Poprzedni temat «» Następny temat
Kępy Traw
Autor Wiadomość
Sztormowy Pazur
Wojownik
ślepowron



Klan:
rzeka

Księżyce: 27 (październik)
Mistrz: Czerwona Gwiazda
Płeć: kocur
Matka: Kwiatowa Przełęcz
Ojciec: Kwitnący Jar
Partner: -
Multikonta: Świetlikowy Zagajnik (rzeka), Popielate Niebo, Barwna Ścieżka (wicher), Półmrok (samotnik)
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-08-23, 22:06   
   Wygląd: Olbrzymie bydlę o długiej i puchatej złotej sierści z pręgami ticked. Po treningu nabrał ciała, nie jest już chudy, a przeciętny. Jego grube, gęste i długie futro skrywa ten fakt nadając mu wygląd wielkiego, puchatego niedźwiedzia. Tak jak się zapowiadał wyrósł na najwyższego kota z klanu rzeki. Sztormowy Pazur posiada białe znaczenia ciągnące się od pyszczka przez szyję po sam brzuch. Mordkę zdobi różowy nos, przeciętnej wielkości trójkątne uszy oraz oliwkowej barwy oczy, czy raczej oko. Lewe zostało wydziobane przez kruka, pozostawiając po sobie pusty oczodół. Długie łapy uzbrojone są w cztery komplety długich pazurów, z czego te u przednich łap są ponadprzeciętnie duże. Ogon jest długi i puchaty, przypomina szczotkę do butelek.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=391445#391445


Poprosiła patrol o przyprowadzenie go? Jego Kwiatuszek szedł na całość, jak widać. Sztormowy Pazur nie spieszył się i pozwolił kocicy nieco się poniecierpliwić na granicy nim w końcu pojawił się skąpany w złotym blasku słońca, które akurat teraz przypadkowo wyjrzało zza chmur. Różyczka musiała czekać długo, ale w końcu się doczekała, a Sztormowy Pazur stanął przed nią w całej swej okaleczonej okazałości.
- Witaj, wichrowa kocico. Co klan wichru chce przekazać klanowi rzeki, że posłałaś po mnie patrole? - zapytał oficjalnie z marsową miną, wyobrażając sobie ze jest jednym z tych sztywnych wojowników nie widzących świata poza swym sztywnym i nudnym kodeksem. Musiał przygryźć wargi, by jego pysk nie wykrzywił się w uśmiechu. Zgrywał się, to oczywiste.
_________________
  Statystyki - lvl: 4 | S: 10 | Zr: 7 | Sz: 15 | Zm: 3 | HP: 75 | W: 55 | EXP: 15/300
 
Różana Łapa
Terminator
copycat



Klan:
wicher

Księżyce: 26 X
Mistrz: Barwna Ścieżka
Płeć: kotka
Matka: wydziedziczona
Ojciec: legenda
Partner: dobra zabawa
Ciąża: nie
Multikonta: Lśniąca Sadzawka [KW] Błękitna Toń [KG] Skrzące Słowo [KRz]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-08-23, 22:26   
   Wygląd: Przeciętnej postury kotka o długim, białym futrze z rudą plamą pyszczku i karku, burą plamką na pyszczku oraz rudo-burym ogonem. Reszta jej sierści jest biała. Oczęta mają kolor szaroniebieski, jak u każdego kociaka, z czasem jednak przyjmą barwę oliwkową.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=9258


Czekała. I czekała na niego tak długo, że zaczęła już tupać nóżką ze zniecierpliwienia. Gdy więc w końcu dostrzegła swojego Romea, zechciała się na niego rzucić i dać mu nauczkę, że nie powinno się tak robić. Kocur jednak obrał inną taktykę i Różyczką ją podłapała, choć początkowo nie ukrywała zdziwienia.
Witaj rzeczny kocurze. Klan wichru ma deficyt mężnych wojowników. Poprosiłam, by przysłano na granicę najlepszego, jakiego macie w klanie, ale widzę że u was jest jeszcze gorzej — mruknęła z poważną miną, mierząc go wzrokiem. Także ciężko jej było powstrzymać się od uśmiechu, ale nie mogła pęknąć. Nawet jeśli doskonale wiedziała, że go wkręca, bo w klanie Wichru nie było ani jednego kocura, który włączałby w niej napaloną nastolatkę tak, jak Sztorm. Był jej ideałem i choć bała się, co może być dalej, obecnie nie spotkała nikogo, kto mógłby z nim konkurować. Nawet jeśli nie czuła aż takiej satysfakcji, odkąd wiedziała, że on także się w niej zakochał, cały czas pragnęła więcej. Jeszcze więcej.
_________________


NARESZCIE jest tu k.t.o.ś
kto myśli tak jak ja!

jak? właśnie tak!

czy powód naszej jedności
to zbieg jest okoliczności?

