Poprzedni temat «» Następny temat
Płaczące Wierzby
Autor Wiadomość
Dynia
Gwiezdny
akceptacja



Klan:
wicher

Księżyce: 25
Mistrz: Borsucze Futro
Płeć: kocur
Matka: Pomarańczowa Skórka
Ojciec: Czerwony Pazur
Multikonta: Popielny Żar, Lisi Wrzask, Pęknięta Łapa [KC], Śliwkowa Pestka [KRz], Cyprysowa Łuska [KG]
Interwencja MG: nie
Wysłany: 2020-03-08, 14:08   
   Wygląd: Rudy kocur o długiej, pręgowanej tygrysio sierści, która teraz z lśniącej i zadbanej - stała się matowa i skołtuniona. Przez ból, stres i obniżenie samooceny bardzo schudł, co odbiło się na jego wyglądzie. Mimo to, nadal można byłoby go nazwać jednym z większych kocurów - gdyby nie chodził zgarbiony i skulony. Posiada liczne białe znaczenia na piersi, brzuchu, ogonie i łapach. Także na nosku, jego urocza biała plamka, nadal nie zaniknęła. Urodził się z za długim językiem, który od czasu do czasu wystawia na bok. Oczy wybarwione już dawno, teraz mają mętny i zamglony żółtawy kolor, a wszystkie poduszeczki, nosek i wnętrze zaokrąglonych uszu - różowy.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=8100


Lśniąca Sadzawka wyszła z obozu z zamiarem znalezienia jakiś ziół, bowiem składzik powoli wołał o pomoc, a Gwiezdni raczej jej nie udzielą. Płaczące Wierzby na pewno skrywały na swoim terenie wiele ziół, które mogłyby się córce Zawilec przydać - jednak Lśniąca nie mogła ich znaleźć. Zamiast ziół, kawałek przed sobą, medyczka spostrzegła coś innego. Na niskiej gałęzi było coś dziwnego, czerwonego i delikatnie prześwitującego. Od przewiązanego przedmiotu dało się wyczuć stary zapach dwunogów. Te stworzenia nie mają chyba ciekawych zajęć skoro ozdabiają drzewa...wstążeczkami!

Lśniąca: lvl: 6 | S: 13 | Zr: 17 | Sz: 11 | Zm: 20 | HP: 80 | W: 60
Med lvl: 9
Med przerzuty: 0/4
Przerzuty: 0/5
_________________
⚠️
there's a red light up ahead
I drive my car into it
I'm a little kid, big death wish
I bite the lips, the lips that kiss

baby boy, baby brother
we're losing you, is it forever
  Statystyki - lvl: 2 | S: 8 | Zr: 7 | Sz: 7 | Zm: 4 | HP: 65 | W: 45 | EXP: 105/150
 
Lśniąca Sadzawka
Medyk
jedyna mądra



Klan:
wicher

Księżyce: 64 X
Mistrz: Każdy po kolei
Płeć: kotka
Matka: Zawilcowa Skórka
Ojciec: Chmielograb
Ciąża: nie
Multikonta: Błękitna Toń [KG] Jaskółka [S] Różana Łapa [KW] Skrzące Słowo [KRz]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-03-08, 17:13   
   Wygląd: Średniej postury, długowłosa biała kotka z jasnoniebieskimi oczami. Szczupła. Na lewej przedniej łapie ma małą bliznę po ukąszeniu szczura.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=263337#263337


Cóż, na żaden medykament natrafić nie mogłam, ale zamiast tego trafiłam na... ślad po dwunogach. Stary, nie świeży, ale zdecydowanie będę musiała poinformować o tym patrol. Co prawda był to jedynie wywietrzały zapach i dziwne coś powieszone na drzewie, ale lepiej ich o tym poinformować, niż potem mieć na sumieniu porwanych wojowników.
W każdym razie nie zwracałam na to większej uwagi i ruszyłam dalej przed siebie, poszukując ślazu. Potrzebowałam go, bardzo.
_________________


falling too fast to prepare for this
tripping in the world could be dangerous
everybody circling is vulturous
N E G A T I V E, N E P O T I S T

everybody hoping they could be the one
i was born to run, i was born for this
nie kradnij bo to joint effort klon, łatki i zając


