Poprzedni temat «» Następny temat
Wilgotne Skałki
Autor Wiadomość
Brudna Stopa
Wojownik
Well shi-



Klan:
rzeka

Księżyce: 46
Mistrz: To takie coś jest?
Płeć: kotka
Matka: Okoniowy Ogon[NPC]
Ojciec: Gilowe Gardło[NPC]
Partner: Bros before hoes
Ciąża: nie
Multikonta: Agrestowy Liść(KG), Porzeczkowa Łapa(KC) Bąkowa Łapa(KW)
Interwencja MG: nie
Wysłany: 2020-03-08, 13:42   
   Wygląd: Zwinna jest dość Smukła oraz wysokiego wzrostu , o dużych bursztynowych oczach-owalnego kształtu i wielgachnych(jak na swoją głowe),szpiczastych uszach na których końcach są niewidoczne pędzelki. Sierść jest krótka lecz na policzkach i szyi staję się ono odrobinkę dłuższę. Futro kocicy jest koloru czekoladowego z ciemniejszymi akcentami na łapach, końcu ogona, powyżej nosa i uszach, Jaśniejsze miejsca widać na podbrzuszu i okolicach dolnej szczęki. . Pyszczek i głowa są raczej trójkątnych kształtów, z czarnym jak węgiel nosem. Ogon jest długi, smukły, ku nasady staje się grubszy i puszystszy. Elegancka budowa kocicy jest orientalna i wręcz jest zauważalna od pierwszego spojrzenia na nią.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=289619#289619


Czy Brudna Stopa chciała polować? Troche tak trochę nie. Szczególnie z rana, gdzie słońce dopiero owijało, a raczej wywijało, ze swego kocyka zwanego horyzontem, by ukazać swe słoneczne wdzięki na niebieskim jak woda niebie.
Chociaż? Czy woda była tak naprawdę niebieska? Jak taknsobie Kasztanka pomyśli, to... Woda jest specyficzna. Niby ma smak, lecz właśnie jaki to smak? Słodki? Nie. Raczej nie. Zawsze to też zależy, co było w tej wodzie, lecz nie ważne kogo się spytasz, odpowiedź powinna być zawsze inna. Tak jak woda, która bazując na tym, co ma w sobie lub dookoła siebie, ma inny smak, inny kolor, a czasami inną strukturę... Coś zależało od czegoś.
A klan zależał od polowań, więc Brudna Stopa niechętnie wstała na ustawione już przez siły wyższe polowanie... Z nowo mianowanym Sroką. A to ci los.
Zaczekała na kocura przy wyjściu z obozu i ziewnęła, gdy ten już się zbliżał.
Spokojnym krokiem ruszyli ku wilgotnym skałkom, a kotka po chwili się obejrzała i spojrzała na łacaitego wojownika, który to niedawno był jeszcze terminatorem.
-No i jak się czujesz? Z tym wszystkim? Ranga wojownika sie podoba?
_________________
  Statystyki - lvl: 3 | S: 6 | Zr: 7 | Sz: 12 | Zm: 6 | HP: 70 | W: 50 | EXP: 85/200
 
Sroczy Ogon
Wojownik
dodoDO(!)rosłość



Klan:
rzeka

Księżyce: 33 x
Mistrz: śliwkowa pestka!
Płeć: kocur
Matka: lśniące futerko
Ojciec: lisi ogon
Multikonta: migocząca łapa [rz], modrzewiowa kora [gk]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-03-08, 14:29   
   Wygląd: Trudno oczekiwać po wysokich rodzicach niskiego kociaka, zatem Kapustka, zgodnie ze wszystkimi zasadami taki jest. Wysoki, trochę tyczkowaty i zdecydowanie nieproporcjonalny, jak na wyrostka przystało. Pokryty jest białym, krótkim futerkiem z nielicznymi plamami czerni, z czego najbardziej w oczy rzuca się ta największa, ciągnąca się od nasady do samego czubka ogona. Następnie kleksy na obu piętach tylnych nóg i ten na prawym nadgarstku. Potem prawe ucho i pyszczek, zwieńczony mniejszymi łatkami na brwiach, sprawiając, że Kapustka wygląda na wiecznie zmartwionego bądź zdziwionego, oraz pod osmolonym nosem, dając mu mało eleganckiego, nierównego wąsa z bródką. Całość dopełniają złote, okrągłe oczy, patrzące na świat z niewinnym optymizmem.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=9229


W przeciwieństwie do Brudnej Stopy, Srokę rozpierała energia. W końcu jak się nie cieszyć, kiedy nadchodzi pora nowych liści, a on dostaje nową rangę? W dodatku Barwinek pojawił się na jego ceremonii (wprawdzie tylko na chwilę, ale to oznaczało, że się nie obraził. Ale Barwinek nigdy się nie obrażał), co ukoiło wszelkie naburmuszenia Kapustki względem Rabarbara i reszty zgrai, która bawiła się tak dobrze, że zapomniała mu powiedzieć "cześć". Wprawdzie potem do niego podeszli, ale co to za powitanie... phi! Najważniejsze było to, że srebrny terminator medyka go zauważył i DOCENIŁ!!!Uśmiechał się pogodnie, gdy wraz z czekoladową szli spacerowym tempem nad Wilgotne Skałki.
xW praktyce nie różni się tak bardzo od późnego terminatorstwa. Mam trochę więcej czasu i... jakoś tak mi weselej. Z, no wiesz, nowym osiągnięciem — miauknął, unosząc ogon wysoko ku górze. Dzisiejszy poranek był zimny, a Sroczy Ogon nie czuł się jeszcze tak pewnie w łowieniu ryb. Wolał nie ryzykować kąpieli w wodzie i kichania przez pierwsze księżyce wojownikowania. Już dwa razy tam siedział i to było wystarczająco. Przy brzegu przecież też mógł coś znaleźć, dawno nic nie padało, więc zwierzyna powinna zbierać się nad rzeką w poszukiwaniu wody.
_________________

