Poprzedni temat «» Następny temat
Łabędzie Gniazdo
Autor Wiadomość
Dziwnooka
Pieszczoch
royalty



Klan:
samotnicy

Księżyce: 88 | październik 2020
Mistrz: 2many2list
Płeć: kotka
Matka: Kukułcze Jajo [*]
Ojciec: Chrzanowy Korzeń [*]
Partner: hyacinthus orientalis
Multikonta: Lniane Futerko (KW/NPC), Azalia (M), Barani Róg (nkt), Sztormowa Chmura (GK), Kwas (nkt)
Interwencja MG: nie
Wysłany: 2018-05-08, 20:18   
   Wygląd: po jej drobnym wypadku, jej wygląd przeszedł wiele zmian. Przycięte do połowy prawe ucho, zerwane niemal całe lewe, do tego blizna przechodząca od brody aż nad prawe oko - a to tylko sam pysk. Na szyi widnieją ślady po pazurach, choć te w dużym stopniu zostały zasłonięte przez futro. Długie ślady po kocich pazurach są również przez całą długość grzbietu, do tego na prawej przedniej i lewej tylnej są ślady po ugryzieniach. Jej futro wciąż pozostaje czysto białe i długie, a ślepia mają ten sam kolor - lewe zielone i prawe niebieskie. Wciąż jest smukła i wysoka, lecz do dawnej piękności jej daleko. Na szyi ma ciemnoczerwoną obrożę z kontaktem do jej człowieka.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=208791#208791


Piękny, słoneczny dzień - wprost idealny, żeby wyleźć z Korzennej Jamy, zgarnąć bratanka z bratanicą i iść szukać roślinek. Kiedy dotarli w okolice Łabędzie Gniazda, stanęła wyprostowana przed swoim towarzystwem i odchrząknęła.
- Od początku. Jeśli znajdziecie jakiegoś drapieżnika, wycofajcie się albo uciekajcie. Jeśli zacznie was gonić, wołajcie. - zaczęła od podstaw, żeby mieć pewność, że jakiś terminator nie postanowi jej chojraczyć i będzie musiała tłumaczyć bratu, że jego dziecko chorowało na bardzo ciężki przypadek pszczół w głowie. - W lasach rośnie kilka roślin, które możecie zbierać oraz te, które przedstawiłam ci ostatnim razem, Ćmia Łapo. Jest też tutaj coś innego. Pszczela Łapo, pamiętasz jagody, o których mówiłam ci w trakcie naszych nauk? Czerwone jagody, rosnące na zielonym drzewie lub krzewie. Nie zbierajcie i nie dotykajcie go. Jeśli przypadkiem go dotkniecie, przemyjcie to miejsce wodą. - zasada numer dwa: nie macamy trujących roślinek za żadne skarby. - Zielone, bardzo wysokie drzewo lub krzew z szarą korą. Szare jagody. To jałowiec, zbiera się jagody. Wierzba. - przerwała na chwilę, przypominając sobie, jak Krzywucha opisywała drzewo. - Drzewo, krótki, ciemnoszary pień, giętkie gałęzie. Wąskie liście, srebrzyste od spodu. Zbiera się korę i liście. Korę trzeba ostrożnie zeskrobywać pazurami. Pokrzywa. Liście i kwiaty zielone, liście ząbkowate, przydają się one oraz ziarna. Jeśli wpadniecie na mysz, złapcie ją. Możecie spróbować rozciąć jej brzuch i wydobyć na jakiś liść żółć. - i tak oto kocica zakończyła wywód na temat tego, co wolno i czego nie wolno zbierać, celowo pomijając parę roślin, nie chcąc, żeby robaczki je zbierały. Bez był dość zdradliwy, a wężowego korzenia miała sporo, więc nie potrzebowała dodatkowych łap do zbierania go, podobnie z olchą. Kiedy już wszystko wyjaśniła, wytężyła zmysły i ruszyła na poszukiwania przydatnych roślinek w lesie.

//Pszczoła, Ćma
_________________
don'tx. let them in, don't letx. them see
be the good girl you always have to be
conceal, don't feel, don't let them know
xxx
thatxx perfect. girl isxx g o n e
here I stand in the light of day
let the storm rage on
Ostatnio zmieniony przez Dziwnooka 2018-05-09, 20:12, w całości zmieniany 1 raz  
  Statystyki - lvl: 5 | S: 11 | Zr: 13 | Sz: 10 | Zm: 20 | HP: 70 | W: 70 | EXP: 15/400
Stat. Med. - lvl:
8 | MED.EXP: 201/1500
 
Ćmi Lot
Zaginiony
Kor.

Klan:
cien

Księżyce: 27
Mistrz: Wiewiórka, Ciernisty Kwiat
Płeć: kotka
Matka: Żmijowy Ogon
Ojciec: Motyli Lot (biol. Łabędź)
Ciąża: nie
Multikonta: Ciemniejące Niebo, Gwiazdka [Krz], Szemrząca [KW], Liściasty [KG]
Wysłany: 2018-05-09, 00:13   
   Wygląd: Ćmę można opisać za pomocą dwóch słów: kopia Żmii. Jej sierść jest krótka i szylkretowa czyli czarno-ruda ze zdecydowaną przewagą tego pierwszego koloru. Rude cętki i znaczenia pojawiają się głównie na pyszczku, piersi, grzbiecie i ogonie. Od matki wyróżniają ją tylko oczy, które są bladozielone. Już jako kociak była spora, teraz widać to podwójnie. Ćmia Łapa jest wysoka, znajduje się w grupie najwyższych kotów w Cieniu. Szczupła, lecz nie chuda. Nie jest tak mocno umięśniona jak przeciętny wojownik, gdyż od dawna większość czasu spędza w Korzennej Jamie, jednakże nie jest też kluską. Wciąż bije od niej pewna dobrze widoczna siła, tyle że szylkretowa nie ma okazji jej wykorzystać.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=6160