  Statystyki - lvl: 6 | S: 13 | Zr: 17 | Sz: 11 | Zm: 21 | HP: 80 | W: 70 | EXP: 280/500
Stat. Med. - lvl:
10 | MED.EXP: 615/2100
 
Dynia
Gwiezdny
akceptacja



Klan:
wicher

Księżyce: 25
Mistrz: Borsucze Futro
Płeć: kocur
Matka: Pomarańczowa Skórka
Ojciec: Czerwony Pazur
Multikonta: Popielny Żar, Lisi Wrzask, Pęknięta Łapa [KC], Śliwkowa Pestka [KRz], Cyprysowa Łuska [KG]
Interwencja MG: nie
Wysłany: 2020-03-08, 20:05   
   Wygląd: Rudy kocur o długiej, pręgowanej tygrysio sierści, która teraz z lśniącej i zadbanej - stała się matowa i skołtuniona. Przez ból, stres i obniżenie samooceny bardzo schudł, co odbiło się na jego wyglądzie. Mimo to, nadal można byłoby go nazwać jednym z większych kocurów - gdyby nie chodził zgarbiony i skulony. Posiada liczne białe znaczenia na piersi, brzuchu, ogonie i łapach. Także na nosku, jego urocza biała plamka, nadal nie zaniknęła. Urodził się z za długim językiem, który od czasu do czasu wystawia na bok. Oczy wybarwione już dawno, teraz mają mętny i zamglony żółtawy kolor, a wszystkie poduszeczki, nosek i wnętrze zaokrąglonych uszu - różowy.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=8100


Dwunogów brak, ślazu też brak...Zamiast tego jednak Lśniącej Sadzawce udało się odnaleźć, co? Miód. Gdzieś na bok od Wichrowej medyczki, na jednej z niższych gałęzi znajdowało się gniazdo pszczół. Nie było to zdecydowanie to czego oczekiwała, jednak dzięki Porze Nagich Drzew miała większe szanse na pozyskanie miodu bez licznych użądleń.

Lśniąca: lvl: 6 | S: 13 | Zr: 17 | Sz: 11 | Zm: 20 | HP: 80 | W: 60
Med lvl: 9
• Med przerzuty: 4/4
• Przerzuty: 0/5
_________________
⚠️
there's a red light up ahead
I drive my car into it
I'm a little kid, big death wish
I bite the lips, the lips that kiss

baby boy, baby brother
we're losing you, is it forever
  Statystyki - lvl: 2 | S: 8 | Zr: 7 | Sz: 7 | Zm: 4 | HP: 65 | W: 45 | EXP: 105/150
 
Lśniąca Sadzawka
Medyk
jedyna mądra



Klan:
wicher

Księżyce: 64 X
Mistrz: Każdy po kolei
Płeć: kotka
Matka: Zawilcowa Skórka
Ojciec: Chmielograb
Ciąża: nie
Multikonta: Błękitna Toń [KG] Jaskółka [S] Różana Łapa [KW] Skrzące Słowo [KRz]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-03-09, 21:25   
   Wygląd: Średniej postury, długowłosa biała kotka z jasnoniebieskimi oczami. Szczupła. Na lewej przedniej łapie ma małą bliznę po ukąszeniu szczura.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=263337#263337


Ślazu nie było, ale dwunogów na szczęście też nie. Był za to... miód. Na który się, rzecz jasna, pokusiłam. Wspięłam się na drzewo, na którym to znajdował się ul sięgając do niego starałam się zebrać jak najwięcej plastrów. Pszczoły o tej porze roku jeszcze były zaspane, więc szanse na to, że mnie ukąszą były dość marne, o czym zdążyłam się już przekonać podczas poprzednich wypraw.
_________________


falling too fast to prepare for this
tripping in the world could be dangerous
everybody circling is vulturous
N E G A T I V E, N E P O T I S T

everybody hoping they could be the one
i was born to run, i was born for this
nie kradnij bo to joint effort klon, łatki i zając


  Statystyki - lvl: 6 | S: 13 | Zr: 17 | Sz: 11 | Zm: 21 | HP: 80 | W: 70 | EXP: 280/500
Stat. Med. - lvl:
10 | MED.EXP: 615/2100
 