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxthere was a boy
xxxxxxxxxxxxa very strange enchanted. ̖́-xboy
xxxxxxxxxxxxthey say he wandered very far
xxxxxxxxxxxxvery far over land and sea
xxxxxxxa little shy and sad of eye
but very wise was he


and then one day
xxxxxxxxx a lucky day he passed my way
xxxxx then we spoke of many things
xxxxx fools and kings, then he said to me


x𝚝𝚑𝚎 𝚐𝚛𝚎𝚊𝚝𝚎𝚜𝚝 𝚝𝚑𝚒𝚗𝚐 𝚢𝚘𝚞'𝚕𝚕 𝚎𝚟𝚎𝚛 𝚕𝚎𝚊𝚛𝚗
𝚒𝚜 𝚝𝚘 𝚕𝚘𝚟𝚎 𝚊𝚗𝚍 𝚋𝚎 𝚕𝚘𝚟𝚎d 𝚒𝚗 𝚛𝚎𝚝𝚞𝚛𝚗


  Statystyki - lvl: 2 | S: 9 | Zr: 8 | Sz: 6 | Zm: 4 | HP: 65 | W: 45 | EXP: 160/150
 
Brudna Stopa
Wojownik
Well shi-



Klan:
rzeka

Księżyce: 46
Mistrz: To takie coś jest?
Płeć: kotka
Matka: Okoniowy Ogon[NPC]
Ojciec: Gilowe Gardło[NPC]
Partner: Bros before hoes
Ciąża: nie
Multikonta: Agrestowy Liść(KG), Porzeczkowa Łapa(KC) Bąkowa Łapa(KW)
Interwencja MG: nie
Wysłany: 2020-03-10, 16:25   
   Wygląd: Zwinna jest dość Smukła oraz wysokiego wzrostu , o dużych bursztynowych oczach-owalnego kształtu i wielgachnych(jak na swoją głowe),szpiczastych uszach na których końcach są niewidoczne pędzelki. Sierść jest krótka lecz na policzkach i szyi staję się ono odrobinkę dłuższę. Futro kocicy jest koloru czekoladowego z ciemniejszymi akcentami na łapach, końcu ogona, powyżej nosa i uszach, Jaśniejsze miejsca widać na podbrzuszu i okolicach dolnej szczęki. . Pyszczek i głowa są raczej trójkątnych kształtów, z czarnym jak węgiel nosem. Ogon jest długi, smukły, ku nasady staje się grubszy i puszystszy. Elegancka budowa kocicy jest orientalna i wręcz jest zauważalna od pierwszego spojrzenia na nią.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=289619#289619


-Oh? Czyli jak na razie same plusy, co nie? - Odpowiedziała spokojnie, miał więcej czasu? No niby tak, ale raczej nie. Brudna nie wiedziała, jak to tak jest czasami, że inni mają ten czas, a inni nie. Do kogo się jednak ona zaliczała? Raczej też, do tej Sroczej grupki, gdzie czasu ma się w miarę dużo, lecz gdy nie ma się patroli i... - No to jak niby masz ten czas wolny, to myślisz, że gdziebyśmy mogli zapolować jak teraz? Masz wybór. - I lepiej, by czarno łaciaty kocur go nie zmarnował w ślepiach Brudnej Stopy. Nie woda, nie ta zimna warstwa świata... No właśnie, bo jest zimna, a ona sama nie widzi siebie u medyka. Od kociaka tam nie była z jakiejkolwiek przyczyny, zawsze sobie radziła. Woda była zimn a no i... Chłodna! Nie była to najlepsza mieszanka. O nie! Gdyby woda na przykład się ociepliła to może ewentualnie wtedy czekoladka zdecydowała by się na takie miejscowości i polowanie tam. O ile... Kocur nie chciał właśnie tam polować, wtedy to byłby mały problem. Dla jej osoby szczególnie.
Długie łapska podeszły na chwilę do wodnistej mazi, co nie podobając się spodobało kotce. Nachyliła się przy tafli, by z zaciekawionym wzrokiem spojrzeć się na odbicie i... Jakby szukała czegoś bursztynowymi ślepiami.
Czy rybka się złapie, czy nie?
_________________
  Statystyki - lvl: 3 | S: 6 | Zr: 7 | Sz: 12 | Zm: 6 | HP: 70 | W: 50 | EXP: 85/200
 
Dynia
Gwiezdny
akceptacja



Klan:
wicher

Księżyce: 25
Mistrz: Borsucze Futro
Płeć: kocur
Matka: Pomarańczowa Skórka
Ojciec: Czerwony Pazur
Multikonta: Popielny Żar, Lisi Wrzask, Pęknięta Łapa [KC], Śliwkowa Pestka [KRz], Cyprysowa Łuska [KG]
Interwencja MG: nie
Wysłany: 2020-03-10, 19:21   
   Wygląd: Rudy kocur o długiej, pręgowanej tygrysio sierści, która teraz z lśniącej i zadbanej - stała się matowa i skołtuniona. Przez ból, stres i obniżenie samooceny bardzo schudł, co odbiło się na jego wyglądzie. Mimo to, nadal można byłoby go nazwać jednym z większych kocurów - gdyby nie chodził zgarbiony i skulony. Posiada liczne białe znaczenia na piersi, brzuchu, ogonie i łapach. Także na nosku, jego urocza biała plamka, nadal nie zaniknęła. Urodził się z za długim językiem, który od czasu do czasu wystawia na bok. Oczy wybarwione już dawno, teraz mają mętny i zamglony żółtawy kolor, a wszystkie poduszeczki, nosek i wnętrze zaokrąglonych uszu - różowy.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=8100


