Poprzedni temat «» Następny temat
Słoneczna Szczelina
Autor Wiadomość
Świetlistooki
Gwiezdny



Klan:
gwiezdni

Księżyce: Więcej niż gwiazd na Srebrnej Skórze
Płeć: kocur
Wysłany: 2020-04-25, 21:03   Słoneczna Szczelina
   Wygląd: Dość duży choć szczupły, lekko zbudowany kocur o gładkiej sierści. Oczy zadziwiające, niezwykłe, o głęboko orzechowej barwie. Lekko postrzępione prawe ucho i cienka długa blizna ciągnąca się po prawym boku od kręgosłupa, poprzez żebra aż do brzucha. Wyraźne oznaki siwizny widoczne na pyszczku i świadczące o zaawansowanym wieku kota przed śmiercią. Futro miedziano rude poprzecznie prążkowane czarnym pigmentem. Wierzch głowy, grzbiet oraz pyszczek wyraźnie ciemniejsze- czarna pręga wzdłuż kręgosłupa oraz końcówka ogona. Spód ciała nieco jaśniejszy.


Gęsta korona dębu zdaje się nie przepuszczać przez siebie żadnych promieni, a jednak mniej więcej pośrodku znajduje się całkiem spory prześwit między liśćmi, który pozwala słońcu przejść i tworzy nierówny, ale ciepły i jasny kształt w wielkim cieniu drzewa, rozpościerającym się na pagórku.
_________________
im ciemniejsza noc, tym jaśniejszy dzień
światło ma moc i nie zgasi go cień
światło ma moc, ciemność jej nie ogarnia
choć cienie są zawsze po drugiej stronie światła
 
 
Pomidorowa Łapa
Zaginiony
hardkor kaskader


Klan:
cien

Księżyce: 7 [IV]
Mistrz: rudy lis
Płeć: kocur
Matka: popielniczka
Ojciec: domp
Multikonta: bobrzy kieł, barwna łapa | wichura, sadzowa łapa, osia łapa, amnezja, mysia łapa, rozmarynowa łapa, reszta frajerni
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-04-29, 10:28   
   Wygląd: sporawy kociak; jasne, bure futro z tygrysimi pręgami; biel pokrywająca dolne partie ciała i pysk; jasna plama na prawej wardze; pstrokaty nos; niewybarwione, szaro-błękitne oczy | kp
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=9547


Znał granice, położenie terenów, gdzie, co, jak i gdzie na ziemiach Klanu Cienia i ziemiach innych klanów? A gdzie tam! Ale jeśli ktokolwiek myślał, że miało go to powstrzymać, to też się grubo co do Pomidora pomylił. Jego mają powstrzymywać jakieś pierdoły, jakieś zasady, granice, zdrowy rozsądek? No, śmieszne, Gwiezdny Klan by się uśmiał!
Syn Popielnego Żaru zwiedzał okolicę od pierwszych chwil wyjścia w plener z Lisicą. Zdążył zorientować się, że... no, większość terenów Klanu to takie trochę bagno, dużo drzew, tu trochę wody. Nuda! Ciekawiło go, co jest obok tego wielkiego drzewa i dalej. Wiedział, że tam jakoś pachnie inaczej, ale hej - Klanów było więcej niż tylko Klan Cienia, więc... może w końcu wypadałoby kogoś stamtąd poznać, tak właściwie? O ile Pomidorowa Łapa miał tendencje do wymykania się w pojedynkę, tak tym razem przyłączył się do patrolu składającego się ze Złotookiej i jego własnej babci, Trzcinowej Sadzawki. Trochę z nudów, trochę z chęci zobaczenia co jest przy Czterech Dębach, poza, no, Czterema Dębami, które były tak naprawdę jednym Dębem. Jaki idiota wymyślał tą nazwę?
Oddalił się od starszych kocic gdzieś przy Trawiastych Grzbietach, zbyt kuszony tym, co znajduje się za Kamiennym Stróżem. Samo wdrapanie się na szczyt skałek dla Pomidora kaskadera problemem nie było, a stamtąd, gdy znalazł się na jako tako równej powierzchni, już przy Czterech Dębach... sturlał się z pagórka na sam dół, lądując centralnie na środku miejsca zgromadzeń z uśmiechem na pysku. Trawa była tu zieleńsza, czy mu się zdawało?
Buras przekręcił się na grzbiet, wpatrując się w niebo i gęstą koronę dębu nad nim; niby liście światła nie przepuszczały, a jednak tam, gdzie terminator Lisiego Wrzasku się ułożył padały na jego biały brzuch promienie słońca. Uśmiechnął się sam do siebie jeszcze szerzej, dumny z tego, że udało mu się umknąć przed babcią i Złotooką bez większych problemów.

JAJECZNICA :D
_________________

kot się bardzo łatwo nudzi
kot się niczym nie przejmuje
kot okropnie jest leniwy
kot jest nieustannie głodny
kot jest bardzo opryskliwy
kot jest ekstremalnie krnąbrny

!!!