Mijał dzień za dniem, od czasu ceremonii minęło naprawdę sporo czasu i Ćma powoli przestawała wierzyć, że kiedykolwiek doczeka się odwiedzin ciotki i wycieczki po ziółka, którą jej poniekąd obiecała. Dzięki treningowi nie myślała o tym zbyt często, zaczęła dopiero gdy zamienił się w czyste szlifowanie i doskonalenie umiejętności. Nie poznawała już zbyt wiele nowych rzeczy, wyglądało na to, że opanowała wszystko co musiała. Aż tu nareszcie doczekała się.
Szylkretowa była zdziwiona, że towarzyszyć im będzie nie kto inny jak Pszczoła. Powoli zaczynała wierzyć w przemianę brata i przekonywać się do niego. Nie miała pojęcia, iż on również interesował się ziółkami i rozmawiał na ten temat z medyczką, jednakże nic nie powiedziała, jedynie od czasu do czasu obrzucała go zaciekawionym spojrzeniem. Wcześniej nie była specjalnie zainteresowana rozwijaniem relacji między nimi, ograniczając się do faktu ich pokrewieństwa, lecz teraz, kto wie? Przydałby się jedynie jakiś sposób na odróżnienie go od Osy, z którym to Ćma nie miała większej ochoty rozmawiać. Ułatwiłoby jej to życie.
Gdy nadeszła na to pora, zatrzymała się i wysłuchała Ciernistego Kwiatu. W odpowiedzi kiwnęła głową. Nie zamierzała samotnie rzucać się na jakiegoś jenota czy lisa, choćby nie wiadomo, jak ją kusiło. Wiedziała, iż ojciec szczycił się lisimi ogonami przyniesionymi z polowania, tyle że on był znacznie lepszy od Ćmy i całej reszty jej rodzeństwa, i nie był wtedy sam. Poza tym nie po to tutaj przyszła.
Terminatorka zanotowała w pamięci wszystkie zasłyszane informacje, starając się za nimi nadążyć. Miała tylko nadzieję, iż niczego nie pomyli i nie spartaczy, bowiem na oczach Pszczoły byłoby to tym bardziej zawstydzające. Czerwone jagody są fe, szare wprost przeciwnie, musi zwracać uwagę na kolor kory. Wąskie, srebrne od spodu liście, albo takie ząbkowate z ziarnami też są przydatne, trzeba je znaleźć. A dodatkowo wszystko, czego nauczyła się już wcześniej i te całe łany. No nic, jakoś to będzie.
- Zzapamiętam - obiecała, gdy ciotka Cierni powiedziała już wszystko, co miała do powiedzenia. Czyli co, zaczynamy? Ćma czuła się podekscytowana, jak gdyby znajdowała się na polowaniu. Jednak tym razem nie zamierzała biegać za zającami, chyba że jakiś dosłownie wpadnie jej pod łapy. Musiała się skupić na tym, co znajdowało się wokół niej i rosło w najróżniejszych miejscach. Upewniwszy się, iż to wszystko i dziwnooka nie udzieli im więcej wskazówek, skierowała się na lewo, żeby rozpocząć poszukiwania. Planowała trzymać się w miarę blisko medyczki oraz brata, pamiętając o przestrogach dotyczących drapieżników. Tym razem nie musiała martwić się pozycją łowiecką oraz wiatrem, co najwyżej nasłuchiwała i rozglądała się od czasu do czasu, żeby nie dać się zaskoczyć, gdyby coś jednak postanowiło ją zaatakować. Większość uwagi skupiała na odnalezienie którejś z roślinek opisanej przez ciotkę Cierni.
_________________
  Statystyki - lvl: 4 | S: 12 | Zr: 11 | Sz: 10 | Zm: 12 | HP: 80 | W: 50 | EXP: 30/300
Stat. Med. - lvl:
4 | MED.EXP: 87/500
 
Pszczeli Jad
Zaginiony
change


Klan:
cien

Księżyce: 41 Księżyców [IX]
Mistrz: Śliski Brzeg; Ciemna Toń
Płeć: kocur
Matka: Żmijowy Ogon [*]
Ojciec: Motyli Lot [*] [Zachodząca Łapa[*]]
Partner: - - -
Multikonta: Trawiaste Zbocze [KG/NKT] Nawałnica [S] Gruszkowa Łapa [GK] Lśniące Futerko [NPC/KRz] Sucha Łapa [KW]
Wysłany: 2018-05-09, 21:20   
   Wygląd: Pszczoła dość...podrósł. Nie jest najwyższy, ale również nie najniższy - jest średni; przeciętnego wzrostu. Waga również za bardzo się nie zmieniła; dość chudy, lecz mięśni również mu nie brakuje, ma nadal wręcz proporcjonalną sylwetkę. Posiada również długie, puszyste futro, które pokrywa całe jego ciało, a teraz w szczególności głowę. W czasie gdy rósł to futro jak widać również przybywało, przez co jest teraz dużo bardziej puchaty niż wcześniej. Jeżeli chodzi jego kolor, to ma ono barwę jasnego srebrnego, oczywiście nie jednolicie. Jest jaśniejsza na szyi i brzuchu, natomiast na grzbiecie, głowie i ogonie jest nieco ciemniejsza. Na głowie, łapkach oraz biodrach można zauważyć pręgi, choć bardziej przypominają jakieś ciemne zawijaski. Posiada także skarpetki na każdej z łap, z czego na prawej przedniej oraz lewej tylnej łapie biel jest więcej. Oczy Pszczoły są koloru intensywnego żółtego, który można porównać do pomarańczowego. Ogółem mówiąc, kopia Osy.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....ghlight=#254431


Nie miał bladego pojęcia, że ten dzień będzie jeden z lepszych. Leżał typowo w Legowisku Terminatorów, jak to robił w chwilach wolnych, ale nieoczekiwanie Cierń go poinformowała, że idzie na ziółka, a Pszczoła miał iść razem z nimi. Tak z nimi, bo jeszcze szła Ćma. Wcale mu to nie przeszkadzało - nawet cieszył się! Lubił spędzać czas z rodziną, więc to była idealna okazja. Jeszcze przed wyjściem z obozu spytał Ciernisty Kwiat czy to byłoby bezpieczne, ta odpowiedziała, że tak.* Tak więc skinął głową i poszedł z nimi na te ziółka. Co prawda przez całą drogę do Łabędzich Gniazd obawiał się czy aby na pewno dobrze postąpił. Przecież nie umiał polować, walczyć...praktycznie nic. A Mistrzyni teoretycznie zakazała mu wychodzić samemu z obozu, tylko, że nie wychodził sam, a z Cierń i siostrą. Więc teraz sam nie wiedział czy łamał zasady czy nie. Na szczęście nie było po nim widać tego zmieszania, starał się nie okazywać. A poza tym, Cierń mówiła, że powinno być bezpiecznie. Więc czemu miałby nie zaufać Medyczce? Po prostu nie będzie się od nich oddalał.
Gdy doszli na Łabędzie Gniazda stanął przed Cierń i wysłuchał uważnie jej słów. Dokładnie co mówiła o ziołach, co mają zbierać i jak wyglądają. Tylko pojawił się jeden problem. Nie wiedział paru rzeczy, bo Cierń zwyczajnie ich nie wymieniła, a dla Terminatora miały wielkie znaczenie.
- Jak zbierać liście i jagody, żeby ich nie uszkodzić? Oraz gdzie najlepiej chować znalezione zioła? - Spytał bez zawahania Medyczkę, patrząc na nią zaciekawionym wzrokiem. Chciał wiedzieć czy aby na pewno dobrze zbierałby Medykamenty, które przedstawiła mu teraz i jak schować, żeby...nic im się nie stało. Tak to wszystko dla niego było jasne. A jak ta mu odpowiedziała, kiwnął głową iż rozumie i nie ma więcej pytań. Teraz pora właśnie na część praktyczną - zaczął iść przed siebie, oczywiście jakoś obok Cierń i Ćmy, tak w razie czego. Wyczulił wszystkie zmysły. Chciał znaleźć jedno z tych ziół o których mówiła Medyczka.