TY i JA to jest wola gwiazd!

przeszłość zła
przeszłość zła

nie zaboli już nas
serce już nie tonie w tamtych łzach

m.i.ł.o.ś.ć stanęła w drzwiach
jak w niemożliwych snach
z n
TY... ❤ ̖́-
  Statystyki - lvl: 3 | S: 8 | Zr: 8 | Sz: 8 | Zm: 8 | HP: 65 | W: 55 | EXP: 155/200
 
Sztormowy Pazur
Wojownik
ślepowron



Klan:
rzeka

Księżyce: 27 (październik)
Mistrz: Czerwona Gwiazda
Płeć: kocur
Matka: Kwiatowa Przełęcz
Ojciec: Kwitnący Jar
Partner: -
Multikonta: Świetlikowy Zagajnik (rzeka), Popielate Niebo, Barwna Ścieżka (wicher), Półmrok (samotnik)
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-08-24, 12:38   
   Wygląd: Olbrzymie bydlę o długiej i puchatej złotej sierści z pręgami ticked. Po treningu nabrał ciała, nie jest już chudy, a przeciętny. Jego grube, gęste i długie futro skrywa ten fakt nadając mu wygląd wielkiego, puchatego niedźwiedzia. Tak jak się zapowiadał wyrósł na najwyższego kota z klanu rzeki. Sztormowy Pazur posiada białe znaczenia ciągnące się od pyszczka przez szyję po sam brzuch. Mordkę zdobi różowy nos, przeciętnej wielkości trójkątne uszy oraz oliwkowej barwy oczy, czy raczej oko. Lewe zostało wydziobane przez kruka, pozostawiając po sobie pusty oczodół. Długie łapy uzbrojone są w cztery komplety długich pazurów, z czego te u przednich łap są ponadprzeciętnie duże. Ogon jest długi i puchaty, przypomina szczotkę do butelek.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=391445#391445


- O ty - mruknął prawie bezgłośnie. - Tak ci się tylko zdaje, bo jestem najmłodszy. To taka iluzja dającą mi element zaskoczenia. Ale dobrze, hmm - tu udał, że się nad czymś zastanawia i głowi, podniósł głowę ku niebu, jak gdyby na chmurach widniała odpowiedź. W końcu jednak przestał przedłużać i spojrzał na Kwiatuszka z wilczym uśmiechem.
- Jeśli klan wichru szuka mężnych wojowników, klan rzeki może ci zaoferować Czerwoną Gwiazdę. Ma jakieś 150 księżyców i siwy pysk, ale spełnia warunki twojego klanu, bo wciąż jest mężna - zaproponował dalej poważnie, ale z uśmiechem godnym rekina.
_________________
  Statystyki - lvl: 4 | S: 10 | Zr: 7 | Sz: 15 | Zm: 3 | HP: 75 | W: 55 | EXP: 15/300
 
Różana Łapa
Terminator
copycat



Klan:
wicher

Księżyce: 26 X
Mistrz: Barwna Ścieżka
Płeć: kotka
Matka: wydziedziczona
Ojciec: legenda
Partner: dobra zabawa
Ciąża: nie
Multikonta: Lśniąca Sadzawka [KW] Błękitna Toń [KG] Skrzące Słowo [KRz]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-08-24, 19:11   
   Wygląd: Przeciętnej postury kotka o długim, białym futrze z rudą plamą pyszczku i karku, burą plamką na pyszczku oraz rudo-burym ogonem. Reszta jej sierści jest biała. Oczęta mają kolor szaroniebieski, jak u każdego kociaka, z czasem jednak przyjmą barwę oliwkową.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=9258


Prosiliśmy o wojownika, który jest kocurem. Zdaje mi się, że Czerwona Gwiazda jest kotką — mruknęła, nie potrafiąc się powstrzymać przed zadziornym uśmiechem. Nie potrafiła także długo znieść całej tej zabawy i po prostu wcisnęła się pod brodę Sztormowego Pazura, uprzednio racząc go liźnięciem w policzek. Zignorowała fakt, że prawdopodobnie przekroczyła granice, bo kogo to obchodzi? To tylko dwa kroczki. — Tak. Zdecydowanie macie miększe furo niż nasi wichrowi wojownicy, mhm — mruknęła, udając że to wszystko w dalszym ciągu było częścią tej... głupiej zabawy, w której teoretycznie się już poddała. Przejechała jeszcze językiem po jego szyi i głośno zamlaskała parę razy. — Mhm. I lepiej smakujecie, w istocie... Może jednak nie jest z wami aż tak źle.
_________________


NARESZCIE jest tu k.t.o.ś
kto myśli tak jak ja!

jak? właśnie tak!

czy powód naszej jedności
to zbieg jest okoliczności?

TY i JA to jest wola gwiazd!

przeszłość zła
przeszłość zła

nie zaboli już nas
serce już nie tonie w tamtych łzach

m.i.ł.o.ś.ć stanęła w drzwiach
jak w niemożliwych snach
z n
TY... ❤ ̖́-
  Statystyki - lvl: 3 | S: 8 | Zr: 8 | Sz: 8 | Zm: 8 | HP: 65 | W: 55 | EXP: 155/200
 
Sztormowy Pazur
Wojownik
ślepowron



Klan:
rzeka

Księżyce: 27 (październik)
Mistrz: Czerwona Gwiazda
Płeć: kocur
Matka: Kwiatowa Przełęcz
Ojciec: Kwitnący Jar
Partner: -
Multikonta: Świetlikowy Zagajnik (rzeka), Popielate Niebo, Barwna Ścieżka (wicher), Półmrok (samotnik)
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-08-27, 22:42   
   Wygląd: Olbrzymie bydlę o długiej i puchatej złotej sierści z pręgami ticked. Po treningu nabrał ciała, nie jest już chudy, a przeciętny. Jego grube, gęste i długie futro skrywa ten fakt nadając mu wygląd wielkiego, puchatego niedźwiedzia. Tak jak się zapowiadał wyrósł na najwyższego kota z klanu rzeki. Sztormowy Pazur posiada białe znaczenia ciągnące się od pyszczka przez szyję po sam brzuch. Mordkę zdobi różowy nos, przeciętnej wielkości trójkątne uszy oraz oliwkowej barwy oczy, czy raczej oko. Lewe zostało wydziobane przez kruka, pozostawiając po sobie pusty oczodół. Długie łapy uzbrojone są w cztery komplety długich pazurów, z czego te u przednich łap są ponadprzeciętnie duże. Ogon jest długi i puchaty, przypomina szczotkę do butelek.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=391445#391445


