Poprzedni temat «» Następny temat
Kolczaste Krzewy
Autor Wiadomość
Przebiśniegowa Łapa
Terminator
samuraj śmigłowiec



Klan:
wicher

Księżyce: 24 [X]
Mistrz: ....
Płeć: kocur
Matka: Lśniąca Sadzawka
Multikonta: Wiewiórczy Skok [KRz] Wirujące Pióro [KC] Truskawkowy Gąszcz [KG]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2019-12-21, 14:18   
   Wygląd: Jest duży w porównaniu do innych terminatorów, czy wojowników. Niewątpliwie jeden z najwyższych kotów w klanie. Jego ciało pokryte jest długim, czarno-białym włosiem. Przeważa u niego zdecydowanie kolor czarny, który ustępuje między oczami, gdzie ciągnie mu się biała plama, przechodząc następnie przez pysk, omijając tylko brodę i jedną czarną plamę przy nosie, po jego lewej stronie, potem przez krawacik na piersi, a kończąc się na brzuchu. Oprócz tego ma białe palce przednich łap, a tylne dorobiły się skarpetek. Kocur posiada również czarny nos prócz niewielkiej, różowej plamki po prawej jego stronie. Nad nosem iskrzy się para złotych, skośnych oczu. Oprócz olbrzymich gabarytów wzrostowych ma też olbrzymie gabaryty masowe. Nie to, że jest gruby, bo należy do kotów raczej szczupłych, aczkolwiek dzięki treningom nabrał on sporej masy mięśniowej. Ogon, cały czarny. Jeśli zaś wrócimy na chwilę do futra - to zauważymy, iż Przebiśnieg jest niesamowicie pedantyczny.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....ghlight=#389843


On sam poruszał się nieco mniej pewnie, nie będąc pewnym dlaczego właśnie dorośli zabraniali im wychodzić. Może było to związane z niebezpieczeństwem, na które mieli uważać? Niemniej, był równie podekscytowany i wypierał z siebie negatywne myśli - bo i po co mu one, skoro jest POZA OBOZEM? Poruszał aktywnie łapkami, rozglądając się na wszystkie strony i stopniowo coraz bardziej się podniecając. W końcu - kto nie podchodziłby entuzjastycznie do tego, że robi właśnie coś zakazanego i nie został jeszcze w żaden sposób przyłapany? Magnolia chyba by się popłakał, jakby to zobaczył, albo co gorsza, poszedł za nimi!
Wtedy Płatek się zatrzymała, więc czarno-biały podgonił siostrę by stanąć obok niej i zobaczyć przedmiot, przez który ich wędrówka przez nieznane tereny musiała zostać na chwilę przerwana. Nachylił się nad ów zagadką, delikatnie wyciągając łapkę w jej stronę i oglądając go z każdej strony, żeby zobaczyć jak ten się mieni. Zamrugał parokrotnie, obniżając się na wszystkich czterech łapkach i ponownie wyciągając w jego stronę łapę, by tego dotknąć.
- Jak myślis, co to? - zagadał do Płatek. Była starsza, a nuż wiedziała? Chociaż, w sumie zachowywała się, jakby również widziała to pierwszy raz na oczy. Ale może będą sobie mogli pospekulować, czy coś?
_________________
  Statystyki - lvl: 3 | S: 12 | Zr: 6 | Sz: 8 | Zm: 6 | HP: 70 | W: 50 | EXP: 75/200
 
Różana Łapa
Terminator
copycat



Klan:
wicher

Księżyce: 26 X
Mistrz: Barwna Ścieżka
Płeć: kotka
Matka: wydziedziczona
Ojciec: legenda
Partner: dobra zabawa
Ciąża: nie
Multikonta: Lśniąca Sadzawka [KW] Błękitna Toń [KG] Skrzące Słowo [KRz]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-01-05, 16:51   
   Wygląd: Przeciętnej postury kotka o długim, białym futrze z rudą plamą pyszczku i karku, burą plamką na pyszczku oraz rudo-burym ogonem. Reszta jej sierści jest biała. Oczęta mają kolor szaroniebieski, jak u każdego kociaka, z czasem jednak przyjmą barwę oliwkową.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=9258


Nie mam pojęcia — odpowiedziała, przyglądając się przedmiotowi, który tak fajnie świecił. Nie mogła jednak pozwolić na to, by ta super rzecz odwróciła jej uwagę. Jeśli zatrzymają się tutaj za długo, ktoś ich w końcu złapie. — Wrócimy po to później. Chodźmy dalej, zanim ktoś się zorientuje, że nas nie ma i zacznie nas szukać — zarządziła, ruszając wgłąb Kolczastych Krzewów. Nie mogli być tak centralnie przed obozem. Gdyby tylko ktoś wyszedł, natychmiast by ich zauważył i zgarnął z powrotem, a tego przecież nie chcieli!
Krok miała więc dość żwawy, ale nie można było tego nazwać biegiem, czy chociażby truchtem. Po prostu szła dość szybko, z bólem w sercu zostawiając ten fajny, błyszczący przedmiot. Ale jeszcze po niego wróci!
_________________


NARESZCIE jest tu k.t.o.ś
kto myśli tak jak ja!

jak? właśnie tak!

czy powód naszej jedności
to zbieg jest okoliczności?

