Poprzedni temat «» Następny temat
Jeżynowe Chaszcze
Autor Wiadomość
Świetlistooki
Gwiezdny



Klan:
gwiezdni

Księżyce: Więcej niż gwiazd na Srebrnej Skórze
Płeć: kocur
Wysłany: 2018-03-31, 17:59   Jeżynowe Chaszcze
   Wygląd: Dość duży choć szczupły, lekko zbudowany kocur o gładkiej sierści. Oczy zadziwiające, niezwykłe, o głęboko orzechowej barwie. Lekko postrzępione prawe ucho i cienka długa blizna ciągnąca się po prawym boku od kręgosłupa, poprzez żebra aż do brzucha. Wyraźne oznaki siwizny widoczne na pyszczku i świadczące o zaawansowanym wieku kota przed śmiercią. Futro miedziano rude poprzecznie prążkowane czarnym pigmentem. Wierzch głowy, grzbiet oraz pyszczek wyraźnie ciemniejsze- czarna pręga wzdłuż kręgosłupa oraz końcówka ogona. Spód ciała nieco jaśniejszy.


Każdy kto kiedykolwiek odwiedził Jeżynowe Krzewy może mieć wrażenie, że ponownie znalazł się w tym samym miejscu. Granica między Klanem Cienia a Wichru jest porośnięta gęstymi, cierniowymi zaroślami, z których odważniejsi śmiałkowie mogą Porą Zielonych Liści podjadać kwaśno-słodkie, czarne owoce. Jeszcze więksi śmiałkowie mogą się próbować przez Jeżynowe Chaszcze przedrzeć w poszukiwaniu kryjącej się wśród gałęzi licznej zwierzyny - ale uwaga, bo nie bez powodu ma taką a nie inną nazwę. Krzewy są wyjątkowo gęste, znacznie bardziej wybujałe niż ich odpowiednik z terenów nad Słoną Wodą.

_________________
im ciemniejsza noc, tym jaśniejszy dzień
światło ma moc i nie zgasi go cień
światło ma moc, ciemność jej nie ogarnia
choć cienie są zawsze po drugiej stronie światła
 
 
Lwi Płomień
Zaginiony
My, dzieci z dworca ZOO


Klan:
cien

Księżyce: 42 (VII)
Mistrz: Wężowa Gwiazda
Matka: Piorunopręga
Ojciec: Wężowooki
Ciąża: nie
Wysłany: 2018-04-05, 02:14   
   Wygląd: To dobrze zbudowana, proporcjonalna koteczka z puchatym, gęstym futrem w kolorze, hehe, jasnobrązowym przywodzącym na myśl kawę z mlekiem. Dużą ilością mleka, która w słońcu sprawia rudawe wrażenie, może dlatego, ze była posłodzona miodem. Jej oczy są intensywnie niebieskie a całe ciało jest pokryte pręgami. Ogółem to opis się nie zmieścił dlatego dla większej liczby informacji zerknij sobie do KP.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=180629#180629


Lwi Płomień, jak z resztą większość Klanu Cienia, nie znała jeszcze dokładnie całych terenów. Część miejsc się jej myliła, nie była pewna, dokąd sięgają granice, zwłaszcza w przypadku styczności z terenami niczyimi oraz nie pamiętała nazw miejsc. Przynajmniej niektórych. Więc gdy Szepczący Pył poprosił ją, Wilczy Szlak i Olchową Łapę o utworzenie patrolu polowania nie wiedziała za bardzo, w które miejsce mają się wybrać. Była też odrobinę niepewna, gdyż jej ostatni kontakt z terminatorem był odrobinę... nieprzyjemny i wojowniczka nie wiedziała za bardzo, jak to naprawić. Spotkała się zatem z kocurami przy wyjściu z obozu i poprowadziła ich w głąb terenów, niemal dochodząc do terytorium Klanu Wichru. Zatrzymała się jednak w pobliżu Jeżynowych Chaszczy.
- Tu chyba będzie w porządku
- powiedziała do swoich towarzyszy, rozglądając się. Majtnęła puchatym, kremowym ogonem, o którego zaczęła ostatnio nieco bardziej dbać, przez co przestał wyglądać jak szczotka do mycia butelek a zaczął wyglądać jak faktyczny koci ogon którego wielu mogłoby jej pozazdrościć. Był to najbardziej puchaty element jej ciała.
- Polujmy w miarę blisko siebie, gdyż na tych terenach wciąż może ukrywać się wiele niespodzianek. W razie niebezpieczeństwa wołajmy się. Wszystkim pasuje?
- Spytała, spoglądając najpierw na swojego brata a później na Olchową Łapę.
_________________




Dziś osiem serc, w szklance na dnie....................................................
Przez lodotaflę przedrzeć się chce................................................
Ja szukam ciebie, ty szukasz mnie......................................................
A między nami sześć obcych serc.......................................................
......................................................I może miłość stopi ten lód
...............................................A ciepło sprawi, że stanie się CUD
................................................Szesnaście połówek połączy się

W osiem szczęśliwie zakochanych serc






Głos: Shakira
  Statystyki - lvl: 4 | S: 15 | Zr: 11 | Sz: 8 | Zm: 5 | HP: 80 | W: 50 | EXP: 45/300
 