Sroczy Ogon wyruszył z ambicjami aby coś upolować. W końcu jako wojownik, powinien to robić, prawda? Oddalił się od Brudnej Stopy, która postanowiła postawić na łowienie ryb, kiedy to biało-czarny młodzik, zapragnął polowania na biegające a nie pływające piszczki. Niestety, wiatr nie przyniósł do jego nozdrzy nic obiecującego; chyba będzie musiał szukać troszkę dłużej.

Sroczy Ogon: lvl: 2 | S: 9 | Zr: 8 | Sz: 6 | Zm: 4 | HP: 65 | W: 45
• Wykorzystane przerzuty: 0/1

Można powiedzieć, że Brudna miała o wiele więcej szczęścia, chociaż nie objawiło się ono pod postacią ryby, a...raka! Łapska wepchnęła w wodę, a zwierzyna tak właściwie wysunęła się na jednym z niedalekich kamieni, przyciągając spojrzenie czerwonym pancerzykiem. Owy rak, nieborak zatrzymał się tyłem do Brudnej Stopy. Może się pokusi na taki rodzaj zwierzyny? Zawsze coś na stos!

Brudna Stopa: lvl: 3 | S: 6 | Zr: 7 | Sz: 12 | Zm: 6 | HP: 70
• Wykorzystane przerzuty: 0/2
_________________
⚠️
there's a red light up ahead
I drive my car into it
I'm a little kid, big death wish
I bite the lips, the lips that kiss

baby boy, baby brother
we're losing you, is it forever
  Statystyki - lvl: 2 | S: 8 | Zr: 7 | Sz: 7 | Zm: 4 | HP: 65 | W: 45 | EXP: 105/150
 
Brudna Stopa
Wojownik
Well shi-



Klan:
rzeka

Księżyce: 46
Mistrz: To takie coś jest?
Płeć: kotka
Matka: Okoniowy Ogon[NPC]
Ojciec: Gilowe Gardło[NPC]
Partner: Bros before hoes
Ciąża: nie
Multikonta: Agrestowy Liść(KG), Porzeczkowa Łapa(KC) Bąkowa Łapa(KW)
Interwencja MG: nie
Wysłany: 2020-03-15, 12:01   
   Wygląd: Zwinna jest dość Smukła oraz wysokiego wzrostu , o dużych bursztynowych oczach-owalnego kształtu i wielgachnych(jak na swoją głowe),szpiczastych uszach na których końcach są niewidoczne pędzelki. Sierść jest krótka lecz na policzkach i szyi staję się ono odrobinkę dłuższę. Futro kocicy jest koloru czekoladowego z ciemniejszymi akcentami na łapach, końcu ogona, powyżej nosa i uszach, Jaśniejsze miejsca widać na podbrzuszu i okolicach dolnej szczęki. . Pyszczek i głowa są raczej trójkątnych kształtów, z czarnym jak węgiel nosem. Ogon jest długi, smukły, ku nasady staje się grubszy i puszystszy. Elegancka budowa kocicy jest orientalna i wręcz jest zauważalna od pierwszego spojrzenia na nią.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=289619#289619


Czekoladowa jednak nie spodziewała się tego, czego się niespodziewała. Przed jej bursztynowym wzrokiem już pojawiła się jakaś zwierzynka, no jakby to już chcieli ją gwiezdni przedstawić losowi niemalże niechcianemu do jej gry. Gdyby nie rak, teraz czarny łaciaty by tu podszedł, a jej plan by zadziałał! Gdyby nie ten rak. Gdyby nie ten rak, teraz wszystko inaczej by się potoczyło! Jak i tu jak i w ogóle. Niemniej jednak to, że już udało jej się coś wypatrzeć zadowoliło kasztankę. Nawet nie musiała lecieć przez połowe terenów. Wiedziała, że nie powinna jeszcze mówić hop siup, bo jednak czerwony skorupiam był przy wodzie. Niemalże w niej.
Jakby jednak nie wpaść do wody? Brudnej nie widziała się jak na razie taka wizja, więc co zrobiła mistrzyni kamuflażu?
Przyległa jednym hycem do ziemi tak, by wyglądać jak kupka błota czy też ziemii, a jej długi ogon wsadziła do wody, a jedną z łap miała napiętą w gotowości.
Przynętą, a raczej coś na jej wzór, czy rak się skusi, czy może jednak nie?
_________________
  Statystyki - lvl: 3 | S: 6 | Zr: 7 | Sz: 12 | Zm: 6 | HP: 70 | W: 50 | EXP: 85/200
 