Dynia
Gwiezdny
akceptacja



Klan:
wicher

Księżyce: 25
Mistrz: Borsucze Futro
Płeć: kocur
Matka: Pomarańczowa Skórka
Ojciec: Czerwony Pazur
Multikonta: Popielny Żar, Lisi Wrzask, Pęknięta Łapa [KC], Śliwkowa Pestka [KRz], Cyprysowa Łuska [KG]
Interwencja MG: nie
Wysłany: 2020-03-10, 17:37   
   Wygląd: Rudy kocur o długiej, pręgowanej tygrysio sierści, która teraz z lśniącej i zadbanej - stała się matowa i skołtuniona. Przez ból, stres i obniżenie samooceny bardzo schudł, co odbiło się na jego wyglądzie. Mimo to, nadal można byłoby go nazwać jednym z większych kocurów - gdyby nie chodził zgarbiony i skulony. Posiada liczne białe znaczenia na piersi, brzuchu, ogonie i łapach. Także na nosku, jego urocza biała plamka, nadal nie zaniknęła. Urodził się z za długim językiem, który od czasu do czasu wystawia na bok. Oczy wybarwione już dawno, teraz mają mętny i zamglony żółtawy kolor, a wszystkie poduszeczki, nosek i wnętrze zaokrąglonych uszu - różowy.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=8100



Czy Lśniąca Sadzawka zostanie użądlona?

1, 3, 4, 6 – bez użądlenia; 2, 5 – użądlenie
Wypada 4, brak użądleń

No i proszę, może to nie był poszukiwany ślaz, ale i tak skusił medyczkę, która sprawnie wspięła się na drzewo i zaczęła zbierać miód. Tak jak przewidziała; pszczoły o tej porze były zaspane, nawet jak Pora Nagich Drzew zaskoczyła brakiem wielkich mrozów. Obeszło się więc bez użądleń, a Lśniącej udało się zdobyć aż 9 plasterków miodu!

+ 9 plastrów miodu
+ 54 med exp

Lśniąca: lvl: 6 | S: 13 | Zr: 17 | Sz: 11 | Zm: 20 | HP: 80 | W: 60 - 3 = 57/60
Med lvl: 9
• Med przerzuty: 4/4
• Przerzuty: 0/5
_________________
⚠️
there's a red light up ahead
I drive my car into it
I'm a little kid, big death wish
I bite the lips, the lips that kiss

baby boy, baby brother
we're losing you, is it forever
  Statystyki - lvl: 2 | S: 8 | Zr: 7 | Sz: 7 | Zm: 4 | HP: 65 | W: 45 | EXP: 105/150
 
Lśniąca Sadzawka
Medyk
jedyna mądra



Klan:
wicher

Księżyce: 64 X
Mistrz: Każdy po kolei
Płeć: kotka
Matka: Zawilcowa Skórka
Ojciec: Chmielograb
Ciąża: nie
Multikonta: Błękitna Toń [KG] Jaskółka [S] Różana Łapa [KW] Skrzące Słowo [KRz]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-03-10, 21:28   
   Wygląd: Średniej postury, długowłosa biała kotka z jasnoniebieskimi oczami. Szczupła. Na lewej przedniej łapie ma małą bliznę po ukąszeniu szczura.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=263337#263337


Tak jak podejrzewałam - obyło się bez użądleń. Nawet jeśli się spodziewałam, całkiem miło, nie powiem. Dobrze, że nie będę musiała chodzić z opuchniętą łapą przez następne... cóż, długo i mogę w pełni skupić się na roślinach.
Zeszłam ostrożnie z drzewa, a zebrane plastry miodu ostrożnie owinęłam w jakieś liście i ukryłam, by po nie później wrócić, po czym ruszyłam dalej, rozglądając się dokoła. Modliłam się o ślaz, ale na tym etapie chyba nie zamierzałam pogardzić niczym.
_________________


falling too fast to prepare for this
tripping in the world could be dangerous
everybody circling is vulturous
N E G A T I V E, N E P O T I S T

everybody hoping they could be the one
i was born to run, i was born for this
nie kradnij bo to joint effort klon, łatki i zając


  Statystyki - lvl: 6 | S: 13 | Zr: 17 | Sz: 11 | Zm: 21 | HP: 80 | W: 70 | EXP: 280/500
Stat. Med. - lvl:
10 | MED.EXP: 615/2100
 
