Poprzedni temat «» Następny temat
Kłujący Gąszcz
Autor Wiadomość
Różana Łapa
Terminator
copycat



Klan:
wicher

Księżyce: 20 VII
Mistrz: Barwna Ścieżka
Płeć: Kotka
Matka: wydziedziczona
Ojciec: legenda
Partner: dobra zabawa
Ciąża: nie
Multikonta: Lśniąca Sadzawka [KW] Błękitna Toń [KG] Skrzące Słowo [KRz]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-05-15, 00:32   
   Wygląd: Przeciętnej postury kotka o długim, białym futrze z rudą plamą pyszczku i karku, burą plamką na pyszczku oraz rudo-burym ogonem. Reszta jej sierści jest biała. Oczęta mają kolor szaroniebieski, jak u każdego kociaka, z czasem jednak przyjmą barwę oliwkową.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=9258


Płatek, nie mogąc w nocy spokojnie spać z ekscytacji, wybiegła z obozu tak wcześnie, jak tylko była w stanie, by zdążyć na czas w umówione miejsce. Wcześniej rzecz jasna umyła się tak dokładnie, jak jeszcze nigdy dotąd, po drodze zahaczając o jakieś kwiatki, coby ich zapach przeszedł na nią, dzięki niemu pachniała ładnie - słodko.
Szła w umówione miejsce, bo gdzieżby indziej, a dostrzegając w oddali sylwetkę złocistego kocura, poczuła jak jej serce przyspiesza. Była podekscytowana tak, jak jeszcze nigdy dotąd. Sztormowy Pazur pociągał ją z wyglądu - był przystojny, a ta blizna..! Oprócz tego, był też wspaniałym rozmówcą, czyli, hm, posiadał wszystko, czego szylkretka mogła oczekiwać, a że należała do tych raczej głupiutkich, to było to wystarczająco dużo, by się zadużyła, ot, jak nastolatka. Nie było jej jednak w głowie zakładanie rodziny, a gdzie tam, kocięta ją obrzydzały, uważała je za okropne. Chciała się po prostu nacieszyć możliwością spędzenia czasu z kimś, z kim dobrze jej się rozmawiało i nie był Miodek. W końcu przyjaciółka mówiła jej, by poszukała innych przyjaciół, prawda?
_________________


NARESZCIE jest tu k.t.o.ś
kto myśli tak jak ja!

jak? właśnie tak!

czy powód naszej jedności
to zbieg jest okoliczności?

TY i JA to jest wola gwiazd!

przeszłość zła
przeszłość zła

nie zaboli już nas
serce już nie tonie w tamtych łzach

m.i.ł.o.ś.ć stanęła w drzwiach
jak w niemożliwych snach
z n
TY... ❤ ̖́-
  Statystyki - lvl: 3 | S: 8 | Zr: 8 | Sz: 8 | Zm: 8 | HP: 65 | W: 55 | EXP: 25/200
 
Sztormowy Pazur
Wojownik
ślepowron



Klan:
rzeka

Księżyce: 21 (lipiec)
Mistrz: Czerwona Gwiazda
Płeć: Kocur
Matka: Kwiatowa Przełęcz
Ojciec: Kwitnący Jar
Partner: -
Multikonta: Świetlikowy Zagajnik (rzeka), Popielata Łapa, Barwna Ścieżka (wicher)
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-05-19, 17:45   
   Wygląd: Olbrzymie bydlę o długiej i puchatej złotej sierści z pręgami ticked. Po treningu nabrał ciała, nie jest już chudy, a przeciętny. Jego grube, gęste i długie futro skrywa ten fakt nadając mu wygląd wielkiego, puchatego niedźwiedzia. Tak jak się zapowiadał wyrósł na najwyższego kota z klanu rzeki. Sztormowy Pazur posiada białe znaczenia ciągnące się od pyszczka przez szyję po sam brzuch. Mordkę zdobi różowy nos, przeciętnej wielkości trójkątne uszy oraz oliwkowej barwy oczy, czy raczej oko. Lewe zostało wydziobane przez kruka, pozostawiając po sobie pusty oczodół. Długie łapy uzbrojone są w cztery komplety długich pazurów, z czego te u przednich łap są ponadprzeciętnie duże. Ogon jest długi i puchaty, przypomina szczotkę do butelek.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=391445#391445


Gdyby Sztormowy Pazur wiedział w jaki sposób postrzega go jego wichrowa koleżanka na pewno byłby... Nie. W sumie nie wiadomo. Nigdy jeszcze nie spotkała go taka sytuacja i nie spodziewał się, że mogłaby go spotkać.
Złoty kocur szybko wypatrzył zbliżającą się kotkę i podniósł się zamiatając przez przypadek ogonem podłoże. Na wszelki wypadek spojrzał jeszcze w stronę, z której przyszła, obawiając się zaniepokojonych sztywniaków chcących sprawować nadzór nad dorosła już kocicą, ale miło się zaskoczył.
- To co, gotowa? Chyba serio masz u siebie wiele łąk, co? Pachniesz jakbyś pływała w kwiatkach - zauważył rozbawiony, mrugnął do niej jednym okiem i w sumie to od razu ruszył w stronę łana rzepaku. Gdyby kotka nie była gotowa, to by tu nie przyszła, a nawet jeśli, to mogła zawrócić. Nie ciągnął jej nigdzie na siłę.
_________________
  Statystyki - lvl: 3 | S: 7 | Zr: 6 | Sz: 14 | Zm: 2 | HP: 70 | W: 50 | EXP: 135/200
 