Sroczy Ogon
Wojownik
dodoDO(!)rosłość



Klan:
rzeka

Księżyce: 33 x
Mistrz: śliwkowa pestka!
Płeć: kocur
Matka: lśniące futerko
Ojciec: lisi ogon
Multikonta: migocząca łapa [rz], modrzewiowa kora [gk]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-03-18, 10:20   
   Wygląd: Trudno oczekiwać po wysokich rodzicach niskiego kociaka, zatem Kapustka, zgodnie ze wszystkimi zasadami taki jest. Wysoki, trochę tyczkowaty i zdecydowanie nieproporcjonalny, jak na wyrostka przystało. Pokryty jest białym, krótkim futerkiem z nielicznymi plamami czerni, z czego najbardziej w oczy rzuca się ta największa, ciągnąca się od nasady do samego czubka ogona. Następnie kleksy na obu piętach tylnych nóg i ten na prawym nadgarstku. Potem prawe ucho i pyszczek, zwieńczony mniejszymi łatkami na brwiach, sprawiając, że Kapustka wygląda na wiecznie zmartwionego bądź zdziwionego, oraz pod osmolonym nosem, dając mu mało eleganckiego, nierównego wąsa z bródką. Całość dopełniają złote, okrągłe oczy, patrzące na świat z niewinnym optymizmem.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=9229


Sroczy Ogon nie spodziewał się, że od razu coś wyczuje. W końcu, mimo nadchodzącej pory nowych liści, piszczki wciąż nie zdążyłyby powychodzić na zewnątrz. Bo i po co? Nie było żadnych nasion, ani młodych roślin. Tylko rzeka, z której mogły pić wodę! Mimo to, młody wojownik nie tracił ducha i solidnie analizował otoczenie. A nuż zobaczy bure futerko myszy? Albo usłyszy skrobanie wiewiórki? Albo wywęszy wróbla? Kto wie! Mógł tylko mieć nadzieję, że Gwiezdni ześlą coś pod rwące się do roboty łapy i pozwolą zabłysnąć przed klanem jako zdolny, godny swojej rangi!
Ciekawe, czy Brudna Stopa już coś ma? Może chociaż jej uda się coś skubnąć i przynieść na stos. Ale! Nie ma co się dekoncentrować - Sroka jeszcze bardziej wytężył zmysły, uważnie idąc do przodu.
_________________

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxthere was a boy
xxxxxxxxxxxxa very strange enchanted. ̖́-xboy
xxxxxxxxxxxxthey say he wandered very far
xxxxxxxxxxxxvery far over land and sea
xxxxxxxa little shy and sad of eye
but very wise was he


and then one day
xxxxxxxxx a lucky day he passed my way
xxxxx then we spoke of many things
xxxxx fools and kings, then he said to me


x𝚝𝚑𝚎 𝚐𝚛𝚎𝚊𝚝𝚎𝚜𝚝 𝚝𝚑𝚒𝚗𝚐 𝚢𝚘𝚞'𝚕𝚕 𝚎𝚟𝚎𝚛 𝚕𝚎𝚊𝚛𝚗
𝚒𝚜 𝚝𝚘 𝚕𝚘𝚟𝚎 𝚊𝚗𝚍 𝚋𝚎 𝚕𝚘𝚟𝚎d 𝚒𝚗 𝚛𝚎𝚝𝚞𝚛𝚗


  Statystyki - lvl: 2 | S: 9 | Zr: 8 | Sz: 6 | Zm: 4 | HP: 65 | W: 45 | EXP: 160/150
 
Dynia
Gwiezdny
akceptacja



Klan:
wicher

Księżyce: 25
Mistrz: Borsucze Futro
Płeć: kocur
Matka: Pomarańczowa Skórka
Ojciec: Czerwony Pazur
Multikonta: Popielny Żar, Lisi Wrzask, Pęknięta Łapa [KC], Śliwkowa Pestka [KRz], Cyprysowa Łuska [KG]
Interwencja MG: nie
Wysłany: 2020-03-18, 20:33   
   Wygląd: Rudy kocur o długiej, pręgowanej tygrysio sierści, która teraz z lśniącej i zadbanej - stała się matowa i skołtuniona. Przez ból, stres i obniżenie samooceny bardzo schudł, co odbiło się na jego wyglądzie. Mimo to, nadal można byłoby go nazwać jednym z większych kocurów - gdyby nie chodził zgarbiony i skulony. Posiada liczne białe znaczenia na piersi, brzuchu, ogonie i łapach. Także na nosku, jego urocza biała plamka, nadal nie zaniknęła. Urodził się z za długim językiem, który od czasu do czasu wystawia na bok. Oczy wybarwione już dawno, teraz mają mętny i zamglony żółtawy kolor, a wszystkie poduszeczki, nosek i wnętrze zaokrąglonych uszu - różowy.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=8100


Zbliżająca Pora Nowych Liści była czymś z czego koty powinny się cieszyć. Nie wolno jednak zapominać, że nadal trwała Pora Nagich Drzew i chociaż była ona łaskawa...Zwierzyna dopiero wracała i budziła się do życia, aby w konsekwencji później być o wiele łatwiejsza do złapania. Teraz? No cóż, Srocza Łapa musi szukać dalej bowiem...Ponownie nie znalazł nic!

Sroczy Ogon: lvl: 2 | S: 9 | Zr: 8 | Sz: 6 | Zm: 4 | HP: 65 | W: 45
• Wykorzystane przerzuty: 0/1

No cóż, rak może i żył w wodzie, ale jak ryba nie działał i zwykłe spuszczenie ogona czy zjednoczenie z błotem w pobliżu nie da takiego samego efektu jak w przypadku pływającej piszczki. Rak jak stał tyłem do wojowniczki tak...dalej pozostał w tej samej pozycji na kamieniu, poruszając beztrosko czułkami mając Brudną Stopę pod pancerzem. Jak tak dalej pójdzie to prędzej Brudna naprawdę stanie się górką błota niż doniesie coś na stos.