Ostatnio zmieniony przez Pomidorowa Łapa 2020-04-29, 10:29, w całości zmieniany 1 raz  
  Statystyki - lvl: 1 | S: 6 | Zr: 6 | Sz: 5 | Zm: 3 | HP: 60 | W: 40 | EXP: 35/100
 
Gęsiopióry
Wojownik
Maciek



Klan:
rzeka

Księżyce: 28 (koniec listopada)
Mistrz: Śliwkowa Pestka
Płeć: kocur
Matka: Mysi Krok
Ojciec: Bukowa Kora
Multikonta: Chaotyczna Łapa (KW), Rwetes (S)
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-04-29, 11:20   
   Wygląd: Z Jaja nie wykluło się nic specjalnie imponującego. Kocurek jest dość niski, w dodatku ma niezbyt eleganckie proporcje: krępe łapy, spore stopy, przykrótki ogon, grubą szyję. Do obłego ciała dokładnie przylega krótkie, białe, połyskliwe futerko. Z okrągłej głowy sterczą trochę za małe uszy, a cały portret dominuje trochę za duży nos. Całą tę figurę, na tyle mdłą, że mogłaby przypominać woskową, ożywiają jedynie oczy - żółtozielone, jasne i pełne blasku.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=404640#404640


Gęsia Łapa już od dłuższego czasu pozwalał sobie na samodzielne łazikowanie po terenach Klanu Rzeki. Wiedział, że dopóki pilnie trenuje pod okiem Śliwkowej Pestki, nie powinien mieć specjalnych tarapatów, nawet jeśli jakiś starszy Wojownik go przyłapie. Ostatni raz zbliżył się do Czterech Dębów dawno temu, u początków swego Treningu, kiedy to wraz z Płonącą Łapą napotkali na Wojownika Klanu Gromu. Dziś jego Mistrzyni była zajęta nauczaniem Chmurnej Łapy, więc wykorzystał wolny czas na kolejną wycieczkę w te okolice. Może uda mu się spotkać przedstawiciela jeszcze innego Klanu?
Jak na życzenie, u stóp Czterech Dębów ujrzał jakąs połyskującą plamę bieli. Jego źrenice rozszerzyły się nieco, a spojrzenie zogniskowało na jasnym punkcie, który po chwili okazał się... kocim brzuchem.
Oho, ktoś tutaj jest naprawdę rozluźniony, jakby leżał w kociarni, a nie w najbardziej newralgicznym miejscu tego lasu.
Gęsia Łapa uznał, że to doskonała okazja na przetrenowanie swojej myśliwskiej postawy. Ugiął łapy, opuścił ogon tuż nad ziemię i powolnym krokiem zaczął sunąć ku nieświadomemu niczego kocurkowi. Gdy dopełznął na parę lisich długości od zażywającego relaksu Terminatora, zamajtał bioderkami i wykonał błyskawiczny sprint, którego metą była końcówka puchatego Pomidorowego ogona.
_________________


ludzie tak wiele spraw muszą załatwić
a czas sobie płynie wolno panta rei
do ciebie tylko już nie umiem trafić
k o c h a ć to więcej siebie dać czy mniej


  Statystyki - lvl: 4 | S: 10 | Zr: 8 | Sz: 8 | Zm: 7 | HP: 75 | W: 45 | EXP: 15/300
 
Pomidorowa Łapa
Zaginiony
hardkor kaskader


Klan:
cien

Księżyce: 7 [IV]
Mistrz: rudy lis
Płeć: kocur
Matka: popielniczka
Ojciec: domp
Multikonta: bobrzy kieł, barwna łapa | wichura, sadzowa łapa, osia łapa, amnezja, mysia łapa, rozmarynowa łapa, reszta frajerni
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-04-29, 11:29   
   Wygląd: sporawy kociak; jasne, bure futro z tygrysimi pręgami; biel pokrywająca dolne partie ciała i pysk; jasna plama na prawej wardze; pstrokaty nos; niewybarwione, szaro-błękitne oczy | kp
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=9547


Syn Popielnego Żaru nie uczył się na błędach i był po prostu, krótko mówiąc, trochę głupi. Roztrzepany, nieogarnięty i przede wszystkim jeszcze nieświadomy niebezpieczeństw czyhających w lesie. Lisica mu opowiadała u tym, jak to jest na osiedlu, ale nie mówiła zbyt dużo o miejscu w którym mieszkali. Pomidor wiedział, że są sobie inne klany, lisy, borsuki, wściekłe łasice... ale chyba po upadku z drzewa przy którym nic sobie nie zrobił trochę zbyt intensywnie testował swojego farta.
Gdyby zamiast rybojada przy Czterech Dębach zmaterializował się jastrząb mogło by nie być tak zabawnie.
Pomidorowej Łapie niemal zamykały się powieki. W cieniu korony drzewa było przyjemnie, jedynie kilka plamek słońca oświetlało i grzało mu przyjemnie jasny brzuch. Zastanawiał się, jak by to było wejść na szczyt tego dębu. Na Trzaskającą Gałąź już wlazł i powiedzmy, że było się czym chwalić, ale szpan na dzielni dopiero by był gdyby mógł mówić, "hej, wspiąłem się na sam szczyt tego wielkiego drzewa na środku naszych terenów!". Może nawet mama by go pochwaliła...
... z letargu i przemyśleń jednak Pomidorka wyrwał szum wysokich traw i drżenie ziemi. Buras uchylił jedno oko i przekręcił łebek w kierunku, z którego ewidentnie coś biegło... i nie zdążył zareagować, bo biała sylwetka błyskawicznie dopadła włochatego, Pomidorowego ogona. Kocurek fuknął zdezorientowany, porywając się szybko na wszystkie cztery łapy i koziołkując przez trawę w panice. Co się stało? Skąd to przyszło?! Młody terminator zjeżył sierść, niepewny, czy został zaatakowany, czy napadł go po prostu inny kot. Otrzepał się z trawy i wbił spojrzenie żółtych ślepi w dziwną, obłą, białą postać. Hm... no, kot, ale na pewno nie z Klanu Cienia. Warzywo-owocek odetchnął z ulgą i uśmiechnął się krzywo, pozwalając sierści opaść.
- Pogrzało Cię do rrrreszty, co?! Guza szukasz?! - wrzasnął, jednak wyraźnie w żartach, rozbawiony, podchodząc bliżej do Rzeczniaka. - Ło, dziwnie pachniesz. Skąd jesteś, bo chyba nie z Klanu Cienia?
_________________