Dynia
Gwiezdny
akceptacja



Klan:
wicher

Księżyce: 25
Mistrz: Borsucze Futro
Płeć: kocur
Matka: Pomarańczowa Skórka
Ojciec: Czerwony Pazur
Multikonta: Popielny Żar, Lisi Wrzask, Pęknięta Łapa [KC], Śliwkowa Pestka [KRz], Cyprysowa Łuska [KG]
Interwencja MG: nie
Wysłany: 2020-03-12, 09:19   
   Wygląd: Rudy kocur o długiej, pręgowanej tygrysio sierści, która teraz z lśniącej i zadbanej - stała się matowa i skołtuniona. Przez ból, stres i obniżenie samooceny bardzo schudł, co odbiło się na jego wyglądzie. Mimo to, nadal można byłoby go nazwać jednym z większych kocurów - gdyby nie chodził zgarbiony i skulony. Posiada liczne białe znaczenia na piersi, brzuchu, ogonie i łapach. Także na nosku, jego urocza biała plamka, nadal nie zaniknęła. Urodził się z za długim językiem, który od czasu do czasu wystawia na bok. Oczy wybarwione już dawno, teraz mają mętny i zamglony żółtawy kolor, a wszystkie poduszeczki, nosek i wnętrze zaokrąglonych uszu - różowy.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=8100



Ślazu nadal nigdzie nie było widać, za to po krótkim spacerze w oczy medyczki rzuciło jej się na pewno coś znajomego. Dokładnie przed kotką, w nieco wyższej trawie, ponad nią wznosiła się całkiem spora roślina o czerwonawej, pustej i nieowłosionej łodydze. Może ona jakkolwiek zadowoli Lśniącą Sadzawkę?

Lśniąca: lvl: 6 | S: 13 | Zr: 17 | Sz: 11 | Zm: 20 | HP: 80 | W: 57/60
Med lvl: 9
• Med przerzuty: 4/4
• Przerzuty: 0/5
_________________
⚠️
there's a red light up ahead
I drive my car into it
I'm a little kid, big death wish
I bite the lips, the lips that kiss

baby boy, baby brother
we're losing you, is it forever
Ostatnio zmieniony przez Dynia 2020-03-12, 09:20, w całości zmieniany 1 raz  
  Statystyki - lvl: 2 | S: 8 | Zr: 7 | Sz: 7 | Zm: 4 | HP: 65 | W: 45 | EXP: 105/150
 
Lśniąca Sadzawka
Medyk
jedyna mądra



Klan:
wicher

Księżyce: 64 X
Mistrz: Każdy po kolei
Płeć: kotka
Matka: Zawilcowa Skórka
Ojciec: Chmielograb
Ciąża: nie
Multikonta: Błękitna Toń [KG] Jaskółka [S] Różana Łapa [KW] Skrzące Słowo [KRz]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-03-12, 13:11   
   Wygląd: Średniej postury, długowłosa biała kotka z jasnoniebieskimi oczami. Szczupła. Na lewej przedniej łapie ma małą bliznę po ukąszeniu szczura.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=263337#263337


Ślazu nie znalazłam, ale natknęłam się na nawłoć, co... w gruncie rzeczy też nie było takie złe. Zresztą, nie zamierzałam pogardzać żadnym medykamentem, nawet jeśli miałam go dużo. Nigdy nie wiadomo, co się stanie, prawda?
Bez zbędnego rozmyślania, zabrałam się za zbieranie liści rośliny, starając się rzecz jasna robić to jak najbardziej precyzyjnie i jak najdelikatniej, aby nie uszkodzić ich za bardzo.
_________________


falling too fast to prepare for this
tripping in the world could be dangerous
everybody circling is vulturous
N E G A T I V E, N E P O T I S T

everybody hoping they could be the one
i was born to run, i was born for this
nie kradnij bo to joint effort klon, łatki i zając


  Statystyki - lvl: 6 | S: 13 | Zr: 17 | Sz: 11 | Zm: 21 | HP: 80 | W: 70 | EXP: 280/500
Stat. Med. - lvl:
10 | MED.EXP: 615/2100
 