Brudna Stopa: lvl: 3 | S: 6 | Zr: 7 | Sz: 12 | Zm: 6 | HP: 70
• Wykorzystane przerzuty: 0/2
_________________
⚠️
there's a red light up ahead
I drive my car into it
I'm a little kid, big death wish
I bite the lips, the lips that kiss

baby boy, baby brother
we're losing you, is it forever
  Statystyki - lvl: 2 | S: 8 | Zr: 7 | Sz: 7 | Zm: 4 | HP: 65 | W: 45 | EXP: 105/150
 
Brudna Stopa
Wojownik
Well shi-



Klan:
rzeka

Księżyce: 46
Mistrz: To takie coś jest?
Płeć: kotka
Matka: Okoniowy Ogon[NPC]
Ojciec: Gilowe Gardło[NPC]
Partner: Bros before hoes
Ciąża: nie
Multikonta: Agrestowy Liść(KG), Porzeczkowa Łapa(KC) Bąkowa Łapa(KW)
Interwencja MG: nie
Wysłany: 2020-03-19, 20:58   
   Wygląd: Zwinna jest dość Smukła oraz wysokiego wzrostu , o dużych bursztynowych oczach-owalnego kształtu i wielgachnych(jak na swoją głowe),szpiczastych uszach na których końcach są niewidoczne pędzelki. Sierść jest krótka lecz na policzkach i szyi staję się ono odrobinkę dłuższę. Futro kocicy jest koloru czekoladowego z ciemniejszymi akcentami na łapach, końcu ogona, powyżej nosa i uszach, Jaśniejsze miejsca widać na podbrzuszu i okolicach dolnej szczęki. . Pyszczek i głowa są raczej trójkątnych kształtów, z czarnym jak węgiel nosem. Ogon jest długi, smukły, ku nasady staje się grubszy i puszystszy. Elegancka budowa kocicy jest orientalna i wręcz jest zauważalna od pierwszego spojrzenia na nią.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=289619#289619


Czekoladka nie wiedziała co taki rak nieborak robi, co je, czy co tam go interesuje.
Jednak jedną rzecz mogła bardzo śmiało stwierdzić, ona tego zwierzątka nie interesowała, a do tego czerwoniak odwrócił się do niej tyłem, jakby jeszcze bardziej zasugerować, że nic kotka mu zrobić nie może. A tu niespodzianka. Bo kocica już miała w swej głowie iście niebiański plan!
Zium, Brudna Stopa znalazła się na jednym z wystających kamieni, które były dla jej niewielkiego zdziwienia ślskie.
Śliskie? A czy jej to przeszkadzało? Ani trochę! Stópka wystawiła swoje pazurki, tak, by złapać się za kamienną podkładke, aby po chwili ruszyć powoli, a do tego pod wiatr, w stronę raczka nieboraczka. Nie mógł jej wyczuć, jak nie miał nosa, lecz Stópka nie chciała ryzykować wykrycia. Szła(skakała) od jego tyłu, a jej ślepia uważnie sprawdzały kamienie pod nią, by się ani nie ześliznąć, ani by się potknąć o cokolwiek. Jej ogon miała wyprostowany dla równowagi podczas swych skoków, a o brzuch dotykający ziemi nie musiała się wielce martwić, bo ani nie było tu ziemi, a do tego musiała utrzymywać się na skałkach znajdujących się w nieprzyjemnej wodzie. Niby mogła po prostu wejść do wody, lecz była zimna, a czekoladce taki stan rzeczy się nie podobał.
Gdy była blisko, zamachnęła się zwinnie łapą z pazurami wysuniętymi w stronę raka, a by to go uderzyć mocno, by coś mu zrobić, lub by wnerwić go na tyle, by ten ruszył za nią.
_________________
Ostatnio zmieniony przez Brudna Stopa 2020-03-19, 21:01, w całości zmieniany 2 razy  
  Statystyki - lvl: 3 | S: 6 | Zr: 7 | Sz: 12 | Zm: 6 | HP: 70 | W: 50 | EXP: 85/200
 
Sroczy Ogon
Wojownik
dodoDO(!)rosłość



Klan:
rzeka

Księżyce: 33 x
Mistrz: śliwkowa pestka!
Płeć: kocur
Matka: lśniące futerko
Ojciec: lisi ogon
Multikonta: migocząca łapa [rz], modrzewiowa kora [gk]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-03-28, 19:22   
   Wygląd: Trudno oczekiwać po wysokich rodzicach niskiego kociaka, zatem Kapustka, zgodnie ze wszystkimi zasadami taki jest. Wysoki, trochę tyczkowaty i zdecydowanie nieproporcjonalny, jak na wyrostka przystało. Pokryty jest białym, krótkim futerkiem z nielicznymi plamami czerni, z czego najbardziej w oczy rzuca się ta największa, ciągnąca się od nasady do samego czubka ogona. Następnie kleksy na obu piętach tylnych nóg i ten na prawym nadgarstku. Potem prawe ucho i pyszczek, zwieńczony mniejszymi łatkami na brwiach, sprawiając, że Kapustka wygląda na wiecznie zmartwionego bądź zdziwionego, oraz pod osmolonym nosem, dając mu mało eleganckiego, nierównego wąsa z bródką. Całość dopełniają złote, okrągłe oczy, patrzące na świat z niewinnym optymizmem.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=9229