Wilczy Szlak
Zaginiony
swój i tylko swój


Klan:
cien

Księżyce: 36 [IV]
Mistrz: Sowi Krzyk, Szepczący Pył
Płeć: kocur
Matka: Pio
Ojciec: Wunsz
Multikonta: Pochmurny Sen
Wysłany: 2018-04-07, 14:15   
   Wygląd: Duży, smukły, srebrno-pręgowany kocur, o jasnoniebieskich oczach. || Więcej w KP
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=181612#181612


Wilkowi bardzo podobał się pomysł polowania wraz z siostrą. Nawet jeśli ostatnio polowanie było czymś, co niekoniecznie chciał robić, to wypadałoby się rozeznać na nowych terenach i faktycznie wspomóc klan łapiąc zwierzynę. Tak więc nie miał pod tym względem kłopotu by się zgodzić, szczególnie, że to było polecenie z góry.
Za to miał kłopot z ich trzecim towarzyszem. Nie do końca wiedział, jaką relację miała z Olchą jego siostra, ale Wilk wyraźnie za nim nie przepadał. I o ile w przypadku Lewki wiedział, że była dobrą wojowniczką i umiała polować, tak umiejętności terminatora były dla niego zagadką. No i właśnie - był terminatorem. Co oznaczało, że był mniej doświadczony, nie ważne co by się działo. Wilk bardzo nie miał ochoty poświęcać temu kocurowi uwagi. Tak bardzo nie miał ochoty robić z nim cokolwiek.
Ale nie zamierzał pozwolić, by pod jego okiem stało się coś KOLEJNEMU terminatorowi.
- Mi pasuje - potwierdził, patrząc prosto na siostrę. Później jeszcze popatrzył na Olchową Łapę, upewniając się, że kocur też to rozumiał i zamierzał się stosować.
A skoro takie rzeczy mieli już ustalone, to odszedł tych kilka kroków od siostry i terminatora, i zaczął się rozglądać za zwierzyną. Zaczęła się pora młodych liści, i do tego byli na nowych terenach, więc miał szczerą nadzieję, że pójdzie im to dobrze i sprawnie. Że nikt nie wpadnie na niemiłą niespodziankę, ani nie wpadnie w krzaki wbijając w siebie masę kolców.
  Statystyki - lvl: 4 | S: 7 | Zr: 15 | Sz: 11 | Zm: 6 | HP: 65 | W: 65 | EXP: 50/300
 
Olchowy Szept
Gwiezdny
król olch



Klan:
cien

Księżyce: 67 (czerwiec)
Mistrz: Pokruszony Lód, Bezsenna Noc
Płeć: kocur
Matka: Drobny Ptak
Ojciec: Lamparci Płomień
Partner: Ciemna Toń
Multikonta: Trzmiela Gwiazda [Pył], Kruczy Cień (KG), Gwieździsta Łapa (KW)| Barszczowa Łapa, Borsucze Futro (GK),
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2018-04-08, 14:33   
   Wygląd: Jest największy i najwyższy ze swojego rodzeństwa oraz dużo powyżej średniej w klanie. Cechują go długie, smukłe łapy i sprężysta sylwetka o szerokich barkach oraz długim, kudłatym ogonie. Jedną z cech charakterystycznych Królewicza jest mocna, silna broda odznaczająca się silnie na jego pysku, nad którą jarzą się bladozielone, lśniące ślepia. Pokrywają go tak gęste czarne, zawijasy, że zdaje się być smoliście czarny, jedynie na łapach i na pysku przebijają piaskowo-brązowawe przejaśnienia, świadczące o tym, że jednak jest bury bez ani grama bieli. Całe jego ciało pokrywa długa, bujna sierść, która w szczególności nabiera objętości wokół szyi i na piersi, zaś z trójkątnych uszu wyrastają gęste, długie czarne pędzle.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=5861


Polowanie.
Patrol, czy polowanie - Olchowa Łapa był zaskoczony tym, że przydzielono go do tego zdania, ponieważ nikt nie nauczył go jeszcze polować, a naukę walki przyjął dopiero chwilę przed wyprawą na nowe ziemie od Czosnkowego Kła. Na dodatek towarzyszyć mieli mu dwaj wojownicy i przy okazji potomstwo Wężownika. Jakby tego było mało jednym z wojowników okazał się Wilczy Szlak, do którego królewicz nie miał ani grama szacunku. Pogardzał nim, delikatnie mówiąc. Do Lwiego Płomienia miał stosunek z grubsza niezmieniony od ceremonii, czyli nie darzył jej przesadną sympatią. Podobała mu się pod względem urody, lecz uważał ją za zepsuty, gnijący od środka owoc, choć trzeba było jej przyznać, że potrafiła przepraszać i złapała dzięki temu jakiś punkt u ubranego w smoliście czarny garnitur kocura.
- Nie mam zasssstrzeżeń, prócz tego, że nikt mnie polować nie nauczył - przyznał w odpowiedzi na słowa rudej kocicy, która mu się przyglądała. Sam także nie szczędził jej spojrzeń, a bladozielone tęczówki patrzyły w jej niebieskie oczy z wielką pewnością siebie. Olchowa Łapa starał się nie zwracać uwagi, ani nie odzywać bezpośrednio do Wilczego Szlaku. Traktował go jak powietrze zarówno dla dobra swojego, jak i tego polowania. Król Olch liczył na to, że wojowniczka udzieli mu wstępnych instrukcji.
  Statystyki - lvl: 6 | S: 18 | Zr: 15 | Sz: 10 | Zm: 8 | HP: 90 | W: 60 | EXP: 440/500
 