TY i JA to jest wola gwiazd!

przeszłość zła
przeszłość zła

nie zaboli już nas
serce już nie tonie w tamtych łzach

m.i.ł.o.ś.ć stanęła w drzwiach
jak w niemożliwych snach
z n
TY... ❤ ̖́-
  Statystyki - lvl: 3 | S: 8 | Zr: 8 | Sz: 8 | Zm: 8 | HP: 65 | W: 55 | EXP: 155/200
 
Przebiśniegowa Łapa
Terminator
samuraj śmigłowiec



Klan:
wicher

Księżyce: 24 [X]
Mistrz: ....
Płeć: kocur
Matka: Lśniąca Sadzawka
Multikonta: Wiewiórczy Skok [KRz] Wirujące Pióro [KC] Truskawkowy Gąszcz [KG]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-01-05, 17:50   
   Wygląd: Jest duży w porównaniu do innych terminatorów, czy wojowników. Niewątpliwie jeden z najwyższych kotów w klanie. Jego ciało pokryte jest długim, czarno-białym włosiem. Przeważa u niego zdecydowanie kolor czarny, który ustępuje między oczami, gdzie ciągnie mu się biała plama, przechodząc następnie przez pysk, omijając tylko brodę i jedną czarną plamę przy nosie, po jego lewej stronie, potem przez krawacik na piersi, a kończąc się na brzuchu. Oprócz tego ma białe palce przednich łap, a tylne dorobiły się skarpetek. Kocur posiada również czarny nos prócz niewielkiej, różowej plamki po prawej jego stronie. Nad nosem iskrzy się para złotych, skośnych oczu. Oprócz olbrzymich gabarytów wzrostowych ma też olbrzymie gabaryty masowe. Nie to, że jest gruby, bo należy do kotów raczej szczupłych, aczkolwiek dzięki treningom nabrał on sporej masy mięśniowej. Ogon, cały czarny. Jeśli zaś wrócimy na chwilę do futra - to zauważymy, iż Przebiśnieg jest niesamowicie pedantyczny.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....ghlight=#389843


Przekręcił głowę, pacając jeszcze parę razy dziwny przedmiot i zastanawiając się skąd się tu wziął. Nie wyglądał jak coś, co powinno tutaj leżeć. Chociaż... Kto wie? W końcu pierwszy raz był poza obozem, nie? Może takie znaleziska są czymś na porządku dziennym? Czymś, co znajduje się tutaj tak często, tylko zwyczajnie nie ma ich w obozie bo... Ktoś sobie je przygarnął? A tutaj, gdzie tereny były większe, było mniejsze prawdopodobieństwo wypatrzenia tego? Kto wie?
Wtedy właśnie Płatek zarządziła, żeby się ruszyli, a on nie zamierzał protestować. W końcu nie chciał, żeby faktycznie ktoś ich tutaj zobaczył i zaciągnął do obozu, gdzie na pewno odbyliby bardzo nieciekawą rozmowę z matką, a może nawet samą przywódczynią, której raczej nie zamierzał podpadać, bo w końcu sam w przyszłości chciał być przywódcą, a taka ucieczka z obozu mogła dość nieciekawie wyglądać w jego CV.
Ruszył więc szybkim krokiem za starszą siostrą, rozglądając się uważnie na prawo i lewo. Nie, nie szukał zagrożeń, jakoś średnio go obchodziły. Ciekawił się, czy będzie tu więcej takich śmiesznych błyskotek.
_________________
  Statystyki - lvl: 3 | S: 12 | Zr: 6 | Sz: 8 | Zm: 6 | HP: 70 | W: 50 | EXP: 75/200
 
Różana Łapa
Terminator
copycat



Klan:
wicher

Księżyce: 26 X
Mistrz: Barwna Ścieżka
Płeć: kotka
Matka: wydziedziczona
Ojciec: legenda
Partner: dobra zabawa
Ciąża: nie
Multikonta: Lśniąca Sadzawka [KW] Błękitna Toń [KG] Skrzące Słowo [KRz]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-01-05, 21:38   
   Wygląd: Przeciętnej postury kotka o długim, białym futrze z rudą plamą pyszczku i karku, burą plamką na pyszczku oraz rudo-burym ogonem. Reszta jej sierści jest biała. Oczęta mają kolor szaroniebieski, jak u każdego kociaka, z czasem jednak przyjmą barwę oliwkową.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=9258


Szła wgłąb Kolczastych Krzewów, rozglądając się dookoła z zainteresowaniem, rejestrując wszyściutko, co tylko zobaczyła. Liczyła na jeszcze jakieś przygody, czy znaleziska, ale niestety nic takiego nie miało miejsca. Ekscytacja więc stopniowo schodziła, aż w końcu uznała, że nie ma co i pora wracać do obozu. I tak już nic ciekawego nie znajdą, a i spacerowali już dość długo, co mogło wzbudzić podejrzenie niektórych w obozie.
Po drodze chciała zgarnąć swoje błyszczące coś, ale niestety, już go tam nie było, szkoda. W takim razie, lekko zawiedziona, weszła do obozu, upewniając się, że nikt jej nie widzi. Podziękowała bratu za wycieczkę i wróciła do swoich... czynności. Jakiekolwiek by one nie były. Było to ciekawa przygoda, choć szkoda, że tak krótka, ale w tej czasoprzestrzeni ma cztery księżyce, więc wypadałoby to skończyć.

zt, bo czasoprzestrzeń, niestety.
_________________


NARESZCIE jest tu k.t.o.ś
kto myśli tak jak ja!

jak? właśnie tak!

czy powód naszej jedności
to zbieg jest okoliczności?

TY i JA to jest wola gwiazd!

przeszłość zła
przeszłość zła

nie zaboli już nas
serce już nie tonie w tamtych łzach

m.i.ł.o.ś.ć stanęła w drzwiach
jak w niemożliwych snach
z n
TY... ❤ ̖́-
  Statystyki - lvl: 3 | S: 8 | Zr: 8 | Sz: 8 | Zm: 8 | HP: 65 | W: 55 | EXP: 155/200
 
Przebiśniegowa Łapa
Terminator
samuraj śmigłowiec



Klan:
wicher

Księżyce: 24 [X]
Mistrz: ....
Płeć: kocur
Matka: Lśniąca Sadzawka
Multikonta: Wiewiórczy Skok [KRz] Wirujące Pióro [KC] Truskawkowy Gąszcz [KG]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-01-08, 23:21   
   Wygląd: Jest duży w porównaniu do innych terminatorów, czy wojowników. Niewątpliwie jeden z najwyższych kotów w klanie. Jego ciało pokryte jest długim, czarno-białym włosiem. Przeważa u niego zdecydowanie kolor czarny, który ustępuje między oczami, gdzie ciągnie mu się biała plama, przechodząc następnie przez pysk, omijając tylko brodę i jedną czarną plamę przy nosie, po jego lewej stronie, potem przez krawacik na piersi, a kończąc się na brzuchu. Oprócz tego ma białe palce przednich łap, a tylne dorobiły się skarpetek. Kocur posiada również czarny nos prócz niewielkiej, różowej plamki po prawej jego stronie. Nad nosem iskrzy się para złotych, skośnych oczu. Oprócz olbrzymich gabarytów wzrostowych ma też olbrzymie gabaryty masowe. Nie to, że jest gruby, bo należy do kotów raczej szczupłych, aczkolwiek dzięki treningom nabrał on sporej masy mięśniowej. Ogon, cały czarny. Jeśli zaś wrócimy na chwilę do futra - to zauważymy, iż Przebiśnieg jest niesamowicie pedantyczny.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....ghlight=#389843