Różana Łapa
Terminator
copycat



Klan:
wicher

Księżyce: 20 VII
Mistrz: Barwna Ścieżka
Płeć: Kotka
Matka: wydziedziczona
Ojciec: legenda
Partner: dobra zabawa
Ciąża: nie
Multikonta: Lśniąca Sadzawka [KW] Błękitna Toń [KG] Skrzące Słowo [KRz]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-05-19, 19:16   
   Wygląd: Przeciętnej postury kotka o długim, białym futrze z rudą plamą pyszczku i karku, burą plamką na pyszczku oraz rudo-burym ogonem. Reszta jej sierści jest biała. Oczęta mają kolor szaroniebieski, jak u każdego kociaka, z czasem jednak przyjmą barwę oliwkową.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=9258


Gdyby ktoś z tych zaniepokojonych sztywniaków choćby spróbował podążyć za Różaną Łapą, kocica wydrapałaby im oczy, uprzednio rzecz jasna grzecznie prosząc o zostawienie jej w spokoju. Nikt nie miał prawa jej kontrolować. No, dobra, może nie była wojowniczką, ale w takim wypadku tylko Barwna Ścieżka miała możliwość wrócenia jej do obozu, a pstrokatej kocicy nie przeszkadzało to, że jej terminatorka się włóczyła po granicach, więc... no, mogła to robić, prawda?
Oczywiście że gotowa! — przytaknęła, nie mogąc być bardziej gotowa. W końcu właśnie po to tu przyszła!
Uśmiechnęła się słodko, gdy zdała sobie sprawę z tego, że tarzanie się w kwiatkach przyniosło upragniony rezultat.
No trochę ich mamy, przyznaję — zachichotała, po czym dziarskim krokiem ruszyła za Sztormowym Pazurem, ciekawa tego, gdzież to się dziś udadzą i jak tamto miejsce będzie wyglądać.
_________________


NARESZCIE jest tu k.t.o.ś
kto myśli tak jak ja!

jak? właśnie tak!

czy powód naszej jedności
to zbieg jest okoliczności?

TY i JA to jest wola gwiazd!

przeszłość zła
przeszłość zła

nie zaboli już nas
serce już nie tonie w tamtych łzach

m.i.ł.o.ś.ć stanęła w drzwiach
jak w niemożliwych snach
z n
TY... ❤ ̖́-
  Statystyki - lvl: 3 | S: 8 | Zr: 8 | Sz: 8 | Zm: 8 | HP: 65 | W: 55 | EXP: 25/200
 
Sztormowy Pazur
Wojownik
ślepowron



Klan:
rzeka

Księżyce: 21 (lipiec)
Mistrz: Czerwona Gwiazda
Płeć: Kocur
Matka: Kwiatowa Przełęcz
Ojciec: Kwitnący Jar
Partner: -
Multikonta: Świetlikowy Zagajnik (rzeka), Popielata Łapa, Barwna Ścieżka (wicher)
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-05-22, 20:09   
   Wygląd: Olbrzymie bydlę o długiej i puchatej złotej sierści z pręgami ticked. Po treningu nabrał ciała, nie jest już chudy, a przeciętny. Jego grube, gęste i długie futro skrywa ten fakt nadając mu wygląd wielkiego, puchatego niedźwiedzia. Tak jak się zapowiadał wyrósł na najwyższego kota z klanu rzeki. Sztormowy Pazur posiada białe znaczenia ciągnące się od pyszczka przez szyję po sam brzuch. Mordkę zdobi różowy nos, przeciętnej wielkości trójkątne uszy oraz oliwkowej barwy oczy, czy raczej oko. Lewe zostało wydziobane przez kruka, pozostawiając po sobie pusty oczodół. Długie łapy uzbrojone są w cztery komplety długich pazurów, z czego te u przednich łap są ponadprzeciętnie duże. Ogon jest długi i puchaty, przypomina szczotkę do butelek.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=391445#391445


Na świecie było wiele przewrażliwionych typów i kocur by się nie zdziwił gdyby za Różyczką przybiegła matka z ojcem na dokładkę. Sztormowy Pazur wierzył w taką wersję wydarzeń, gdyż nie był świadom pełnego obrazu jej problemów rodzinnych.
- Wy toniecie w kwiatkach, my w wodzie. Jak sądzisz, w czym tarza się grom i cień? - zagadnął podczas podróży. Sztormowy Pazur szedł szybko, jego długie łapy pozwalały mu na czynienie dużych kroków, ale kocur nie przejmował się tym. Płatek musiałaby być cieniasem żeby nie nadążać i prosić o zwolnienie tempa, a na mięczaka nie wyglądała.
- No, w sumie to tutaj. To pole nazywamy łanem rzepaku i czasami są tam dwunożni, ale dziś jest spokojnie. A za tym gąszczem jest granica mojego klanu i... O rany, pies za tobą! - krzyknął nagle. Gdy Płatek się odwróciła (miejmy nadzieję, że to zrobiła) Sztormowy Pazur z cichym śmiechem zanurkował w gąszczu i zniknął terminatorce z pola widzenia. Chciała zabawę w chowanego? To ma! Nikt nie powiedział, że złoty kocur będzie grał sprawiedliwie.
_________________
  Statystyki - lvl: 3 | S: 7 | Zr: 6 | Sz: 14 | Zm: 2 | HP: 70 | W: 50 | EXP: 135/200
 