Uważnie stąpał między trawami, nasłuchując, wąchając i patrząc, a dostał... figę z makiem! Był już jednak wojownikiem! Nie wypadało mu, żeby tupnął nogą obrażony, bo przez chwilę nie dostał podsuniętej pod nos zwierzyny. W dodatku znał realia życia w lesie (zupełnie, jakby doświadczył kiedykolwiek innych!), w których znalezienie pokarmu nie należało do najłatwiejszych zadań. No ale to jedno z pierwszych polowań po otrzymaniu nowej rangi, wręcz WYPADAŁOBY, żeby coś złapał... W końcu jakie to będzie wrażenie: nic nie potrafi schwytać, chyba został wojownikiem na piękne oczy! Łaciaty poczuł przypływ determinacji, która jednak nie zaburzyła jego spokojnego zachowania i dalej brnął przed siebie z wytężonymi zmysłami.
_________________

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxthere was a boy
xxxxxxxxxxxxa very strange enchanted. ̖́-xboy
xxxxxxxxxxxxthey say he wandered very far
xxxxxxxxxxxxvery far over land and sea
xxxxxxxa little shy and sad of eye
but very wise was he


and then one day
xxxxxxxxx a lucky day he passed my way
xxxxx then we spoke of many things
xxxxx fools and kings, then he said to me


x𝚝𝚑𝚎 𝚐𝚛𝚎𝚊𝚝𝚎𝚜𝚝 𝚝𝚑𝚒𝚗𝚐 𝚢𝚘𝚞'𝚕𝚕 𝚎𝚟𝚎𝚛 𝚕𝚎𝚊𝚛𝚗
𝚒𝚜 𝚝𝚘 𝚕𝚘𝚟𝚎 𝚊𝚗𝚍 𝚋𝚎 𝚕𝚘𝚟𝚎d 𝚒𝚗 𝚛𝚎𝚝𝚞𝚛𝚗


  Statystyki - lvl: 2 | S: 9 | Zr: 8 | Sz: 6 | Zm: 4 | HP: 65 | W: 45 | EXP: 160/150
 
Popielny Żar
Wojownik
siła



Klan:
cien

Księżyce: 53 [X]
Mistrz: Grzybowa Polana [*]
Płeć: kotka
Matka: Trzcinowa Sadzawka
Ojciec: Miekki Obłok
Partner: Dębowy Cień
Ciąża: nie
Multikonta: Śliwkowa Pestka [KRz], Pęknięta Łapa, Lisi Wrzask [KC], Cyprysowa Łuska [KG] | Dynia [GK]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-04-04, 14:33   
   Wygląd: Wysoka;zdrowo wyglądająca;zgrabna. Kocica przestała w końcu przypominać kościotrupa, a stała się zdrowo wyglądającą kocicą, która gdzieniegdzie miała troszkę więcej zdrowego tłuszczyku po niedawnym rozwiązaniu - oczywiście, że mówimy tu o brzuchu! Ma długie, powabne łapy, łabędzią szyje, kształtny łepek i biczowaty ogon. Szatą przypomina dzikiego zająca, co za tym idzie? Jest szaro-niebieska z ciemniejszym nalotem na czole, karku, grzbiecie który stopniowo przechodzi w jaśniejsze tony i zlewa się w ciepły krem na pyszczku, policzkach oraz podbrzuszu i wewnętrznej części łap jak i stopach. Córka Trzcinowej Sadzawki nie ma widocznego pręgowania! Jej oczy są żywo pomarańczowe, nosek w kolorze cegiełki a uszy nieco większe niż u przeciętnego kota a ich wnętrze ma ciemno-różowy kolor. Porusza się z gracją i pewnością siebie ze spokojnym i łagodnym uśmiechem na mordce.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=7996


Determinacja się opłaciła! Pojawiła się bowiem możliwość, aby biało-czarny jednak przyniósł coś do Rzecznego obozu, a okazała się być to...Jaszczurka! Mała, zielono-brązowa jaszczurka wysunęła się spomiędzy trawy i sprawnie wsunęła się na kamień, chcąc w ten sposób wyłapać jak najwięcej pierwszych promieni nowej, cieplejszej Pory. No, Sroczy Ogonie! Czas pokazać umiejętności łowcy.

Sroczy Ogon: lvl: 2 | S: 9 | Zr: 8 | Sz: 6 | Zm: 4 | HP: 65 | W: 45
• Wykorzystane przerzuty: 0/1

O, proszę. Kotka postanowiła jednak rzucić w kąt jednanie się z mokrą, brązową breją i postanowiła zaryzykować aby złapać raka bezwstydnie ignorującego jej obecność. Skakanie po skałkach poszło jej całkiem dobrze - jednak próba prowokacji raka skończyła się...Boleśnie. Rak odwrócił się i wymachując szczypcami w końcu trafił na jeden z palców u prawej łapy brązowej koteczki i boleśnie go uszczypnął! (-2HP) Tego się chyba nie spodziewała.