Lwi Płomień
Zaginiony
My, dzieci z dworca ZOO


Klan:
cien

Księżyce: 42 (VII)
Mistrz: Wężowa Gwiazda
Matka: Piorunopręga
Ojciec: Wężowooki
Ciąża: nie
Wysłany: 2018-04-09, 20:35   
   Wygląd: To dobrze zbudowana, proporcjonalna koteczka z puchatym, gęstym futrem w kolorze, hehe, jasnobrązowym przywodzącym na myśl kawę z mlekiem. Dużą ilością mleka, która w słońcu sprawia rudawe wrażenie, może dlatego, ze była posłodzona miodem. Jej oczy są intensywnie niebieskie a całe ciało jest pokryte pręgami. Ogółem to opis się nie zmieścił dlatego dla większej liczby informacji zerknij sobie do KP.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=180629#180629


- Nie... nauczył - powtórzyła pustym tonem za Olchową Łapą, spoglądając na niego. No, tego się nie spodziewała. Kocur miał już w końcu parę księżyców na karku, ale wtedy wojowniczka przypomniała sobie SWÓJ trening i to, jak późno sama nauczyła się polowania. Zerknęła krótko na Wilczy Szlak, jakby szukając w nim jakiegoś wsparcia, ale wtedy zdecydowała się sama poinstruować kocura.
- W porządku - odetchnęła głęboko. Sama jeszcze nikogo nigdy nie uczyła polować - Ogólnie to najważniejsze jest zachowywanie się tak, by zwierzyna nie mogła zlokalizować cię żadnym ze swoich zmysłów. Musisz uważać na wiatr - wypowiedziała to słowo jakby faktycznie było bardzo ważne - i zawsze iść pod niego. Czyli tak, by wiał ci prosto w pysk. Inaczej zwierzęta wyczują twój zapach. Oprócz tego musisz się skupić by iść ostrożnie i delikatnie. Uważaj, czy nie nadeptujesz na jakieś listki albo gałązki, czy nie obsuną ci się kamyczki pod łapami, czy nie chlupnie woda... wyrównaj oddech, nie świszcz przez nos. Staraj się korzystać ze wszystkich możliwych kryjówek wokół siebie takich jak kamienie, konary drzew, krzewy, wysoka trawa. To zamaskuje twoją obecność, bo jeśli zwierzę tylko cię zobaczy to od razu rzuci się do ucieczki. - Zamilkła na moment, jakby się zastanawiając, co jeszcze ma dodać. Ściągnęła lekko brwi do siebie i zaczęła się wpatrywać w ziemię tuż przed Olchową Łapą, przypominając sobie swój trening oraz nieliczne polowania - Króliki i zające mają bardzo dobry słuch. A gdy polujesz na ptaki to w pierwszej kolejności skup się na złamaniu albo unieruchomieniu im skrzydeł, w innym razie odlecą i już ich nie złapiesz, bo nie możesz za nimi pogonić tak, jak za chociażby gryzoniami. Coś jeszcze przychodzi ci do głowy z części teoretycznej, Wilk? - spytała swojego brata. Bo jeśli powiedziała wszystko, to będzie mu mogła zaprezentować skradanie się i wtedy nadzorować jego pierwsze polowanie. Nawet lepiej, że szedł w las z dwójką wojowników. Pierwsze polowania mogą być niebezpieczne, a mając u boku Wilka i Lefkę Olcha mógł poczuć się pewniej.
_________________




Dziś osiem serc, w szklance na dnie....................................................
Przez lodotaflę przedrzeć się chce................................................
Ja szukam ciebie, ty szukasz mnie......................................................
A między nami sześć obcych serc.......................................................
......................................................I może miłość stopi ten lód
...............................................A ciepło sprawi, że stanie się CUD
................................................Szesnaście połówek połączy się

W osiem szczęśliwie zakochanych serc






Głos: Shakira
Ostatnio zmieniony przez Lwi Płomień 2018-04-10, 22:14, w całości zmieniany 1 raz  
  Statystyki - lvl: 4 | S: 15 | Zr: 11 | Sz: 8 | Zm: 5 | HP: 80 | W: 50 | EXP: 45/300
 
Wilczy Szlak
Zaginiony
swój i tylko swój


Klan:
cien

Księżyce: 36 [IV]
Mistrz: Sowi Krzyk, Szepczący Pył
Płeć: kocur
Matka: Pio
Ojciec: Wunsz
Multikonta: Pochmurny Sen
Wysłany: 2018-04-10, 21:11   
   Wygląd: Duży, smukły, srebrno-pręgowany kocur, o jasnoniebieskich oczach. || Więcej w KP
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=181612#181612