Różana Łapa
Terminator
copycat



Klan:
wicher

Księżyce: 20 VII
Mistrz: Barwna Ścieżka
Płeć: Kotka
Matka: wydziedziczona
Ojciec: legenda
Partner: dobra zabawa
Ciąża: nie
Multikonta: Lśniąca Sadzawka [KW] Błękitna Toń [KG] Skrzące Słowo [KRz]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-05-24, 00:49   
   Wygląd: Przeciętnej postury kotka o długim, białym futrze z rudą plamą pyszczku i karku, burą plamką na pyszczku oraz rudo-burym ogonem. Reszta jej sierści jest biała. Oczęta mają kolor szaroniebieski, jak u każdego kociaka, z czasem jednak przyjmą barwę oliwkową.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=9258


Oj, gdyby tylko Sztorm wiedział... Ostatnim kotem, który by za Płatek wybiegła, była Zaśnieżona Ścieżka, która bardziej interesowała się swoimi znajomymi spoza klanu niż własnymi dziećmi, więc... raczej byli bezpieczni. Chyba że biała kocica chciałaby się zemścić za wyczyn córki. Ale na to się nie zapowiadało.
W bagnie — rzuciła bez zastanowienia, wystawiając zadziornie język. No, co do gromu to pewności nie miała, ale cień to na pewno się kąpał w bagnach, dlatego żyją tam takie gbury i nieprzyjemne typy jak Topniejący Lód. Gdyby ona nie miała gdzie się umyć i musiałaby się tarzać w bagnie, to pewnie też by taka była. Na szczęście jej los dopisywał i miała łąki z pięknie pachnącymi kwiatami.
Nie zamierzała się prosić o zwolnienie tempa. Owszem, nie chodziła za często na treningi, ale potrafiła nadążyć za wojownikiem, aż takim słabeuszem nie była!
Kiedy dowiedziała się, że to tutaj, w jej oczach Sztormowy Pazur zauważyć mógł iskierki ekscytacji, a jej pyszczek otworzył się mimowolnie, układając się w uśmiech.
Pięknie tu! — powiedziała zachwycona, zerkając na kocura zakochanym wręcz spojrzeniem. Tym razem jednak nie było to dlatego, że rzeczniak jej się podobał, tylko zakochana była w widoku. Gdyby była człowiekiem, można by ją nazwać rzepiarą, bez dwóch zdań.
Kiedy syn Kwiatowej Przełęczy krzyknął ostrzegawczo, że za koteczką znajduje się pies, ta pisnęła głośno i odwróciła się przerażona, by zdać sobie sprawę z tego, że została podle oszukana.
To nie jest śmieszne! — krzyknęła oburzona, ale gdy się obróciła... nikogo już nie było, co podjudziło ją bardziej. — Przestań się wygłupiać! Nie znam tego miejsca, to niesprawiedliwie! — krzyczała wniebogłosy, licząc na to, że to coś zmieni.
_________________


NARESZCIE jest tu k.t.o.ś
kto myśli tak jak ja!

jak? właśnie tak!

czy powód naszej jedności
to zbieg jest okoliczności?

TY i JA to jest wola gwiazd!

przeszłość zła
przeszłość zła

nie zaboli już nas
serce już nie tonie w tamtych łzach

m.i.ł.o.ś.ć stanęła w drzwiach
jak w niemożliwych snach
z n
TY... ❤ ̖́-
  Statystyki - lvl: 3 | S: 8 | Zr: 8 | Sz: 8 | Zm: 8 | HP: 65 | W: 55 | EXP: 25/200
 
Sztormowy Pazur
Wojownik
ślepowron



Klan:
rzeka

Księżyce: 21 (lipiec)
Mistrz: Czerwona Gwiazda
Płeć: Kocur
Matka: Kwiatowa Przełęcz
Ojciec: Kwitnący Jar
Partner: -
Multikonta: Świetlikowy Zagajnik (rzeka), Popielata Łapa, Barwna Ścieżka (wicher)
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-05-28, 18:16   
   Wygląd: Olbrzymie bydlę o długiej i puchatej złotej sierści z pręgami ticked. Po treningu nabrał ciała, nie jest już chudy, a przeciętny. Jego grube, gęste i długie futro skrywa ten fakt nadając mu wygląd wielkiego, puchatego niedźwiedzia. Tak jak się zapowiadał wyrósł na najwyższego kota z klanu rzeki. Sztormowy Pazur posiada białe znaczenia ciągnące się od pyszczka przez szyję po sam brzuch. Mordkę zdobi różowy nos, przeciętnej wielkości trójkątne uszy oraz oliwkowej barwy oczy, czy raczej oko. Lewe zostało wydziobane przez kruka, pozostawiając po sobie pusty oczodół. Długie łapy uzbrojone są w cztery komplety długich pazurów, z czego te u przednich łap są ponadprzeciętnie duże. Ogon jest długi i puchaty, przypomina szczotkę do butelek.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=391445#391445