kot się bardzo łatwo nudzi
kot się niczym nie przejmuje
kot okropnie jest leniwy
kot jest nieustannie głodny
kot jest bardzo opryskliwy
kot jest ekstremalnie krnąbrny

!!!


Ostatnio zmieniony przez Pomidorowa Łapa 2020-04-29, 11:29, w całości zmieniany 1 raz  
  Statystyki - lvl: 1 | S: 6 | Zr: 6 | Sz: 5 | Zm: 3 | HP: 60 | W: 40 | EXP: 35/100
 
Gęsiopióry
Wojownik
Maciek



Klan:
rzeka

Księżyce: 28 (koniec listopada)
Mistrz: Śliwkowa Pestka
Płeć: kocur
Matka: Mysi Krok
Ojciec: Bukowa Kora
Multikonta: Chaotyczna Łapa (KW), Rwetes (S)
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-04-29, 11:55   
   Wygląd: Z Jaja nie wykluło się nic specjalnie imponującego. Kocurek jest dość niski, w dodatku ma niezbyt eleganckie proporcje: krępe łapy, spore stopy, przykrótki ogon, grubą szyję. Do obłego ciała dokładnie przylega krótkie, białe, połyskliwe futerko. Z okrągłej głowy sterczą trochę za małe uszy, a cały portret dominuje trochę za duży nos. Całą tę figurę, na tyle mdłą, że mogłaby przypominać woskową, ożywiają jedynie oczy - żółtozielone, jasne i pełne blasku.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=404640#404640


UDAŁO SIĘ!
Gdy właściciel upolowanego ogona wykonał całą zaskoczoną sekwencję, z wystrzeleniem w powietrze i turlaniem się po ziemi, jego napastnik ryknął śmiechem, aż z pobliskiej gałęzi poderwał się rozwrzeszczany szpak. Białas nie miał specjalnej wprawy w łowach, więc uznał to za wielki sukces. Szkoda, że nie będzie mógł pochwalić się nim przed Śliwkową Pestką...
- Jeśli ktoś tu był dobrze podgrzany, to Ty i Twój brzuch! - odparł rezolutnie, gdy uspokoił się do przerywanego chichotu - Nie możesz tak się wywalać bebechem do góry tak daleko od swojego Obozu. Następnym razem zamiast mnie mogłoby Cię zaatakować jakieś drapieżne ptaszysko - dodał, przysiadając sobie spokojnie na ziemi. Nieważne, z jakich byli Klanów - nie chciał, żeby jemu czy komukolwiek stała się taka krzywda. Rozbawiona mina nie znikała mu z pyszczka.
- Jestem Gęsia Łapa, z Klanu Rzeki. Wybitny łowca, jak widzisz - zażartował - A Ty? Biały Brzuchu z Klanu Drzemki?
_________________


ludzie tak wiele spraw muszą załatwić
a czas sobie płynie wolno panta rei
do ciebie tylko już nie umiem trafić
k o c h a ć to więcej siebie dać czy mniej


  Statystyki - lvl: 4 | S: 10 | Zr: 8 | Sz: 8 | Zm: 7 | HP: 75 | W: 45 | EXP: 15/300
 
Pomidorowa Łapa
Zaginiony
hardkor kaskader


Klan:
cien

Księżyce: 7 [IV]
Mistrz: rudy lis
Płeć: kocur
Matka: popielniczka
Ojciec: domp
Multikonta: bobrzy kieł, barwna łapa | wichura, sadzowa łapa, osia łapa, amnezja, mysia łapa, rozmarynowa łapa, reszta frajerni
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-04-29, 12:02   
   Wygląd: sporawy kociak; jasne, bure futro z tygrysimi pręgami; biel pokrywająca dolne partie ciała i pysk; jasna plama na prawej wardze; pstrokaty nos; niewybarwione, szaro-błękitne oczy | kp
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=9547


