Poprzedni temat «» Następny temat
Kępy Traw
Autor Wiadomość
Popielate Niebo
Wojownik
tryumf



Klan:
wicher

Księżyce: 26 (październik)
Mistrz: Sokoli Cień
Płeć: kocur
Matka: Zaśnieżona Ścieżka
Ojciec: Bursztynowy Wschód
Partner: -
Multikonta: Barwna Ścieżka (wicher)
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-04-11, 17:11   
   Wygląd: Korzonek śmiało może uchodzić za syna Wilczego Pomruku. Jego futro jest czarne dymne, tyle że długie, co znacząco odróżnia go od rodziców; zarówno tych prawdziwych, jak i fałszywych. Ironicznie oczy odziedziczył po Bursztynowym Wschodzie: są intensywnie płomienno-bursztynowe, odznaczające się na tle ciemnego futra. Korzonek dba o swój wygląd. Jest elegancki, dostojny, olśniewa urodą. Porusza się również z dostojeństwem i gracją. Kocur ma długie łapy. Wysoki jak jego prawdziwy ojciec (mówiąc szczegółowo jest idealnie tego samego wzrostu, co Bursztynowy Wschód) i szczupły.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=9186


- Moja mama ma taki gussst - odparł. Ponownie musiał się powstrzymać przed odsłonieniem zębów w pogardliwym geście wobec samego tego słowa. Kto by pomyślał, iż przyniesie mu to tyle problemów!
- Zimno - powtórzył, jak gdyby smakując to imię. - Również passuje - pochwalił, mrużąc na moment płomienne ślepia, gdy błysnęło po nich słońce. Ta chwila jednak minęła, a Popielata Łapa został nagrodzony twierdzącą odpowiedzią.
- Nie. Jessstem ciekaw jego pełnego imienia. Ssspotkałem go niedawno, gdy... ssspoufalał sssię z pewną kocicą z mojego klanu na granicy. Był wyjątkowo pyssskaty i wyszczekany - odpowiedział cicho, patrząc kocicy w oczy. Być może Wschód to jej brat, może bliski przyjaciel, może wujek. Prawdopodobnie reakcja Białej Łapy naprowadzi go na właściwą odpowiedź. Nie zdradził, iż tą kocicą była jego własna matka. Po pierwsze było mu za to wstyd. Po drugie nie ufał koleżance z klanu rzeki na tyle, by dzielić się z nią taką wiedzą.
_________________
Ostatnio zmieniony przez Popielate Niebo 2020-04-11, 17:13, w całości zmieniany 1 raz  
  Statystyki - lvl: 4 | S: 14 | Zr: 13 | Sz: 6 | Zm: 6 | HP: 85 | W: 45 | EXP: 55/300
 
Biała Burza
Zaginiony
keep on leash


Klan:
rzeka

Księżyce: 27
Mistrz: Ćmi Zmierzch
Płeć: kotka
Matka: Kwiatowa Przełęcz
Ojciec: Kwitnący Jar
Multikonta: Ośnieżony Szlak [GK]
Interwencja MG: tak
Ostrzeżeń:
 6/4/6
Wysłany: 2020-04-11, 17:52   
   Wygląd: Wysoka; szczupła; dobrze wyćwiczona i umięśniona; pełna wdzięku; długowłosa; czarny-srebrny ticked z bielą; oczy soczyście zielono-żółte; nos różowy; wąskie blizny nad lewym okiem - ślady po pazurach; mniejsza blizna ciągnąca się przez nos aż do wargi.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=397793#397793


⠀⠀⠀Gust. Nawet Kwiatowa Przełęcz nie nazwała w tak zdrobniały sposób żadnego ze swoich kociąt, a to naprowadziło Białą Łapę na trop, iże matka stojącego przed nią Popiołka musiała być wyjątkowo durnowata, roztrzepana, albo dziecinna. Jedno z trzech, tudzież wszystko na raz, aż zachciałoby się współczuć, lecz nie miała na to aktualnie miejsca w swoim przepełnionym innymi emocjami sercu, skupiającym się właśnie na kwestiach pobocznych.
- Spoufalał się z kocicą. Był pyskaty. Był wyszczekany - powtórzyła słowa niczym mantrę, spotykając spojrzenie bursztynowych oczu kocura, które znosiła z dziecinną wręcz łatwością. Jej śnieżnobiały podbródek uniósł się po uderzeniu serca delikatnie do góry, a końcówka ogona poruszyła w zamyśleniu, jako że te przymioty nie brzmiały jak Bursztynowy Wschód. Wojownik był cieniem ich klanu i rzadko widywała go na oczy, lecz może o to właśnie w tym wszystkim chodziło? Być może chadzał po granicach i puszczał się z każdą napotkaną kotką, niczym rozwiązła trusia, co również nie kleiło się z jego związkiem z Kukułczym Puchem.
- To nie brzmi jak nasz Wschodzik. Powiedziałabym, że stanowi tylko i wyłącznie tło naszego klanu. Nie jest zbyt rozmowny. Nie wychyla się. Raczej cichy z niego typ - stwierdziła, jako że nie miała z kocurem większej styczności, aczkolwiek... słowa Popielatej Łapy zanotowała sobie z tyłu swojej głowy. Być może warto będzie dowiedzieć się o tym czegoś więcej, jeśli nie teraz, to w przyszłości, jako że być może sprawa ta zainteresuje samą Kukułkę. Hmm.
⠀⠀⠀Co by nie było, Biała Łapa nie widziała w tym jeszcze żadnych korzyści ani dla siebie, ani dla klanu. Skłócanie rzeczniaków dla samego faktu zdecydowanie nie leżało w polu jej zainteresowań, jako że nie była tworzącą burdy kocicą, której zależy na fermencie oraz głośnych dramatach.
_________________