- Nie doprecyzowałaś - zauważył z nonszalanckim uśmiechem. Jego przekomarzanki nie trwały długo, gdyż Płatek prawie od razu się zniecierpliwiła i zaczęła domagać kontaktu fizycznego. Ech, co tak szybko? Wolałby się jeszcze przez chwile poprzekomarzać, zwłaszcza że dyskusja zmierzała w ciekawym kierunku. Chociaż... Byli na granicy. A niektórzy napaleńcy z jego klanu, szukający wrażeń i chwały godnej skończonych idiotów mogli to wykorzystać.
- Nie dziwi mnie ten fakt, powszechnie wiadomo, że wszyscy tutaj rodzimy się wyjątkowi - palnął bezczelnie, jednocześnie myśląc szybko. Ani myślał mówić swoich obaw na głos, gdyż terminatorka mogłaby uznać, że jest zbyt opiekuńczy i przewrażliwiony, a to ona powinna przed nim tańcować, nie na odwrót. Fakt był faktem, że w klanie rzeki było mu wygodnie, a regularne wypady w tereny z uroczą przyjaciółką były w cenie, dlatego musiał dbać i o jedno, i o drugie.
Kocur nachylił się nad kotką i skubnął ją w policzek, ale szybko się wycofał, żeby sobie nie myślała, że pójdzie aż tak łatwo.
- Ba, że nie jest. To moc pochodząca z wody i ryb. Ale jak jest z wami, hm? Naprawdę jesteście szybcy jak wiatr? Bo jeśli tak... To przegoń mnie - powiedział dumnie, podniósł się i... Wystartował w kierunku czterech drzew, które były niedaleko. Widział w tym kilka korzyści: tam będą bezpieczni i będą mieli spokój, wojownik poćwiczy sobie bieganie, a na szylkretowej kotce na pewno zrobi wrażenie, gdyż Sztormowy Pazur nie miał sobie równych pod względem szybkości. Klan wichru mógł się schować.
_________________
Ostatnio zmieniony przez Sztormowy Pazur 2020-08-30, 23:16, w całości zmieniany 1 raz  
  Statystyki - lvl: 4 | S: 10 | Zr: 7 | Sz: 15 | Zm: 3 | HP: 75 | W: 55 | EXP: 15/300
 
Różana Łapa
Terminator
copycat



Klan:
wicher

Księżyce: 26 X
Mistrz: Barwna Ścieżka
Płeć: kotka
Matka: wydziedziczona
Ojciec: legenda
Partner: dobra zabawa
Ciąża: nie
Multikonta: Lśniąca Sadzawka [KW] Błękitna Toń [KG] Skrzące Słowo [KRz]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-08-27, 22:59   
   Wygląd: Przeciętnej postury kotka o długim, białym futrze z rudą plamą pyszczku i karku, burą plamką na pyszczku oraz rudo-burym ogonem. Reszta jej sierści jest biała. Oczęta mają kolor szaroniebieski, jak u każdego kociaka, z czasem jednak przyjmą barwę oliwkową.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=9258


Tobie nie. Patrolowi już tak — odpowiedziała, nie zamierzając zaprzestać tych przepychanek słownych. Lubiła je. To poniekąd dzięki nim zaprzyjaźniła się ze Sztormem, to dzięki nim kocur ją tak do siebie zachęcił, że... cóż, niejako ją w sobie rozkochał. Nie było więc możliwości, by tak po prostu z nich zrezygnować. Były zbyt ważną częścią całej tej relacji.
Warto też wspomnieć, że jesteście niesamowicie skromni — zaśmiała się, absolutnie nic nie robić sobie z tego, że Sztormowy Pazur mógł być niepocieszony z powodu tego, że była taką przylepą. Nic jednak nie potrafiła poradzić na to, że widząc go, od razu miała ochotę na czułości. Po prostu... cóż, tak na nią działał. Oczywiście, mogłaby się troszkę powstrzymać, ale po co, skoro przytulenie się do niego wcale nie stawało na przeszkodzie, by kontynuować słowne przepychanki?
Zachichotała, gdy ukochany dziubnął ją w policzek, jednak nim zdążyła cokolwiek odpowiedzieć, ten już wydarł przed siebie i choć wystartowała niemalże od razu po nim, to jednak, cóż, nie miała szans na dogonienie go. Był zdecydowanie szybszy.
_________________


NARESZCIE jest tu k.t.o.ś
kto myśli tak jak ja!

jak? właśnie tak!

czy powód naszej jedności
to zbieg jest okoliczności?