//*ustalone z userką
_________________

i can make axpromise, i can make ax.plan
i can make a difference, i can take a stand
i can make anxeffort, if I onlyxunderstand
THATxxIxxCANxxMAKExxAxCHANGE

Ostatnio zmieniony przez Pszczeli Jad 2018-05-09, 21:21, w całości zmieniany 1 raz  
  Statystyki - lvl: 3 | S: 9 | Zr: 10 | Sz: 8 | Zm: 6 | HP: 75 | W: 45 | EXP: 100/200 | MED.EXP: 98/100
 
Malinowe Chaszcze
Wojownik
On-Leash



Klan:
grom

Księżyce: 77 (VI)
Mistrz: Gwieździsta Ścieżka & Błyskająca Gwiazda
Płeć: kotka
Matka: Czapla Noga
Ojciec: Lśniącooki
Partner: Praca
Ciąża: nie
Multikonta: Krogulcza Gwiazda, Dębowy Cień, Koń [KC], Wysoka Fala [KR] | Iskra [MGBG]
Interwencja MG: tak
Ostrzeżeń:
 2/4/6
Wysłany: 2018-05-10, 11:58   
   Wygląd: Poprzez ciężką pracę, zbudowała potężne mięśnie. Szeroka w barkach, jednocześnie jest dość niska jak na członka Klanu Gromu - jej głowa wchodzi kotu o przeciętnym wzroście pod szyję. Krótka, zadbana i błyszcząca sierść przylega do ciała, eksponując wszystko, co Malina ma do zaoferowania, jednak w jednym miejscu na szyi sierść się kończy, ustępując miejsca bladej, krótkiej bliźnie z dzieciństwa. Złote oczy patrzą ze spokojem, który ukrywa zmęczenie, a krok jest pewny i energiczny. Przy wargach, zaczęły się pojawiać pojedyncze, widoczne dopiero z bliskiej odległości, siwe włoski.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=218008#218008



Cierń ruszyła przed siebie i dosyć prędko dostrzegła srebrzyste niteczki na pobliskim krzaczku. Widocznie miała dużo szczęścia i trafiła na okolice zamieszkałą przez pajączki, które chciały się posilić na przykład komarami, których nad zbiornikiem było pełno.

Cierń: S: 8 | Zr: 12 | Sz: 9 | Zm: 17 | HP: 65 | W: 65 | Przerzuty: 0/3
Med.lvl: 6 | Przerzuty na zioła: 0/3


Ćma nie zdołała wypatrzeć żadnych roślinek, o których powiedziała im medyczna klanu Cienia, ale mogła za to usłyszeć szmer na podłożu oraz dostrzec, jak roślinki poruszają się, chowając prawdopodobnie ofiarę, która wypłoszyła. Cokolwiek tutaj było, już się zmyło.

Ćma: S: 10 | Zr: 8 | Sz: 6 | Zm: 3 | HP: 70 | W: 40 | Przerzuty: 0/1
Med.lvl: 0 | Przerzuty na zioła: 0/1


Pszczoła miał więcej szczęścia niż jego siostra, która została z pustymi łapami na tę chwilę. Ujrzał dosyć wyróżniającą się z grona pozostałych roślinę o dużych kwiatach zwisających ze szczytu łodygi. Wydzielała ona specyficzny zapach ogórków i prawdopodobnie, gdyby miał więcej doświadczenia to od razu by wiedział, co wpadło mu w łapy.

Pszczoła: S: 4 | Zr: 6 | Sz: 6 | Zm: 4 | HP: 65 | W: 35
Med.lvl: 0 | Przerzuty na zioła: 0/1

_________________

I_f e l t_like I won, but I_w a s n' t_ done,---------
the_n i g h t m a r e_repeats itself every_t i m e-

got to keep my calm, and carry on
stay awake until the sun will shine

----------but I'm not so_s t r o n g, and they're not gone
--they're still out there to take what's left of_m i n e
Ostatnio zmieniony przez Malinowe Chaszcze 2018-05-10, 13:48, w całości zmieniany 1 raz  
  Statystyki - lvl: 7 | S: 19 | Zr: 13 | Sz: 15 | Zm: 18 | HP: 85 | W: 75 | EXP: 250/600
Stat. Med. - lvl:
7 | MED.EXP: 782/1200
 
Dziwnooka
Pieszczoch
royalty



Klan:
samotnicy

Księżyce: 88 | październik 2020
Mistrz: 2many2list
Płeć: kotka
Matka: Kukułcze Jajo [*]
Ojciec: Chrzanowy Korzeń [*]
Partner: hyacinthus orientalis
Multikonta: Lniane Futerko (KW/NPC), Azalia (M), Barani Róg (nkt), Sztormowa Chmura (GK), Kwas (nkt)
Interwencja MG: nie
Wysłany: 2018-05-10, 14:04   
   Wygląd: po jej drobnym wypadku, jej wygląd przeszedł wiele zmian. Przycięte do połowy prawe ucho, zerwane niemal całe lewe, do tego blizna przechodząca od brody aż nad prawe oko - a to tylko sam pysk. Na szyi widnieją ślady po pazurach, choć te w dużym stopniu zostały zasłonięte przez futro. Długie ślady po kocich pazurach są również przez całą długość grzbietu, do tego na prawej przedniej i lewej tylnej są ślady po ugryzieniach. Jej futro wciąż pozostaje czysto białe i długie, a ślepia mają ten sam kolor - lewe zielone i prawe niebieskie. Wciąż jest smukła i wysoka, lecz do dawnej piękności jej daleko. Na szyi ma ciemnoczerwoną obrożę z kontaktem do jej człowieka.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=208791#208791


- Liście zrywaj przy łodydze czy gałęzi. Jagody również, ewentualnie możesz zrywać całą gałązkę. - powiedziała jeszcze kocurowi, przypominając sobie, jak sama to robiła. Wcale nie musiała długo czekać, aby znaleźć coś, co mogło się jej przydać. No i to ją satysfakcjonowało. Ruszyła w stronę niteczek, oglądając je uważnie. Znalazła jakieś patyczki i zaczęła na nie nawijać pajęczynę - jeden po drugim odkładała je na bok, aby się nie zniszczyły. To ile ich zebrała?
_________________
don'tx. let them in, don't letx. them see
be the good girl you always have to be
conceal, don't feel, don't let them know
xxx
thatxx perfect. girl isxx g o n e
here I stand in the light of day
let the storm rage on
  Statystyki - lvl: 5 | S: 11 | Zr: 13 | Sz: 10 | Zm: 20 | HP: 70 | W: 70 | EXP: 15/400
Stat. Med. - lvl:
8 | MED.EXP: 201/1500
 
Ćmi Lot
Zaginiony
Kor.