  Statystyki - lvl: 4 | S: 17 | Zr: 11 | Sz: 6 | Zm: 5 | HP: 80 | W: 50 | EXP: 190/300 | MED.EXP: 5/100
 
Popielate Niebo
Wojownik
tryumf



Klan:
wicher

Księżyce: 26 (październik)
Mistrz: Sokoli Cień
Płeć: kocur
Matka: Zaśnieżona Ścieżka
Ojciec: Bursztynowy Wschód
Partner: -
Multikonta: Barwna Ścieżka (wicher)
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-04-15, 17:32   
   Wygląd: Korzonek śmiało może uchodzić za syna Wilczego Pomruku. Jego futro jest czarne dymne, tyle że długie, co znacząco odróżnia go od rodziców; zarówno tych prawdziwych, jak i fałszywych. Ironicznie oczy odziedziczył po Bursztynowym Wschodzie: są intensywnie płomienno-bursztynowe, odznaczające się na tle ciemnego futra. Korzonek dba o swój wygląd. Jest elegancki, dostojny, olśniewa urodą. Porusza się również z dostojeństwem i gracją. Kocur ma długie łapy. Wysoki jak jego prawdziwy ojciec (mówiąc szczegółowo jest idealnie tego samego wzrostu, co Bursztynowy Wschód) i szczupły.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=9186


- Być może zachowuje sssię tak jedynie w klanie rzeki, a poza jego granicami nabiera odwagi - zasugerował. Było to jedyne logiczne rozwiązanie. Popielata Łapa nie tłumaczył się i nie wił pod wzrokiem kocicy; zachował spokój. Biała Łapa wyglądała na mądrą i domyśli się, że nie kłamał. Bo gdyby nawet to skąd znałby imię oraz wygląd obiektu ich rozmów?
- Sssądzisz, że próbowałby znaleźć sssobie partnerkę poza granicami ssswojego klanu? - spytał mimochodem, choć z delikatnym niesmakiem w głosie. To rozwiązanie wydało mu się głupie. Wiedział, że Miękki Obłok z jego własnego klanu ma partnerkę z klanu cienia i wciąż nie był pewien, co właściwie o tym sądzić.
_________________
  Statystyki - lvl: 4 | S: 14 | Zr: 13 | Sz: 6 | Zm: 6 | HP: 85 | W: 45 | EXP: 55/300
 
Biała Burza
Zaginiony
keep on leash


Klan:
rzeka

Księżyce: 27
Mistrz: Ćmi Zmierzch
Płeć: kotka
Matka: Kwiatowa Przełęcz
Ojciec: Kwitnący Jar
Multikonta: Ośnieżony Szlak [GK]
Interwencja MG: tak
Ostrzeżeń:
 6/4/6
Wysłany: 2020-04-19, 21:36   
   Wygląd: Wysoka; szczupła; dobrze wyćwiczona i umięśniona; pełna wdzięku; długowłosa; czarny-srebrny ticked z bielą; oczy soczyście zielono-żółte; nos różowy; wąskie blizny nad lewym okiem - ślady po pazurach; mniejsza blizna ciągnąca się przez nos aż do wargi.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=397793#397793