Najchętniej spacerowałby dużo dłużej. Podobało mu się, że tutaj, na otwartej przestrzeni, nie było żadnych ograniczeń! Żadnych krzewów, drzew, czy nie wiadomo czego, co stanowiło ściany w obozie, uniemożliwiając wyjście. A samo przejście, by z obozu wyjść, było momentami bardzo dobrze strzeżone, szczególnie w nocy, kiedy najbardziej kręciło go, by się zwyczajnie wymknąć. Mimo że nie trafili już na nic równie ciekawego, jak ten przedmiot na samym początku, to jednak jego ekscytacja zdawała się nie zmaleć jakoś specjalnie - może odrobinkę, gdy jedyne co mijał to... Właściwie ciągle to samo. Owszem, było fajnie, bez nadzoru dorosłych kotów, tylko on, Płatek i otwarta przestrzeń, na którą nie powinni się wypuszczać - co dodawało podniecenia, oj tak.
Właściwie, nawet nie ogarnąłby, że faktycznie ich nieobecność mogłaby sprawić jakieś drobne zawieruszenie w obozie. Bo codziennie gdzieś wychodził i się szlajał, niespecjalnie spędzając czas z rodziną i matką, więc jego zaginięcie pewnie nie byłoby zarejestrowane jakoś szybko. Chociaż, znając szczęście - akurat ktoś by coś od niego chciał i go szukał.
Niemniej, gdy Płatek zarządziła odwrót - ruszył za nią, nie protestując jakoś specjalnie. Łapki zaczynały go trochę boleć, w końcu był jeszcze młody, no i właściwie, jakby miał powiedzieć, czy zobaczył coś super ciekawego - to oprócz pierwszego znaleziska niespecjalnie. Dlatego przeżył zawód, gdy po nie wrócili, a jego nie było. Ciekawe co je zabrało?
Po wejściu do obozu również pożegnał się z siostrą, i ruszył do jakiegoś zacisznego miejsca, gdzie mógłby odpocząć po takiej przygodzie.

zt.
_________________
  Statystyki - lvl: 3 | S: 12 | Zr: 6 | Sz: 8 | Zm: 6 | HP: 70 | W: 50 | EXP: 75/200
 
Szybująca Łapa
Terminator
Ptak w gnieździe Klanowej rodzinki.



Klan:
wicher

Księżyce: 22 (VII)
Mistrz: Sensei Zając! (Dziadek Zajęczy Sus [*]) -> Sensei Szyszka! (Szyszkowy Ogon)
Płeć: kocur
Matka: Splątany Wąs
Ojciec: Gładki Grzbiet
Partner: Może tak, może nie? To się zobaczy
Multikonta: Czterolistna Łapa (KC), Klonowa Gałązka (KG) | Ruda Łapa (GK)
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-03-07, 22:19   
   Wygląd: Aksamitne, zakrywające pręgi o tygrysim stylu, niebieskie futerko stało się jedwabiste i gęste, przez co wymaga teraz jeszcze dłuższej pielęgnacji. Dłuższej i monotonnej. No ale do rzeczy. Kocur nie zmienił się za wiele z wyglądu. Przynajmniej nie według niego. Wciąż przewyższa każdego rówieśnika i odrobinę starszego kota w klanie, jego duże ślepia przybrały barwę świeżej trawy Pory Zielonych Liści, a jego barki stały się szerokie i masywniejsze. Ma ogromne łapy, którymi bez problemu mógłby złapać jakąś pulchną mysz. Ma dość chudą sylwetkę, jednak wygląda na bardzo potężnego. Aż trudno uwierzyć, że praktycznie dopiero rozpoczął trening! Urody dodają mu jego długaśne, bialutkie wibrysy. Plama na jego piersi przypomina ogromną, bialutką śnieżkę, która lśni w promieniach słońca. Nic dodać, nic ująć! Piękniś!
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=381691#381691


Dawno nie wybierał się z nikim na spacer. Ostatnim razem poza obozem był wraz z Gładkim Grzbietem, z którym trenował polowanie. Ale dzisiaj postanowił wyjść z kimś innym. Padło na jego najbliższego brata, czyli Wietrzyka! Ostatnim razem gdy ze sobą rozmawiali, postanowili sobie zorganizować krótki sparing. Ale dzisiaj... nie miał jakoś humoru na walkę treningową. Wolał dziś pogadać i trochę odbiec od obowiązków. Nie to, żeby go męczyły albo nudziły, ale nie zawsze trzeba non stop polować i zmieniać mech w posłaniach.
Dreptał właśnie obok brata, spoglądając na malujące się przed nimi Kolczaste Krzewy. Na moment się zatrzymał, a na jego pysku pojawił się zadowolony grymas. "Myślisz o tym samym co ja?" Spytał się swojego Umysłowego Brata. "Oczywiście!" Zachichotał głos, a kocur przyśpieszył kroku, aby po chwili jego chód zmienił się w bieg. -Kto ostatni przedostanie się przez Kolczaste Krzewy, ten kudłatą kupą futła!- Krzyknął wyzywająco do Gwiżdżącej Łapy, a następnie zniknął w gęstych krzewach. No, powodzenia, braciszku.