Klan:
cien

Księżyce: 27
Mistrz: Wiewiórka, Ciernisty Kwiat
Płeć: kotka
Matka: Żmijowy Ogon
Ojciec: Motyli Lot (biol. Łabędź)
Ciąża: nie
Multikonta: Ciemniejące Niebo, Gwiazdka [Krz], Szemrząca [KW], Liściasty [KG]
Wysłany: 2018-05-10, 14:38   
   Wygląd: Ćmę można opisać za pomocą dwóch słów: kopia Żmii. Jej sierść jest krótka i szylkretowa czyli czarno-ruda ze zdecydowaną przewagą tego pierwszego koloru. Rude cętki i znaczenia pojawiają się głównie na pyszczku, piersi, grzbiecie i ogonie. Od matki wyróżniają ją tylko oczy, które są bladozielone. Już jako kociak była spora, teraz widać to podwójnie. Ćmia Łapa jest wysoka, znajduje się w grupie najwyższych kotów w Cieniu. Szczupła, lecz nie chuda. Nie jest tak mocno umięśniona jak przeciętny wojownik, gdyż od dawna większość czasu spędza w Korzennej Jamie, jednakże nie jest też kluską. Wciąż bije od niej pewna dobrze widoczna siła, tyle że szylkretowa nie ma okazji jej wykorzystać.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=6160


Ćma przeklęła się w myślach za nieostrożność. Prawdopodobnie spłoszyła mysz, a ciotka Cierni mówiła, że żółć znajdująca się w ich brzuchach jest przydatna. Cały ten zabieg wydawał jej się dość obrzydliwy, poza tym nie miała pojęcia, czy ta żółć nie zmiesza się z jakimiś flakami i nie zniszczy całego efektu, acz w razie czego po prostu przyniesie te myszki ciotce Cierni i popatrzy, jak ona to robi. Tyle że najpierw wypadałoby jakąś znaleźć.
Po dokładnym obejrzeniu roślinek stwierdziła, że żadna z nich nie odpowiada opisowi tych leczniczych, dlatego też ruszyła przed siebie. Tym razem starała się iść ostrożniej, ciszej i w miarę możliwości pod wiatr. Rozglądała się głównie za ziołami oraz pajęczynami, prrędzej czy później musiała na coś trafić. Od czasu do czasu zatrzymywała się i węszyła mając nadzieję, iż do jej nozdrzy dotrze smrodliwa woń łopianu bądź przyjemna ogórecznika.
_________________
  Statystyki - lvl: 4 | S: 12 | Zr: 11 | Sz: 10 | Zm: 12 | HP: 80 | W: 50 | EXP: 30/300
Stat. Med. - lvl:
4 | MED.EXP: 87/500
 
Pszczeli Jad
Zaginiony
change


Klan:
cien

Księżyce: 41 Księżyców [IX]
Mistrz: Śliski Brzeg; Ciemna Toń
Płeć: kocur
Matka: Żmijowy Ogon [*]
Ojciec: Motyli Lot [*] [Zachodząca Łapa[*]]
Partner: - - -
Multikonta: Trawiaste Zbocze [KG/NKT] Nawałnica [S] Gruszkowa Łapa [GK] Lśniące Futerko [NPC/KRz] Sucha Łapa [KW]
Wysłany: 2018-05-10, 19:27   
   Wygląd: Pszczoła dość...podrósł. Nie jest najwyższy, ale również nie najniższy - jest średni; przeciętnego wzrostu. Waga również za bardzo się nie zmieniła; dość chudy, lecz mięśni również mu nie brakuje, ma nadal wręcz proporcjonalną sylwetkę. Posiada również długie, puszyste futro, które pokrywa całe jego ciało, a teraz w szczególności głowę. W czasie gdy rósł to futro jak widać również przybywało, przez co jest teraz dużo bardziej puchaty niż wcześniej. Jeżeli chodzi jego kolor, to ma ono barwę jasnego srebrnego, oczywiście nie jednolicie. Jest jaśniejsza na szyi i brzuchu, natomiast na grzbiecie, głowie i ogonie jest nieco ciemniejsza. Na głowie, łapkach oraz biodrach można zauważyć pręgi, choć bardziej przypominają jakieś ciemne zawijaski. Posiada także skarpetki na każdej z łap, z czego na prawej przedniej oraz lewej tylnej łapie biel jest więcej. Oczy Pszczoły są koloru intensywnego żółtego, który można porównać do pomarańczowego. Ogółem mówiąc, kopia Osy.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....ghlight=#254431


Znalazł jakąś roślinę, cieszył się z tego powodu, ale jak uważnie przyjrzał się temu ziołu to...no właśnie, nawet nie wiedział co to jest. Przyjrzał się jej uważnie roślinie, oglądając ją z każdej strony i wąchając, nie pachniała znajomo, ani...nie wyglądała. Dziwne. Nie pasowało także do żadnego z opisów Ciernistego Kwiatu, więc czy to trucizna? Możliwe, ale nie był pewien, a jak jest się niepewnym to lepiej zapytać. Odnalazł wzrokiem Cierń, która była gdzieś obok i zapytał czy może to zioło bezpiecznie zebrać. Ta odpowiedziała, że tak*, więc Pszczoła skinął głową i przystąpił do próby uzyskania liści. Tak jak mówiła Cierń - najlepiej zbierać je przy łodygach. Dlatego próbował bardzo ostrożne zrywać te listki. Było to jego pierwsze podejście, więc jakiś sukcesów nie spodziewał się, ale miał nadzieję, że chociaż cześć będzie się nadawała do użytku.
//*To samo co wcześniej >D
_________________

i can make axpromise, i can make ax.plan
i can make a difference, i can take a stand
i can make anxeffort, if I onlyxunderstand
THATxxIxxCANxxMAKExxAxCHANGE

Ostatnio zmieniony przez Pszczeli Jad 2018-05-10, 19:29, w całości zmieniany 1 raz  
  Statystyki - lvl: 3 | S: 9 | Zr: 10 | Sz: 8 | Zm: 6 | HP: 75 | W: 45 | EXP: 100/200 | MED.EXP: 98/100
 