Dynia
Gwiezdny
akceptacja



Klan:
wicher

Księżyce: 25
Mistrz: Borsucze Futro
Płeć: kocur
Matka: Pomarańczowa Skórka
Ojciec: Czerwony Pazur
Multikonta: Popielny Żar, Lisi Wrzask, Pęknięta Łapa [KC], Śliwkowa Pestka [KRz], Cyprysowa Łuska [KG]
Interwencja MG: nie
Wysłany: 2020-03-22, 16:51   
   Wygląd: Rudy kocur o długiej, pręgowanej tygrysio sierści, która teraz z lśniącej i zadbanej - stała się matowa i skołtuniona. Przez ból, stres i obniżenie samooceny bardzo schudł, co odbiło się na jego wyglądzie. Mimo to, nadal można byłoby go nazwać jednym z większych kocurów - gdyby nie chodził zgarbiony i skulony. Posiada liczne białe znaczenia na piersi, brzuchu, ogonie i łapach. Także na nosku, jego urocza biała plamka, nadal nie zaniknęła. Urodził się z za długim językiem, który od czasu do czasu wystawia na bok. Oczy wybarwione już dawno, teraz mają mętny i zamglony żółtawy kolor, a wszystkie poduszeczki, nosek i wnętrze zaokrąglonych uszu - różowy.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=8100



To okazało się jeszcze prostsze niż zbieranie plastrów miodu. Medyczka podeszła, zebrała liście i...Koniec! Nie było wielkiego problemu a i zbiory okazały się całkiem owocne, bowiem Lśniąc Sadzawka zyskała nie jeden, nie pięć a aż dziesięć liści nawłoci.

+14 liści nawłoci
+ 84 MedExp

Lśniąca: lvl: 6 | S: 13 | Zr: 17 | Sz: 11 | Zm: 20 | HP: 80 | W: 57 - 1 = 56/60
Med lvl: 9
• Med przerzuty: 4/4
• Przerzuty: 0/5
_________________
⚠️
there's a red light up ahead
I drive my car into it
I'm a little kid, big death wish
I bite the lips, the lips that kiss

baby boy, baby brother
we're losing you, is it forever
  Statystyki - lvl: 2 | S: 8 | Zr: 7 | Sz: 7 | Zm: 4 | HP: 65 | W: 45 | EXP: 105/150
 
Lśniąca Sadzawka
Medyk
jedyna mądra



Klan:
wicher

Księżyce: 64 X
Mistrz: Każdy po kolei
Płeć: kotka
Matka: Zawilcowa Skórka
Ojciec: Chmielograb
Ciąża: nie
Multikonta: Błękitna Toń [KG] Jaskółka [S] Różana Łapa [KW] Skrzące Słowo [KRz]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-03-23, 04:57   
   Wygląd: Średniej postury, długowłosa biała kotka z jasnoniebieskimi oczami. Szczupła. Na lewej przedniej łapie ma małą bliznę po ukąszeniu szczura.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=263337#263337


Zbiory były doprawdy owocne, nie było co tu dużo mówić. Czternaście liści nawłoci było obiecującym wynikiem, jednakże nie zamierzałam na tym poprzestawać. Ukryłam je gdzieś i jakby nigdy nic ruszyłam na dalsze poszukiwania, licząc na to, że w końcu znajdę to, czego szukałam w ilościach podobnych do tych teraz.
_________________


falling too fast to prepare for this
tripping in the world could be dangerous
everybody circling is vulturous
N E G A T I V E, N E P O T I S T

everybody hoping they could be the one
i was born to run, i was born for this
nie kradnij bo to joint effort klon, łatki i zając


  Statystyki - lvl: 6 | S: 13 | Zr: 17 | Sz: 11 | Zm: 21 | HP: 80 | W: 70 | EXP: 280/500
Stat. Med. - lvl:
10 | MED.EXP: 615/2100
 