⠀⠀⠀Być może, być może, Zimno niczego nie wykluczała, aczkolwiek wolała wszystkie informacje, tak na dobry początek, przepuścić przez gęste sito, jako że nie łykała wszystkiego jak durny i wyjątkowo głodny pelikan. Owszem, istniał pewien cień szansy, iże to Bursztynowy Wschód po opuszczeniu obozu zamieniał się w rozpustnego inkuba, który poszukiwał rozkoszy i zaczepki na granicach, aczkolwiek Popielata Łapa mógł równie dobrze sam zajść rudemu wojownikowi za skórę, co by teraz, odnajdując się w dogodnej sytuacji, zrobić wszystko, byleby delikwenta wkopać w jak największe bagno. Biała Łapa wyglądała na mądrą, nawet jeśli się za taką nie uważała, aczkolwiek przez ten właśnie przymiot nie miała zamiaru całą sobą ufać pierwszemu napotkanemu terminatorowi zza granicy.
- Ciekawe... - wymruczała po chwili namysłu, cmoknąwszy językiem o zęby - Nie sądzę, Popielata Łapo. Bursztynowy Wschód ma partnerkę w Klanie Rzeki i z tego, co zdążyłam zaobserwować, są ze sobą bardzo zżyci. Jeśli miałby szukać kogokolwiek to najpewniej tylko i wyłącznie zabawki na jedną noc, którą mógłby się zaspokoić i powrócić na swoje stare śmieci. - Jako że Kukułka miała swoją tragiczną historię i mogła rudzielcowi nie oferować wszystkiego tego, czego od niej pragnął, bywa. W jej zielonym oku pojawił się tajemniczy błysk, jako że umyślnie nie stawiała wojownika po stronie świętego i bezgrzesznego, natomiast... czy naprawdę uważała, że Bursztynek mógłby puszczać się z obcymi kotkami? Ciężko powiedzieć. I tak i nie. Nigdy przenigdy nie miała z nim do czynienia, toteż nie mogła jednoznacznie ręczyć ani za hipotezę A, ani za hipotezę B. W gruncie rzeczy nie powiedziała niczego poza przypuszczeniem, toteż ani nie obarczyła Korzonka prawdą, ani kłamstwem.
⠀⠀⠀Niemniej jednak nastał najwyższy czas, co by ich drogi się rozdzieliły. Nie mogła przesiadywać tak długo na granicy, jako że każde kolejne uderzenie serca zwiększało szansę na to, iże będzie poszukiwana, a poza tym... miała przecież mnóstwo obowiązków do wypełnienia.
- Miło było, Popielata Łapo, ale czas na mnie. - Uśmiechnęła się ciepło do kocura, nim podniosła cztery litery z ziemi i otrzepała delikatnie futerko z pyłków. - Może jeszcze się zobaczymy, jeśli dopisze nam czas i szczęście. - I po tych słowach puściła mu oczko, po czym odwróciła się i ruszyła w stronę obozu, nie tracąc ani chwili czasu na dalsze plotkowanie. Musiała przetrawić wszystko raz jeszcze i raz jeszcze poukładać w głowie.

Zt.
_________________


  Statystyki - lvl: 4 | S: 17 | Zr: 11 | Sz: 6 | Zm: 5 | HP: 80 | W: 50 | EXP: 190/300 | MED.EXP: 5/100
 
Obłoczny Puch
Wojownik
Don't worry, be happy



Klan:
rzeka

Księżyce: 41 (XI)
Mistrz: Bursztynowy Wschód i Wiewiórczy Skok
Płeć: kotka
Matka: Ślimacza Muszla (NPC)
Ojciec: Ostowy Kolec (NPC)
Ciąża: nie
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-05-05, 13:21   
   Wygląd: I tak oto kotka wyrosła jak powinna. Długie, piękne nogi zgrabnie poruszają się po podłożu i nie plączą się tak, jak dawniej. Teraz elegancko chodzi już tylko z przyzwyczajenia. Ciało jest szczupłe i przestała zupełnie przypominać chmurę. Jedyne, co ją z nimi teraz łączy, to imię i, może kolor sierści. Co się tyczy tego futra, to gruba warstwa coś bardzo zmalała, i teraz nie jest tak odporna na chłody, jak kiedyś. Dodatkowo na jej ogonie widnieje blizna, która została jako pamiątka po nieudacznym sparingu z Kornikiem. Oprócz tego, nic się nie zmieniło.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=9347


Obłok szła sobie spokojnie, co jakiś czas oglądając się, czy zatrzymując się na chwilkę, by obwąchać świeże powietrze. Tym razem przechodziła obok granicy z Wichrem, mogła to poznać po charakterystycznej woni. Przy okazji zastanawiała się, czy spotka jakiegoś kota z tego klanu, z chęcią by poznała zwyczaje swoich sąsiadów. Na dodatek jest to bardzo interesujące, a czasu pod dostatkiem na pogaduchy. Śnieżnobiała kotka była dzisiaj w humorze i pozytywnie nastawiona na osoby spoza jej klanu. Oby tylko takie niby "przypadkowe" spotkanie nie zakończyło się bitwą, a od czasu, kiedy przeprowadziła swój pierwszy sparing z synem Czerwonej Gwiazdy, do bardziej woli uniknąć fizycznych konfliktów. Jako pamiątka po tym została jej blizna, która świetnie widnieje na jej białym ogonie.
_________________

WHY DON'T YOU BE YOURSELF?


If you wait for an answer
From
somewhere up above
You
may never hear the laughter
You've
been dreaming of
  Statystyki - lvl: 3 | S: 9 | Zr: 9 | Sz: 9 | Zm: 7 | HP: 70 | W: 50 | EXP: 40/200
 
Popielate Niebo
Wojownik
tryumf



Klan:
wicher

Księżyce: 26 (październik)
Mistrz: Sokoli Cień
Płeć: kocur
Matka: Zaśnieżona Ścieżka
Ojciec: Bursztynowy Wschód
Partner: -
Multikonta: Barwna Ścieżka (wicher)
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-05-08, 18:32   
   Wygląd: Korzonek śmiało może uchodzić za syna Wilczego Pomruku. Jego futro jest czarne dymne, tyle że długie, co znacząco odróżnia go od rodziców; zarówno tych prawdziwych, jak i fałszywych. Ironicznie oczy odziedziczył po Bursztynowym Wschodzie: są intensywnie płomienno-bursztynowe, odznaczające się na tle ciemnego futra. Korzonek dba o swój wygląd. Jest elegancki, dostojny, olśniewa urodą. Porusza się również z dostojeństwem i gracją. Kocur ma długie łapy. Wysoki jak jego prawdziwy ojciec (mówiąc szczegółowo jest idealnie tego samego wzrostu, co Bursztynowy Wschód) i szczupły.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=9186