TY i JA to jest wola gwiazd!

przeszłość zła
przeszłość zła

nie zaboli już nas
serce już nie tonie w tamtych łzach

m.i.ł.o.ś.ć stanęła w drzwiach
jak w niemożliwych snach
z n
TY... ❤ ̖́-
  Statystyki - lvl: 3 | S: 8 | Zr: 8 | Sz: 8 | Zm: 8 | HP: 65 | W: 55 | EXP: 155/200
 
Sztormowy Pazur
Wojownik
ślepowron



Klan:
rzeka

Księżyce: 27 (październik)
Mistrz: Czerwona Gwiazda
Płeć: kocur
Matka: Kwiatowa Przełęcz
Ojciec: Kwitnący Jar
Partner: -
Multikonta: Świetlikowy Zagajnik (rzeka), Popielate Niebo, Barwna Ścieżka (wicher), Półmrok (samotnik)
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-08-30, 22:45   
   Wygląd: Olbrzymie bydlę o długiej i puchatej złotej sierści z pręgami ticked. Po treningu nabrał ciała, nie jest już chudy, a przeciętny. Jego grube, gęste i długie futro skrywa ten fakt nadając mu wygląd wielkiego, puchatego niedźwiedzia. Tak jak się zapowiadał wyrósł na najwyższego kota z klanu rzeki. Sztormowy Pazur posiada białe znaczenia ciągnące się od pyszczka przez szyję po sam brzuch. Mordkę zdobi różowy nos, przeciętnej wielkości trójkątne uszy oraz oliwkowej barwy oczy, czy raczej oko. Lewe zostało wydziobane przez kruka, pozostawiając po sobie pusty oczodół. Długie łapy uzbrojone są w cztery komplety długich pazurów, z czego te u przednich łap są ponadprzeciętnie duże. Ogon jest długi i puchaty, przypomina szczotkę do butelek.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=391445#391445


- Tamten patrol był głupi. Musisz zawsze wszystko powtarzać po pięć razy, a i tak najczęściej przekręcą informacje - odparł nonszalancko, udając iż wyimaginowana wiadomość do niego nie dotarła, a przynajmniej nie w całości.
- I szczerzy. Szczerzy też jesteśmy. I mamy szczęście do kocic... chociaż to raczej dotyczy tylko mnie - kocur mrugnął jednym okiem. A zaraz potem wystartował i, jak można się było tego spodziewać, wygrał. Był o wiele szybszy, do czego całkowicie się już przyzwyczaił. Była to jego jedyna rozwinięta cecha. Kiedyś był jeszcze w miarę zręczny, lecz od kiedy stracił jedno oko zauważył u siebie spadek formy i nie był pewien, czy kiedykolwiek jeszcze uda mu się powrócić do formy sprzed walki z krukiem. Czasami nawet jego przyprawiało to o ukłucia żalu i straty. Czuł się za to mile połechtany gdy okazało się, iż zostawił w tyle nawet kota klanu wichru, gdzie te postrzegane były jako te najszybsze i najbardziej sprawne.
- I najszybsi, zapomniałem dodać - rzekł z wyszczerzonymu psotnie kłami, gdy już zatrzymał się przy olbrzymim dębie, a kocica go dogoniła.
_________________
  Statystyki - lvl: 4 | S: 10 | Zr: 7 | Sz: 15 | Zm: 3 | HP: 75 | W: 55 | EXP: 15/300
 
Różana Łapa
Terminator
copycat



Klan:
wicher

Księżyce: 26 X
Mistrz: Barwna Ścieżka
Płeć: kotka
Matka: wydziedziczona
Ojciec: legenda
Partner: dobra zabawa
Ciąża: nie
Multikonta: Lśniąca Sadzawka [KW] Błękitna Toń [KG] Skrzące Słowo [KRz]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-08-30, 23:06   
   Wygląd: Przeciętnej postury kotka o długim, białym futrze z rudą plamą pyszczku i karku, burą plamką na pyszczku oraz rudo-burym ogonem. Reszta jej sierści jest biała. Oczęta mają kolor szaroniebieski, jak u każdego kociaka, z czasem jednak przyjmą barwę oliwkową.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=9258


Zapamiętam na przyszłość — mruknęła, kiwając energicznie głową. Ah, te głupiutkie rzeczne patrole! Żeby zapamiętanie tej jednej informacji ich przerosło? Niesamowite! Na szczęście teraz Różana Łapa już o tym wiedziała i następnym razem przekaże w jak najprostszy sposób, kogo powinni jej przyprowadzić. W ten sposób już więcej nie dojdzie do takich karygodnych nieporozumień.
Na kolejne słowa Sztorma, Różana Łapa zmarszczyła pysk, jednak nim zdążyła jakkolwiek się odezwać, kocur zaczął biec, a ona za nim. Kiedy więc dotarli do celu, wojownik dostrzegł mógł grymas na jej twarzy, a bynajmniej nie był on spowodowany porażką.
Przegonienie terminatorki nie powinno być dla ciebie czymś wyjątkowym, wojowniku — mruknęła i choć bardzo chciała pogratulować mu wygranej i znowu się do niego przytulić, odpuściła, bo to był odpowiedni czas na walnięcie foszka. — A do jakich kocic masz szczęście? Czyżby super wojownik miał kogoś w klanie? — zapytała, widocznie się nadymając. Nie byli razem, owszem. Nawet jej to pasowało, ale była okropnie zła na myśl o tym, że... mógł sobie kogoś znaleźć w klanie. Zwłaszcza po ich ostatnim spotkaniu. Poczuła się zagrożona, wystraszyła się, że może jednak nie owinęła go sobie wokół paluszka tak, jak myślała, ale nie chodziło tylko o to. Była po prostu zazdrosna, bo chciała go mieć tylko dla siebie. Osobiście wytargałaby za futro tę cizię, która wtulałaby się w tę samą pierś, w którą jeszcze chwilę temu przytulona była ona.
_________________


NARESZCIE jest tu k.t.o.ś
kto myśli tak jak ja!

jak? właśnie tak!

czy powód naszej jedności
to zbieg jest okoliczności?