Dynia
Gwiezdny
akceptacja



Klan:
wicher

Księżyce: 25
Mistrz: Borsucze Futro
Płeć: kocur
Matka: Pomarańczowa Skórka
Ojciec: Czerwony Pazur
Multikonta: Popielny Żar, Lisi Wrzask, Pęknięta Łapa [KC], Śliwkowa Pestka [KRz], Cyprysowa Łuska [KG]
Interwencja MG: nie
Wysłany: 2020-04-01, 18:31   
   Wygląd: Rudy kocur o długiej, pręgowanej tygrysio sierści, która teraz z lśniącej i zadbanej - stała się matowa i skołtuniona. Przez ból, stres i obniżenie samooceny bardzo schudł, co odbiło się na jego wyglądzie. Mimo to, nadal można byłoby go nazwać jednym z większych kocurów - gdyby nie chodził zgarbiony i skulony. Posiada liczne białe znaczenia na piersi, brzuchu, ogonie i łapach. Także na nosku, jego urocza biała plamka, nadal nie zaniknęła. Urodził się z za długim językiem, który od czasu do czasu wystawia na bok. Oczy wybarwione już dawno, teraz mają mętny i zamglony żółtawy kolor, a wszystkie poduszeczki, nosek i wnętrze zaokrąglonych uszu - różowy.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=8100



Tym razem nie poszło już tak kolorowo jak wcześniej. Lśniąca Sadzawka musiała się troszkę nachodzić nim ujrzała długie kłącza brunatnego koloru wyróżniające się w trawie. Roślina miała drobne liście otaczające charakterystyczny pęd. Ponownie na pewno nie był to ślaz...Ale bez dwóch zdań znajdzie się na to ziółko miejsce w lecznicy. Nie ma co marnować możliwie obfitej okazji! Nigdy nie wiadomo kiedy hm..to się przyda.

Lśniąca: lvl: 6 | S: 13 | Zr: 17 | Sz: 11 | Zm: 20 | HP: 80 | W: 56/60
Med lvl: 9
• Med przerzuty: 4/4
• Przerzuty: 0/5
_________________
⚠️
there's a red light up ahead
I drive my car into it
I'm a little kid, big death wish
I bite the lips, the lips that kiss

baby boy, baby brother
we're losing you, is it forever
  Statystyki - lvl: 2 | S: 8 | Zr: 7 | Sz: 7 | Zm: 4 | HP: 65 | W: 45 | EXP: 105/150
 
Lśniąca Sadzawka
Medyk
jedyna mądra



Klan:
wicher

Księżyce: 64 X
Mistrz: Każdy po kolei
Płeć: kotka
Matka: Zawilcowa Skórka
Ojciec: Chmielograb
Ciąża: nie
Multikonta: Błękitna Toń [KG] Jaskółka [S] Różana Łapa [KW] Skrzące Słowo [KRz]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-04-02, 13:23   
   Wygląd: Średniej postury, długowłosa biała kotka z jasnoniebieskimi oczami. Szczupła. Na lewej przedniej łapie ma małą bliznę po ukąszeniu szczura.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=263337#263337


Szłam, dość długo nie dostrzegając na swojej drodze nic, co mogłoby zasilić składzik. Już zaczynałam tracić nadzieję i zamierzałam wrócić do obozu, gdy natknęłam się skrzyp, bo bez dwóch zdań właśnie tym była ta roślina. Było to coś, czego w składziku miałam raczej zdecydowanie więcej, niż mieć powinnam, ale wolałam mieć za dużo, niż za mało, toteż bez zastanowienia zbliżyłam się do roślinki i zaczęłam zbierać jej liście, starając się uszkodzić ich możliwie jak najmniej.
Potem wróciłam po wszystkie zebrane zioła i wróciłam do obozu.

zt
_________________


falling too fast to prepare for this
tripping in the world could be dangerous
everybody circling is vulturous
N E G A T I V E, N E P O T I S T

everybody hoping they could be the one
i was born to run, i was born for this
nie kradnij bo to joint effort klon, łatki i zając


Ostatnio zmieniony przez Lśniąca Sadzawka 2020-04-09, 12:49, w całości zmieniany 1 raz  
  Statystyki - lvl: 6 | S: 13 | Zr: 17 | Sz: 11 | Zm: 21 | HP: 80 | W: 70 | EXP: 280/500
Stat. Med. - lvl:
10 | MED.EXP: 615/2100
 