Popielata Łapa ponownie wybrał się w te strony z patrolem. Gdy przechodził nieopodal dostrzegł sylwetkę śnieżnobiałego kota odcinającego się na tle zieleni. W pierwszej chwili sądził, że to Biała Łapa, że znów miał to szczęście żeby na nią trafić. Szybko zdał sobie jednak sprawę ze swojego błędu, gdyż napotkana kotka nie miała srebrzystych łat i miała krótką sierść.
- Dzień dobry - przywitał się spokojnie, trzymając się swojej strony granicy, ale zerkając na obcą z ciekawością. Była już trzecim kotem z klanu rzeki. Popielata Łapa dotąd nie wyrobił sobie opinii o tym klanie, napotkane przez niego koty były całkiem inne. - Czekasz na kogośś?
_________________
  Statystyki - lvl: 4 | S: 14 | Zr: 13 | Sz: 6 | Zm: 6 | HP: 85 | W: 45 | EXP: 55/300
 
Obłoczny Puch
Wojownik
Don't worry, be happy



Klan:
rzeka

Księżyce: 41 (XI)
Mistrz: Bursztynowy Wschód i Wiewiórczy Skok
Płeć: kotka
Matka: Ślimacza Muszla (NPC)
Ojciec: Ostowy Kolec (NPC)
Ciąża: nie
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-05-18, 13:42   
   Wygląd: I tak oto kotka wyrosła jak powinna. Długie, piękne nogi zgrabnie poruszają się po podłożu i nie plączą się tak, jak dawniej. Teraz elegancko chodzi już tylko z przyzwyczajenia. Ciało jest szczupłe i przestała zupełnie przypominać chmurę. Jedyne, co ją z nimi teraz łączy, to imię i, może kolor sierści. Co się tyczy tego futra, to gruba warstwa coś bardzo zmalała, i teraz nie jest tak odporna na chłody, jak kiedyś. Dodatkowo na jej ogonie widnieje blizna, która została jako pamiątka po nieudacznym sparingu z Kornikiem. Oprócz tego, nic się nie zmieniło.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=9347


Po pewnej chwili wyczuła koci zapach, jednak nieprzypominający żaden z tych, które wcześniej czuła. Czyżby jakiś pobliski wichrzak udał się na spacer? Zerknęła w stronę źródła dźwięku szelestu zieleni, przyglądając się uważnie. Z czasem dostrzegła coraz bardziej wyłaniającą się czarną sylwetkę młodego kocura. Obserwowała go z zaciekawieniem, w końcu po raz pierwszy ujrzała kota z innego klanu. Sądząc po jej ogonie łatwo można było dostrzec, ile emocji w niej burzyło w tym momencie. Kiedy nieznajomy się dostatecznie zbliżył, powiedziała proste:
- Witaj, Wichrzaku! - on również to zrobił. Po tym jak usłyszała pytanie, przez chwilkę się zastanowiła i odparła z uśmiechem - Kogoś. Dla pogaduchów. I zdaje się, że kogoś znalazłam. Jestem Obłoczna Łapa, a ty?
Mimo że ten kot wyglądał na dorosłego, ta raczej nie był wojownikiem. Ale może się mylić, chociaż dotąd jej intuicja nie zawiodła.
_________________

WHY DON'T YOU BE YOURSELF?


If you wait for an answer
From
somewhere up above
You
may never hear the laughter
You've
been dreaming of
  Statystyki - lvl: 3 | S: 9 | Zr: 9 | Sz: 9 | Zm: 7 | HP: 70 | W: 50 | EXP: 40/200
 
Popielate Niebo
Wojownik
tryumf



Klan:
wicher

Księżyce: 26 (październik)
Mistrz: Sokoli Cień
Płeć: kocur
Matka: Zaśnieżona Ścieżka
Ojciec: Bursztynowy Wschód
Partner: -
Multikonta: Barwna Ścieżka (wicher)
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-05-26, 16:50   
   Wygląd: Korzonek śmiało może uchodzić za syna Wilczego Pomruku. Jego futro jest czarne dymne, tyle że długie, co znacząco odróżnia go od rodziców; zarówno tych prawdziwych, jak i fałszywych. Ironicznie oczy odziedziczył po Bursztynowym Wschodzie: są intensywnie płomienno-bursztynowe, odznaczające się na tle ciemnego futra. Korzonek dba o swój wygląd. Jest elegancki, dostojny, olśniewa urodą. Porusza się również z dostojeństwem i gracją. Kocur ma długie łapy. Wysoki jak jego prawdziwy ojciec (mówiąc szczegółowo jest idealnie tego samego wzrostu, co Bursztynowy Wschód) i szczupły.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=9186