Pomidor zapamięta sobie ten występek, zapamięta, jak Gąsior próbował zapolować na jego ogon. Któregoś dnia gdy sam nauczy się polować i znajdzie Rzeczniaka, to mu się tym odwdzięczy, tylko on mu ten ogon ODGRYZIE i zje w całości, o, tak, to brzmi jak plan! Mógł to też przetestować na Marchewce, jak teraz o tym myślał. I brat miernota i rybojad wydawali się miękkimi fujarkami, ale rybojad miał przynajmniej poczucie humoru, a to u syna Popiel ogromny plus na start. Warzywniak uśmiechnął się od ucha do ucha, łapą dotykając białej sierści na brzuchu. No, faktycznie, podgrzana, taki był cel!
- Ha, no, dobrra, zapamiętam sobie - odparł rozbawiony Pomidor, rozsiadając się wygodnie na miękkiej trawie i jedną z tylnych kończyn sięgając do swojego ucha, aby rozdrapać swędzący kołtun. - No, jak gęś, to w sumie i tak i tak zaatakowało mnie ptaszysko! Tylko może niekoniecznie drrapieżne - zaśmiał się gromko, wracając do normalnej, siedzącej pozycji, barkiem obijając się o bark białego Rzeczniaka. Tak, Pomidorowa Łapo, świetny żart, nie ma co. - Bo jak mam być szczerry, to barrdziej wyglądasz jak Gęsie Jajo, niż Gęsia Łapa! A Białym Brzuchem to się sam możesz nazwać, ja jestem POMIDORROWA ŁAPA z KLANU CIENIA!
_________________

kot się bardzo łatwo nudzi
kot się niczym nie przejmuje
kot okropnie jest leniwy
kot jest nieustannie głodny
kot jest bardzo opryskliwy
kot jest ekstremalnie krnąbrny

!!!


Ostatnio zmieniony przez Pomidorowa Łapa 2020-04-29, 12:08, w całości zmieniany 2 razy  
  Statystyki - lvl: 1 | S: 6 | Zr: 6 | Sz: 5 | Zm: 3 | HP: 60 | W: 40 | EXP: 35/100
 
Gęsiopióry
Wojownik
Maciek



Klan:
rzeka

Księżyce: 28 (koniec listopada)
Mistrz: Śliwkowa Pestka
Płeć: kocur
Matka: Mysi Krok
Ojciec: Bukowa Kora
Multikonta: Chaotyczna Łapa (KW), Rwetes (S)
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-04-29, 13:17   
   Wygląd: Z Jaja nie wykluło się nic specjalnie imponującego. Kocurek jest dość niski, w dodatku ma niezbyt eleganckie proporcje: krępe łapy, spore stopy, przykrótki ogon, grubą szyję. Do obłego ciała dokładnie przylega krótkie, białe, połyskliwe futerko. Z okrągłej głowy sterczą trochę za małe uszy, a cały portret dominuje trochę za duży nos. Całą tę figurę, na tyle mdłą, że mogłaby przypominać woskową, ożywiają jedynie oczy - żółtozielone, jasne i pełne blasku.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=404640#404640


Pomimo kanibalistycznych zapędów, kocurek wydał się Gęsiej Łapie nie tylko zupełnie niegroźny - chyba, że dla siebie samego - ale też po prostu uroczy. Wyglądał na takiego, który dopiero niedawno opuścił Kociarnię i prawdę mówiąc, przypominał mu czasy początków jego własnego treningu.
- Jako kociak miałem na imię Jajo - wyjawił w odpowiedzi na żart o Gęsim Jaju - Ale mam nadzieję, że nie wróci do mnie jak już będę Wojownikiem. Nie brzmi zbyt poważnie... - w jego uśmiechu można było dostrzeć odrobinę zażenowania, która pobrzmiała też w jego głosie. Wówczas Cienisty kocurek mu się przedstawił, czym zupełnie wybił go z wcześniejszego toku myślenia.
- PodoroJAKA? - wytrzeszczył oczy i zastrzygł uszami, aby upewnić się, że następnym razem zrozumie.
_________________


ludzie tak wiele spraw muszą załatwić
a czas sobie płynie wolno panta rei
do ciebie tylko już nie umiem trafić
k o c h a ć to więcej siebie dać czy mniej


  Statystyki - lvl: 4 | S: 10 | Zr: 8 | Sz: 8 | Zm: 7 | HP: 75 | W: 45 | EXP: 15/300
 
Pomidorowa Łapa
Zaginiony
hardkor kaskader


Klan:
cien

Księżyce: 7 [IV]
Mistrz: rudy lis
Płeć: kocur
Matka: popielniczka
Ojciec: domp
Multikonta: bobrzy kieł, barwna łapa | wichura, sadzowa łapa, osia łapa, amnezja, mysia łapa, rozmarynowa łapa, reszta frajerni
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-04-29, 13:23   
   Wygląd: sporawy kociak; jasne, bure futro z tygrysimi pręgami; biel pokrywająca dolne partie ciała i pysk; jasna plama na prawej wardze; pstrokaty nos; niewybarwione, szaro-błękitne oczy | kp
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=9547


