę upewniała się czy aby na pewno jest sama, dopiero po tym złote oczy skierowała na to coś co teoretycznie jest jedzeniem. Najpierw to powąchała, no miało dziwną woń i na pewno nie przypominało mięsa które ona jadła, po chwili także tyknęła to łapą, by upewnić się iż nie żyje. Ku zdumieniu popielatej nie ruszało się. Znów kilka uderzeń serca zastanawiała się co zrobić i jak widać brzuch dał jej odpowiedź. Jeszcze raz zaburczał, dając jej znać iż jest głodny. Tak więc przewróciła oczami i postanowiła zaryzykować. Ostatnim razem nie miała szansy zjeść tamtego czegoś, to teraz może spróbować. Schyliła się i otworzyła swój pyszczek by ugryźć ten wytwór. Na początku jeden gryz, a jakby okazało się smaczne to może nawet kilka, a co. W miedzy czasie nadal miała nastawione uszy i nasłuchiwała otoczenie, mimo wszystko wolała zachować ostrożność.
_________________
blooming ever-sweet, the evil flower reaps
drowning in c o l o r s til it’s all you can see
pitiful as ever, they were growing by her side
just to pave the road ahead for her
THEIR DESTINY TO DIE
  Statystyki - lvl: 5 | S: 18 | Zr: 10 | Sz: 10 | Zm: 7 | HP: 75 | W: 65 | EXP: 00/400
 
Żmijowy Ogon
Gwiezdny
znów sama



Klan:
gwiezdni

Księżyce: 49 i śmierć
Mistrz: Szepczący Pył
Płeć: Kotka
Matka: Mchowa Skórka [NPC] [*]
Ojciec: Ropuszy Skok [NPC] [*]
Partner: [Błękitny] Motyl
Ciąża: nie
Multikonta: Miękki Obłok (NPC) | Czarny Bez (KRz) | Rozerwane Ucho i Łasicza Łapa (KG) | Ciepła Łapa (KC) | Kiełek (KW)
Wysłany: 2018-09-22, 21:50   
   Wygląd: Niższa niż typowe koty, nie jest ani za gruba, ani za chuda. Właściwie, nic jej nie wyróżnia pośród tych wszystkich kotów, kotka jak każda inna. Szylkretka, której czarna sierść pokrywająca całe ciało, tu i ówdzie zdobiona jest rudymi plamkami. Choć nic szczególnego w jej wyglądzie nie ma co mogłoby sprawić, że rzucałaby się w oczy, jest zauważalna. Nie jest tylko tłem dla innych, jeśli ktoś potrafi patrzeć na pewno dostrzeże ją w tłumie, może to wina jej dużych, złotych oczu? Albo długiego ogona latającego na boki? Albo tego, że w tłumie się jej nie zobaczy.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=172480#172480


Pomimo iż nastąpiła chwila zawahania, Nawałnica zdecydowała się spróbować wyrobu dwunożnych. Wgryzając się, w tak zwaną, kiełbasę, miała szansę spróbować innego mięsa niż spożywa na co dzień. Miało dziwny smak, jednak dla głodnego w zupełności znośny. I wtedy nastąpił głośny trzask, a potem inne dźwięki, a kiedy tylko kotka spojrzała w bok, mogła dostrzec dwie łyse istoty wskazujące na nią. Nie miała możliwości by wcześniej ich wyczuć, wiatr wiał prosto w stronę dwunogów, dlatego dopiero teraz mogła zdecydować co zrobić.

Nawałnica: | S: 17 | Zr: 7 | Sz: 9 | Zm: 6 | HP: 70 | W: 55/60
_________________
  Statystyki - lvl: 3 | S: 14 | Zr: 8 | Sz: 7 | Zm: 4 | HP: 80 | W: 40 | EXP: 30/200
 
Nawałnica,
Zaginiony
evil flower


Klan:
samotnicy

Księżyce: 60 [VII]
Mistrz: Nie [Miodowowąsy]
Płeć: Kotka
Matka: Splątane Futerko [NPC]
Ojciec: Iwan [NPC]
Partner: ---
Ciąża: nie
Multikonta: Trawiaste Zbocze [KG/NKT] Gruszkowa Łapa [GK] Lśniące Futerko [KRz/NPC] Pszczela Łapa [KC] Sucha Łapa [KW]
Wysłany: 2018-09-22, 22:23   
   Wygląd: Podniebna wyrosła, co można zauważyć na pierwszy rzut oka. Może nie należy do największych, ale na pewno jest potężna. Przynajmniej pod względem masy, ale nim ktoś się zapyta to nie. Ona nie jest gruba. Jest masywna ale w innym słowa tego znaczeniu. Łapy podobnie jak większość ciała, średnie lecz silne. Jednym słowem czołg. Okrywa ją puchate futro koloru niebieskiego. Niektórym może się zdawać że to jest szary ale nie, jest to niebieski. Posiada bardzo puchaty ogon, chyba najbardziej puszysty. Na końcówkach uszu posiada takie [i]pędzelki[/i], jak większość rodzeństwa. Lecz jeszcze to nie wszytko. Na szyi ma ranę, a dokładniej bliznę. Dostała ją po walce z jedną Terminatorką. Owa rana była poważna więc jak widać ślady muszą zostać. Oczy jak zwykle pozostały żółte. Można stwierdzić że to jest mocno jasny żółty, albo jak ktoś się uprze żółty pomieszany z jasnym złotym.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=219753#219753