Malinowe Chaszcze
Wojownik
On-Leash



Klan:
grom

Księżyce: 77 (VI)
Mistrz: Gwieździsta Ścieżka & Błyskająca Gwiazda
Płeć: kotka
Matka: Czapla Noga
Ojciec: Lśniącooki
Partner: Praca
Ciąża: nie
Multikonta: Krogulcza Gwiazda, Dębowy Cień, Koń [KC], Wysoka Fala [KR] | Iskra [MGBG]
Interwencja MG: tak
Ostrzeżeń:
 2/4/6
Wysłany: 2018-05-10, 20:24   
   Wygląd: Poprzez ciężką pracę, zbudowała potężne mięśnie. Szeroka w barkach, jednocześnie jest dość niska jak na członka Klanu Gromu - jej głowa wchodzi kotu o przeciętnym wzroście pod szyję. Krótka, zadbana i błyszcząca sierść przylega do ciała, eksponując wszystko, co Malina ma do zaoferowania, jednak w jednym miejscu na szyi sierść się kończy, ustępując miejsca bladej, krótkiej bliźnie z dzieciństwa. Złote oczy patrzą ze spokojem, który ukrywa zmęczenie, a krok jest pewny i energiczny. Przy wargach, zaczęły się pojawiać pojedyncze, widoczne dopiero z bliskiej odległości, siwe włoski.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=218008#218008


Cierń miała szczęście. Nie dość, że zdobyła cenny medykament, to jeszcze dodatkowo zebrała aż 14 motków pajęczyny! To był szczęśliwy dzień dla medyczki, jednak to dopiero początek. Na co natrafi kolejnym razem?

+ 28 medexp

Cierń: S: 8 | Zr: 12 | Sz: 9 | Zm: 17 | HP: 65 | W: 65-1=64 | Przerzuty: 0/3
Med.lvl: 6 | Przerzuty na zioła: 0/3


Tym razem nasz robaczek nie natknął się na jakieś żyjątko, które skryło się w zaroślach. Dostrzegła wyróżniającą się z tłumu innych roślinek wysoką roślinę, około dwa razy wyższą od samej kotki o kwiatach białych, zebranych w baldaszki, zaś liście miała pierzaste. Co my tu mamy?

Ćma: S: 10 | Zr: 8 | Sz: 6 | Zm: 3 | HP: 70 | W: 40 | Przerzuty: 0/1
Med.lvl: 0 | Przerzuty na zioła: 0/1


I cóż tu nasz robaczek zebrał? Nawet mu się udało, bo, prócz masy listków, które w ogóle nie nadawały się do użytku przez niezbyt wprawne łapy początkującego, zebrał 7 liści Super Tajnego i Nieznanego Medykamentu (TM).

+14 medexp

Pszczoła: S: 4 | Zr: 6 | Sz: 6 | Zm: 4 | HP: 65 | W: 35-1=34
Med.lvl: 0 | Przerzuty na zioła: 0/1
_________________

I_f e l t_like I won, but I_w a s n' t_ done,---------
the_n i g h t m a r e_repeats itself every_t i m e-

got to keep my calm, and carry on
stay awake until the sun will shine

----------but I'm not so_s t r o n g, and they're not gone
--they're still out there to take what's left of_m i n e
  Statystyki - lvl: 7 | S: 19 | Zr: 13 | Sz: 15 | Zm: 18 | HP: 85 | W: 75 | EXP: 250/600
Stat. Med. - lvl:
7 | MED.EXP: 782/1200
 
Pszczeli Jad
Zaginiony
change


Klan:
cien

Księżyce: 41 Księżyców [IX]
Mistrz: Śliski Brzeg; Ciemna Toń
Płeć: kocur
Matka: Żmijowy Ogon [*]
Ojciec: Motyli Lot [*] [Zachodząca Łapa[*]]
Partner: - - -
Multikonta: Trawiaste Zbocze [KG/NKT] Nawałnica [S] Gruszkowa Łapa [GK] Lśniące Futerko [NPC/KRz] Sucha Łapa [KW]
Wysłany: 2018-05-11, 09:36   
   Wygląd: Pszczoła dość...podrósł. Nie jest najwyższy, ale również nie najniższy - jest średni; przeciętnego wzrostu. Waga również za bardzo się nie zmieniła; dość chudy, lecz mięśni również mu nie brakuje, ma nadal wręcz proporcjonalną sylwetkę. Posiada również długie, puszyste futro, które pokrywa całe jego ciało, a teraz w szczególności głowę. W czasie gdy rósł to futro jak widać również przybywało, przez co jest teraz dużo bardziej puchaty niż wcześniej. Jeżeli chodzi jego kolor, to ma ono barwę jasnego srebrnego, oczywiście nie jednolicie. Jest jaśniejsza na szyi i brzuchu, natomiast na grzbiecie, głowie i ogonie jest nieco ciemniejsza. Na głowie, łapkach oraz biodrach można zauważyć pręgi, choć bardziej przypominają jakieś ciemne zawijaski. Posiada także skarpetki na każdej z łap, z czego na prawej przedniej oraz lewej tylnej łapie biel jest więcej. Oczy Pszczoły są koloru intensywnego żółtego, który można porównać do pomarańczowego. Ogółem mówiąc, kopia Osy.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....ghlight=#254431


Jak na sam początek poszło mu dobrze, był zadowolony iż udało mu się zebrać aż siedem listów super tajnego medykamentu. Może jak skończą tą wyprawę po ziółka spyta ciocię Cierń co to była za roślinka. Przynajmniej na przyszłość wiedziałby co to, a na razie póki co musiał żyć w niewiedzy. Po chwili wziął te listki i znalazł jakiś mini schowek, niewielkie wgłębienie - tam chyba będzie najlepiej schować te medykamenty. Położył ostrożnie listki na ziemi i lekko je przysypał, tak żeby ich nie zwiało przez przypadek, ale także nie za mocno, żeby ich nie uszkodzić. A jak już to zrobił, poszedł dalej szukać jakiś roślinek. Najbardziej chciał skupić się na jednym z tych medykamentów o których mówiła ich ciocia. Ale zobaczy się co da natura. Wyostrzył wszystkie zmysły i zaczął rozglądać się uważnie w poszukiwaniu czegoś znajomego. Oczywiście pilnował aby nie oddalić się od Medyczki i siostry, ciągle był gdzieś obok nich.
_________________

i can make axpromise, i can make ax.plan
i can make a difference, i can take a stand
i can make anxeffort, if I onlyxunderstand
THATxxIxxCANxxMAKExxAxCHANGE

  Statystyki - lvl: 3 | S: 9 | Zr: 10 | Sz: 8 | Zm: 6 | HP: 75 | W: 45 | EXP: 100/200 | MED.EXP: 98/100
 
Ćmi Lot
Zaginiony
Kor.