W bagnie? Może być. Grom pewnie taplał się w padlinie lub gorzej, wciąż pamiętał tamtą gromową kotkę zbierającą zimą kwiatki, tak jakby jakiekokwiek miały prawo wtedy rosnąć.
- Złość piękności szkodzi - dobiegł do niej lekko przytłumiony przez gądzcz roślin głos. Czy Sztormowy Pazur przejął się jej wrzaskami i oburzeniem? Ani trochę, poczuł tylko rozbawienie, bo udało mu się nabrać kotkę. Nie robił takich kawałów od czasu walki z krukiem i już sądził, że wyszedł z formy. - Przestań się drzeć i chodź tutaj - tutaj, czyli... Szukaj wiatru w polu. Chociaż biorąc pod uwagę, że się odzywał zlokalizowanie go już nie było takie trudne i kocur zdał sobie z tego sprawę dosyć szybko, dlatego spomiędzy krzaków wychynął jego wielki łeb ozdobiony szerokim uśmiechem.
- Ale miałaś minę!
_________________
  Statystyki - lvl: 3 | S: 7 | Zr: 6 | Sz: 14 | Zm: 2 | HP: 70 | W: 50 | EXP: 135/200
 
Różana Łapa
Terminator
copycat



Klan:
wicher

Księżyce: 20 VII
Mistrz: Barwna Ścieżka
Płeć: Kotka
Matka: wydziedziczona
Ojciec: legenda
Partner: dobra zabawa
Ciąża: nie
Multikonta: Lśniąca Sadzawka [KW] Błękitna Toń [KG] Skrzące Słowo [KRz]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-05-28, 22:34   
   Wygląd: Przeciętnej postury kotka o długim, białym futrze z rudą plamą pyszczku i karku, burą plamką na pyszczku oraz rudo-burym ogonem. Reszta jej sierści jest biała. Oczęta mają kolor szaroniebieski, jak u każdego kociaka, z czasem jednak przyjmą barwę oliwkową.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=9258


Nic mi się nie stanie jak trochę zbrzydnę! Poza tym... to niemożliwe! — odkrzyknęła niby to oburzona, choć po jej głosie słychać było, że delikatnie się uśmiecha. Nadal była i obrażona, ale kocur tak jakby jej powiedział, że jest ładna, więc zrobiło jej się cieplutko na serduszku. Zresztą, komu by nie było po dostaniu komplementu od crusha.
Nadstawiła uszy. Próbowała jakoś zlokalizować skąd dobiegał głos wojownika, by się do niego dobrać i przetrzepać mu skórę, ale nim zdążyła to zrobić, kocur sam się zdemaskował, wyśmiewając przy tym to, jak wyglądała, gdy była spanikowana. Nadęła policzki jak naburmuszony chomiczek i skoczyła na syna Kwiatowej Przełęczy, celując w jego klatkę piersiową. Chciała go przyszpilić do ziemi, przytrzymując przednimi łapami jego pierś, żeby się nie wyrwał.
Nigdy! Więcej! Tak! Nie rób! — wykrzyczała, w dalszym ciągu naburmuszona, po czym zeszła z kocura i usiadła do niego tyłem, udając obrażoną. Jeśli natomiast kocur zrobił unik, to po prostu wykrzyczała mu to w pysk. Wyglądała przekomicznie, zamiast groźnie, jak planowała, ale cóż... taki urok bycia uroczą.
_________________


NARESZCIE jest tu k.t.o.ś
kto myśli tak jak ja!

jak? właśnie tak!

czy powód naszej jedności
to zbieg jest okoliczności?

TY i JA to jest wola gwiazd!

przeszłość zła
przeszłość zła

nie zaboli już nas
serce już nie tonie w tamtych łzach

m.i.ł.o.ś.ć stanęła w drzwiach
jak w niemożliwych snach
z n
TY... ❤ ̖́-
  Statystyki - lvl: 3 | S: 8 | Zr: 8 | Sz: 8 | Zm: 8 | HP: 65 | W: 55 | EXP: 25/200
 
Sztormowy Pazur
Wojownik
ślepowron



Klan:
rzeka

Księżyce: 21 (lipiec)
Mistrz: Czerwona Gwiazda
Płeć: Kocur
Matka: Kwiatowa Przełęcz
Ojciec: Kwitnący Jar
Partner: -
Multikonta: Świetlikowy Zagajnik (rzeka), Popielata Łapa, Barwna Ścieżka (wicher)
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-06-02, 15:21   
   Wygląd: Olbrzymie bydlę o długiej i puchatej złotej sierści z pręgami ticked. Po treningu nabrał ciała, nie jest już chudy, a przeciętny. Jego grube, gęste i długie futro skrywa ten fakt nadając mu wygląd wielkiego, puchatego niedźwiedzia. Tak jak się zapowiadał wyrósł na najwyższego kota z klanu rzeki. Sztormowy Pazur posiada białe znaczenia ciągnące się od pyszczka przez szyję po sam brzuch. Mordkę zdobi różowy nos, przeciętnej wielkości trójkątne uszy oraz oliwkowej barwy oczy, czy raczej oko. Lewe zostało wydziobane przez kruka, pozostawiając po sobie pusty oczodół. Długie łapy uzbrojone są w cztery komplety długich pazurów, z czego te u przednich łap są ponadprzeciętnie duże. Ogon jest długi i puchaty, przypomina szczotkę do butelek.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=391445#391445