Wilk zatrzymał się jak zmrożony, słysząc słowa Olchy. Nie umiał. Nie umiał polować, i powiedział to dopiero teraz. Po tym jak go wysłano na polowanie, jak założono, że umie, jak byli już właściwie na miejscu. A do tego nie był nie wiadomo jakim młodzikiem, miał już trochę księżyców i... Wilk nie umiał tego zrozumieć. Nie umiał polować. Nie miał pojęcia jak być pożyteczny dla Klanu, czy nawet dla samego siebie. Tylko kłapać gębą i udawać Pokruszony Lód umiał.
Wilk był wściekły, że musiało dojść do takiej sytuacji. Był wściekły na zaginionego mistrza Olchowej Łapy, na Wężową Gwiazdę, że nie przydzielił Olchy komuś innemu do nauki przez tak długi czas, oraz na samego Olchę, że wolał się obijać, niż czegoś uczyć.
Szczerze nie wiedział, co by zrobił gdyby nie było tuż obok siostry, która wyraźnie nie miała takich uczuć. Ta potrafiła szybko wytłumaczyć podstawy, jakoś się nie przejmując takimi brakami u terminatora. A w tym czasie uczucia Wilka się trochę uspokoiły, i był w stanie cokolwiek zrozumieć z tego, co jego siostra w ogóle powiedziała.
- I przenoś ciężar ciała na tylne łapy. Lżej się wtedy chodzi - dopowiedział po siostrze. Starał się, by zabrzmiało to tak neutralnie, jak tylko się dało, ale Lefka pewnie była w stanie wyłapać, że jest trochę burkliwy. No ale cóż, był taki już od paru dni, więc nie powinno to być dziwne.
Za to wszystko inne powiedziała dobrze, i wyraźnie miała zamiar kontynuować i pokazać jaka jest pozycja myśliwska, więc nie zamierzał się wtrącać. Zamiast tego przysiadł sobie, czekając aż będzie to z głowy i obserwując okolicę. Skoro oni ćwiczą, to on popilnuje. Nie chcieli przecież, by coś im się zwaliło na głowy, gdy akurat są zajęci czymś innym.
  Statystyki - lvl: 4 | S: 7 | Zr: 15 | Sz: 11 | Zm: 6 | HP: 65 | W: 65 | EXP: 50/300
 
Olchowy Szept
Gwiezdny
król olch



Klan:
cien

Księżyce: 67 (czerwiec)
Mistrz: Pokruszony Lód, Bezsenna Noc
Płeć: kocur
Matka: Drobny Ptak
Ojciec: Lamparci Płomień
Partner: Ciemna Toń
Multikonta: Trzmiela Gwiazda [Pył], Kruczy Cień (KG), Gwieździsta Łapa (KW)| Barszczowa Łapa, Borsucze Futro (GK),
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2018-04-16, 10:57   
   Wygląd: Jest największy i najwyższy ze swojego rodzeństwa oraz dużo powyżej średniej w klanie. Cechują go długie, smukłe łapy i sprężysta sylwetka o szerokich barkach oraz długim, kudłatym ogonie. Jedną z cech charakterystycznych Królewicza jest mocna, silna broda odznaczająca się silnie na jego pysku, nad którą jarzą się bladozielone, lśniące ślepia. Pokrywają go tak gęste czarne, zawijasy, że zdaje się być smoliście czarny, jedynie na łapach i na pysku przebijają piaskowo-brązowawe przejaśnienia, świadczące o tym, że jednak jest bury bez ani grama bieli. Całe jego ciało pokrywa długa, bujna sierść, która w szczególności nabiera objętości wokół szyi i na piersi, zaś z trójkątnych uszu wyrastają gęste, długie czarne pędzle.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=5861


- Nie nauczył - powtórzył po kremowej wojowniczce. Patrzył na nią spokojnie swoimi bladozielonymi oczami, a kudłaty ogon falowal na wietrze w okolicy jego tylnych łap. Olchowa Łapa zdecydowanie nie wolał się obijać i robił wszystko co w jej po mocy, aby nie odstawac pod względem umiejętności od reszty tak bardzo, jakby faktycznie mógł.
- Mój trening został wsssstrzymany przeszło cztery kssssiężyce temu. Z początku czekałem na powrót Pokruszonego Lodu, ale po czasie sssstraciłem nadzieję. Szukałem nauczycieli na włassssną łapę, lecz nikt nie chciał nauczyć mnie polować. Szepczący Pył mussssiał o tym wiedzieć. Być może właśnie dlatego mnie z wami wysssłał - dodał pp tym, jak wojownicy przedstawili mi zasady polowania, których słuchał uważnie. Jego duma cierpiała, jednakże stał pewnie na łapach i równie pewnie na nich patrzył. Jasne, że się tego wstydził, aczkolwiek nie chciał pokazać słabości komuś takiemu jak oni, jak kocięta Wężownika. Kiwnął głową i spróbował przybrać odpowiednią pozycję. Starał się iść ostrożnie i delikatnie stawiał łapy na leśnej ściolce, zataczajac koło wokół wojowników. Dodał do tego po chwili przeniesienie ciężaru na tylne łapy, jak mu polecił Wilczy Szlak, i rzeczywiście szło się lżej. Zważał na to gdzie stawiał łapy, biorąc sobie do serca przestrogę przed chrzęszczącymi liśćmi. Oddech wyciszył i spłycil, oddychając przez pysk.
- Coś muszę poprawić? - zapytał po zaprezentowaniu tego, jak zinterpretowal słowa wojowników. Królewicz był kotem ambitnym i lubił się uczyć. Zwykle przychodziło mu to szybko.
Ostatnio zmieniony przez Olchowy Szept 2018-04-16, 10:58, w całości zmieniany 1 raz  
  Statystyki - lvl: 6 | S: 18 | Zr: 15 | Sz: 10 | Zm: 8 | HP: 90 | W: 60 | EXP: 440/500
 