Klan:
cien

Księżyce: 27
Mistrz: Wiewiórka, Ciernisty Kwiat
Płeć: kotka
Matka: Żmijowy Ogon
Ojciec: Motyli Lot (biol. Łabędź)
Ciąża: nie
Multikonta: Ciemniejące Niebo, Gwiazdka [Krz], Szemrząca [KW], Liściasty [KG]
Wysłany: 2018-05-12, 12:03   
   Wygląd: Ćmę można opisać za pomocą dwóch słów: kopia Żmii. Jej sierść jest krótka i szylkretowa czyli czarno-ruda ze zdecydowaną przewagą tego pierwszego koloru. Rude cętki i znaczenia pojawiają się głównie na pyszczku, piersi, grzbiecie i ogonie. Od matki wyróżniają ją tylko oczy, które są bladozielone. Już jako kociak była spora, teraz widać to podwójnie. Ćmia Łapa jest wysoka, znajduje się w grupie najwyższych kotów w Cieniu. Szczupła, lecz nie chuda. Nie jest tak mocno umięśniona jak przeciętny wojownik, gdyż od dawna większość czasu spędza w Korzennej Jamie, jednakże nie jest też kluską. Wciąż bije od niej pewna dobrze widoczna siła, tyle że szylkretowa nie ma okazji jej wykorzystać.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=6160


Wpatrywała się w znalezioną roślinę niczym w ósmy cud świata. Czy to gwiazdnica? Białe kwiaty... tak, to pasowało. Tylko czy ciotka Cierni nie mówiła, że one są drobne i tworzą łany? Może to był i łan, lecz zdecydowanie nie wyglądał na drobny, ba, to było dwa razy większe od niej samej. Ćma wpatrywała się przez moment w znalezisko, po czym odwróciła się i w podskokach pomknęła w kierunku dziwnookiej z pytaniem, czy znalazła coś pożytecznego. O cudzie - okazało się, że tak. Przy okazji dosyć nieśmiało podpytała co i jak zbierać*. Było to dla niej coś nowego, jako że do treningu z Wiewiórem przygotowała się, jak tylko mogła i rzadko czegoś nie wiedziała bądź nie rozumiała. Tymczasem tutaj było dokładnie na odwrót, jedynym kotem posiadającym medyczną wiedzę była ciotka Cierni i Lampart, z którym nie miała jeszcze do czynienia. Czuła się przez swoją niewiedzę trochę głupio, aczkolwiek gorzej byłoby gdyby przez to miała spartaczyć robotę lub zebrać coś nieodpowiedniego.
Gdyby mogła, zatarłaby łapki z satysfakcji, że znalazła coś przydatnego, ale że tego nie mogła zrobić, zabrała się po prostu do zbierania tego, co pożyteczne. Starała się ostrożnie zbierać liście, odcinając je przy łodyżkach. Ile z tego wyjdzie, zobaczymy, a że dowiedziała się jeszcze o korzonkach... to wydawało się o wiele bardziej skomplikowane. Jak się do tego zabrać? Wyrwać całą roślinę z ziemi? Jakoś tego nie widziała. Straciłaby na to połowę dnia, a biorąc pod uwagę wielkość znaleziska musiałaby się naprawdę namęczyć. Postanowiła dobrać się do tego inaczej - korzenie znajdowały się w ziemi, może więc zaraz wyrywać wszystko jak leci wystarczyło się doń dokopać i zerwać te korzonki, które pojawią się na widoku i odgryźć je? Spróbujmy.

*Użgodnione
_________________
Ostatnio zmieniony przez Ćmi Lot 2018-05-12, 12:11, w całości zmieniany 1 raz  
  Statystyki - lvl: 4 | S: 12 | Zr: 11 | Sz: 10 | Zm: 12 | HP: 80 | W: 50 | EXP: 30/300
Stat. Med. - lvl:
4 | MED.EXP: 87/500
 
Dziwnooka
Pieszczoch
royalty



Klan:
samotnicy

Księżyce: 88 | październik 2020
Mistrz: 2many2list
Płeć: kotka
Matka: Kukułcze Jajo [*]
Ojciec: Chrzanowy Korzeń [*]
Partner: hyacinthus orientalis
Multikonta: Lniane Futerko (KW/NPC), Azalia (M), Barani Róg (nkt), Sztormowa Chmura (GK), Kwas (nkt)
Interwencja MG: nie
Wysłany: 2018-05-12, 12:20   
   Wygląd: po jej drobnym wypadku, jej wygląd przeszedł wiele zmian. Przycięte do połowy prawe ucho, zerwane niemal całe lewe, do tego blizna przechodząca od brody aż nad prawe oko - a to tylko sam pysk. Na szyi widnieją ślady po pazurach, choć te w dużym stopniu zostały zasłonięte przez futro. Długie ślady po kocich pazurach są również przez całą długość grzbietu, do tego na prawej przedniej i lewej tylnej są ślady po ugryzieniach. Jej futro wciąż pozostaje czysto białe i długie, a ślepia mają ten sam kolor - lewe zielone i prawe niebieskie. Wciąż jest smukła i wysoka, lecz do dawnej piękności jej daleko. Na szyi ma ciemnoczerwoną obrożę z kontaktem do jej człowieka.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=208791#208791


Ciernista ukryła swoje znaleziska w korzeniach jednego z okolicznych drzew i ruszyła na dalsze poszukiwania, wcześniej jeszcze informując, co powinna zebrać z rośliny, którą jej opisała - trybula, jeśli dobrze zrozumiała opis terminatorki. Zabrała się za dalsze poszukiwania. Rozglądała się głównie za łopianem i wierzbą, jednakże innymi ziołami również by nie pogardziła - zawsze lepiej jest coś mieć, niż potem się martwić.
_________________
don'tx. let them in, don't letx. them see
be the good girl you always have to be
conceal, don't feel, don't let them know
xxx
thatxx perfect. girl isxx g o n e
here I stand in the light of day
let the storm rage on
  Statystyki - lvl: 5 | S: 11 | Zr: 13 | Sz: 10 | Zm: 20 | HP: 70 | W: 70 | EXP: 15/400
Stat. Med. - lvl:
8 | MED.EXP: 201/1500
 
Osia Łapa.
Zaginiony
gniew


Klan:
cien

Księżyce: 15 [VIII]
Mistrz: CZOSEN
Matka: Żmijowy Ogon
Ojciec: Motyla Łapa [Łabędź]
Multikonta: Mysia Łapa [GK], Skowyt [KC] | Nocna Wich [KG],Amnezja [zdech], Bóbr [KC
Wysłany: 2018-05-13, 08:01   
   Wygląd: Fajny. Chuchro. Ciało płoda pokrywa już wspomniane, ni to za długie ni to za krótkie futerko w jasnym srebrzystym odcieniu. Najjaśniejsze jest na kryzie wokół szyi i oczywiście brzuchu; grzbiet, głowę, łapy i ogon pokrywa już znacznie ciemniejsza barwa, srebrzysto-niebieskawa, podchodząca prawie pod czerń. I na mordce, jak i łapkach i ogonie kocurka przechodzi w ciemne zawijasy, pręgi są znacznie słabiej widoczne w okolicach grzbietu i bioder. Kończyny pasożyta spowija biel, na prawej przedniej łapie skarpetka biegnie od palców do mniej-więcej kości łokciowej, lewa przednia; same paluszki. Tylne natomiast, o ile prawa kończyna Osy jest praktycznie wolna od bieli, tak prawą pokrywa ona prawie całą - od palców, trochę ponad rzepkę. Mordka, ładnie zaokrąglona, udekorowana dwoma idealnie niebiesko-szarymi kamyczkami, które robią za oczy; kiedyś zmienią barwę z kocięcego błękitu na piękną, intensywną żółć. A tuż pod talarkami Osy znajduje się ceglasty nosek, wiecznie w ruchu. || KP
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=254410#254410