Tak w sumie Pomidor faktycznie był podrostkiem który ledwo opuścił kociarnię. A tak w sumie to lecznicę, bo sobie przesiedział w niej z księżyc po upadku z drzewa, ale, hej, dopiero został terminatorem, więc to się zgadzało! A i tak już na tym etapie był prawie takiego wzrostu, co Gęsia Łapa, prawie go przewyższał, więc kto tutaj jest uroczy? Całkiem sporych rozmiarów dziarski Pomidorek czy niewielkie, okrągłe Jajo?
- No, nie dziwię się! - odpowiedział rozbawiony, lustrując złotymi ślepiami starszego terminatora od bieluśkich czubków palców po koniuszki uszu. Okrągły, jakiś taki nieforemny, dziwnie duże łapy, ogon jakiś taki krótki. Pomidorowa Łapa kilka księżyców temu był równie nieforemny i obły, ale teraz wyszczuplał, nabrał sensownych kształtów, a Jajo? Jajo zdawał się zatrzymać w fazie w której koty robią WZIUM w górę. Jak pokemon w połowie ewolucji. - Jak nic zostaniesz Gęsim Jajem! Poważnie nie brzmi, no rracja, ale... tak między nami, czy Pomidor brzmi poważnie? - spytał, uśmiechając się półgębkiem i unosząc jedną z ciemnych brwi.
- Nie podorro, Jajcarzu! POMIDORRO! Pomidorrowa! - jak ta zupa, no nie, taka co się ją na rosole robi. - Pomidor! Takie, no, warzywo, rrroślina, moje rrodzeństwo to też takie warzywa. Jest Marrchewka, ale to frajer, jest Pietrruszka i Fasolka! - a to, że pomidor to tak naprawdę owoc? Nikt nie musiał wiedzieć. Na pewno nie on sam.
_________________

kot się bardzo łatwo nudzi
kot się niczym nie przejmuje
kot okropnie jest leniwy
kot jest nieustannie głodny
kot jest bardzo opryskliwy
kot jest ekstremalnie krnąbrny

!!!


Ostatnio zmieniony przez Pomidorowa Łapa 2020-04-29, 13:25, w całości zmieniany 1 raz  
  Statystyki - lvl: 1 | S: 6 | Zr: 6 | Sz: 5 | Zm: 3 | HP: 60 | W: 40 | EXP: 35/100
 
Gęsiopióry
Wojownik
Maciek



Klan:
rzeka

Księżyce: 28 (koniec listopada)
Mistrz: Śliwkowa Pestka
Płeć: kocur
Matka: Mysi Krok
Ojciec: Bukowa Kora
Multikonta: Chaotyczna Łapa (KW), Rwetes (S)
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-04-29, 14:24   
   Wygląd: Z Jaja nie wykluło się nic specjalnie imponującego. Kocurek jest dość niski, w dodatku ma niezbyt eleganckie proporcje: krępe łapy, spore stopy, przykrótki ogon, grubą szyję. Do obłego ciała dokładnie przylega krótkie, białe, połyskliwe futerko. Z okrągłej głowy sterczą trochę za małe uszy, a cały portret dominuje trochę za duży nos. Całą tę figurę, na tyle mdłą, że mogłaby przypominać woskową, ożywiają jedynie oczy - żółtozielone, jasne i pełne blasku.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=404640#404640


Gęsia Łapa nie miał żadnych problemów w związku ze swoją obłością. Taki już jego urok. Jedyne, wobec czego naprawdę miał kompleksy, to ogon. W jego gust idealnie uderzały cienkie, długie ogony i z cichutką, smutną zazdrością patrzył, jak właściciele zawijają je sobie na przednich łapach w eleganckim geście uzupełniającym siedzącą pozycję. Sam, nieważne jak próbował, mógł najwyżej oprzeć koniuszek o jedną albo drugą łapkę - nigdy obie naraz.
Tak też zrobił teraz, mając cichą nadzieję, że nowy znajomy tego nie zauważy.
- Pomidor... Pietruszka... Fasolka? - powtórzył, przekrzywiając głowę na bok. Absolutnie nic mu to nie mówiło. Rozejrzał się wokół siebie, szukając wzrokiem różnych roślin i zastanawiając się, która z nich mogła użyczyć imion temu oryginałowi i całej reszcie jego warzywnej (swoją drogą, kolejny zupełnie obcy Jaju koncept) rodzinki.
- To trochę jak stokrotki i mlecze? - rozpłaszczył uszy, mocno skonfundowany.
_________________


ludzie tak wiele spraw muszą załatwić
a czas sobie płynie wolno panta rei
do ciebie tylko już nie umiem trafić
k o c h a ć to więcej siebie dać czy mniej


  Statystyki - lvl: 4 | S: 10 | Zr: 8 | Sz: 8 | Zm: 7 | HP: 75 | W: 45 | EXP: 15/300
 
Pomidorowa Łapa
Zaginiony
hardkor kaskader


Klan:
cien

Księżyce: 7 [IV]
Mistrz: rudy lis
Płeć: kocur
Matka: popielniczka
Ojciec: domp
Multikonta: bobrzy kieł, barwna łapa | wichura, sadzowa łapa, osia łapa, amnezja, mysia łapa, rozmarynowa łapa, reszta frajerni
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-05-16, 11:50   
   Wygląd: sporawy kociak; jasne, bure futro z tygrysimi pręgami; biel pokrywająca dolne partie ciała i pysk; jasna plama na prawej wardze; pstrokaty nos; niewybarwione, szaro-błękitne oczy | kp
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=9547