Brudna Stopa: lvl: 3 | S: 6 | Zr: 7 | Sz: 12 | Zm: 6 | HP: 70 - 2 = 68/70 | W: 50 - 3 = 47/50
• Wykorzystane przerzuty: 0/2
_________________
  Statystyki - lvl: 5 | S: 10 | Zr: 15 | Sz: 12 | Zm: 8 | HP: 80 | W: 60 | EXP: 145/400
 
Brudna Stopa
Wojownik
Well shi-



Klan:
rzeka

Księżyce: 46
Mistrz: To takie coś jest?
Płeć: kotka
Matka: Okoniowy Ogon[NPC]
Ojciec: Gilowe Gardło[NPC]
Partner: Bros before hoes
Ciąża: nie
Multikonta: Agrestowy Liść(KG), Porzeczkowa Łapa(KC) Bąkowa Łapa(KW)
Interwencja MG: nie
Wysłany: 2020-04-14, 23:41   
   Wygląd: Zwinna jest dość Smukła oraz wysokiego wzrostu , o dużych bursztynowych oczach-owalnego kształtu i wielgachnych(jak na swoją głowe),szpiczastych uszach na których końcach są niewidoczne pędzelki. Sierść jest krótka lecz na policzkach i szyi staję się ono odrobinkę dłuższę. Futro kocicy jest koloru czekoladowego z ciemniejszymi akcentami na łapach, końcu ogona, powyżej nosa i uszach, Jaśniejsze miejsca widać na podbrzuszu i okolicach dolnej szczęki. . Pyszczek i głowa są raczej trójkątnych kształtów, z czarnym jak węgiel nosem. Ogon jest długi, smukły, ku nasady staje się grubszy i puszystszy. Elegancka budowa kocicy jest orientalna i wręcz jest zauważalna od pierwszego spojrzenia na nią.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=289619#289619


No i się nie spodziewała. Pisknęła, lecz dźwięk był stłumiony przez jej zamknięty pysk i na mordce pojawiło się wykrzywienie świadczące o bólu. W kącikach złocistych ślepi bombonierki pojawiły się lekkie łzy.
Teraz tak jak słone łzy, ona też miała zamiar być salty.
Gdy poczuła ból wysunęła swoje wszystkie pazury. Swoimi bursztynowymi oczyma zauważyła, że rak odwrócił się w jej stronę. Albo to będzie jej błąd, ale tego czegoś, co wylazło z otchłani. Czekoladowa kocica ugięła mięśnie w swoich łapskach, a postawe utrzymywała z dystansem do skorupiaka, by nie dać mu szansy dostać się do czegoś innego niż ewentualnie jej palce. To to, to nie. Nie ma tak dobrze.
Uważała na swoje ruchy ciała, jednak w pewnym momencie decydowała się z całej siły w swoich wcześniej napiętych mięśniach i wysuniętych pazurach walnąć od boku do góry opancerzonego zwierzaka w przednią część ciała, przy czym posłać go na skałki. Nie miała zamiaru zmarnować tej szansy, jednak wydawało się, że raczek nieboraczek zbytnio nie atakował swoimi szczypcami. No cóż, ona nie zamoerzała marnować czasu i jak najszybciej chciała zabrać mu czas na reakcję.
Teraz tylko trzeba było władować w to cała siłę.
_________________
  Statystyki - lvl: 3 | S: 6 | Zr: 7 | Sz: 12 | Zm: 6 | HP: 70 | W: 50 | EXP: 85/200
 
Sroczy Ogon
Wojownik
dodoDO(!)rosłość



Klan:
rzeka

Księżyce: 33 x
Mistrz: śliwkowa pestka!
Płeć: kocur
Matka: lśniące futerko
Ojciec: lisi ogon
Multikonta: migocząca łapa [rz], modrzewiowa kora [gk]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-04-16, 21:34   
   Wygląd: Trudno oczekiwać po wysokich rodzicach niskiego kociaka, zatem Kapustka, zgodnie ze wszystkimi zasadami taki jest. Wysoki, trochę tyczkowaty i zdecydowanie nieproporcjonalny, jak na wyrostka przystało. Pokryty jest białym, krótkim futerkiem z nielicznymi plamami czerni, z czego najbardziej w oczy rzuca się ta największa, ciągnąca się od nasady do samego czubka ogona. Następnie kleksy na obu piętach tylnych nóg i ten na prawym nadgarstku. Potem prawe ucho i pyszczek, zwieńczony mniejszymi łatkami na brwiach, sprawiając, że Kapustka wygląda na wiecznie zmartwionego bądź zdziwionego, oraz pod osmolonym nosem, dając mu mało eleganckiego, nierównego wąsa z bródką. Całość dopełniają złote, okrągłe oczy, patrzące na świat z niewinnym optymizmem.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=9229


Oblizał wargi, gdy jego oczom ukazała się jaszczurka. Nareszcie, jego szansa. Żeby tylko tego nie zepsuł! Na ugiętych łapach, uważając, żeby nie szorować brzuchem po trawie, z głową i ogonem ustawionym w równej linii, sprawdził, czy stał pod wiatr (stał!). Ekscytacja, która na chwilę opanowała jego ciała, została natychmiast stłumiona, gdy Sroczy Ogon wyrównał oddech i ściszył go, aby gadzina nie uciekła od radosnego dyszenia. Byłoby trochę wstyd... Nim ruszył do przodu, przeniósł ciężar na tylne łapy, a następnie, uważnie kontrolując swoje ruchy, aby nie nadepnąć na przeszkodę, skierował się do jaszczurki. Wiedział, że odrzucają ogony, dlatego gdy wyskoczył do przodu, by pochwycić ją jako swoją zdobycz, starał się łapać za... inne części ciała piszczka. Każde, tylko nie ogon! "Proszę, niech się uda!" pomyślał w stronę Gwiezdnych.
  Statystyki - lvl: 2 | S: 9 | Zr: 8 | Sz: 6 | Zm: 4 | HP: 65 | W: 45 | EXP: 160/150
 