TY i JA to jest wola gwiazd!

przeszłość zła
przeszłość zła

nie zaboli już nas
serce już nie tonie w tamtych łzach

m.i.ł.o.ś.ć stanęła w drzwiach
jak w niemożliwych snach
z n
TY... ❤ ̖́-
  Statystyki - lvl: 3 | S: 8 | Zr: 8 | Sz: 8 | Zm: 8 | HP: 65 | W: 55 | EXP: 155/200
 
Sztormowy Pazur
Wojownik
ślepowron



Klan:
rzeka

Księżyce: 27 (październik)
Mistrz: Czerwona Gwiazda
Płeć: kocur
Matka: Kwiatowa Przełęcz
Ojciec: Kwitnący Jar
Partner: -
Multikonta: Świetlikowy Zagajnik (rzeka), Popielate Niebo, Barwna Ścieżka (wicher), Półmrok (samotnik)
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-09-02, 22:43   
   Wygląd: Olbrzymie bydlę o długiej i puchatej złotej sierści z pręgami ticked. Po treningu nabrał ciała, nie jest już chudy, a przeciętny. Jego grube, gęste i długie futro skrywa ten fakt nadając mu wygląd wielkiego, puchatego niedźwiedzia. Tak jak się zapowiadał wyrósł na najwyższego kota z klanu rzeki. Sztormowy Pazur posiada białe znaczenia ciągnące się od pyszczka przez szyję po sam brzuch. Mordkę zdobi różowy nos, przeciętnej wielkości trójkątne uszy oraz oliwkowej barwy oczy, czy raczej oko. Lewe zostało wydziobane przez kruka, pozostawiając po sobie pusty oczodół. Długie łapy uzbrojone są w cztery komplety długich pazurów, z czego te u przednich łap są ponadprzeciętnie duże. Ogon jest długi i puchaty, przypomina szczotkę do butelek.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=391445#391445


Foszki i kontakt fizyczny był czymś, co definiowało Płatek. Na początku Sztormowy Pazur się tym przejął, teraz uznawał to już za, cóż, codzienność. Rozmowa bez chociażby chwilowego foszka ze strony kotki oznaczałaby, iż rozmawia z kimś podstawionyn, a nie prawdziwą szylkretką.
- Ale przegonienie terminatorki klanu wichru to całkiem inna sprawa - zaznaczył z przekornym uśmiechem. Wcale nie takie szybkie te wichrowe kotki, wielcy ścigacze zajęcy. Choć dla takiej Białej Burzy czy innych rzecznych czołgów Różyczka faktycznie była szybka.
- Czyżbym słyszał w twym głosie zazdrość? - spytał niewinnie, robiąc wielkie oczy... Oko. - Czyżbyś rościła sobie do mnie prawa, Różyczka? - to pytanie nie było już takie niewinne, ale Sztormowy Pazur nie porzucił swojego jajcarskiego tonu głosu.
_________________
  Statystyki - lvl: 4 | S: 10 | Zr: 7 | Sz: 15 | Zm: 3 | HP: 75 | W: 55 | EXP: 15/300
 
Różana Łapa
Terminator
copycat



Klan:
wicher

Księżyce: 26 X
Mistrz: Barwna Ścieżka
Płeć: kotka
Matka: wydziedziczona
Ojciec: legenda
Partner: dobra zabawa
Ciąża: nie
Multikonta: Lśniąca Sadzawka [KW] Błękitna Toń [KG] Skrzące Słowo [KRz]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-09-03, 12:21   
   Wygląd: Przeciętnej postury kotka o długim, białym futrze z rudą plamą pyszczku i karku, burą plamką na pyszczku oraz rudo-burym ogonem. Reszta jej sierści jest biała. Oczęta mają kolor szaroniebieski, jak u każdego kociaka, z czasem jednak przyjmą barwę oliwkową.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=9258


W takim razie za mało mnie znasz. Ze wszystkich wichrowych terminatorów, najmniej przykładam się do treningów i innych obowiązków i przegonienie mnie to żadne osiągnięcie — odpowiedziała, pół żartem-pół serio. No bo w sumie to nie kłamała i prawdopodobnie była jedyną terminatorką, której kompletnie nie zależy na skończeniu treningu i miała głęboko pod ogonem terminatorskie obowiązki. Wolała jednak, żeby to z nią ścigał się Sztormowy Pazur, a nie z jakąś inną lambadziarą. Jeszcze czego.
Odwróciła się do niego bokiem i uniosła główkę do góry.
No, po ostatniej rozmowie myślałam, że to oczywiste. Ciekawe jak ty byś zareagował, gdybym ci powiedziała, że mam jakiegoś frajera w klanie. Który mnie dotyka tak, jak ty, albo nawet bardziej. A może w ogóle byś się tym nie przejął, bo to co wtedy powiedziałeś, to były tylko puste słowa rzucone na wiatr, żeby wyciągnąć ode mnie odpowiedź! — rzuciła oskarżycielsko, dopuszczając się samosądu. Może się zagalopowała, może nie, ale sama się nakręciła i była teraz zła i obrażona. I weź tu z taką rozmawiaj.
_________________


NARESZCIE jest tu k.t.o.ś
kto myśli tak jak ja!

jak? właśnie tak!

czy powód naszej jedności
to zbieg jest okoliczności?