Jajeczko nie znał się na warzywach, natomiast sam warzywo-owocek nie wiedział absolutnie nic o kwiatach. Czym, na osty i ciernie, były stokrotki i mlecze? To i to chwast, co nie? Pomidor uchylił w konsternacji mordkę, przekrzywiając łeb, a gdyby tylko było to możliwe to nad jego skrzywioną mordą pojawiłyby się znaki zapytania. Ale że... co. Teraz pod Czterema Dębami znajdowały się dwie równie mało bystre jednostki, tak samo zdezorientowane.
- E... no, nie wiem tak w sumie - odparł wreszcie buras, oblizując mordkę która pozostawała otwarta przez tak długi czas, że aż dziwota, że nic do niej nie wleciało. - No bo wiesz, ja nie wiem jak pomidorry wyglądają. Ani pietrruszki, ani marrchewki ani inne fasolki, ale mama mówiła, że, no, to są te, warzywa. A te stokrrotki i mlecze to... co to jest? Kwiatki jakieś? - chwasty inne niż to, od czego on i jego rodzeństwo dostali imiona było bardzo nisko w hierarchii zainteresowań Pomidorowej Łapy.
Kocurek uniósł jedną z tylnych, białych kończyn aby podrapać się za uchem w manierze zapchlonego psa którego sierść swędziała dwadzieścia cztery godziny na dobę.

aaa przepraszam za obsuwę i taki gniot XDD
_________________

kot się bardzo łatwo nudzi
kot się niczym nie przejmuje
kot okropnie jest leniwy
kot jest nieustannie głodny
kot jest bardzo opryskliwy
kot jest ekstremalnie krnąbrny

!!!


  Statystyki - lvl: 1 | S: 6 | Zr: 6 | Sz: 5 | Zm: 3 | HP: 60 | W: 40 | EXP: 35/100
 
Gęsiopióry
Wojownik
Maciek



Klan:
rzeka

Księżyce: 28 (koniec listopada)
Mistrz: Śliwkowa Pestka
Płeć: kocur
Matka: Mysi Krok
Ojciec: Bukowa Kora
Multikonta: Chaotyczna Łapa (KW), Rwetes (S)
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-05-16, 16:04   
   Wygląd: Z Jaja nie wykluło się nic specjalnie imponującego. Kocurek jest dość niski, w dodatku ma niezbyt eleganckie proporcje: krępe łapy, spore stopy, przykrótki ogon, grubą szyję. Do obłego ciała dokładnie przylega krótkie, białe, połyskliwe futerko. Z okrągłej głowy sterczą trochę za małe uszy, a cały portret dominuje trochę za duży nos. Całą tę figurę, na tyle mdłą, że mogłaby przypominać woskową, ożywiają jedynie oczy - żółtozielone, jasne i pełne blasku.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=404640#404640


- To jest stokrotka - wypalił bez chwili namysłu Gęsia Łapa, wskazując nosem na rosnącą nieopodal grupkę drobnych, białych kwiatków. Rozejrzał się za żółtymi cętkami mniszków, ale że żadnej w pobliżu akurat nie widział, przekrzywił głowę w drugą stronę.
- Mlecze są... eee... większe i żółte. Jak brzuch sikorki.
Cała ta rozmowa przyprawiała go o co najmniej zmieszanie. Gdy Pajęcza Łapa opowiadała mu o obrożach i innych nieznanych mu wcześniej rzeczach, przynajmniej sama wiedziała, o czym mówi. A ten tu, burasek, nie był chyba pewien co znaczy jego imię. Rzeczniak zmarszczył białe czółko. Być może trzeba było zostawić Klan Drzemki w spokoju.
- No to, ten... - wypełniał niezręczną ciszę głupim paplaniem - Jesteś z... Klanu Cienia, tak?
_________________


ludzie tak wiele spraw muszą załatwić
a czas sobie płynie wolno panta rei
do ciebie tylko już nie umiem trafić
k o c h a ć to więcej siebie dać czy mniej


  Statystyki - lvl: 4 | S: 10 | Zr: 8 | Sz: 8 | Zm: 7 | HP: 75 | W: 45 | EXP: 15/300
 
Pomidorowa Łapa
Zaginiony
hardkor kaskader


Klan:
cien

Księżyce: 7 [IV]
Mistrz: rudy lis
Płeć: kocur
Matka: popielniczka
Ojciec: domp
Multikonta: bobrzy kieł, barwna łapa | wichura, sadzowa łapa, osia łapa, amnezja, mysia łapa, rozmarynowa łapa, reszta frajerni
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-05-19, 11:58   
   Wygląd: sporawy kociak; jasne, bure futro z tygrysimi pręgami; biel pokrywająca dolne partie ciała i pysk; jasna plama na prawej wardze; pstrokaty nos; niewybarwione, szaro-błękitne oczy | kp
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=9547