Niestandardowe powitanie, ale w granicach normy. Kotka przedstawiła się pierwsza i była na tyle rozsądna, by natychmiast zapytać go o miano, gdyż w przeciwnym razie by go nie usłyszała. Popielata Łapa nie przedstawiał się bez wyraźnej potrzeby, chociaż imię swojego rozmówcy poznawał z chęcią.
- Popielata Łapa - do pogaduchów? Trudno powiedzieć czy syn Bursztynowego Wschodu będzie dobrym i ciekawym rozmówcą, ale warto spróbować. Był typem słuchacza, nastawiał się na wyłapywanie informacji i obserwacje, nie na prowadzenie monologóe.
- Ssstarłaśś ssię z drapieżnikiem? - spytał z umiarkowanym zainteresowaniem, a jego bursztynowe oczy wpatrzone były w ogon śnieżnobiałej kocicy, na którym widniała blizna.
_________________
  Statystyki - lvl: 4 | S: 14 | Zr: 13 | Sz: 6 | Zm: 6 | HP: 85 | W: 45 | EXP: 55/300
 
Obłoczny Puch
Wojownik
Don't worry, be happy



Klan:
rzeka

Księżyce: 41 (XI)
Mistrz: Bursztynowy Wschód i Wiewiórczy Skok
Płeć: kotka
Matka: Ślimacza Muszla (NPC)
Ojciec: Ostowy Kolec (NPC)
Ciąża: nie
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-05-27, 11:40   
   Wygląd: I tak oto kotka wyrosła jak powinna. Długie, piękne nogi zgrabnie poruszają się po podłożu i nie plączą się tak, jak dawniej. Teraz elegancko chodzi już tylko z przyzwyczajenia. Ciało jest szczupłe i przestała zupełnie przypominać chmurę. Jedyne, co ją z nimi teraz łączy, to imię i, może kolor sierści. Co się tyczy tego futra, to gruba warstwa coś bardzo zmalała, i teraz nie jest tak odporna na chłody, jak kiedyś. Dodatkowo na jej ogonie widnieje blizna, która została jako pamiątka po nieudacznym sparingu z Kornikiem. Oprócz tego, nic się nie zmieniło.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=9347


A co tam, dla niej takie powitania już stały się normą. Może nie powinna była pierwsza zdradzać swojego imienia? W sumie to Obłok nie była zbytnio ostrożna w planie znajomości, dla niej liczyło się tylko to, żeby nikt ją nie zaatakował.
- Ciekawe imię - skomentowała, gdy usłyszała, jak się przedstawił - [b]Pasuje do twojego ciemnego futra!
Dobrze, że są koty, których imię można od razu rozpoznać po kolorze ich futra.
- Co? Nie... - odpowiedziała. Zdaje się, że pojawił się kocur, który zainteresował się jej blizną. Obłok nie miała nic przeciwko, by opowiedzieć krótką - o ile można tak nazwać - historię - To był taki mały sparing z moim kolegą. Wszystko było dobrze, póki on nie dziabnął mnie w ogon. Musiałam pójść do lecznicy, bo rana była poważna. A ta blizna to taka pamiątka po tym, co zaszło.
Trochę jej przeszkadzało to rozciąganie litery s, przypominając ssssyczenie, ale nie chciała się wtrącać, ani nawet pytać dlaczego.
- Słuchaj, jesteś z klanu wichru, zgadza się? To może coś o tym opowiesz? - zapytała, była również ciekawa swojego rozmówcy jak on sam - A konkretnie to jak sobie żyjecie ez medyka? Kto tam naucza waszego termina... - Obłok zupełnie zapomniała, że to Grom nie ma medyka. Ojejku, a cóż to będzie za rozczarowanie Agreścik, która ma nauki? Właśnie dopiero teraz sobie przypomniała o swoim błędzie. Matko, co z niej za zapominalska kotka! Dosłownie zatkało, nie wiedziała, co zrobić, jedynie cicho rzekla - Ale to grom nie ma medyka...
_________________

WHY DON'T YOU BE YOURSELF?


If you wait for an answer
From
somewhere up above
You
may never hear the laughter
You've
been dreaming of
Ostatnio zmieniony przez Obłoczny Puch 2020-05-27, 11:40, w całości zmieniany 1 raz  
  Statystyki - lvl: 3 | S: 9 | Zr: 9 | Sz: 9 | Zm: 7 | HP: 70 | W: 50 | EXP: 40/200
 
Popielate Niebo
Wojownik
tryumf



Klan:
wicher

Księżyce: 26 (październik)
Mistrz: Sokoli Cień
Płeć: kocur
Matka: Zaśnieżona Ścieżka
Ojciec: Bursztynowy Wschód
Partner: -
Multikonta: Barwna Ścieżka (wicher)
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-06-07, 22:07   
   Wygląd: Korzonek śmiało może uchodzić za syna Wilczego Pomruku. Jego futro jest czarne dymne, tyle że długie, co znacząco odróżnia go od rodziców; zarówno tych prawdziwych, jak i fałszywych. Ironicznie oczy odziedziczył po Bursztynowym Wschodzie: są intensywnie płomienno-bursztynowe, odznaczające się na tle ciemnego futra. Korzonek dba o swój wygląd. Jest elegancki, dostojny, olśniewa urodą. Porusza się również z dostojeństwem i gracją. Kocur ma długie łapy. Wysoki jak jego prawdziwy ojciec (mówiąc szczegółowo jest idealnie tego samego wzrostu, co Bursztynowy Wschód) i szczupły.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=9186