TY i JA to jest wola gwiazd!

przeszłość zła
przeszłość zła

nie zaboli już nas
serce już nie tonie w tamtych łzach

m.i.ł.o.ś.ć stanęła w drzwiach
jak w niemożliwych snach
z n
TY... ❤ ̖́-
  Statystyki - lvl: 3 | S: 8 | Zr: 8 | Sz: 8 | Zm: 8 | HP: 65 | W: 55 | EXP: 155/200
 
Sztormowy Pazur
Wojownik
ślepowron



Klan:
rzeka

Księżyce: 27 (październik)
Mistrz: Czerwona Gwiazda
Płeć: kocur
Matka: Kwiatowa Przełęcz
Ojciec: Kwitnący Jar
Partner: -
Multikonta: Świetlikowy Zagajnik (rzeka), Popielate Niebo, Barwna Ścieżka (wicher), Półmrok (samotnik)
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-09-10, 10:40   
   Wygląd: Olbrzymie bydlę o długiej i puchatej złotej sierści z pręgami ticked. Po treningu nabrał ciała, nie jest już chudy, a przeciętny. Jego grube, gęste i długie futro skrywa ten fakt nadając mu wygląd wielkiego, puchatego niedźwiedzia. Tak jak się zapowiadał wyrósł na najwyższego kota z klanu rzeki. Sztormowy Pazur posiada białe znaczenia ciągnące się od pyszczka przez szyję po sam brzuch. Mordkę zdobi różowy nos, przeciętnej wielkości trójkątne uszy oraz oliwkowej barwy oczy, czy raczej oko. Lewe zostało wydziobane przez kruka, pozostawiając po sobie pusty oczodół. Długie łapy uzbrojone są w cztery komplety długich pazurów, z czego te u przednich łap są ponadprzeciętnie duże. Ogon jest długi i puchaty, przypomina szczotkę do butelek.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=391445#391445


- Myślałem, że macie to w genach. I skąd mam o czymś takim wiedzieć? Nie mówiłaś. A chyba nie muszę ci przypominać, że mamy daleko do siebie - informacja, że jego dziewczyna to wagarowiczka nie zrobiło na nim wrażenia. On sam nie był zbyt obowiązkowy, ale robił tyle, żeby nie wylecieć. Jako wojownikowi było mu zdecydowanie łatwiej. Tylko polowanie, patrolowanie, czasami trening z Szerszemiem. Walk i tak nie było.
- Możesz rozmawiać ze mną zamiast ze sobą? - spytał kąśliwie, gdy Płatek sama zaczęła sobie pisać fabułę, jak gdyby Sztorm owego Pazura w ogóle tu nie było. Nie rozumiał skąd jej wnioski i foszek, lecz zaczął dochodzić do wniosku że kotka po prostu tego potrzebuje. I jeśli nie ma żadnego powodu do dramy, to sama go sobie wymyśli. - Tak na serio nic nie ustalaliśmy. Coś między nami jest, ty czujesz coś do mnie, ja do ciebie - chyba. - Ale nie ustaliliśmy nic więcej. Jesteśmy teraz... partnerami?
_________________
  Statystyki - lvl: 4 | S: 10 | Zr: 7 | Sz: 15 | Zm: 3 | HP: 75 | W: 55 | EXP: 15/300
 
Różana Łapa
Terminator
copycat



Klan:
wicher

Księżyce: 26 X
Mistrz: Barwna Ścieżka
Płeć: kotka
Matka: wydziedziczona
Ojciec: legenda
Partner: dobra zabawa
Ciąża: nie
Multikonta: Lśniąca Sadzawka [KW] Błękitna Toń [KG] Skrzące Słowo [KRz]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-09-10, 12:15   
   Wygląd: Przeciętnej postury kotka o długim, białym futrze z rudą plamą pyszczku i karku, burą plamką na pyszczku oraz rudo-burym ogonem. Reszta jej sierści jest biała. Oczęta mają kolor szaroniebieski, jak u każdego kociaka, z czasem jednak przyjmą barwę oliwkową.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=9258


No, nie mówiłam ci o mojej rodzinie, ale nie mam najlepszych genów — przyznała, zdając sobie sprawę z tego, że chyba nigdy nie mówiła Sztormowi o swojej matce, o „ojcu”, czy nawet o rodzeństwie i vice versa. Nie wiedzieli o sobie prawie nic. — To znaczy, jestem najlepszym co mogło wyjść z takich rodziców, o — sprostowała, bo przecież oczywistym było, że należała do ideałów, pomimo tak paskudnych genów. Naturze jednak udało się wycisnąć z nich jak najwiecej i oto jest i ona!
Nawet nie zaprzeczyłeś. Ani nie wyglądałeś na specjalnie oburzonego wizją tego, że ktoś inny mógłby mnie dotykać — rzuciła równie kąśliwie, ale nieco ciszej. W tym momencie zaczęła się bać o to, czy aby na pewno owinęła go sobie wokół paluszka, a co za tym szło - zaczęła się bać, czy naprawdę nie byłby w stanie tknąć innej. Momentalnie zrobiło jej się przykro i spuściła głowę, a kolejne słowa Sztorma w żadnym wypadku tego nie zmieniły. — Nie wiem. Jesteśmy? Czy to, że sobie ustalimy że jesteśmy razem coś zmieni? Czy dzięki temu, jeśli jakaś rybna dziunia zaprosi cię w krzaki to odmówisz? Czy dzięki temu, kiedy ci się zachce, to zamiast szukać jakiejś u siebie na miejscu, to po prostu mnie zawołasz? — zapytała w pełni poważnie, choć pytania które zadawała mogły się wydawać komiczne. Poza tym, wizja bycia w oficjalnym związku troszkę ją odrzucała, ale jeśli Sztorm tego potrzebował i pozwoli jej to posiąść go na własność, to była w stanie się poświecić. Cel uświęca środki, czy jakoś tak. — Ja po prostu wiem, że jesteś bardzo atrakcyjny i podobasz się innym. Boję się, że, no, nie jestem dla ciebie dość ważna żeby oprzeć się niektórym pokusom — dodała, spuszczając wzrok na dół i grzebiąc łapką w ziemi. Mówiła jak najbardziej szczerze. Sama nie widziała dlaczego to robiła, ale usprawiedliwiała się tym, że chciała wzbudzić w nim litość, nawet jeśli tak nie było.
_________________


NARESZCIE jest tu k.t.o.ś
kto myśli tak jak ja!

jak? właśnie tak!

czy powód naszej jedności
to zbieg jest okoliczności?