Lwi Płomień
Zaginiony
My, dzieci z dworca ZOO


Klan:
cien

Księżyce: 42 (VII)
Mistrz: Wężowa Gwiazda
Matka: Piorunopręga
Ojciec: Wężowooki
Ciąża: nie
Wysłany: 2018-04-19, 14:44   
   Wygląd: To dobrze zbudowana, proporcjonalna koteczka z puchatym, gęstym futrem w kolorze, hehe, jasnobrązowym przywodzącym na myśl kawę z mlekiem. Dużą ilością mleka, która w słońcu sprawia rudawe wrażenie, może dlatego, ze była posłodzona miodem. Jej oczy są intensywnie niebieskie a całe ciało jest pokryte pręgami. Ogółem to opis się nie zmieścił dlatego dla większej liczby informacji zerknij sobie do KP.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=180629#180629


Na wspomnienie imienia Pokruszonego Lodu z reguły uśmiechnięty i łagodny pyszczek kremowej wojowniczki nieco się wykrzywił. No tak, Olchowa Łapa był uczniem Pokruszonego Lodu, najbardziej znielubionego przez nią kota w Klanie. I, oczywiście, nie potrafił się nawet odpowiednio zająć swoim uczniem przez co ten ma teraz braki w takim wieku. Jasne. W dodatku wojownik zniknął zostawiając ich, i poszedł sobie w siną dal, no bo co to lojalność? Pierwsze słyszę.
Dobrze przynajmniej, że nie zepsuł Olchowej Łapy tak, jak całkowicie połamał psychikę Bagiennej Trzciny. Lwi Płomień nie chciała oglądać więcej takich kotów, jak szylkretowa wojowniczka.
Pokiwała głową, uznając wytłumaczenie Olchowej Łapy czemu jest tu dzisiaj z nimi za logiczne i zaczęła obserwować jego próbę skradania się.
- Jest w porządku. Po kilku próbach polowania kot sam wyczuwa najlepszą i najskuteczniejszą pozycję, więc jeśli zwierzyna wyczuje cię za kilkoma pierwszymi razami to nie ma co się zrażać i po prostu próbować dalej. Najważniejsze to pamiętać o wietrze, bo on od razu zdradzi twoje położenie, oraz o tym, by na nic nie nadepnąć. Reszta przychodzi sama, to się czuje. Jesteś kotem urodzonym w lesie, na pewno masz polowanie we krwi... dobrze. Teraz spróbujemy faktycznie coś upolować. Postaraj się nie oddalać od nas za bardzo i nie atakować drapieżników. W razie, gdyby było jakieś niebezpieczeństwo, zawiadom mnie albo Wilczy Szlak. Gdybyś miał jakieś pytania, to podejdź do mnie i pytaj - uśmiechnęła się lekko do terminatora, po czym wskazała głową na Chaszcze - wiec jak wszyscy są gotowi, to ruszamy - poleciła, po czym odwróciła się i ruszyła w bok, wzdłuż krzaków. Przy okazji mijając Wilka dotknęła jego barku ogonem i posłała mu krótkie, pokrzepiające spojrzenie. Gdy odeszła kawałek od swoich towarzyszy ustawiła się pod wiatr i ugięła łapy, węsząc. Spłyciła oddech i wyostrzyła wszystkie zmysły, po czym ruszyła powoli do przodu, skradając się. Przeniosła ciężar ciała na tylne łapy i szła ostrożnie, lekko i delikatnie, uważając, by na nic nie nadepnąć. Próbowała zlokalizować jakąś ofiarę.
_________________




Dziś osiem serc, w szklance na dnie....................................................
Przez lodotaflę przedrzeć się chce................................................
Ja szukam ciebie, ty szukasz mnie......................................................
A między nami sześć obcych serc.......................................................
......................................................I może miłość stopi ten lód
...............................................A ciepło sprawi, że stanie się CUD
................................................Szesnaście połówek połączy się

W osiem szczęśliwie zakochanych serc






Głos: Shakira
  Statystyki - lvl: 4 | S: 15 | Zr: 11 | Sz: 8 | Zm: 5 | HP: 80 | W: 50 | EXP: 45/300
 
Wilczy Szlak
Zaginiony
swój i tylko swój


Klan:
cien

Księżyce: 36 [IV]
Mistrz: Sowi Krzyk, Szepczący Pył
Płeć: kocur
Matka: Pio
Ojciec: Wunsz
Multikonta: Pochmurny Sen
Wysłany: 2018-04-23, 21:59   
   Wygląd: Duży, smukły, srebrno-pręgowany kocur, o jasnoniebieskich oczach. || Więcej w KP
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=181612#181612


Wilk z trudem zatrzymał w sobie westchnięcie. Ledwo zaczęli, a już tak trochę miał dość. Ale chociaż tyle, że faktycznie nie dało się w okolicy wyczuć żadnych niebezpieczeństw, i świat wydawał się być pełny potencjalnej zwierzyny. Dlatego nie miał zamiaru się poddawać tak łatwo.
Rzucił siostrze niewielki uśmiech i też zaczął się oddalać. Niewiele, parę kroków. W końcu musieli trzymać oko na Olchę, żeby nie zrobił czegoś głupiego.
No ale teraz, przez ten ułamek sekundy skupił się na przybraniu odpowiedniej postawy i znalezieniu zwierzyny. Ugiął łapy, przeniósł ciężar ciała na tył. Skierował się pod wiatr i starając się płytko oddychać ruszył przed siebie. Zastygał co jakiś czas, wciąż wypatrując i nasłuchując. Jeśli będzie mieć szczęście szybko coś wyczuje.
  Statystyki - lvl: 4 | S: 7 | Zr: 15 | Sz: 11 | Zm: 6 | HP: 65 | W: 65 | EXP: 50/300
 