Wietrzyk!//
_________________

e̷v̷e̷r̷y̷o̷n̷e̷ makes mistakes
I've had more than my s̷h̷a̷r̷e̷
But it's o̷k̷a̷y̷ 'cause


ɪ'ᴍ ɢᴏɴɴᴀ ʀᴇᴘᴀɪʀ ɪᴛ

They ʏ there are no r̷e̷t̷a̷k̷e̷s̷
But I just don't agree, no, this ʜ
Is of my own m̷a̷k̷i̷n̷g̷
  Statystyki - lvl: 3 | S: 10 | Zr: 7 | Sz: 7 | Zm: 8 | HP: 65 | W: 55 | EXP: 65/200
 
Gwiżdżący Wiatr
Wojownik
carry on



Klan:
wicher

Księżyce: 24 (viii 20)
Mistrz: dziadek sokoli cień
Płeć: kocur
Matka: splątany wąs [npc]
Ojciec: gładki grzbiet [npc]
Multikonta: orlikowe pióro [kw], porośnięta łapa [kc] || hucząca łapa [gk/kr], zmrok [nkt/kg]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-03-07, 22:46   
   Wygląd: nieco wyższy od przeciętnego kota; szerokie barki i biodra, masywny, dość umięśniony; długowłosy; niebieski jednolity z białymi znaczeniami; złotooki
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=389934#389934


W końcu nie można ciągle trenować walki. Pogadać też czasem trzeba! No, oprócz tego należy też wypełniać terminatorskie obowiązki, co równie dobrze można robić i z bratem… ale to chyba nie jest temat ciekawy na tyle, aby uwieczniać go sesją. Spacer to nieco lepsze okoliczności.
Jakoś zetknęli się w obozie z Szybującą Łapą, a że obaj byli już po treningu i mieli czas wolny, postanowili wybrać się na małą wędrówkę po okolicy. Dobrze wykorzystać taką okazję do odpoczęcia od obozowego zgiełku, a może również do popodziwiania krajobrazu wiosenniejęcego z każdym dniem. Raz po raz wymieniali myśli z Lotem, niekiedy rzucając jakąś zabawną uwagę. Rozmowa miała raczej pogodny odcień.
Gwizdek również lekko przyspieszył, by nie zostać w tyle. Na dźwięk wyzwania jego mordkę rozjaśnił szeroki uśmiech, ukazujący nieregularne rządki zębów. Rzucił się w przód, gnając za Lotem. Zwolnił, wpadłszy w kłującą gęstwinę, jednak nie miał zamiaru się zatrzymać. Brnął przez zarośla, wspomagany przez kocięcą chęć zwycięstwa w tym nieznaczącym pojedynku. Zdarzało się, że gałęzie wpijały mu się nieprzyjemne w sierść, ale ogólnie nie szło mu źle. Lot musi się postarać.
_________________
  
- ̗̀ ̖́-

  Wᴏᴜʟᴅ ʏᴏᴜ ᴋɴ ᴍʏ ɴᴀᴍᴇ
        ɪғ I sᴀᴡ ʏᴏ ɪɴ ʜᴇᴀᴠᴇɴ?
Wᴏʟᴅ ɪᴛ ʙᴇ ᴛʜᴇ sᴀᴍᴇ
      ɪғ I sᴀᴡ ʏᴏᴜ ɪɴ ʜᴇᴀᴠɴ?
     I ᴍᴜsᴛ ʙ sᴛʀøɴɢ ᴀɴᴅ ᴄᴀʀʀʏ ᴏɴ
'Cᴀsᴇ ɪ ᴋɴᴏᴡ ɪ ᴅᴏɴ'ᴛ ʙᴇʟɴɢ ʜᴇʀᴇ ɪɴ ʜᴇᴠᴇɴ
  Statystyki - lvl: 2 | S: 12 | Zr: 4 | Sz: 4 | Zm: 6 | HP: 70 | W: 40 | EXP: 180/150 | MED.EXP: 0/100
 
Szybująca Łapa
Terminator
Ptak w gnieździe Klanowej rodzinki.



Klan:
wicher

Księżyce: 22 (VII)
Mistrz: Sensei Zając! (Dziadek Zajęczy Sus [*]) -> Sensei Szyszka! (Szyszkowy Ogon)
Płeć: kocur
Matka: Splątany Wąs
Ojciec: Gładki Grzbiet
Partner: Może tak, może nie? To się zobaczy
Multikonta: Czterolistna Łapa (KC), Klonowa Gałązka (KG) | Ruda Łapa (GK)
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-03-07, 23:00   
   Wygląd: Aksamitne, zakrywające pręgi o tygrysim stylu, niebieskie futerko stało się jedwabiste i gęste, przez co wymaga teraz jeszcze dłuższej pielęgnacji. Dłuższej i monotonnej. No ale do rzeczy. Kocur nie zmienił się za wiele z wyglądu. Przynajmniej nie według niego. Wciąż przewyższa każdego rówieśnika i odrobinę starszego kota w klanie, jego duże ślepia przybrały barwę świeżej trawy Pory Zielonych Liści, a jego barki stały się szerokie i masywniejsze. Ma ogromne łapy, którymi bez problemu mógłby złapać jakąś pulchną mysz. Ma dość chudą sylwetkę, jednak wygląda na bardzo potężnego. Aż trudno uwierzyć, że praktycznie dopiero rozpoczął trening! Urody dodają mu jego długaśne, bialutkie wibrysy. Plama na jego piersi przypomina ogromną, bialutką śnieżkę, która lśni w promieniach słońca. Nic dodać, nic ująć! Piękniś!
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=381691#381691


Oj, nie zamierzał się poddawać! Wyścig musiał wygrać. Odwrócił na chwilę łeb, jednak widząc niebiesko-białe futerko blisko jego osoby, od razu wrócił do przedzierania się przez gęstwinę. Raz co raz długim futrem o liście i igiełki, a niektóre wbijały mu się nawet lekko w pysk. Cóż, bycie jednym z tych najwyższych kotów jest czasem niefortunne... "Nie poddawaj się, ani mi się waż." Warczał mu w uszach, a Lot ze zdeterminowaną miną przygniatał parę z niższych gałązek masywnymi łapami. "Nie zamierzam!" Mruknął bratu i już miał się przedostać dalej, gdy nagle uderzył brodą w ziemię. Warknął podnosząc się na łapy, a następnie obrócił się aby zobaczyć, co go zatrzymało. O no świetnie. Jego oczom ukazał się dość żenujący widok. Ogon zaplątany mocno w gałęziach. Cofnął się na chwilę, a następnie zaczął odgrzebywać go łapami. Musi się pośpieszyć. Nie ma zamiaru przegrać.
_________________

e̷v̷e̷r̷y̷o̷n̷e̷ makes mistakes
I've had more than my s̷h̷a̷r̷e̷
But it's o̷k̷a̷y̷ 'cause