Nikt nie spodziewał się Hiszpańskiej inkwizycji.
Miał wolne od treningu, albo był po treningu, to w sumie jeden pies, więc co miał lepszego do roboty jak nie łażenie po terenach? Ano właśnie. Dres podreptał dziarskim krokiem w kierunku...gdziekolwiek tak naprawdę, byle nie za daleko, bo by dostał wpierdziel od Czosnek i już tak fajnie by nie było. Ale gdy zobaczył, że tam, gdzie przylazł jest PSZCZOŁA, wrzucił dwójkę, potem trójkę i w kilku susach znalazł się obok brata bliźniaka. Gdzieś tam jeszcze łaziła ta cała Ćma i Cierń, ale te dwie go najmniej interesowały.
- Cze, co robimy - spytał brata, przyglądając się co Pszczela Łapa wyczynia, bo akurat przybiegł, gdy ten chował swoją zdobycz w postaci roślinek. - Czemu zbierasz te chwasty - parsknął skurczykot, marszcząc nos. Gdy uzyskał od brata odpowiedź, że zbierają zielsko, od razu oddalił się od bliźniaka i zaczął łazić w okolicy, szukając...GK jedno wie, czego. Dreptał i węszył, jakby szukał zwierzyny chociażby, bo zielsko go mało obchodziło. Ale jak jakieś znajdzie to może spróbuje zebrać. Chociaż nie, raczej nie. Nie, żeby umiał polować, ale spróbować zawsze warto, am I right? Chciał pomóc bratu w czymkolwiek brat jest zajęty, nie jakiejś tam Cierń czy Ćmie, tfu.
_________________

she's says he's never far
he goes, out and works h a r d
momma says working is good
no ungodly company, .....true?
Ostatnio zmieniony przez Osia Łapa. 2018-05-13, 08:02, w całości zmieniany 1 raz  
  Statystyki - lvl: 2 | S: 7 | Zr: 7 | Sz: 7 | Zm: 5 | HP: 70 | W: 40 | EXP: 15/150 | MED.EXP: 30/100
 
Malinowe Chaszcze
Wojownik
On-Leash



Klan:
grom

Księżyce: 77 (VI)
Mistrz: Gwieździsta Ścieżka & Błyskająca Gwiazda
Płeć: kotka
Matka: Czapla Noga
Ojciec: Lśniącooki
Partner: Praca
Ciąża: nie
Multikonta: Krogulcza Gwiazda, Dębowy Cień, Koń [KC], Wysoka Fala [KR] | Iskra [MGBG]
Interwencja MG: tak
Ostrzeżeń:
 2/4/6
Wysłany: 2018-05-13, 19:12   
   Wygląd: Poprzez ciężką pracę, zbudowała potężne mięśnie. Szeroka w barkach, jednocześnie jest dość niska jak na członka Klanu Gromu - jej głowa wchodzi kotu o przeciętnym wzroście pod szyję. Krótka, zadbana i błyszcząca sierść przylega do ciała, eksponując wszystko, co Malina ma do zaoferowania, jednak w jednym miejscu na szyi sierść się kończy, ustępując miejsca bladej, krótkiej bliźnie z dzieciństwa. Złote oczy patrzą ze spokojem, który ukrywa zmęczenie, a krok jest pewny i energiczny. Przy wargach, zaczęły się pojawiać pojedyncze, widoczne dopiero z bliskiej odległości, siwe włoski.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=218008#218008


Ziół jak na razie Gwiezdny Klan poskąpił, ale w zamian dał coś innego. Nagle dostrzegła kształt lecący w stronę jednego drzewa, po czym się na nim uwiesił. Jak można było się domyślić, był to przedstawiciel ptaków, ale za to nie byle jaki! W słońcu lśniły jego gładkie, czarno-białe pióra, zaś na głowie widniała czerwona plamka. Można było się zastanawiać nad jego gatunkiem, gdyby nie fakt, że zaczął charakterystycznie stukać w korę drzewa.

Cierń: S: 8 | Zr: 12 | Sz: 9 | Zm: 17 | HP: 65 | W: 64 (65) | Przerzuty: 0/3
Med.lvl: 6 | Przerzuty na zioła: 0/3


Ćma miała najwyraźniej dobry dzień, bo po segregowaniu listków uschłych i tych zniszczonych przez jej niewprawne ruchy, zostało jej aż osiem listków oraz siedem korzeni Przydatnego Medykamentu. To całkiem nieźle jak na pierwsze ziółka!

+52 medexp

Ćma: S: 10 | Zr: 8 | Sz: 6 | Zm: 3 | HP: 70 | W: 40-3=37 (40) | Przerzuty: 0/1
Med.lvl: 0 | Przerzuty na zioła: 0/1


Pszczole również się poszczęściło. Na swojej drodze dostrzegł wyróżniającą się spośród innych roślinkę. Była ona niezbyt wysoka, o jajowatych liściach, a jej łodyga mieszała się z łodygą innego zielska, której liscie jednak nie wydzielały tak mocnego i charakterystycznego zapachu, jak potencjalnego medykamentu.

Pszczoła: S: 4 | Zr: 6 | Sz: 6 | Zm: 4 | HP: 65 | W: 34 (35)
Med.lvl: 0 | Przerzuty na zioła: 0/1


Do zabawy dołączył również Osa, który ruszył razem z nimi w poszukiwaniu... Czegokolwiek, na co się natknie. Nie musiał się zbytnio wysilać, bo już po chwili trafił na jakąś roślinkę. Była ona wysoka na około metr, na samym czubku skrywając żółte kwiatki zebrane w baldaszki. Jego liście wygladały, jakby na jednym ogonku wyrastało parę innych liści.