Olchowy Szept
Gwiezdny
król olch



Klan:
cien

Księżyce: 67 (czerwiec)
Mistrz: Pokruszony Lód, Bezsenna Noc
Płeć: kocur
Matka: Drobny Ptak
Ojciec: Lamparci Płomień
Partner: Ciemna Toń
Multikonta: Trzmiela Gwiazda [Pył], Kruczy Cień (KG), Gwieździsta Łapa (KW)| Barszczowa Łapa, Borsucze Futro (GK),
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2018-04-24, 20:47   
   Wygląd: Jest największy i najwyższy ze swojego rodzeństwa oraz dużo powyżej średniej w klanie. Cechują go długie, smukłe łapy i sprężysta sylwetka o szerokich barkach oraz długim, kudłatym ogonie. Jedną z cech charakterystycznych Królewicza jest mocna, silna broda odznaczająca się silnie na jego pysku, nad którą jarzą się bladozielone, lśniące ślepia. Pokrywają go tak gęste czarne, zawijasy, że zdaje się być smoliście czarny, jedynie na łapach i na pysku przebijają piaskowo-brązowawe przejaśnienia, świadczące o tym, że jednak jest bury bez ani grama bieli. Całe jego ciało pokrywa długa, bujna sierść, która w szczególności nabiera objętości wokół szyi i na piersi, zaś z trójkątnych uszu wyrastają gęste, długie czarne pędzle.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=5861


Kiwnął głową po słowach Lwiego Płomienia. Rzeczywiście był drapieżnikiem i jak każdy łowca miał polowanie we krwi. Musiał je tylko przebudzić z długiego snu i poćwiczyć to i owo, aby osiągnąć poziom umiejętności, który by go zadowolił, a że był kotem ambitnym, to istniała szansa, że potrwa to zdecydowanie dłużej niż u innych kotów uczących się polowania. Obecnie duma królewicza była nadszarpnięta z powodu treningu, który nie istniał przez bardzo długi czas, a na razie Bezsenna Noc nie znalazła dla niego czasu, chociaż żywił szczerą nadzieję, że niedługo ten stan ulegnie zmianie. Mimo wszystko raczej polubił starszą siostrę Wilczego Szlaku, czego nie można było powiedzieć o srebrnym kocurze, z którym właśnie był na polowaniu.
Po wszystkich instrukcjach pozostało mu jedynie ustawić się tak, jak mu zasugerowali i ruszyć w drogę. Olchowa Łapa spojrzał po wojownikach, którzy wzięli się już za polowanie i ich śladem ruszył na ugiętych łapach w chaszcze, by wiatr smagał go po pysku. Dopiero po chwili przeniósł ciężar na tylne łapy oraz spłycił oddech. Niekiedy zastygał w bezruchu, by rozejrzeć się i sprawdzić, czy w pobliżu nie ma zwierzyny.
  Statystyki - lvl: 6 | S: 18 | Zr: 15 | Sz: 10 | Zm: 8 | HP: 90 | W: 60 | EXP: 440/500
 
Dymne Niebo
Zaginiony
pośmiewisko


Klan:
cien

Księżyce: 62 (XII)
Mistrz: Rozżarzone Gardło, Poranny Szron, Bezsenna Noc
Płeć: kocur
Matka: Traszkowy Grzbiet
Ojciec: Ostry Cierń
Multikonta: Ognistopręga, Kamienna Łapa, Kacza Łapa
Wysłany: 2018-04-25, 15:38   
   Wygląd: Krótkowłosy kocur przeciętnego wzrostu. Nie jest gruby, jednak ma dość masywną budowę ciała, co jest jeszcze podkreślone przez jego umaszczenie. Jest w większości czarny, ale posiada również charakterystyczne białe znaczenia - białe skarpetki, podbrzusze, rozległą białą plamę na klatce piersiowej i połowie szyi oraz białą plamkę na głowie, która otacza cały pyszczek kończąc się charakterystyczną strzałką między oczami. Ma czarny nos i zielone oczy. Jego futro prawie zawsze jest dokładnie wyczyszczone i dobrze ułożone.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=5706


Lwi Płomień dość szybko coś dostrzegła. Zanim zidentyfikowała swoje znalezisko, dostrzegła nagły ruch gdzieś blisko leśnego podłoża - coś jakby przeskoczyło z jednego miejsca na drugie. Gdy ostrożnie się przyjrzała, dostrzegła niewielką żabkę, która po owym nagłym skoku przysiadła sobie w trawie.

Lwi Płomień
S: 14 | Zr: 8 | Sz: 7 | Zm: 4 | HP: 75 | W: 45

Wilczy Szlak miał mniej szczęścia - próbował się skupić na polowaniu i odnalezieniu potencjalnej ofiary, ale póki co nie trafił jeszcze na ślad żadnej zwierzyny. Będzie musiał szukać dalej, jeśli planuje coś dzisiaj upolować.

Wilczy Szlak
S: 7 | Zr: 15 | Sz: 11 | Zm: 6 | HP: 65 | W: 65

Olchowa Łapa dość szybko trafił na trop. Chwilę podążał ostrożnie za zapachem, aż w końcu go zlokalizował. Na jednej z gałęzi krzaków dostrzegł niewielkiego gryzonia. Żółtawa orzesznica łaziła po roślinie zapewne w poszukiwaniu jakiegoś pożywienia, póki co całkiem skupiona na swoim zadaniu.