ɪ'ᴍ ɢᴏɴɴᴀ ʀᴇᴘᴀɪʀ ɪᴛ

They ʏ there are no r̷e̷t̷a̷k̷e̷s̷
But I just don't agree, no, this ʜ
Is of my own m̷a̷k̷i̷n̷g̷
  Statystyki - lvl: 3 | S: 10 | Zr: 7 | Sz: 7 | Zm: 8 | HP: 65 | W: 55 | EXP: 65/200
 
Gwiżdżący Wiatr
Wojownik
carry on



Klan:
wicher

Księżyce: 24 (viii 20)
Mistrz: dziadek sokoli cień
Płeć: kocur
Matka: splątany wąs [npc]
Ojciec: gładki grzbiet [npc]
Multikonta: orlikowe pióro [kw], porośnięta łapa [kc] || hucząca łapa [gk/kr], zmrok [nkt/kg]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-03-07, 23:41   
   Wygląd: nieco wyższy od przeciętnego kota; szerokie barki i biodra, masywny, dość umięśniony; długowłosy; niebieski jednolity z białymi znaczeniami; złotooki
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=389934#389934


I Wietrzyk co jakiś czas miał wrażenie, że zwalnia, bo gęstwina jest zbyt ciasna. Wzrost nie grał wcale takiej wielkiej roli, a nawet jeśli, Gwizd nie był dużo niższy od Lota. Można było odnieść wrażenie, że gęstwina krzaków postanowiła współpracować z Klanem Wichru, gdy ten osiedlał się na nowych terenach, i specjalnie się tak poplątała, żeby nikt niepożądany nie mógł wleźć do obozu. Po ponad dwóch obiegach pór okazało się, że niechcący zaszkodziły jakiemuś Wichrzakowi (przegranemu z ich dwójki, rzecz jasna), ale kto mógł przewidzieć, że dwójce braci przyjdzie kiedyś do głowy taki pomysł?
Raz nadepnął na cierń, niemal podskakując. Zdołał się już zorientować, że zarośla nie są jednolicie poplątane, a rzednieją i gęstnieją na zmianę. W niektórych miejscach mógł przejść parę kroków bez przeciskania się między młodziutkim listowiem, za to gdzieniegdzie przymykał oczy z wysiłku, byle przepchnąć się przez wąziutkie przejście. Po wielu uderzeniach serca obaj powinni wreszcie zbliżać się do krańca gęstwiny, chyba że Szybującemu nie uda się oswobodzić.
_________________
  
- ̗̀ ̖́-

  Wᴏᴜʟᴅ ʏᴏᴜ ᴋɴ ᴍʏ ɴᴀᴍᴇ
        ɪғ I sᴀᴡ ʏᴏ ɪɴ ʜᴇᴀᴠᴇɴ?
Wᴏʟᴅ ɪᴛ ʙᴇ ᴛʜᴇ sᴀᴍᴇ
      ɪғ I sᴀᴡ ʏᴏᴜ ɪɴ ʜᴇᴀᴠɴ?
     I ᴍᴜsᴛ ʙ sᴛʀøɴɢ ᴀɴᴅ ᴄᴀʀʀʏ ᴏɴ
'Cᴀsᴇ ɪ ᴋɴᴏᴡ ɪ ᴅᴏɴ'ᴛ ʙᴇʟɴɢ ʜᴇʀᴇ ɪɴ ʜᴇᴠᴇɴ
  Statystyki - lvl: 2 | S: 12 | Zr: 4 | Sz: 4 | Zm: 6 | HP: 70 | W: 40 | EXP: 180/150 | MED.EXP: 0/100
 
Szybująca Łapa
Terminator
Ptak w gnieździe Klanowej rodzinki.



Klan:
wicher

Księżyce: 22 (VII)
Mistrz: Sensei Zając! (Dziadek Zajęczy Sus [*]) -> Sensei Szyszka! (Szyszkowy Ogon)
Płeć: kocur
Matka: Splątany Wąs
Ojciec: Gładki Grzbiet
Partner: Może tak, może nie? To się zobaczy
Multikonta: Czterolistna Łapa (KC), Klonowa Gałązka (KG) | Ruda Łapa (GK)
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-03-08, 14:01   
   Wygląd: Aksamitne, zakrywające pręgi o tygrysim stylu, niebieskie futerko stało się jedwabiste i gęste, przez co wymaga teraz jeszcze dłuższej pielęgnacji. Dłuższej i monotonnej. No ale do rzeczy. Kocur nie zmienił się za wiele z wyglądu. Przynajmniej nie według niego. Wciąż przewyższa każdego rówieśnika i odrobinę starszego kota w klanie, jego duże ślepia przybrały barwę świeżej trawy Pory Zielonych Liści, a jego barki stały się szerokie i masywniejsze. Ma ogromne łapy, którymi bez problemu mógłby złapać jakąś pulchną mysz. Ma dość chudą sylwetkę, jednak wygląda na bardzo potężnego. Aż trudno uwierzyć, że praktycznie dopiero rozpoczął trening! Urody dodają mu jego długaśne, bialutkie wibrysy. Plama na jego piersi przypomina ogromną, bialutką śnieżkę, która lśni w promieniach słońca. Nic dodać, nic ująć! Piękniś!
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=381691#381691