- Wszystko jest możliwe! - odbił piłeczkę. I w sumie był to błąd, gdyż gadając zdradził swoją lokalizacje. Sztormowy Pazur nigdy nie był najrozsądniejszy lub zwyczajnie nie zależało mu na dobrym ukryciu się. Otworzył szerzej oko, gdy koteczka skoczyła w jego stronę. Instynktownie rzucił się w tył. W swym krótkim życiu doznał wystarczająco wiele uszczerbków na zdrowiu i spotkał zbyt wiele dziwnych terminatorek, by dać się ponownie trafić i okaleczyć nawet jeżeli w tym przypadku Różana Łapa nie miała złych zamiarów. Minus był taki, że wpakował się prosto w krzak, który zaplątał się w jego złote futro.
- Aż tak się za mną stękniłaś? - spytał zaczepnie jednocześnie kręcąc zadem, gdy starał się wyrwać z objęć kolczastych krzewów, na których zostawił kilka kępek złotego futra. Sztormowy Pazur otrzepał się i jak gdyby nigdy nic podszedł do wichrowej terminatorki, która dalej prezentowała sobą definicje focha, a wojownik dalej nie czuł wyrzutów sumienia. Prędzej rozbawienie i satysfakcje z powodu udanego żartu. A patrząc na jej postawę komiczną obrażonego kwiatuszka tym bardziej nie mógł tego brać na poważnie.
_________________
  Statystyki - lvl: 3 | S: 7 | Zr: 6 | Sz: 14 | Zm: 2 | HP: 70 | W: 50 | EXP: 135/200
 
Różana Łapa
Terminator
copycat



Klan:
wicher

Księżyce: 20 VII
Mistrz: Barwna Ścieżka
Płeć: Kotka
Matka: wydziedziczona
Ojciec: legenda
Partner: dobra zabawa
Ciąża: nie
Multikonta: Lśniąca Sadzawka [KW] Błękitna Toń [KG] Skrzące Słowo [KRz]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-06-02, 21:25   
   Wygląd: Przeciętnej postury kotka o długim, białym futrze z rudą plamą pyszczku i karku, burą plamką na pyszczku oraz rudo-burym ogonem. Reszta jej sierści jest biała. Oczęta mają kolor szaroniebieski, jak u każdego kociaka, z czasem jednak przyjmą barwę oliwkową.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=9258


Phi — parsknęła tylko. Nie była to odpowiedź, której się spodziewała. Sztormowy Pazur miał powiedzieć coś w stylu: "no w sumie...", czy cokolwiek! Miał... poczucie humoru, ale to nie zmieniało faktu, że w tym wypadku mógłby, no, nie żartować. Bo Różana Łapa od razu założyła, że musiał być to żart. Nie było innej opcji.
Nie zauważyła tego, że kocur zaplątał się w jakąś gałązkę, bo cały czas była do niego odwrócona tyłem, z uniesioną do góry główką, aby nie było wątpliwości co do tego, że ma foszka.
Chciałbyś — prychnęła, zerkając na towarzysza kątem oka, a na jej białym pyszczku na moment zawitał uśmiech. Nie potrafiła za bardzo się powstrzymać od uśmiechu, gdy patrzyła na Sztormowego Pazura, ale... chciała, to znaczy - musiała! W końcu była właśnie obrażona.
_________________


NARESZCIE jest tu k.t.o.ś
kto myśli tak jak ja!

jak? właśnie tak!

czy powód naszej jedności
to zbieg jest okoliczności?

TY i JA to jest wola gwiazd!

przeszłość zła
przeszłość zła

nie zaboli już nas
serce już nie tonie w tamtych łzach

m.i.ł.o.ś.ć stanęła w drzwiach
jak w niemożliwych snach
z n
TY... ❤ ̖́-
  Statystyki - lvl: 3 | S: 8 | Zr: 8 | Sz: 8 | Zm: 8 | HP: 65 | W: 55 | EXP: 25/200
 
Sztormowy Pazur
Wojownik
ślepowron



Klan:
rzeka

Księżyce: 21 (lipiec)
Mistrz: Czerwona Gwiazda
Płeć: Kocur
Matka: Kwiatowa Przełęcz
Ojciec: Kwitnący Jar
Partner: -
Multikonta: Świetlikowy Zagajnik (rzeka), Popielata Łapa, Barwna Ścieżka (wicher)
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-06-06, 19:05   
   Wygląd: Olbrzymie bydlę o długiej i puchatej złotej sierści z pręgami ticked. Po treningu nabrał ciała, nie jest już chudy, a przeciętny. Jego grube, gęste i długie futro skrywa ten fakt nadając mu wygląd wielkiego, puchatego niedźwiedzia. Tak jak się zapowiadał wyrósł na najwyższego kota z klanu rzeki. Sztormowy Pazur posiada białe znaczenia ciągnące się od pyszczka przez szyję po sam brzuch. Mordkę zdobi różowy nos, przeciętnej wielkości trójkątne uszy oraz oliwkowej barwy oczy, czy raczej oko. Lewe zostało wydziobane przez kruka, pozostawiając po sobie pusty oczodół. Długie łapy uzbrojone są w cztery komplety długich pazurów, z czego te u przednich łap są ponadprzeciętnie duże. Ogon jest długi i puchaty, przypomina szczotkę do butelek.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=391445#391445