Dynia
Gwiezdny
akceptacja



Klan:
wicher

Księżyce: 25
Mistrz: Borsucze Futro
Płeć: kocur
Matka: Pomarańczowa Skórka
Ojciec: Czerwony Pazur
Multikonta: Popielny Żar, Lisi Wrzask, Pęknięta Łapa [KC], Śliwkowa Pestka [KRz], Cyprysowa Łuska [KG]
Interwencja MG: nie
Wysłany: 2020-04-08, 11:10   
   Wygląd: Rudy kocur o długiej, pręgowanej tygrysio sierści, która teraz z lśniącej i zadbanej - stała się matowa i skołtuniona. Przez ból, stres i obniżenie samooceny bardzo schudł, co odbiło się na jego wyglądzie. Mimo to, nadal można byłoby go nazwać jednym z większych kocurów - gdyby nie chodził zgarbiony i skulony. Posiada liczne białe znaczenia na piersi, brzuchu, ogonie i łapach. Także na nosku, jego urocza biała plamka, nadal nie zaniknęła. Urodził się z za długim językiem, który od czasu do czasu wystawia na bok. Oczy wybarwione już dawno, teraz mają mętny i zamglony żółtawy kolor, a wszystkie poduszeczki, nosek i wnętrze zaokrąglonych uszu - różowy.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=8100



I tym razem nie przyszło się Lśniącej Sadzawce namęczyć. Podeszła do rośliny i zerwała tyle ile mogła. Jak już skończyła, okazało się, że uzbierała aż 16 liści skrzypu! Skoro i tak miała go pod dostatkiem, to teraz będzie miała go jeszcze trochę więcej. Nigdy nie wiadomo kiedy cały klan postanowi hm...Nie stosować się do rad związanych z utrzymaniem rany w czystości i nabawi się nieprzyjemności. Przezorny zawsze ubezpieczony.

+ 16 liści skrzypu
+ 32 MedExp

Lśniąca: lvl: 6 | S: 13 | Zr: 17 | Sz: 11 | Zm: 20 | HP: 80 | W: 56 - 2 = 54/60
Med lvl: 9
• Med przerzuty: 4/4
• Przerzuty: 0/5
_________________
⚠️
there's a red light up ahead
I drive my car into it
I'm a little kid, big death wish
I bite the lips, the lips that kiss

baby boy, baby brother
we're losing you, is it forever
  Statystyki - lvl: 2 | S: 8 | Zr: 7 | Sz: 7 | Zm: 4 | HP: 65 | W: 45 | EXP: 105/150
 
Różana Łapa
Zaginiony
copycat


Klan:
wicher

Księżyce: 26 X
Mistrz: Barwna Ścieżka
Płeć: kotka
Matka: wydziedziczona
Ojciec: legenda
Partner: dobra zabawa
Ciąża: nie
Multikonta: Lśniąca Sadzawka [KW] Błękitna Toń [KG] Skrzące Słowo [KRz]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-04-30, 23:47   
   Wygląd: Przeciętnej postury kotka o długim, białym futrze z rudą plamą pyszczku i karku, burą plamką na pyszczku oraz rudo-burym ogonem. Reszta jej sierści jest biała. Oczęta mają kolor szaroniebieski, jak u każdego kociaka, z czasem jednak przyjmą barwę oliwkową.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=9258


***

Nudziło jej się w obozie, niemiłosiernie. Zresztą, jak zawsze. Chciała się zastosować do rady Miodowej Łapy i zdobyć nowych przyjaciół, ale do tego... musiała się przygotować. Musiała mieć pewność, że zagada do kota, który nie będzie taki jak Sójka a bardziej taki jak córka kocicy, do której to terminatorka była tak uderzająco podobna. Swoją drogą, miała to wykorzystać już dawno do zrobienia na kimś żartu, ale wszystkie te wydarzenia sprawiły, że nie miała ochoty siedzieć w obozie, a jak włóczyła się po graniach to ciężko było o to, aby kogoś kręcić, gdyż przeważnie była sama. Ale może już wkrótce coś na tej płaszczyźnie ulegnie zmianie...?
_________________


NARESZCIE jest tu k.t.o.ś
kto myśli tak jak ja!

jak? właśnie tak!

czy powód naszej jedności
to zbieg jest okoliczności?