Jego ogon wciąż był nieprzyjemnie zaplątany w iglastych gałęziach krzewów, a Lot coraz bardziej się irytował. Nie wspominając już o Umysłowym Bracie. "No rusz się! Chcesz przegrać?!" Głos stawał się coraz głośniejszy, więc Terminator Zajęczego Susa zaczął odrywać zębami trzymające jego kitę gałązki. "No dalej, dalej!" Pomyślał, gdy gałązki były mniej więcej poluzowane, a ten mógł spróbować wyszarpnąć stamtąd swój gruby ogon. Rzucił się pędem w przód i ocierając pyskiem o liście i igły udało mu się wyciągnąć z zaplatanki niebieski ogon. Oj, będzie trzeba się porządnie umyć, kiedy już skończą ten "wyścig". Zaczął dalej brnąć przed siebie, aż zauważył pojedyncze promyki światła, pojawiające się między liśćmi. "Jak przegrasz, to nie będziesz mia życia." Szepnął brat, a Lot przełknął ślinę wystraszony. Pytanie tylko, komu z nich się uda wydostać jako pierwszemu. Lotu, czy Wietrzyku.
_________________

e̷v̷e̷r̷y̷o̷n̷e̷ makes mistakes
I've had more than my s̷h̷a̷r̷e̷
But it's o̷k̷a̷y̷ 'cause


ɪ'ᴍ ɢᴏɴɴᴀ ʀᴇᴘᴀɪʀ ɪᴛ

They ʏ there are no r̷e̷t̷a̷k̷e̷s̷
But I just don't agree, no, this ʜ
Is of my own m̷a̷k̷i̷n̷g̷
  Statystyki - lvl: 3 | S: 10 | Zr: 7 | Sz: 7 | Zm: 8 | HP: 65 | W: 55 | EXP: 65/200
 
Gwiżdżący Wiatr
Wojownik
carry on



Klan:
wicher

Księżyce: 24 (viii 20)
Mistrz: dziadek sokoli cień
Płeć: kocur
Matka: splątany wąs [npc]
Ojciec: gładki grzbiet [npc]
Multikonta: orlikowe pióro [kw], porośnięta łapa [kc] || hucząca łapa [gk/kr], zmrok [nkt/kg]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-03-08, 20:42   
   Wygląd: nieco wyższy od przeciętnego kota; szerokie barki i biodra, masywny, dość umięśniony; długowłosy; niebieski jednolity z białymi znaczeniami; złotooki
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=389934#389934


O tak, zdecydowanie będą się potem musieli umyć. Cała sierść była w kawałkach gałązek, różnego rodzaju pyłkach, a może też świeżutkich pędów. Teraz jednak nie liczyły się konsekwencje, a zabawa i rywalizacja! Wietrzyk widział przez prześwity sierść Lota, jednak nie mógł mieć pewności, gdzie brat się konkretnie znajduje; sam bowiem ciągle się ruszał. Na chwilkę przystanął, słysząc dźwięki pochodzące od Szybującej Łapy, ale prędko skarcił się w myślach i pobrnął dalej. Zauważył, że krzewy przestały rzednieć spontanicznie, a przestrzeń rosła z każdym krokiem. Chwycił się ostatka sił, zwiększając tempo, bo jego łeb ogarnęły myśli, że Lot to pewnie jest już na mecie i czeka z szerokim uśmiechem, a na Wietrzyka może już co najwyżej spaść chluba bycia drugim. Przebił się przez ostatnią gęstszą kępę krzaczorów. Siła własnego rozpędu, nie napotkawszy oporu, do którego zdążyła przywyknąć, popchnęła go jeszcze parę kroków do przodu. Ominął ostatni krzak, a potem przystał w miejscu, okręcając się, aby sprawdzić, czy pokonał Szybującą Łapę.
_________________
  
- ̗̀ ̖́-

  Wᴏᴜʟᴅ ʏᴏᴜ ᴋɴ ᴍʏ ɴᴀᴍᴇ
        ɪғ I sᴀᴡ ʏᴏ ɪɴ ʜᴇᴀᴠᴇɴ?
Wᴏʟᴅ ɪᴛ ʙᴇ ᴛʜᴇ sᴀᴍᴇ
      ɪғ I sᴀᴡ ʏᴏᴜ ɪɴ ʜᴇᴀᴠɴ?
     I ᴍᴜsᴛ ʙ sᴛʀøɴɢ ᴀɴᴅ ᴄᴀʀʀʏ ᴏɴ
'Cᴀsᴇ ɪ ᴋɴᴏᴡ ɪ ᴅᴏɴ'ᴛ ʙᴇʟɴɢ ʜᴇʀᴇ ɪɴ ʜᴇᴠᴇɴ
  Statystyki - lvl: 2 | S: 12 | Zr: 4 | Sz: 4 | Zm: 6 | HP: 70 | W: 40 | EXP: 180/150 | MED.EXP: 0/100
 
Szybująca Łapa
Terminator
Ptak w gnieździe Klanowej rodzinki.



Klan:
wicher

Księżyce: 22 (VII)
Mistrz: Sensei Zając! (Dziadek Zajęczy Sus [*]) -> Sensei Szyszka! (Szyszkowy Ogon)
Płeć: kocur
Matka: Splątany Wąs
Ojciec: Gładki Grzbiet
Partner: Może tak, może nie? To się zobaczy
Multikonta: Czterolistna Łapa (KC), Klonowa Gałązka (KG) | Ruda Łapa (GK)
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-03-08, 20:54   
   Wygląd: Aksamitne, zakrywające pręgi o tygrysim stylu, niebieskie futerko stało się jedwabiste i gęste, przez co wymaga teraz jeszcze dłuższej pielęgnacji. Dłuższej i monotonnej. No ale do rzeczy. Kocur nie zmienił się za wiele z wyglądu. Przynajmniej nie według niego. Wciąż przewyższa każdego rówieśnika i odrobinę starszego kota w klanie, jego duże ślepia przybrały barwę świeżej trawy Pory Zielonych Liści, a jego barki stały się szerokie i masywniejsze. Ma ogromne łapy, którymi bez problemu mógłby złapać jakąś pulchną mysz. Ma dość chudą sylwetkę, jednak wygląda na bardzo potężnego. Aż trudno uwierzyć, że praktycznie dopiero rozpoczął trening! Urody dodają mu jego długaśne, bialutkie wibrysy. Plama na jego piersi przypomina ogromną, bialutką śnieżkę, która lśni w promieniach słońca. Nic dodać, nic ująć! Piękniś!
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=381691#381691