Spróbowała tego przysmaku i jakoś to mięso nie było zbytnio smaczne, miało taki...dziwny posmak. Ale cóż, była głodna, więc póki co zje cokolwiek byleby jej brzuch przestał burczeć. Dlatego chwilę tak zajadała się i próbowała przywyknąć do tego dziwnego smaku, lecz na jej nieszczęście nie dane było jej skończyć posiłek. Usłyszała nagle jakiś głośny trzask, szybko nastawiła uszy i rozejrzała się nerwowo. Długo nie musiała szukać wzrokiem przyczyny tego dźwięku, z boku zauważyła jakiś dwunogów, którzy nie byli chyba zbytnio zadowoleni z tego co właśnie szara kocica robi. Momentalnie serce szybciej jej zabiło, a adrenalina podskoczyła do góry. Bez zastanowienia szybko wzięła w pysk tą laskę kiełbasy którą zaczęła jeść, oczywiście zakładając iż nie była ciężka, mega duża i długa, a jeśli taka była to zostawiła, i tak czy siak zaczęła uciekać z całych swoich sił, z lub bez jedzenia. Po prostu gnała przed siebie tak by uciec od potencjalnego zagrożenia.
_________________
blooming ever-sweet, the evil flower reaps
drowning in c o l o r s til it’s all you can see
pitiful as ever, they were growing by her side
just to pave the road ahead for her
THEIR DESTINY TO DIE
Ostatnio zmieniony przez Nawałnica, 2018-09-22, 22:24, w całości zmieniany 1 raz  
  Statystyki - lvl: 5 | S: 18 | Zr: 10 | Sz: 10 | Zm: 7 | HP: 75 | W: 65 | EXP: 00/400
 
Żmijowy Ogon
Gwiezdny
znów sama



Klan:
gwiezdni

Księżyce: 49 i śmierć
Mistrz: Szepczący Pył
Płeć: Kotka
Matka: Mchowa Skórka [NPC] [*]
Ojciec: Ropuszy Skok [NPC] [*]
Partner: [Błękitny] Motyl
Ciąża: nie
Multikonta: Miękki Obłok (NPC) | Czarny Bez (KRz) | Rozerwane Ucho i Łasicza Łapa (KG) | Ciepła Łapa (KC) | Kiełek (KW)
Wysłany: 2018-09-22, 23:07   
   Wygląd: Niższa niż typowe koty, nie jest ani za gruba, ani za chuda. Właściwie, nic jej nie wyróżnia pośród tych wszystkich kotów, kotka jak każda inna. Szylkretka, której czarna sierść pokrywająca całe ciało, tu i ówdzie zdobiona jest rudymi plamkami. Choć nic szczególnego w jej wyglądzie nie ma co mogłoby sprawić, że rzucałaby się w oczy, jest zauważalna. Nie jest tylko tłem dla innych, jeśli ktoś potrafi patrzeć na pewno dostrzeże ją w tłumie, może to wina jej dużych, złotych oczu? Albo długiego ogona latającego na boki? Albo tego, że w tłumie się jej nie zobaczy.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=172480#172480


Nie ma co ukrywać. Dwunogom nie spodobał się fakt, że kot pałaszuje ich niedoszły posiłek. Jeden z nich biegł chwilę za Nawałnicą, zrezygnował jednak kiedy kotka zniknęła za jednym z drzew, z kiełbasą w pysku.

Nawałnica: | S: 17 | Zr: 7 | Sz: 9 | Zm: 6 | HP: 70 | W: 55-4=51/60
_________________
  Statystyki - lvl: 3 | S: 14 | Zr: 8 | Sz: 7 | Zm: 4 | HP: 80 | W: 40 | EXP: 30/200
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme Saphic 1.2 created by Sopel & Sklep internetowy | Modified by Foka







Fort Florence











Bleach OtherWorld

SnM: Naruto PBF





Smocze RPG - Smoki Wolnych Stad

HogwartDream



amaimon

vampire-knight

the-avengers