Ok, idziemy w dobrym kierunku. Ta rozmowa była faktycznie niezręczna (ha, chyba dla Jajka), ale przynajmniej Pomidor został uświadomiony jaka jest różnica między stokrotką a mleczem. Żeby jeszcze wiedział jak wygląda brzuch sikorki, no ale dobra, żółć to żółć. Syn Popiel kiwnął powoli głową, zamykając pyszczek który trzymał otwarty w zdezorientowaniu przez ostatnie kilka chwil. On, wiedzieć o czym mówił? A gdzie tam. Najpierw mów i rób głupie rzeczy a potem się zastanawiaj czemu mówisz i robisz tak głupie rzeczy. Maksyma życiowa Pomidorowej Łapy, polecam każdemu, poprawia jakość życia. Przez chwilę chciał zapytać, czemu Jajo przytacza akurat temat mlecza i stokrotki, gdy dopiero mówili o pomidorach, pietruszkach i fasolkach, ale się powstrzymał.
- Ano, z Klanu Cienia - odparł krótko, zupełnie nie wyczuwając gęstej, niezręcznej atmosfery i zmieszania od Gęsiej Łapy. On zmieszany nie był, był tylko nieco zdezorientowany tematem stokrotek i mleczy. - Dopiero terrminatorrem zostałem, rrrazem z rrrodzeństwem. Poza obozem jest superr, no nie? Jak wyglądają terreny Klanu Rzeki, pochwal się! Bo u nas to same drzewa, i drzewa, i tu trrochę bagien, tam znowu drzewa... mamy takie śmieszne duże oczko wodne, ale u was pewnie więcej wody, nie? O, WIEM, UMIESZ PŁYWAĆ?! - Pomidor niemal podskoczył w miejscu, wpadając na genialny pomysł. Gdyby to była kreskówka tuż obok jego koślawej mordy zapaliłaby się żarówka.
_________________

kot się bardzo łatwo nudzi
kot się niczym nie przejmuje
kot okropnie jest leniwy
kot jest nieustannie głodny
kot jest bardzo opryskliwy
kot jest ekstremalnie krnąbrny

!!!


Ostatnio zmieniony przez Pomidorowa Łapa 2020-05-19, 12:00, w całości zmieniany 1 raz  
  Statystyki - lvl: 1 | S: 6 | Zr: 6 | Sz: 5 | Zm: 3 | HP: 60 | W: 40 | EXP: 35/100
 
Gęsiopióry
Wojownik
Maciek



Klan:
rzeka

Księżyce: 28 (koniec listopada)
Mistrz: Śliwkowa Pestka
Płeć: kocur
Matka: Mysi Krok
Ojciec: Bukowa Kora
Multikonta: Chaotyczna Łapa (KW), Rwetes (S)
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-05-28, 17:30   
   Wygląd: Z Jaja nie wykluło się nic specjalnie imponującego. Kocurek jest dość niski, w dodatku ma niezbyt eleganckie proporcje: krępe łapy, spore stopy, przykrótki ogon, grubą szyję. Do obłego ciała dokładnie przylega krótkie, białe, połyskliwe futerko. Z okrągłej głowy sterczą trochę za małe uszy, a cały portret dominuje trochę za duży nos. Całą tę figurę, na tyle mdłą, że mogłaby przypominać woskową, ożywiają jedynie oczy - żółtozielone, jasne i pełne blasku.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=404640#404640


Gdy Pomidorowa Łapa zaczął trajkotać, białas poczuł niejaką ulgę, że nie musi przez chwilę nic mówić, a właściwie nawet niezbyt dużo myśleć nad tym, co ten mu serwuje. Posłuchał sobie o Cieniu, nawet z autentycznym zaintersowaniem dowiedział się o tych wszystkich drzewach i o oczku wodnym. Chciałby kiedyś zobaczyć to wszystko na żywo... jednocześnie siła tego marzenia zmalała w nim odkąd był świeżo upieczonym Terminatorkiem, takim jak ten, tu. Mówił sobie, że to dobrze, że nie ma już takich ciągot do łazęgi, a jednocześnie w głębi duszy był smutny. Może nie były to najmądrzejsze marzenia jak dla klanowego kota, ale przynajmniej były marzeniami.
Zanim wszedł na równię pochyłą smętnego myślenia, Klan Drzemki wrzasnął do niego coś o pływaniu.
- Yyyuuuyyy... nie wiem - rzucił zgodnie z prawdą - Nigdy nie próbowałem. Ale ponoć większość kotów umie ot tak. Odruchowo. Jak biegać. Nie wiem czy to prawda, może w ogóle nie, a może to w ogóle ściema że koty z Klanu Rzeki powinny umieć... - zrobił chwilę pauzy, patrząc na Łapę Nazwaną Od Rośliny Nie Wiadomo Jakiej i próbując przypomnieć sobie wcześniejsze jego pytanie - No, także, mamy rzekę na terenie, jak chcemy dojść do Czterech Dębów to musimy przez nią się przedostać, ale ona się rozlewa i jest bardzo szeroka i płytka i wystają z niej kamienie i ma nawet taką błotnistą wysepkę po drodze, więc nie jest jakoś trudno... na szczęście. Inaczej by mnie tu nie było - zakończył z uśmiechem.
_________________


ludzie tak wiele spraw muszą załatwić
a czas sobie płynie wolno panta rei
do ciebie tylko już nie umiem trafić
k o c h a ć to więcej siebie dać czy mniej


  Statystyki - lvl: 4 | S: 10 | Zr: 8 | Sz: 8 | Zm: 7 | HP: 75 | W: 45 | EXP: 15/300
 