No niestety, ale Wietrzyk go pokonał. "Lamus. Nie wiesz co to znaczy ,,Nie będziesz mia życia"!?" Warknął mu w uszach głos, gdy ten zauważył stojącego przed krzewami brata. -No dobła, jesteśmy głupią kupą futła- Zachichotał, kompletnie ignorując groźbę brata, który akurat postanowił powładać jego ogonem. Usiadł na ciepławej trawie, a następnie zaczął myć kudłatą końcówkę ogona. A szlag by to. Teraz tego tak łatwo nie odplącze. Będzie musiał poprosić któregoś z rodziców o pomoc. Zdenerwowany pozwolił kicie uderzać na boki o ziemię, a ten odwrócił zmieszany pysk do prawdziwego brata. -Bławo- Miauknął, przeciągając się po ziemi. -Ale nie myśl, że następnym łazem Ci tak odpuścimy- Puścił żółtookiemu oczko, przybierając przy tym wyzywający wyraz pyska.
_________________

e̷v̷e̷r̷y̷o̷n̷e̷ makes mistakes
I've had more than my s̷h̷a̷r̷e̷
But it's o̷k̷a̷y̷ 'cause


ɪ'ᴍ ɢᴏɴɴᴀ ʀᴇᴘᴀɪʀ ɪᴛ

They ʏ there are no r̷e̷t̷a̷k̷e̷s̷
But I just don't agree, no, this ʜ
Is of my own m̷a̷k̷i̷n̷g̷
  Statystyki - lvl: 3 | S: 10 | Zr: 7 | Sz: 7 | Zm: 8 | HP: 65 | W: 55 | EXP: 65/200
 
Gwiżdżący Wiatr
Wojownik
carry on



Klan:
wicher

Księżyce: 24 (viii 20)
Mistrz: dziadek sokoli cień
Płeć: kocur
Matka: splątany wąs [npc]
Ojciec: gładki grzbiet [npc]
Multikonta: orlikowe pióro [kw], porośnięta łapa [kc] || hucząca łapa [gk/kr], zmrok [nkt/kg]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-03-08, 21:28   
   Wygląd: nieco wyższy od przeciętnego kota; szerokie barki i biodra, masywny, dość umięśniony; długowłosy; niebieski jednolity z białymi znaczeniami; złotooki
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=389934#389934


Ucieszył się, że zdołał jeszcze załapać się na widok Lota wychodzącego z krzaków z sierścią całą w różnorakich brudach. Przemknęła mu przez głowę zupełnie błaha myśl, że on sam pewnie nie wygląda lepiej. Uśmiechnął się od ucha do ucha. Przyjemnie było wygrywać! Zachichotał na słowa Lota.
Nie jeft af tak wle — miauknął radośnie, przysiadając naprzeciw niego w odległości jakichś pięciu kocięcych kroków. Wcale nie poczuł się od brata lepszy; wręcz przeciwnie, był mu wdzięczny za wymyślenie tak świetnej zabawy. — Dięki, ty pfetief byłef tylko tłofkę wa mną. Dobwe ti pofło. — Lubił sypać motywującymi frazami, bo sprawiało mu to niemal taką samą przyjemność, jak słyszenie owych zdań na własny temat. Zwrócił uwagę na liczbę mnogą, jaka padła z pyska Lotu. Nie dostrzegł w tym nic szczególnie dziwnego, lecz postanowił coś na ten temat wtrącić, ot, tak niewinnie, aby nie siedzieć w ciszy. — Odpuftimy? Naftępnym ławem pobawimy fię w Miodek albo Gwmotem, tak? — wysnuł swoje przypuszczenia, odpowiadając na gest brata jeszcze szerszym uśmiechem, ukazującym krzywe kły. Rywalizacja w nieco większej grupie mogłaby być świetnym pomysłem, na przykład Lot byłby w drużynie z Grzmotem, któremu chyba się polepszyło, a Gwizd z Miodek. Reszta zasad pozostałaby do ustalenia.
_________________
  
- ̗̀ ̖́-

  Wᴏᴜʟᴅ ʏᴏᴜ ᴋɴ ᴍʏ ɴᴀᴍᴇ
        ɪғ I sᴀᴡ ʏᴏ ɪɴ ʜᴇᴀᴠᴇɴ?
Wᴏʟᴅ ɪᴛ ʙᴇ ᴛʜᴇ sᴀᴍᴇ
      ɪғ I sᴀᴡ ʏᴏᴜ ɪɴ ʜᴇᴀᴠɴ?
     I ᴍᴜsᴛ ʙ sᴛʀøɴɢ ᴀɴᴅ ᴄᴀʀʀʏ ᴏɴ
'Cᴀsᴇ ɪ ᴋɴᴏᴡ ɪ ᴅᴏɴ'ᴛ ʙᴇʟɴɢ ʜᴇʀᴇ ɪɴ ʜᴇᴠᴇɴ
  Statystyki - lvl: 2 | S: 12 | Zr: 4 | Sz: 4 | Zm: 6 | HP: 70 | W: 40 | EXP: 180/150 | MED.EXP: 0/100
 
Szybująca Łapa
Terminator
Ptak w gnieździe Klanowej rodzinki.