Trudno jednoznacznie określić kiedy Sztormowy Pazur żartował,a kiedy mówił serio. Czasami mówił coś głupiego super poważnym tonem, a czasami śmiał się z czegoś, co uważał za prawdę. Taki już był i ani myślał się zmieniać, zresztą nigdy nie zastanawiał się nad sobą. Akceptował się i odpowiadała mu łatka klanowego pajaca.
Sztormowy Pazur parsknął w podobnym stylu co obrażony kwiatuszek i poza tym milczał. Był ciekaw jak szybko terminatorce znudzi się ten foszek, jak szybko się złamie i odezwie pierwsza, poza tym wypadało jeszcze wyplątać z futra te durne, złośliwe zielska, co też zaczął robić. Nie żeby zależało mu na wyglądzie i był typem eleganckiego modnisia, ale imitowanie krzaka mu się nie podobało. Jeszcze ktoś go naprawdę pomyli i obsika, zwłaszcza gdy będzie przekraczał granice.
_________________
  Statystyki - lvl: 3 | S: 7 | Zr: 6 | Sz: 14 | Zm: 2 | HP: 70 | W: 50 | EXP: 135/200
 
Różana Łapa
Terminator
copycat



Klan:
wicher

Księżyce: 20 VII
Mistrz: Barwna Ścieżka
Płeć: Kotka
Matka: wydziedziczona
Ojciec: legenda
Partner: dobra zabawa
Ciąża: nie
Multikonta: Lśniąca Sadzawka [KW] Błękitna Toń [KG] Skrzące Słowo [KRz]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-06-12, 13:43   
   Wygląd: Przeciętnej postury kotka o długim, białym futrze z rudą plamą pyszczku i karku, burą plamką na pyszczku oraz rudo-burym ogonem. Reszta jej sierści jest biała. Oczęta mają kolor szaroniebieski, jak u każdego kociaka, z czasem jednak przyjmą barwę oliwkową.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=9258


Jak szybko jej się znudzi? Od razu jej się znudziło. Problem był jednak taki, że Różana Łapa była mimo wszystko uparta i była gotowa trwać tak jeszcze troszkę, jeśli oznaczałoby to osiągnięcie jej celu. Odwracała się co jakiś czas do kocura i zerkała na niego kątem oka, ale szybko wracała do swojej poprzedniej pozycji. Raz jednak zawiesiła na kocurze oko na dłużej, w końcu dostrzegając, że jest on zaplątany w jakieś krzaczory i usiłuje się z nich wydostać. Zareagowała na to dość głośnym parsknięciem i ponownym odwróceniem głowy w swoją stronę. Dopiero po parunastu uderzeniach serca zdecydowała się odezwać, oczywiście w dalszym ciągu będąc odwrócona grzbietem do kocura. Żeby sobie czegoś nie pomyślał!
Potrzebujesz pomocy, złota rybko?
_________________


NARESZCIE jest tu k.t.o.ś
kto myśli tak jak ja!

jak? właśnie tak!

czy powód naszej jedności
to zbieg jest okoliczności?

TY i JA to jest wola gwiazd!

przeszłość zła
przeszłość zła

nie zaboli już nas
serce już nie tonie w tamtych łzach

m.i.ł.o.ś.ć stanęła w drzwiach
jak w niemożliwych snach
z n
TY... ❤ ̖́-
  Statystyki - lvl: 3 | S: 8 | Zr: 8 | Sz: 8 | Zm: 8 | HP: 65 | W: 55 | EXP: 25/200
 
Sztormowy Pazur
Wojownik
ślepowron



Klan:
rzeka

Księżyce: 21 (lipiec)
Mistrz: Czerwona Gwiazda
Płeć: Kocur
Matka: Kwiatowa Przełęcz
Ojciec: Kwitnący Jar
Partner: -
Multikonta: Świetlikowy Zagajnik (rzeka), Popielata Łapa, Barwna Ścieżka (wicher)
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-06-15, 19:38   
   Wygląd: Olbrzymie bydlę o długiej i puchatej złotej sierści z pręgami ticked. Po treningu nabrał ciała, nie jest już chudy, a przeciętny. Jego grube, gęste i długie futro skrywa ten fakt nadając mu wygląd wielkiego, puchatego niedźwiedzia. Tak jak się zapowiadał wyrósł na najwyższego kota z klanu rzeki. Sztormowy Pazur posiada białe znaczenia ciągnące się od pyszczka przez szyję po sam brzuch. Mordkę zdobi różowy nos, przeciętnej wielkości trójkątne uszy oraz oliwkowej barwy oczy, czy raczej oko. Lewe zostało wydziobane przez kruka, pozostawiając po sobie pusty oczodół. Długie łapy uzbrojone są w cztery komplety długich pazurów, z czego te u przednich łap są ponadprzeciętnie duże. Ogon jest długi i puchaty, przypomina szczotkę do butelek.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=391445#391445