TY i JA to jest wola gwiazd!

przeszłość zła
przeszłość zła

nie zaboli już nas
serce już nie tonie w tamtych łzach

m.i.ł.o.ś.ć stanęła w drzwiach
jak w niemożliwych snach
z n
TY... ❤ ̖́-
  Statystyki - lvl: 3 | S: 8 | Zr: 8 | Sz: 8 | Zm: 8 | HP: 65 | W: 55 | EXP: 155/200
 
Orlikowe Pióro
Wojownik
afraid



Klan:
wicher

Księżyce: 58 [11. '20]
Mistrz: fiołkowy świt
Płeć: kocur
Matka: jodłowa igła [rip/npc]
Ojciec: chłodny powiew [?/npc]
Multikonta: gwiżdżący wiatr [kw]; porośnięta łapa [kc] || hucząca łapa [gk/kr]; zmrok [nkt/kg]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-05-03, 22:22   
   Wygląd: niski wzrost, szczupły, długie łapy; krótkowłosy; bury, pręgowany tygrysio, z białymi znaczeniami; brązowooki; parę blizn
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=7248


Ostatnio stało się prawie to, co niedorzecznie wciskało się do mózgu burego za każdym razem, kiedy klan zwoływał głos, który nie należał do Gwiazdy. Orlik zdążył stracić już wielu bliskich; ich rodzeństwo zdziesiątkował upływ księżyców, część wysyłając na Srebrną Skórkę, część ganiając gdzieś po świecie, Gwiezdni raczą tylko wiedzieć, gdzie. Fortuna nie była jednak na tyle miła, żeby oszczędzić młodych i zabrać starych – przynajmniej nie od razu. Kazała przeżyć Chłodnemu śmierć syna oraz zniknięcia paru córek tylko po to, by w końcu porwać i jego, a w zamian sprezentować resztce jego dzieci i partnerce ból i pustkę.
Orlik od zawsze, a przynajmniej od momentu powrotu, odrobinę bał się zapuszczać bliżej granic w pojedynkę. Ba, gdy już musiał pójść na polowanie sam, starał się poruszać w obszarach Wyjących Wzgórz, Kolczastych Krzewów czy Kwitnących Zarośli. Od porwania taty czuł jeszcze większy lęk, wychodząc z obozu. Nie miał pojęcia, jak rozwiąże problem pokazania Migoczącej Łapie granic i terytoriów bardziej oddalonych od obozu. Wstyd byłoby ciągnąć na trening całe stado wichrowych wojowników, a iść we dwójkę, gdy ponosił za terminatora odpowiedzialność, było niebezpiecznie – przynajmniej tak mu się zdawało. I co tu robić?
Teraz polował w okolicy, żeby wypełnić wojownicze obowiązki. Wziął ze sobą obstawę w postaci Żółtookiego oraz Gładkiego Grzbietu, wałęsających się aktualnie gdzieś po okolicy. Czuł się odrobinę pewniej, nawet jeżeli nie widział teraz swoich towarzyszy, a łapy delikatnie drżały mu przy każdym kroku. Orlik zdołał już upolować co nieco i zakopał to w tylko jemu wiadomym miejscu, a gdy miał zamiar szukać następnego celu, zauważył jasną postać Płatek, zmierzającą ku Płaczącym Wierzbom. Niewiele myśląc, potruchtał w jej stronę.
Płatek — miauknął cicho na przywitanie, stając w pewnej odległości przed nią. Uświadomił sobie, że chciał się dowiedzieć, co tu robiła, żeby odwieźć ją bezpiecznie do obozu. Niesłyszalnie przełknął ślinę, uspokajając się trochę. Nie chciał po sobie dać znać, że podbiegł do niej nie po to, by pogadać, a po to, by ją ochronić przed czymś, czego sam się bał, a nawet wiedział, że nieco przesadnie. — Co robisz? — zagaił, krzywiąc mordkę w lekkim, trochę słabym uśmiechu. Nigdy nie należał do dobrych aktorów, jednak obawiał się, że straci w oczach szylkretki, jeśli wyjawi, że chciałby zabronić jej chodzenia po granicach tylko dlatego, że się boi. Zależało mu zarówno na jej bezpieczeństwie, jak i sympatii, więc nie miał wyboru – musiał być rozdarty między tymi dwiema opcjami, starając się jakoś je pogodzić.
  Statystyki - lvl: 4 | S: 8 | Zr: 13 | Sz: 10 | Zm: 8 | HP: 75 | W: 55 | EXP: 170/300 | MED.EXP: 0/100
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme Saphic 1.2 created by Sopel & Sklep internetowy | Modified by Foka







Fort Florence











Bleach OtherWorld

SnM: Naruto PBF





Smocze RPG - Smoki Wolnych Stad

HogwartDream



amaimon

vampire-knight

the-avengers