Klan:
wicher

Księżyce: 22 (VII)
Mistrz: Sensei Zając! (Dziadek Zajęczy Sus [*]) -> Sensei Szyszka! (Szyszkowy Ogon)
Płeć: kocur
Matka: Splątany Wąs
Ojciec: Gładki Grzbiet
Partner: Może tak, może nie? To się zobaczy
Multikonta: Czterolistna Łapa (KC), Klonowa Gałązka (KG) | Ruda Łapa (GK)
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-03-18, 18:48   
   Wygląd: Aksamitne, zakrywające pręgi o tygrysim stylu, niebieskie futerko stało się jedwabiste i gęste, przez co wymaga teraz jeszcze dłuższej pielęgnacji. Dłuższej i monotonnej. No ale do rzeczy. Kocur nie zmienił się za wiele z wyglądu. Przynajmniej nie według niego. Wciąż przewyższa każdego rówieśnika i odrobinę starszego kota w klanie, jego duże ślepia przybrały barwę świeżej trawy Pory Zielonych Liści, a jego barki stały się szerokie i masywniejsze. Ma ogromne łapy, którymi bez problemu mógłby złapać jakąś pulchną mysz. Ma dość chudą sylwetkę, jednak wygląda na bardzo potężnego. Aż trudno uwierzyć, że praktycznie dopiero rozpoczął trening! Urody dodają mu jego długaśne, bialutkie wibrysy. Plama na jego piersi przypomina ogromną, bialutką śnieżkę, która lśni w promieniach słońca. Nic dodać, nic ująć! Piękniś!
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=381691#381691


-Innym łazem nie wygłasz tak łatwo- Poderwał się szybko na cztery łapy i pociągnął brata żartobliwie za ucho. Oczywiście, nie z taką siłą, aby go zranić. Po słowach Wietrzyka jednak puścił i zaczął się na chwilę śmiać. -No mam nadzieję! Nie mieli- miałem zamiału zostawać w tyle- Uśmiechnął się do żółtookiego, spoglądając na niego wyzywająco. Ignorował dogrywki głosu, a zamiast tego skupił się na następnych słowach prawdziwego brata. O słowach... nawet trochę związanych z owym głosem. -Uh... tak, właśnie- Miauknął niezręcznym tonem. -Może nawet w czwółkę się zmierzymy!- W czwórkę, bo Zimno i Chybot... raczej nie będą nawet chcieli słuchać o takich ,,zawodach". "Może przynajmniej zgubimy wtedy te twoje "rOdZeŃsTwO", co Ty na to?" Widać, brat już miał lepszy humor. "Jesteś okropny, wiesz?" Odpowiedział mu zielonooki.
_________________

e̷v̷e̷r̷y̷o̷n̷e̷ makes mistakes
I've had more than my s̷h̷a̷r̷e̷
But it's o̷k̷a̷y̷ 'cause


ɪ'ᴍ ɢᴏɴɴᴀ ʀᴇᴘᴀɪʀ ɪᴛ

They ʏ there are no r̷e̷t̷a̷k̷e̷s̷
But I just don't agree, no, this ʜ
Is of my own m̷a̷k̷i̷n̷g̷
  Statystyki - lvl: 3 | S: 10 | Zr: 7 | Sz: 7 | Zm: 8 | HP: 65 | W: 55 | EXP: 65/200
 
Gwiżdżący Wiatr
Wojownik
carry on



Klan:
wicher

Księżyce: 24 (viii 20)
Mistrz: dziadek sokoli cień
Płeć: kocur
Matka: splątany wąs [npc]
Ojciec: gładki grzbiet [npc]
Multikonta: orlikowe pióro [kw], porośnięta łapa [kc] || hucząca łapa [gk/kr], zmrok [nkt/kg]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-03-22, 23:40   
   Wygląd: nieco wyższy od przeciętnego kota; szerokie barki i biodra, masywny, dość umięśniony; długowłosy; niebieski jednolity z białymi znaczeniami; złotooki
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=389934#389934


Zawtórował śmiechem bratu. O tak, z pewnością nie miał, Wietrzyk doskonale wiedział, że Lot był równie zawzięty co on sam, a może nawet i bardziej. Ale to była pozytywna cecha, bo przez delikatną, zdrową rywalizację ich zabawy – o ile można to zabawami nazwać, bo nie przypominały już aż tak bójek czy pościgów kociąt – nabierały tempa, przynosiły więcej satysfakcji i jednocześnie więcej korzyści dla ich nieustannie ćwiczonej kondycji.
Odpowiedź pręgowanego zupełnie go zadowoliła; nie dopatrywał się w niej niedociągnięć, nie dostrzegł początkowej niezręczności, nie zauważył w tym nic podejrzanego. Przełknął ją zgrabnie. Jego umysł na chwilę pochłonęły kuszące wizje rozszerzonych konkurencji.
A mowe pójdiemy kiedyf na polowanie? Nautymy Gwmota i Miodek polowat, jefli jefte nie umieją. Bo ty juf tef to pfełobiłef, pławda? — zapytał braciszka z niekrytym podekscytowaniem. Mogliby poczuć się jak wojownicy i w dodatku mistrzowie. Zerkał, czy Szybująca Łapa podziela jego opinię na temat własnej idei. Niebieska kita drgała z entuzjazmem, początkowo nieopanowanie, ale później terminator nieco się opanował. Zaczął patrzeć na brata trochę mniej dziecinnie i bardziej spokojnie, lecz wciąż poszukiwał uznania z jego strony.
_________________
  
- ̗̀ ̖́-

  Wᴏᴜʟᴅ ʏᴏᴜ ᴋɴ ᴍʏ ɴᴀᴍᴇ
        ɪғ I sᴀᴡ ʏᴏ ɪɴ ʜᴇᴀᴠᴇɴ?
Wᴏʟᴅ ɪᴛ ʙᴇ ᴛʜᴇ sᴀᴍᴇ
      ɪғ I sᴀᴡ ʏᴏᴜ ɪɴ ʜᴇᴀᴠɴ?
     I ᴍᴜsᴛ ʙ sᴛʀøɴɢ ᴀɴᴅ ᴄᴀʀʀʏ ᴏɴ
'Cᴀsᴇ ɪ ᴋɴᴏᴡ ɪ ᴅᴏɴ'ᴛ ʙᴇʟɴɢ ʜᴇʀᴇ ɪɴ ʜᴇᴠᴇɴ
  Statystyki - lvl: 2 | S: 12 | Zr: 4 | Sz: 4 | Zm: 6 | HP: 70 | W: 40 | EXP: 180/150 | MED.EXP: 0/100
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme Saphic 1.2 created by Sopel & Sklep internetowy | Modified by Foka







Fort Florence











Bleach OtherWorld

SnM: Naruto PBF





Smocze RPG - Smoki Wolnych Stad

HogwartDream



amaimon

vampire-knight

the-avengers