- Dziękuję. Twoje również passsuje - odrzekł prosto, lecz szczerze. Nazywanie białych kotów od obłoków i chmur na pewno było ciekawsze niż od śniegu czy koloru. Było to dla niego oklepane i zwyczajnie nudne. Co prawda sam nosił miano od barwy, jednakże nie było ono tak pospolite jak Jasny bądź Biały.
- Chyba jednak nie taki mały - odważył się skomentować. Mały sparing zakończony poważną raną i blizną na całe życie. Popielata Łapa skrzywiłby się, lecz panował nad emocjami oraz mimiką. Jedynie jego oczy błyszczały. Sądził, że kotka walczyła z wielkim drapieżnikiem bądź wrogim kotem, ale sparing i rana przez przypadek? Pfech, niechlubne.
Kolejne słowa Obłok wprawiły go w konsternacje. Bez medyka? A gdzie, mieli Lśniącą i dwóch jej terminatorów na ślinę i zapałki, gdyż nie widział aby Krwawnik lub Olcha kogokolwiek leczyli. Rzeczna terminatorka zdała sobie sprawę ze swojego błędu.
- Taa, to grom nie ma medyka. My mamy Lśśniącą Sssadzawkę. A co do mojego klanu... Cóż mogę powiedzieć, klan jak klan. To o rzece sssłyszy sssię więcej. To prawda, że pływacie lepiej od wydr i żywicie sssię naokrągło rybami? - odbił piłeczkę. W opowiadaniu o własnym klanie nie widział korzyści, za to o klanie rzeki wciąż nie wiedział tak wiele jakby chciał.
_________________
  Statystyki - lvl: 4 | S: 14 | Zr: 13 | Sz: 6 | Zm: 6 | HP: 85 | W: 45 | EXP: 55/300
 
Obłoczny Puch
Wojownik
Don't worry, be happy



Klan:
rzeka

Księżyce: 41 (XI)
Mistrz: Bursztynowy Wschód i Wiewiórczy Skok
Płeć: kotka
Matka: Ślimacza Muszla (NPC)
Ojciec: Ostowy Kolec (NPC)
Ciąża: nie
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-06-08, 10:00   
   Wygląd: I tak oto kotka wyrosła jak powinna. Długie, piękne nogi zgrabnie poruszają się po podłożu i nie plączą się tak, jak dawniej. Teraz elegancko chodzi już tylko z przyzwyczajenia. Ciało jest szczupłe i przestała zupełnie przypominać chmurę. Jedyne, co ją z nimi teraz łączy, to imię i, może kolor sierści. Co się tyczy tego futra, to gruba warstwa coś bardzo zmalała, i teraz nie jest tak odporna na chłody, jak kiedyś. Dodatkowo na jej ogonie widnieje blizna, która została jako pamiątka po nieudacznym sparingu z Kornikiem. Oprócz tego, nic się nie zmieniło.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=9347


Na szczęście, ten błąd nie był taki straszny, bo zdała sobie z tego sprawę. Już zdążyła poprawić swoją małą uczennicę. Oby tylko to się nie przytrafiło podczas treningu.
- Nie wiem, jeszcze nigdy nie widziałam pływającego kociaka, no i sama jeszcze się nie nauczyłam. Ale pewnie to mi pójdzie szybciej, niż u innych. Podobno wyróżniamy się unikalnym futrem, przystosowanym do tego. - zaczęła opowieść o swoim klanie. Liczyła na to, że młody Wichrzak coś więcej powie, chociaż o czym mógł rozmawiać? - No, czasami zjadamy rybki, ale bardziej wolimy coś upolować na lądzie. - odparła.
Skoro już opowiedzieli coś o swoich klanach, to może lepiej się pointeresować samym życiem. A co można się dowiedzieć od terminatora? No jasne, że musi być trening!
- Słuchaj, jesteś t e r m i n a t o r e m, zgadza się? - zapytała wstępnie - To może coś opowiesz o swoim terminatorskim życiu? No wiesz, kto jest twoim mistrzem? Co tam przerobiłeś już na treningu?
_________________

WHY DON'T YOU BE YOURSELF?


If you wait for an answer
From
somewhere up above
You
may never hear the laughter
You've
been dreaming of
  Statystyki - lvl: 3 | S: 9 | Zr: 9 | Sz: 9 | Zm: 7 | HP: 70 | W: 50 | EXP: 40/200
 
Popielate Niebo
Wojownik
tryumf



Klan:
wicher

Księżyce: 26 (październik)
Mistrz: Sokoli Cień
Płeć: kocur
Matka: Zaśnieżona Ścieżka
Ojciec: Bursztynowy Wschód
Partner: -
Multikonta: Barwna Ścieżka (wicher)
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-06-18, 23:24   
   Wygląd: Korzonek śmiało może uchodzić za syna Wilczego Pomruku. Jego futro jest czarne dymne, tyle że długie, co znacząco odróżnia go od rodziców; zarówno tych prawdziwych, jak i fałszywych. Ironicznie oczy odziedziczył po Bursztynowym Wschodzie: są intensywnie płomienno-bursztynowe, odznaczające się na tle ciemnego futra. Korzonek dba o swój wygląd. Jest elegancki, dostojny, olśniewa urodą. Porusza się również z dostojeństwem i gracją. Kocur ma długie łapy. Wysoki jak jego prawdziwy ojciec (mówiąc szczegółowo jest idealnie tego samego wzrostu, co Bursztynowy Wschód) i szczupły.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=9186