TY i JA to jest wola gwiazd!

przeszłość zła
przeszłość zła

nie zaboli już nas
serce już nie tonie w tamtych łzach

m.i.ł.o.ś.ć stanęła w drzwiach
jak w niemożliwych snach
z n
TY... ❤ ̖́-
  Statystyki - lvl: 3 | S: 8 | Zr: 8 | Sz: 8 | Zm: 8 | HP: 65 | W: 55 | EXP: 155/200
 
Sztormowy Pazur
Wojownik
ślepowron



Klan:
rzeka

Księżyce: 27 (październik)
Mistrz: Czerwona Gwiazda
Płeć: kocur
Matka: Kwiatowa Przełęcz
Ojciec: Kwitnący Jar
Partner: -
Multikonta: Świetlikowy Zagajnik (rzeka), Popielate Niebo, Barwna Ścieżka (wicher), Półmrok (samotnik)
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-09-14, 07:37   
   Wygląd: Olbrzymie bydlę o długiej i puchatej złotej sierści z pręgami ticked. Po treningu nabrał ciała, nie jest już chudy, a przeciętny. Jego grube, gęste i długie futro skrywa ten fakt nadając mu wygląd wielkiego, puchatego niedźwiedzia. Tak jak się zapowiadał wyrósł na najwyższego kota z klanu rzeki. Sztormowy Pazur posiada białe znaczenia ciągnące się od pyszczka przez szyję po sam brzuch. Mordkę zdobi różowy nos, przeciętnej wielkości trójkątne uszy oraz oliwkowej barwy oczy, czy raczej oko. Lewe zostało wydziobane przez kruka, pozostawiając po sobie pusty oczodół. Długie łapy uzbrojone są w cztery komplety długich pazurów, z czego te u przednich łap są ponadprzeciętnie duże. Ogon jest długi i puchaty, przypomina szczotkę do butelek.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=391445#391445


Kiwnął głową. Coś tam mówiła na początku, że bracia w starciu z zagrożeniem kibicowali y raczej lisowi niż jej, i że ma terminatorów medyka w rodzinie, ale Sztormowy Pazur nie oceniał. Umawiał się z Różyczką, nie z jej rodziną, takie informacje mu wystarczały.
- Ani nie potwierdziłem. I oczywiście, że by mi przeszkadzalo, co ty sobie myślisz? Nie umawiam się z nikim oprócz ciebie, ale warto ustalić granice. Żeby nie było nieporozumień, tak jak teraz. Ja należę do ciebie, a ty do mnie i spotykamy się tylko ze sobą - objaśnił prosto. Widział, że Różyczce na tym zależało i w tym momencie cieszył się, że nie należą do tego samego klanu. Ograniczało go jedynie słowo własnego honoru, nikt nie mógł go kontrolować, nie tak naprawdę. Płatek nie miałaby mu jak udowodnić zdrady, chyba że puściłby się z kimś z wichru, lecz nie znał nikogo oprócz niej i to niebezpieczeństwo mógł ograniczyć do minimum. W jego klanie nikt nie wiedział o tym związku, może z wyjątkiem Białej Burzy, ale ona myślała o samotniczce.
- Jesteśmy dorośli, nic nie stoi na przeszkodzie byśmy wyszli do siebie na granice. Najwyżej patrole sobie pobiegają - zdobył się na humor. Opinia Różyczki, jakby był bardzo przystojny pochlebiła mu i nieco go uglaskala. Nie uważał się za pięknisia, nigdy, a przez stratę oka uważał, że nikt na niego nie spojrzy, a tutaj okazało się, że to tylko dodaje mu punktów atrakcyjności.
- Ale... Proszę, nie mów mi, że chcesz kocięta. Że chcesz mieć stadko dzieci, bo na to... No, jesteśmy trochę za młodzi, nie uważasz?
_________________
  Statystyki - lvl: 4 | S: 10 | Zr: 7 | Sz: 15 | Zm: 3 | HP: 75 | W: 55 | EXP: 15/300
 
Różana Łapa
Terminator
copycat



Klan:
wicher

Księżyce: 26 X
Mistrz: Barwna Ścieżka
Płeć: kotka
Matka: wydziedziczona
Ojciec: legenda
Partner: dobra zabawa
Ciąża: nie
Multikonta: Lśniąca Sadzawka [KW] Błękitna Toń [KG] Skrzące Słowo [KRz]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-09-14, 20:29   
   Wygląd: Przeciętnej postury kotka o długim, białym futrze z rudą plamą pyszczku i karku, burą plamką na pyszczku oraz rudo-burym ogonem. Reszta jej sierści jest biała. Oczęta mają kolor szaroniebieski, jak u każdego kociaka, z czasem jednak przyjmą barwę oliwkową.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=9258