Jego okaleczony pysk wykrzywiał uśmiech za każdym razem gdy Płatek obracała się w celu rzucenia na niego okiem, a im dłużej to trwało, tym bezczelniejszy stawał się jego wyszczerz. Złota rybko? Pasowało! Był złoty, a przez pochodzenie z rybnego klanu zaliczał się do tychże stworzeń. Musiał wymyślić równie pasujące określenie dla wichrowej terminatorki, tylko co by tu wybrać, hmm...
Koteczce odpowiedziała cisza, ale jeśli odwróciła się znów żeby zerknąć na Sztormowego Pazura, mogła dostrzec że ten otwiera pyszczek i go zamyka, otwiera i zamyka, imitując ryby wyrzucone na brzeg lub wystawiające łebek ponad taflę wody. Mamusia czasami mu mówiła, iż ryby i dzieci głosu nie mają, natomiast Sztormowy Pazur był niereformowalny jeśli chodzi o żarty i nigdy nie wiedział, kiedy skończyć.
_________________
  Statystyki - lvl: 3 | S: 7 | Zr: 6 | Sz: 14 | Zm: 2 | HP: 70 | W: 50 | EXP: 135/200
 
Różana Łapa
Terminator
copycat



Klan:
wicher

Księżyce: 20 VII
Mistrz: Barwna Ścieżka
Płeć: Kotka
Matka: wydziedziczona
Ojciec: legenda
Partner: dobra zabawa
Ciąża: nie
Multikonta: Lśniąca Sadzawka [KW] Błękitna Toń [KG] Skrzące Słowo [KRz]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-06-15, 20:00   
   Wygląd: Przeciętnej postury kotka o długim, białym futrze z rudą plamą pyszczku i karku, burą plamką na pyszczku oraz rudo-burym ogonem. Reszta jej sierści jest biała. Oczęta mają kolor szaroniebieski, jak u każdego kociaka, z czasem jednak przyjmą barwę oliwkową.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=9258


Płatek natomiast starała się od uśmiechu powstrzymać, gdy zerkała na kocura i widziała, że on także się uśmiechał. Był wtedy jeszcze przystojniejszy, niż tak normalnie, przy neutralnym wyrazie pyska i miała ochotę zawiesić na nim wzrok na dłużej, ale doskonale wiedziała, że nie może, bo cała otoczka "focha" pęknie, jak bańka mydlana. A kusiło, bardzo, bardzo. Nie dość, że sam z siebie był przepiękny, to jeszcze uśmiech miał przesłodki! Gdzie tu sprawiedliwość?
Gdy zobaczyła, że Sztormowy Pazur otwiera i zamyka pyszczek jak ryba (na zrozumienie czego potrzebowała chwili, bo sama ryby na żywo nie widziała, ale Kusowąsy jej trochę opowiadał o tych głupiutkich stworzonkach), nie mogła się już dłużej powstrzymywać i parsknęła śmiechem, nie odwracając się już do niego grzbietem. Zamiast tego, podeszła i pomogła mu się wyplątać z chaszczy, przypadkowo wyrywając mu kłębek sierści.
Ups — bąknęła, po czym przejechała ostrożnie językiem w miejscu, z którego wyszarpała włosy. — Juś nie boli, plawda? — zapytała, słodząc głosik, jakby mówiła do kociaczka. W sumie, to trochę mówiła, bo Sztormowemu Pazurowi zdecydowanie daleko było, przynajmniej zachowaniem, do takich nudnych, poważnych dorosłych. Ale to sprawiało, że Różana Łapa zachwycała się nim jeszcze bardziej. Trochę jak głupia nastolatka, ale hej, właśnie nią była. Później nie będzie czasu na zauroczenia od pierwszego wejrzenia.
_________________


NARESZCIE jest tu k.t.o.ś
kto myśli tak jak ja!

jak? właśnie tak!

czy powód naszej jedności
to zbieg jest okoliczności?

TY i JA to jest wola gwiazd!

przeszłość zła
przeszłość zła

nie zaboli już nas
serce już nie tonie w tamtych łzach

m.i.ł.o.ś.ć stanęła w drzwiach
jak w niemożliwych snach
z n
TY... ❤ ̖́-
  Statystyki - lvl: 3 | S: 8 | Zr: 8 | Sz: 8 | Zm: 8 | HP: 65 | W: 55 | EXP: 25/200
 