- Nie mówiłem nic o kociakach - zauważył sucho, nie do końca zrozumiawszy odpowiedź Obłocznej Łapy. Popielata Łapa odchylił na moment uszy do tyłu. Kocica wyglądała na dorosłą, starszą od niego, należała do klanu rzeki i dalej nie potrafiła pływać? Chyba jednak przesadzają z tymi wszystkimi opiniami o klanie pływaków i rybojadów. Jej kolejne słowa zadziwiły go jeszcze bardziej. Nie jedli... ryb?
- No proszę, zassskoczyłaśśś mnie. Czyli klanem rzeki jesssteśście raczej tylko z nazwy? - zadał pytanie neutralnym tonem. Dymny kocur nie był pewien, czy śnieżnobiała kotka jest wiarygodnym źródłem informacji. Mówiła dziwnie i dopiero co pomyliła wicher z gromem, z drugiej jednak strony Biała Burza wyglądała na podobną do niego: nie postawiłaby swojego klanu w złym świetle za nic w świecie, nawet jeśli to oznaczało kłamstwo.
- Moje życie jessst zapewne bardzo podobne do twojego, Obłoczna Łapo - rzekł uprzejmie, acz z naciskiem na ostatnie słowo w celu przypomnienia, że piastują tę samą rangę. Obłoczna Łapa powinna najlepiej wiedzieć, jak żyje terminator... chyba, że nie miała treningów, a to by wiele wyjaśniało. - Trenuje mnie Sssokoli Cień i nauczył mnie już prawie wszyssstkiego. Do nauki zossstały mi kilka punktów kodeksssu. A jak tam u ciebie? - imię byłego zastępcy ich klanu wciąż powinno wzbudzać respekt, pytanie tylko czy Obłoczna Łapa o nim słyszała.
_________________
  Statystyki - lvl: 4 | S: 14 | Zr: 13 | Sz: 6 | Zm: 6 | HP: 85 | W: 45 | EXP: 55/300
 
Obłoczny Puch
Wojownik
Don't worry, be happy



Klan:
rzeka

Księżyce: 41 (XI)
Mistrz: Bursztynowy Wschód i Wiewiórczy Skok
Płeć: kotka
Matka: Ślimacza Muszla (NPC)
Ojciec: Ostowy Kolec (NPC)
Ciąża: nie
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-06-29, 15:54   
   Wygląd: I tak oto kotka wyrosła jak powinna. Długie, piękne nogi zgrabnie poruszają się po podłożu i nie plączą się tak, jak dawniej. Teraz elegancko chodzi już tylko z przyzwyczajenia. Ciało jest szczupłe i przestała zupełnie przypominać chmurę. Jedyne, co ją z nimi teraz łączy, to imię i, może kolor sierści. Co się tyczy tego futra, to gruba warstwa coś bardzo zmalała, i teraz nie jest tak odporna na chłody, jak kiedyś. Dodatkowo na jej ogonie widnieje blizna, która została jako pamiątka po nieudacznym sparingu z Kornikiem. Oprócz tego, nic się nie zmieniło.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=9347


No czemu akurat z nazwy? Mieszkają koło rzeki i świetnie pływają. Po prostu Obłok tego jeszcze nie widziała. Może dlatego, że jeszcze nie było zbytnio takiej potrzeby? Mają kamienie, mają dużo lądu, a z rzeki to korzystają głownie dla łowienia ryb i to nie tak często.
A no tak, życie Wichrzaka raczej niczym się nie różni od jej życia. No ale można było chociaż się dowiedzieć, co tam przerobił na treningu.
- Sokoli Cień, tak? - mruknęła. Nie znała takiego kota, chociaż brzmi ono znajomo. - A moim kiedyś był Bursztynowy Wchód. Teraz jednak zmienili mi mistrza i jest nim Wiewiórczy Skok. Ja też już prawie wszystko przerobiła. Została mi jedynie walka. Chociaż w sumie to się tego obawiam, tym bardziej z kotką, którą mało znam. - dodała. No i jeszcze raz postanowiła się pointeresować życiem czarnego kocura - A to prawda, że biegacie tak szybko, jak wiatr i gonicie zające?
_________________

WHY DON'T YOU BE YOURSELF?