Można powiedzieć, że nieco odetchnęła z ulgą, gdy usłyszała słowa kocura. Sam stwierdził że jest jej i tak się tym przejęła, że nawet nie zwróciła uwagi na to, że ją też nazwał jego, co prawdopodobnie spodobałoby jej się nieco mniej, przynajmniej na samym początku. Po chwili pewnie byłaby cała w skowronkach, bo był to oczywisty znak, że mu na niej zależy. Wiązało się to także z pewnymi ograniczeniami, ale nic nie było w stanie jej ograniczyć. Po prostu.
Od razu się rozpogodziła i ponownie wepchnęła pod brodę ukochanego, cicho przy tym mrucząc. Nie potrafiła się długo gniewać, był to fakt, a po takim cudownym wyznaniu ze strony rzecznego wojownika nie miała innego wyjścia, niż dać mu za to nagrodę w postaci przytulenia się do niego i przejechaniu językiem po jego policzku.
Aż taką masz chcicę? — zaśmiała się, zerkając na kocura. Nie to, żeby miała coś przeciwko, skądże, jej libido także było w całkiem niezłym stanie, ale patrole mogłyby raczej nie być pocieszone takim rozwojem sytuacji.
Wystawiła język i wydała z siebie udawany dźwięk wymiotów.
Pogięło cię? Wiesz jak ciąża mogłaby mnie oszpecić? I te drące mordy kocięta... fuj — odpowiedziała dość jasno, prawdopodobnie rozwiewając wszystkie wątpliwości Sztormowego Pazura w ciągu paru uderzeń serca. — Ale pytałam się już brata, czy można się przed tym zabezpieczyć. Żebyśmy mogli wiesz, się nie bać.
_________________


NARESZCIE jest tu k.t.o.ś
kto myśli tak jak ja!

jak? właśnie tak!

czy powód naszej jedności
to zbieg jest okoliczności?

TY i JA to jest wola gwiazd!

przeszłość zła
przeszłość zła

nie zaboli już nas
serce już nie tonie w tamtych łzach

m.i.ł.o.ś.ć stanęła w drzwiach
jak w niemożliwych snach
z n
TY... ❤ ̖́-
  Statystyki - lvl: 3 | S: 8 | Zr: 8 | Sz: 8 | Zm: 8 | HP: 65 | W: 55 | EXP: 155/200
 
Sztormowy Pazur
Wojownik
ślepowron



Klan:
rzeka

Księżyce: 27 (październik)
Mistrz: Czerwona Gwiazda
Płeć: kocur
Matka: Kwiatowa Przełęcz
Ojciec: Kwitnący Jar
Partner: -
Multikonta: Świetlikowy Zagajnik (rzeka), Popielate Niebo, Barwna Ścieżka (wicher), Półmrok (samotnik)
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-10-06, 22:55   
   Wygląd: Olbrzymie bydlę o długiej i puchatej złotej sierści z pręgami ticked. Po treningu nabrał ciała, nie jest już chudy, a przeciętny. Jego grube, gęste i długie futro skrywa ten fakt nadając mu wygląd wielkiego, puchatego niedźwiedzia. Tak jak się zapowiadał wyrósł na najwyższego kota z klanu rzeki. Sztormowy Pazur posiada białe znaczenia ciągnące się od pyszczka przez szyję po sam brzuch. Mordkę zdobi różowy nos, przeciętnej wielkości trójkątne uszy oraz oliwkowej barwy oczy, czy raczej oko. Lewe zostało wydziobane przez kruka, pozostawiając po sobie pusty oczodół. Długie łapy uzbrojone są w cztery komplety długich pazurów, z czego te u przednich łap są ponadprzeciętnie duże. Ogon jest długi i puchaty, przypomina szczotkę do butelek.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=391445#391445


Sztormowy Pazur był jednak bardziej zirytowany i znużony postawą kotki i nawet jej dotyk nie sprawił mu takiej radości, jak powinien, choć nie odsunął się z jednego prostego powodu: to skończyłoby się kolejną mini dramą, a miał już powyżej uszu jazgotów. O tym, że coś jest nie tak mogło sugerować jedynie to, że niespecjalnie odwzajemnił ten gest. Pozwolił by szylkretowa sie do niego tuliła, ale sam pozostał bierny i... dosyć cichy. Słysząc pytanie kocicy poczuł, jak coś mu się podnosi w żołądku i spada z głośnym hukiem oraz nieprzyjemnym uciskiem. Chcica była ostatnią rzeczą o jakiej myślał, gdy między nimi wybuchał kolejny mini konflikt, który dla Płatek był wszak chlebem powszednim. Nie skomentował, po prostu udał, że tego w ogóle nie usłyszał.
Pocieszeniem okazała się wieść, iż terminatorka również nie chce żadnych kociąt. Szczerze powiedziawszy zaczął się obawiać odpowiedzi "tak, chcę mieć dzieci, zawsze o tym marzyłam, zróbmy je sobie najlepiej na wczoraj!" i rozczarował się (ale tym razem mile), że był w błędzie. Jeden problem z głowy.
- I co? - pociągnął ją za język, gdy ta zaczęła temat brata i jego znawstwa. Sztormowy Pazur nie znał się na medycynie więc nie podejrzewał, iż mógł być to zwyczajny kit.
_________________
  Statystyki - lvl: 4 | S: 10 | Zr: 7 | Sz: 15 | Zm: 3 | HP: 75 | W: 55 | EXP: 15/300
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme Saphic 1.2 created by Sopel & Sklep internetowy | Modified by Foka







Fort Florence











Bleach OtherWorld

SnM: Naruto PBF





Smocze RPG - Smoki Wolnych Stad

HogwartDream



amaimon

vampire-knight

the-avengers