Sztormowy Pazur
Wojownik
ślepowron



Klan:
rzeka

Księżyce: 21 (lipiec)
Mistrz: Czerwona Gwiazda
Płeć: Kocur
Matka: Kwiatowa Przełęcz
Ojciec: Kwitnący Jar
Partner: -
Multikonta: Świetlikowy Zagajnik (rzeka), Popielata Łapa, Barwna Ścieżka (wicher)
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-06-15, 20:30   
   Wygląd: Olbrzymie bydlę o długiej i puchatej złotej sierści z pręgami ticked. Po treningu nabrał ciała, nie jest już chudy, a przeciętny. Jego grube, gęste i długie futro skrywa ten fakt nadając mu wygląd wielkiego, puchatego niedźwiedzia. Tak jak się zapowiadał wyrósł na najwyższego kota z klanu rzeki. Sztormowy Pazur posiada białe znaczenia ciągnące się od pyszczka przez szyję po sam brzuch. Mordkę zdobi różowy nos, przeciętnej wielkości trójkątne uszy oraz oliwkowej barwy oczy, czy raczej oko. Lewe zostało wydziobane przez kruka, pozostawiając po sobie pusty oczodół. Długie łapy uzbrojone są w cztery komplety długich pazurów, z czego te u przednich łap są ponadprzeciętnie duże. Ogon jest długi i puchaty, przypomina szczotkę do butelek.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=391445#391445


Nie pomyślał o tym, iż Płatek może nie zrozumieć jego gestu. Przeważnie zapominał o różnicach między klanami, o tym że nie każde koty zwracały uwagę na ryby i je jadły. Miał jednak szczęście, gdyż trafił na zorientowaną, którą jego żart faktycznie rozbawił, a nie przyprawił o zakłopotanie pełne niezrozumienia.
Sztormowy Pazur zamknął mordkę i pozwolił terminatorce na pomoc. Drgnął delikatnie czując nagły ból, ale nie stęknął. W życiu odniósł znacznie gorsze rany od ubytku w futrze. Dopiero matczyne zachowanie Płatek sprowokowało w nim inną reakcję.
- Aaauuuuu! - zajęczał dramatycznie, kuląc się cały, jak gdyby kotka odgryzła mu pół ogona. - A wllasnie, sze boli, mamo. Nie kszywć mnie wiencej, juź nie beeendę! - kontynuował tym samym tonem, a żeby dodać temu festiwalowi jeszcze więcej pikanterii teraz to on się odsunął i udał obrażonego, chociaż Sztorm wybrał pozę zbitego szczeniaczka. Ząb za ząb!
_________________
Ostatnio zmieniony przez Sztormowy Pazur 2020-06-15, 20:31, w całości zmieniany 1 raz  
  Statystyki - lvl: 3 | S: 7 | Zr: 6 | Sz: 14 | Zm: 2 | HP: 70 | W: 50 | EXP: 135/200
 
Różana Łapa
Terminator
copycat



Klan:
wicher

Księżyce: 20 VII
Mistrz: Barwna Ścieżka
Płeć: Kotka
Matka: wydziedziczona
Ojciec: legenda
Partner: dobra zabawa
Ciąża: nie
Multikonta: Lśniąca Sadzawka [KW] Błękitna Toń [KG] Skrzące Słowo [KRz]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-06-15, 21:52   
   Wygląd: Przeciętnej postury kotka o długim, białym futrze z rudą plamą pyszczku i karku, burą plamką na pyszczku oraz rudo-burym ogonem. Reszta jej sierści jest biała. Oczęta mają kolor szaroniebieski, jak u każdego kociaka, z czasem jednak przyjmą barwę oliwkową.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=9258


Uniosła delikatnie brew, widząc w co pogrywa Sztormowy Pazur. W porządku, mógł grać małe kocię i wczuwać się w rolę, ale obrażania się i strzelania widowiskowych fochów była ONA i nie miał prawa odbierać jej tytułu drama queen, pff. Przybrała więc obojętny wyraz pyska, przynajmniej na chwilę, próbując pozbyć się notorycznie wkradającego się uśmiechu i podeszła do swojej złotej rybki, ponownie przejeżdżając językiem w tym samym miejscu.
Mamusia pseplasia, telaś na pewno juź nie boli, plawda? Taki duźy chłopcyk na pewnio nie będzie płakał po takim małym ziaziu — brnęła w to dalej, z trudem powstrzymując się od śmiechu. To było przekomiczne, ale... także i fajne. Bo mogła być blisko niego i robić głupie rzeczy bez żadnych konsekwencji, bo brane to było za wygłupy. Co prawda nie miałaby nic przeciwko, żeby się zamienić miejscami, by to kocur przez chwilę pomiział ją, ale tak też było w porządku, zwłaszcza jak na początek. Daleko jej było to napalonej nastolatki. Przynajmniej nie w tym sensie.
_________________


NARESZCIE jest tu k.t.o.ś
kto myśli tak jak ja!

jak? właśnie tak!

czy powód naszej jedności
to zbieg jest okoliczności?

TY i JA to jest wola gwiazd!

przeszłość zła
przeszłość zła

nie zaboli już nas
serce już nie tonie w tamtych łzach

m.i.ł.o.ś.ć stanęła w drzwiach
jak w niemożliwych snach
z n
TY... ❤ ̖́-
Ostatnio zmieniony przez Różana Łapa 2020-06-15, 21:52, w całości zmieniany 1 raz  
  Statystyki - lvl: 3 | S: 8 | Zr: 8 | Sz: 8 | Zm: 8 | HP: 65 | W: 55 | EXP: 25/200
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme Saphic 1.2 created by Sopel & Sklep internetowy | Modified by Foka







Fort Florence











Bleach OtherWorld

SnM: Naruto PBF





Smocze RPG - Smoki Wolnych Stad

HogwartDream



amaimon

vampire-knight

the-avengers