Rokitnikowy Cierń
Zaginiony


Klan:
grom

Księżyce: 32 [ lipiec ]
Mistrz: Trzmiela Gwiazda.
Płeć: kocur
Matka: Mysiowąsa
Ojciec: Akacjowy Kolec
Partner: Honor
Multikonta: Deszczowa Dolina [ KRZ], Gęsia Łapa [M], Pręgowany Grzbiet [GK] Chmurka [ Nkt ], Czarny Świt [MGBG], Ryk [GK], Niedźwiedzia Łapa [ GK ]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-06-27, 18:01   
   Wygląd: Wyrósł. Wysoki i szczupły - widoczne jest to zwłaszcza w okolicach jego pyska. Futro długie, puszyste i bardzo gęste w kolorze kremowym, ciemniejsze wzdłuż linii kręgosłupa; na każdym włosie występują prążki, słabo widoczne pręgowanie występuje także na łapach. Oczy zielone, w kształcie migdałów. Mocno odznaczające się kości policzkowe, sam pysk jest dość wąski. Zawsze zachowuje wyprostowaną sylwetkę; porusza się bardzo sztywnym krokiem.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=339485#339485


Tego dnia samotne polowanie, na które się wybrał, przywiodło go aż na granicę z Czterema Dębami; mysz, za którą biegł, zdołał złapać zaledwie lisią długość od niej. Ostatecznie postanowił zakopać zwierzę i, korzystając z dużej ilości czasu, którą mógł poświęcić, postanowił przyjść na niezajmowane przez nikogo tereny. Naturalnie, zdawał sobie sprawę z tego, że może nie być tu sam i w wypadku takiej sytuacji, zapewne musiałby przeprowadzić z rozmówcą konwersację.. Nie liczył na członka żadnej konkretnej z zamieszkujących las grup, choć faktem było, że najmniej tematów, które mógłby poruszyć, miałby w wypadku spotkania członka Klanu Wichru.
W ostatnim czasie większość czasu spędzał polując, patrolując lub obserwując własnych klanowiczów; dawno nie był pod Czterema Dębami, symbolem Gwiezdnych wyznawanych przez większość kotów. Postanowił przyjrzeć się drzewu, choć, naturalnie, wiedział, że nie wniesie ono niczego w kwestii sporu dotyczącego istnienia Srebrnej Skórki i tego, czy faktycznie zamieszkują ją przodkowie.
  Statystyki - lvl: 4 | S: 16 | Zr: 13 | Sz: 5 | Zm: 4 | HP: 75 | W: 55 | EXP: 75/300
 
Różana Łapa
Terminator
copycat



Klan:
wicher

Księżyce: 26 X
Mistrz: Barwna Ścieżka
Płeć: kotka
Matka: wydziedziczona
Ojciec: legenda
Partner: dobra zabawa
Ciąża: nie
Multikonta: Lśniąca Sadzawka [KW] Błękitna Toń [KG] Skrzące Słowo [KRz]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-06-28, 01:45   
   Wygląd: Przeciętnej postury kotka o długim, białym futrze z rudą plamą pyszczku i karku, burą plamką na pyszczku oraz rudo-burym ogonem. Reszta jej sierści jest biała. Oczęta mają kolor szaroniebieski, jak u każdego kociaka, z czasem jednak przyjmą barwę oliwkową.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=9258


Różana Łapa natomiast nie polowała. Nie dlatego, że nie potrafiła, chociaż nie potrafiła, ale dlatego że jej się nie chciało i pewnie nawet gdyby posiadła tę umiejętność, to nieczęsto by z niej korzystała. Zamiast tego, chodziła po granicach i poznawała koty, budując sobie w ten sposób jakieś zdanie na temat klanów. Klan Cienia na przykład uważała za zboczeńców i obrzydliwców, nawet jeśli spotkała stamtąd tylko jednego kota. To samo tyczyło się klanu Rzeki, który darzyła wyjątkową sympatią. Klan Gromu natomiast był dla niej neutralny, dlatego widząc kremowego kocura od którego czuć było Gromowy smrodek, nie miała oporów przed podejściem. Widziała, że przygląda się on ogromnemu drzewu, ale hej, chyba czekał na czyjeś towarzystwo, bo kto przechodzi taki kanał drogi tylko po to, żeby się polampić na... drzewo. Duże drzewo.
Cześć — przywitała się, podchodząc do nieznajomego i pozwalając sobie usiąść obok niego. — Co tu robisz? — zapytała, coby jakoś rozpocząć rozmowę.
_________________


NARESZCIE jest tu k.t.o.ś
kto myśli tak jak ja!

jak? właśnie tak!

czy powód naszej jedności
to zbieg jest okoliczności?

TY i JA to jest wola gwiazd!

przeszłość zła
przeszłość zła

nie zaboli już nas
serce już nie tonie w tamtych łzach

m.i.ł.o.ś.ć stanęła w drzwiach
jak w niemożliwych snach
z n
TY... ❤ ̖́-
  Statystyki - lvl: 3 | S: 8 | Zr: 8 | Sz: 8 | Zm: 8 | HP: 65 | W: 55 | EXP: 155/200
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme Saphic 1.2 created by Sopel & Sklep internetowy | Modified by Foka







Fort Florence











Bleach OtherWorld

SnM: Naruto PBF





Smocze RPG - Smoki Wolnych Stad

HogwartDream



amaimon

vampire-knight

the-avengers