Olchowa Łapa
S: 10 | Zr: 6 | Sz: 6 | Zm: 4 | HP: 70 | W: 40
_________________

Nieważne co mi powiesz
Nie słyszę twoich słów
Stoję tam gdzie stoję
Nie tam gdzie bym chciał
Wolny od urojeń twych
Absurdalny ż a r t
  Statystyki - lvl: 4 | S: 12 | Zr: 8 | Sz: 10 | Zm: 9 | HP: 80 | W: 50 | EXP: 40/300
 
Lwi Płomień
Zaginiony
My, dzieci z dworca ZOO


Klan:
cien

Księżyce: 42 (VII)
Mistrz: Wężowa Gwiazda
Matka: Piorunopręga
Ojciec: Wężowooki
Ciąża: nie
Wysłany: 2018-04-26, 15:12   
   Wygląd: To dobrze zbudowana, proporcjonalna koteczka z puchatym, gęstym futrem w kolorze, hehe, jasnobrązowym przywodzącym na myśl kawę z mlekiem. Dużą ilością mleka, która w słońcu sprawia rudawe wrażenie, może dlatego, ze była posłodzona miodem. Jej oczy są intensywnie niebieskie a całe ciało jest pokryte pręgami. Ogółem to opis się nie zmieścił dlatego dla większej liczby informacji zerknij sobie do KP.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=180629#180629


Nie zamierzała wybrzydzać. Żaba czy nie żaba, w Klanie Cienia były koty które ją zjedzą. Byli teraz na nowym terytorium i nie wiadomo, co mogło się wydarzyć, dlatego Lwi Płomień zamierzała zadbać o to, by stos cały czas był pełen.
Ugięła łapy i upewniła się, że stoi pod wiatr. Poruszyła nosem i skupiła się całkowicie na oślizgłym płazie, wpatrując się w niego szeroko otwartymi oczami. Wyczekała odpowiedni moment i rzuciła się na żabę, starając się być jak najciszej i nie spowodować żadnego niepotrzebnego dźwięku. Musiała być szybka - żaby daleko i szybko skaczą, więc jeśli płaz tylko ją dostrzeże to pewnie spróbuje rzucić się do ucieczki a na to nie mogła pozwolić.
_________________




Dziś osiem serc, w szklance na dnie....................................................
Przez lodotaflę przedrzeć się chce................................................
Ja szukam ciebie, ty szukasz mnie......................................................
A między nami sześć obcych serc.......................................................
......................................................I może miłość stopi ten lód
...............................................A ciepło sprawi, że stanie się CUD
................................................Szesnaście połówek połączy się

W osiem szczęśliwie zakochanych serc






Głos: Shakira
  Statystyki - lvl: 4 | S: 15 | Zr: 11 | Sz: 8 | Zm: 5 | HP: 80 | W: 50 | EXP: 45/300
 
Olchowy Szept
Gwiezdny
król olch



Klan:
cien

Księżyce: 67 (czerwiec)
Mistrz: Pokruszony Lód, Bezsenna Noc
Płeć: kocur
Matka: Drobny Ptak
Ojciec: Lamparci Płomień
Partner: Ciemna Toń
Multikonta: Trzmiela Gwiazda [Pył], Kruczy Cień (KG), Gwieździsta Łapa (KW)| Barszczowa Łapa, Borsucze Futro (GK),
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2018-04-26, 16:51   
   Wygląd: Jest największy i najwyższy ze swojego rodzeństwa oraz dużo powyżej średniej w klanie. Cechują go długie, smukłe łapy i sprężysta sylwetka o szerokich barkach oraz długim, kudłatym ogonie. Jedną z cech charakterystycznych Królewicza jest mocna, silna broda odznaczająca się silnie na jego pysku, nad którą jarzą się bladozielone, lśniące ślepia. Pokrywają go tak gęste czarne, zawijasy, że zdaje się być smoliście czarny, jedynie na łapach i na pysku przebijają piaskowo-brązowawe przejaśnienia, świadczące o tym, że jednak jest bury bez ani grama bieli. Całe jego ciało pokrywa długa, bujna sierść, która w szczególności nabiera objętości wokół szyi i na piersi, zaś z trójkątnych uszu wyrastają gęste, długie czarne pędzle.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=5861


Królewiczowi tego dnia sprzyjało szczęście. Szybko natrafił na trop jakiegoś stworzenia, które nie wydawało mu się być drapieżnikiem i które będzie mógł upolować, albo chociaż spróbować to zrobić. Mimo wszystko był to jego pierwszy raz, dlatego nie czuł się w łowiectwie tak pewny, jak mógłby być na swoim miejscu, gdyby miał za sobą jakiekolwiek doświadczenie. Zwietrzywszy woń gryzonia rozejrzał się uważnie i zobaczył niewielką, żółto-brązową orzesznicę siedzącą na gałęzi jednego z krzewów rosnących tu i ówdzie. Zastanawiał się, w jaki sposób powinien się zabrać za upolowanie jej. Najpierw upewnił się, że stoi pod wiatr i ściszył oddech, jak uczyła go Lwi Płomień, a potem dogiął łapy, przeniósł ciężar na tylne i zaczął zmierzać w kierunku gryzonia, kryjąc się przed jego wzrokiem za drzewami. Pozostało mu jedynie patrzeć pod łapy i uważać gdzie stąpał. Olchowa Łapa chciał upolować orzesznicę, dlatego skrupulatnie dopilnował, aby zrobić wszystko to, co mu powiedzieli. Wyczekał odpowiedni moment i skoczył na orzesznicę, by łapą strącić ją z gałęzi i złapać w swoje czarne pazury, ostatecznie ją zabijając.
  Statystyki - lvl: 6 | S: 18 | Zr: 15 | Sz: 10 | Zm: 8 | HP: 90 | W: 60 | EXP: 440/500
 