If you wait for an answer
From
somewhere up above
You
may never hear the laughter
You've
been dreaming of
  Statystyki - lvl: 3 | S: 9 | Zr: 9 | Sz: 9 | Zm: 7 | HP: 70 | W: 50 | EXP: 40/200
 
Popielate Niebo
Wojownik
tryumf



Klan:
wicher

Księżyce: 26 (październik)
Mistrz: Sokoli Cień
Płeć: kocur
Matka: Zaśnieżona Ścieżka
Ojciec: Bursztynowy Wschód
Partner: -
Multikonta: Barwna Ścieżka (wicher)
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-07-02, 10:16   
   Wygląd: Korzonek śmiało może uchodzić za syna Wilczego Pomruku. Jego futro jest czarne dymne, tyle że długie, co znacząco odróżnia go od rodziców; zarówno tych prawdziwych, jak i fałszywych. Ironicznie oczy odziedziczył po Bursztynowym Wschodzie: są intensywnie płomienno-bursztynowe, odznaczające się na tle ciemnego futra. Korzonek dba o swój wygląd. Jest elegancki, dostojny, olśniewa urodą. Porusza się również z dostojeństwem i gracją. Kocur ma długie łapy. Wysoki jak jego prawdziwy ojciec (mówiąc szczegółowo jest idealnie tego samego wzrostu, co Bursztynowy Wschód) i szczupły.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=9186


Jak mogła o tym nie wiedzieć? Z jego wiedzy wynikało, że rzeka przecinała ich terytoria na pół i już żeby się tu dostać Obłoczna Łapa musiała w jakiś sposób przekroczyć rzekę. Jak można w takim wieku nie znać terytorium własnego klanu? Popielatemu nie mieściłoby się w to głowie i być może osiwiałby na miejscu gdyby usłyszał przemyślenia kocicy.
To że kocica nie znała imienia Sokolego Cienia powiedziało mu jeszcze więcej. Powinna je znać, dopiero niedawno zrezygnował z pozycji zastępcy i inne klany na pewno o tym plotkowały. Ale żeby było zabawniej Popielaty rozpoznał imię Bursztyna i bardzo go to zaciekawiło. Nagle jego mina złagodniała.
- Poznałem go niedawno. Jaki jessst jako missstrz? Dużo cię już nauczył? - spytał uprzejmie, błyskając płonącymi oczami żywcem wyjętymi od jego ojca. - Czemu zmienili ci missstrza? - robiło się coraz lepiej. Co jeżeli Bursztyn to taki Zaśnieżony rzeczny odpowiednik zaplutej mamuśki Popielatego?
- Niektórzy z nassss owszem, sssą szybsssi od wiatru, ale inni przodują w innych cechach, na przykład w sssile - odparł szybko, gdyż wolał przejść do rzeczy interesujących jego osobę, a nie do oczywistości.
_________________
  Statystyki - lvl: 4 | S: 14 | Zr: 13 | Sz: 6 | Zm: 6 | HP: 85 | W: 45 | EXP: 55/300
 
Różana Łapa
Terminator
copycat



Klan:
wicher

Księżyce: 26 X
Mistrz: Barwna Ścieżka
Płeć: kotka
Matka: wydziedziczona
Ojciec: legenda
Partner: dobra zabawa
Ciąża: nie
Multikonta: Lśniąca Sadzawka [KW] Błękitna Toń [KG] Skrzące Słowo [KRz]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-08-21, 19:22   
   Wygląd: Przeciętnej postury kotka o długim, białym futrze z rudą plamą pyszczku i karku, burą plamką na pyszczku oraz rudo-burym ogonem. Reszta jej sierści jest biała. Oczęta mają kolor szaroniebieski, jak u każdego kociaka, z czasem jednak przyjmą barwę oliwkową.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=9258


***

Po rozmowie z Barwną Ścieżką wiedziała, że najbliższe dni mogą się okazać jej ostatnimi na wolności, bo to tylko kwestia czasu, nim Lawendowa Gwiazda się o wszystkim dowie i zechce ją oraz Rysią Łapę ukarać. Co prawda ucieszyła się, gdy usłyszała, że jej mistrzyni została zastępczynią, bo oznaczało to, że miała pewne plecy, ale nie znała nowej przywódczyni jeszcze na tyle, by mieć pewność, że córka Pomarańczowej Skórki może mieć jakiś wpływ na to, jak to się ostatecznie potoczy. Dlatego więc ruszyła na granicę z klanem Rzeki i, po drodze oczywiście kąpiąc się w kwiatkach, by ładnie pachnieć, usiadła przy Kępie Traw, czekając aż patrol, który poprosiła o przyprowadzenie jej Sztorma, spełni swoje zadanie.
Czuła ekscytację na myśl o spotkaniu z nim. Była ciekawa, gdzie dalej zaprowadzi ich... pożądanie, jak to dalej między nimi będzie, choć cały czas z tyłu głowy miała obawę, że skoro już posiadła go na własność, to nie będzie to takie fajne, jak wcześniej.
_________________


NARESZCIE jest tu k.t.o.ś
kto myśli tak jak ja!

jak? właśnie tak!

czy powód naszej jedności
to zbieg jest okoliczności?

TY i JA to jest wola gwiazd!

przeszłość zła
przeszłość zła

nie zaboli już nas
serce już nie tonie w tamtych łzach

m.i.ł.o.ś.ć stanęła w drzwiach
jak w niemożliwych snach
z n
TY... ❤ ̖́-
  Statystyki - lvl: 3 | S: 8 | Zr: 8 | Sz: 8 | Zm: 8 | HP: 65 | W: 55 | EXP: 155/200
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme Saphic 1.2 created by Sopel & Sklep internetowy | Modified by Foka







Fort Florence











Bleach OtherWorld

SnM: Naruto PBF





Smocze RPG - Smoki Wolnych Stad

HogwartDream



amaimon

vampire-knight

the-avengers