Osa: S: 4 | Zr: 6 | Sz: 6 | Zm: 4 | HP: 65 | W: 35
Med.lvl: 0 | Przerzuty na zioła: 0/1
_________________

I_f e l t_like I won, but I_w a s n' t_ done,---------
the_n i g h t m a r e_repeats itself every_t i m e-

got to keep my calm, and carry on
stay awake until the sun will shine

----------but I'm not so_s t r o n g, and they're not gone
--they're still out there to take what's left of_m i n e
  Statystyki - lvl: 7 | S: 19 | Zr: 13 | Sz: 15 | Zm: 18 | HP: 85 | W: 75 | EXP: 250/600
Stat. Med. - lvl:
7 | MED.EXP: 782/1200
 
Osia Łapa.
Zaginiony
gniew


Klan:
cien

Księżyce: 15 [VIII]
Mistrz: CZOSEN
Matka: Żmijowy Ogon
Ojciec: Motyla Łapa [Łabędź]
Multikonta: Mysia Łapa [GK], Skowyt [KC] | Nocna Wich [KG],Amnezja [zdech], Bóbr [KC
Wysłany: 2018-05-13, 19:19   
   Wygląd: Fajny. Chuchro. Ciało płoda pokrywa już wspomniane, ni to za długie ni to za krótkie futerko w jasnym srebrzystym odcieniu. Najjaśniejsze jest na kryzie wokół szyi i oczywiście brzuchu; grzbiet, głowę, łapy i ogon pokrywa już znacznie ciemniejsza barwa, srebrzysto-niebieskawa, podchodząca prawie pod czerń. I na mordce, jak i łapkach i ogonie kocurka przechodzi w ciemne zawijasy, pręgi są znacznie słabiej widoczne w okolicach grzbietu i bioder. Kończyny pasożyta spowija biel, na prawej przedniej łapie skarpetka biegnie od palców do mniej-więcej kości łokciowej, lewa przednia; same paluszki. Tylne natomiast, o ile prawa kończyna Osy jest praktycznie wolna od bieli, tak prawą pokrywa ona prawie całą - od palców, trochę ponad rzepkę. Mordka, ładnie zaokrąglona, udekorowana dwoma idealnie niebiesko-szarymi kamyczkami, które robią za oczy; kiedyś zmienią barwę z kocięcego błękitu na piękną, intensywną żółć. A tuż pod talarkami Osy znajduje się ceglasty nosek, wiecznie w ruchu. || KP
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=254410#254410


Nie pytał, co znalazł, nawet się nad tym nie zastanawiał. I pewnie nawet nie zauważyłby chwastu, gdyby dosłownie na niego NIE WPADŁ. Wlazł mordą w łodygę dziwnej roślinki i równie szybko się cofnął, lustrując całe zielsko złocistym spojrzeniem. Zmarszczył nos i przekrzywił łeb, no, zbierają zioła, pewnie by to olał i poszedł dalej gdyby nie fakt, że...że tutaj łazi jego brat, a on chciał bratu pomóc. Obwąchał dokładnie wysoką roślinę i bez namysłu, bez pofatygowania się z pytaniem do medyczki chwycił w zęby całą długą łodygę, jakoś przy nasadzie i szarpnął łbem niespecjalnie delikatnie, z zamiarem wyrwania chwastu. Z korzeniami, czy bez, to już bez różnicy, byle wyrwać.
_________________

she's says he's never far
he goes, out and works h a r d
momma says working is good
no ungodly company, .....true?
  Statystyki - lvl: 2 | S: 7 | Zr: 7 | Sz: 7 | Zm: 5 | HP: 70 | W: 40 | EXP: 15/150 | MED.EXP: 30/100
 
Pszczeli Jad
Zaginiony
change


Klan:
cien

Księżyce: 41 Księżyców [IX]
Mistrz: Śliski Brzeg; Ciemna Toń
Płeć: kocur
Matka: Żmijowy Ogon [*]
Ojciec: Motyli Lot [*] [Zachodząca Łapa[*]]
Partner: - - -
Multikonta: Trawiaste Zbocze [KG/NKT] Nawałnica [S] Gruszkowa Łapa [GK] Lśniące Futerko [NPC/KRz] Sucha Łapa [KW]
Wysłany: 2018-05-13, 20:35   
   Wygląd: Pszczoła dość...podrósł. Nie jest najwyższy, ale również nie najniższy - jest średni; przeciętnego wzrostu. Waga również za bardzo się nie zmieniła; dość chudy, lecz mięśni również mu nie brakuje, ma nadal wręcz proporcjonalną sylwetkę. Posiada również długie, puszyste futro, które pokrywa całe jego ciało, a teraz w szczególności głowę. W czasie gdy rósł to futro jak widać również przybywało, przez co jest teraz dużo bardziej puchaty niż wcześniej. Jeżeli chodzi jego kolor, to ma ono barwę jasnego srebrnego, oczywiście nie jednolicie. Jest jaśniejsza na szyi i brzuchu, natomiast na grzbiecie, głowie i ogonie jest nieco ciemniejsza. Na głowie, łapkach oraz biodrach można zauważyć pręgi, choć bardziej przypominają jakieś ciemne zawijaski. Posiada także skarpetki na każdej z łap, z czego na prawej przedniej oraz lewej tylnej łapie biel jest więcej. Oczy Pszczoły są koloru intensywnego żółtego, który można porównać do pomarańczowego. Ogółem mówiąc, kopia Osy.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....ghlight=#254431


Tuż po tym jak zebrał poprzednią roślinę dołączył do zbieractwa jego brat. O nowość, nie spodziewał się tutaj Osy, no ale jeśli chciał to mu przecież nie zabroni. Poinformował go tylko, że zbierają zioła i żeby nie atakował przeciwnika jak go napotka. Wolał mu to powiedzieć bo...no nie wiadomo co strzeli mu do głowy. A wiedział, że Osa uwielbia atakować, więc lepiej go uprzedzić tak na wszelki wypadek. Tuż po tym znów zaczął szukać czegoś przydatnego i natknął się. Szkoda, że to znów roślinka której nie znał. Uważnie przyjrzał się temu czemuś i powąchał, nie. Nie znał tego zapachu. Nie znał tego kształtu. Obrócił się i spróbował zlokalizować Cierń, a jak już to zrobił, poszedł do niej i opisał daną roślinę, między innymi spytał co to jest, jak zbierać i czy w ogóle można. Ta mu wyjaśniła, że to prawdopodobnie mięta i należy zbierać listki - kiwnął głową i podziękował za tą pomóc. Wrócił do zielska i spróbował zrobić to co wcześniej - tuż przy łodydze bardzo ostrożnie zebrać te listki. To już drugie podejście, więc może teraz będzie lepiej.
_________________

i can make axpromise, i can make ax.plan
i can make a difference, i can take a stand
i can make anxeffort, if I onlyxunderstand
THATxxIxxCANxxMAKExxAxCHANGE

  Statystyki - lvl: 3 | S: 9 | Zr: 10 | Sz: 8 | Zm: 6 | HP: 75 | W: 45 | EXP: 100/200 | MED.EXP: 98/100
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme Saphic 1.2 created by Sopel & Sklep internetowy | Modified by Foka







Fort Florence











Bleach OtherWorld

SnM: Naruto PBF





Smocze RPG - Smoki Wolnych Stad

HogwartDream



amaimon

vampire-knight

the-avengers