Wilczy Szlak
Zaginiony
swój i tylko swój


Klan:
cien

Księżyce: 36 [IV]
Mistrz: Sowi Krzyk, Szepczący Pył
Płeć: kocur
Matka: Pio
Ojciec: Wunsz
Multikonta: Pochmurny Sen
Wysłany: 2018-04-28, 17:20   
   Wygląd: Duży, smukły, srebrno-pręgowany kocur, o jasnoniebieskich oczach. || Więcej w KP
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=181612#181612


Planował upolować więc i nie zamierzał się poddawać. W sumie nawet się nie spodziewał, że znajdzie coś od razu, więc absolutnie nie był zdziwiony. Po prostu poprawił delikatnie swoją pozycję, upewnił się, że dobrze wszystko robi i ruszył dalej przed siebie. Idąc pod wiatr, wyszukując zapachów zwierzyny, próbując coś wypatrzeć, starał się nie myśleć za dużo. Myślenie jest rozpraszające, gdy masz się skupić na dokładnie jednej czynności. Więc szedł, czasami przystając, starając się stopić z otoczeniem i mając nadzieję, że wpadnie na jakiś trop zwierzyny.
  Statystyki - lvl: 4 | S: 7 | Zr: 15 | Sz: 11 | Zm: 6 | HP: 65 | W: 65 | EXP: 50/300
 
Dymne Niebo
Zaginiony
pośmiewisko


Klan:
cien

Księżyce: 62 (XII)
Mistrz: Rozżarzone Gardło, Poranny Szron, Bezsenna Noc
Płeć: kocur
Matka: Traszkowy Grzbiet
Ojciec: Ostry Cierń
Multikonta: Ognistopręga, Kamienna Łapa, Kacza Łapa
Wysłany: 2018-04-28, 17:47   
   Wygląd: Krótkowłosy kocur przeciętnego wzrostu. Nie jest gruby, jednak ma dość masywną budowę ciała, co jest jeszcze podkreślone przez jego umaszczenie. Jest w większości czarny, ale posiada również charakterystyczne białe znaczenia - białe skarpetki, podbrzusze, rozległą białą plamę na klatce piersiowej i połowie szyi oraz białą plamkę na głowie, która otacza cały pyszczek kończąc się charakterystyczną strzałką między oczami. Ma czarny nos i zielone oczy. Jego futro prawie zawsze jest dokładnie wyczyszczone i dobrze ułożone.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=5706


Lwi Płomień nie wybrzydzała, tylko działała. Szybko i skutecznie, przynajmniej w tym przypadku. Dobrze wymierzyła odległość i sprawnie doskoczyła do płaza, nie dając mu tym samym zbyt wielu szans na przeżycie. Pierwsza zdobycz jest.
+5 EXP

Lwi Płomień
S: 14 | Zr: 8 | Sz: 7 | Zm: 4 | HP: 75 | W: 45-2=43

Olchowa Łapa natomiast miał całkiem dobry plan, odpowiednio podszedł do zwierzyny, ale nieco zabrakło mu wprawy. Nie był to jakiś powód do wstydu mając na uwadze fakt, że umiejscowienie orzesznicy nie należało do najłatwiejszych. Udało mu się strącić gryzonia z gałęzi, jednak nie udało się go pochwycić, bowiem niewielka gałązka nieco spowolniła kocura, przyczepiając mu się do sierści i następnie wyrywając jej kłębek, nieco dekoncentrując terminatora. Wciąż jednak miał zwierzynę w zasięgu wzroku i jeśli rzuci się w pogoń i dopisze mu szczęście - może to podejście nie będzie aż tak nieudane!

Olchowa Łapa
S: 10 | Zr: 6 | Sz: 6 | Zm: 4 | HP: 70-1=69 | W: 40-5=35
Rana 0 stopnia: wyrwany kawałek sierści na tylnej, prawej łapie

Wilczy Szlak w końcu trafił na jakiś trop i gdy podążył za nim parę kroków, dostrzegł jego źródło. Między krzakami wędrowało dość pokaźne, szarobrunatne ptaszysko. Kuropatwa, bo tym właśnie było znalezisko Wilczka, przechadzała się spokojnie po lesie, nieświadoma czających się w okolicy niebezpieczeństw.

Wilczy Szlak
S: 7 | Zr: 15 | Sz: 11 | Zm: 6 | HP: 65 | W: 65
_________________

Nieważne co mi powiesz
Nie słyszę twoich słów
Stoję tam gdzie stoję
Nie tam gdzie bym chciał
Wolny od urojeń twych
Absurdalny ż a r t
  Statystyki - lvl: 4 | S: 12 | Zr: 8 | Sz: 10 | Zm: 9 | HP: 80 | W: 50 | EXP: 40/300
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme Saphic 1.2 created by Sopel & Sklep internetowy | Modified by Foka







Fort Florence











Bleach OtherWorld

SnM: Naruto PBF





Smocze RPG - Smoki Wolnych Stad

HogwartDream



amaimon

vampire-knight

the-avengers