Dynia
Gwiezdny
akceptacja



Klan:
wicher

Księżyce: 25
Mistrz: Borsucze Futro
Płeć: kocur
Matka: Pomarańczowa Skórka
Ojciec: Czerwony Pazur
Multikonta: Popielny Żar, Lisi Wrzask, Pęknięta Łapa [KC], Śliwkowa Pestka [KRz], Cyprysowa Łuska [KG]
Interwencja MG: nie
Wysłany: 2020-04-26, 11:59   
   Wygląd: Rudy kocur o długiej, pręgowanej tygrysio sierści, która teraz z lśniącej i zadbanej - stała się matowa i skołtuniona. Przez ból, stres i obniżenie samooceny bardzo schudł, co odbiło się na jego wyglądzie. Mimo to, nadal można byłoby go nazwać jednym z większych kocurów - gdyby nie chodził zgarbiony i skulony. Posiada liczne białe znaczenia na piersi, brzuchu, ogonie i łapach. Także na nosku, jego urocza biała plamka, nadal nie zaniknęła. Urodził się z za długim językiem, który od czasu do czasu wystawia na bok. Oczy wybarwione już dawno, teraz mają mętny i zamglony żółtawy kolor, a wszystkie poduszeczki, nosek i wnętrze zaokrąglonych uszu - różowy.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=8100


/O kurcze, czemu się nie przypomnieliście!

Tss! Jaszczurka wygrzewająca się w promieniach ciepłego słońca jakimś cudem dojrzała podekscytowanego łowce dlatego też nim zdążył do niej doskoczyć, ta rzuciła się do ucieczki. Na całe szczęście istniała jeszcze dla Sroczki szansa na to, aby owego piszczaka złapać i dorzucić dumnie na stos!

Sroczy Ogon: lvl: 2 | S: 9 | Zr: 8 | Sz: 6 | Zm: 4 | HP: 65 | W: 45 - 3 = 42/45
• Wykorzystane przerzuty: 0/1

Tym razem obeszło się bez nieprzyjemnego uszczypnięcia i Brudnej Stopie udał się zamierzony atak. Rak w takich okolicznościach nie mógł zrobić zbyt wiele, bowiem silny cios kocicy sprawił, że przez ciśnięcie o skały w najbliższym czasie zasili Rzeczny stos, a kocica będzie mogła pochwalić się pierwszą, upolowaną dzisiaj zwierzyną.

+ 15 exp


Brudna Stopa: lvl: 3 | S: 6 | Zr: 7 | Sz: 12 | Zm: 6 | HP: 68/70 | W: 47 - 3 = 44/50
• Wykorzystane przerzuty: 0/2
_________________
⚠️
there's a red light up ahead
I drive my car into it
I'm a little kid, big death wish
I bite the lips, the lips that kiss

baby boy, baby brother
we're losing you, is it forever
  Statystyki - lvl: 2 | S: 8 | Zr: 7 | Sz: 7 | Zm: 4 | HP: 65 | W: 45 | EXP: 105/150
 
Brudna Stopa
Wojownik
Well shi-



Klan:
rzeka

Księżyce: 46
Mistrz: To takie coś jest?
Płeć: kotka
Matka: Okoniowy Ogon[NPC]
Ojciec: Gilowe Gardło[NPC]
Partner: Bros before hoes
Ciąża: nie
Multikonta: Agrestowy Liść(KG), Porzeczkowa Łapa(KC) Bąkowa Łapa(KW)
Interwencja MG: nie
Wysłany: 2020-05-02, 14:03   
   Wygląd: Zwinna jest dość Smukła oraz wysokiego wzrostu , o dużych bursztynowych oczach-owalnego kształtu i wielgachnych(jak na swoją głowe),szpiczastych uszach na których końcach są niewidoczne pędzelki. Sierść jest krótka lecz na policzkach i szyi staję się ono odrobinkę dłuższę. Futro kocicy jest koloru czekoladowego z ciemniejszymi akcentami na łapach, końcu ogona, powyżej nosa i uszach, Jaśniejsze miejsca widać na podbrzuszu i okolicach dolnej szczęki. . Pyszczek i głowa są raczej trójkątnych kształtów, z czarnym jak węgiel nosem. Ogon jest długi, smukły, ku nasady staje się grubszy i puszystszy. Elegancka budowa kocicy jest orientalna i wręcz jest zauważalna od pierwszego spojrzenia na nią.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=289619#289619


Z lekkim sykotem i trykotem, raczek nieboraczek uderzył w skałe, a kotka trzepnęła uchem, gdy usłyszała, że jej ciekawski plan jednak się powiódł, a rak już nie dychał i nie szczypał, a zamiast tego leżał przy skale nieżywy.
Kotka podeszła do ciałka leżącego nieopodal, po czym schwytała je w zęby i wyszła z miejsca, by schować raka pod drzewem, by nic go sobie nie zabrało, o nie nie! Ona schowała sprytnie raczka, a po chwili gdy miała pewność swojego czynu, odeszła pewną długość od miejsca.
Czekoladowa zniżyła się do ziemi, lecz nie tykała brzuchem podłoża, by nie szurać i nie tworzyć niepotrzebnego dźwięku. Rozstawiła i ugięła swoje łapy, by przenieść odpowiednio na nie ciężar.
Ciapatym nosem sprawdziła, czy idzie dobrze pod wiatr, a jej uszy nasłuchiwały, czy coś w trawie nie piszczy.
Swoje barki, plecki, a także ogon i głowę nastawiła na taki sam poziom, po czym ruszyła dalej szukać.
_________________
  Statystyki - lvl: 3 | S: 6 | Zr: 7 | Sz: 12 | Zm: 6 | HP: 70 | W: 50 | EXP: 85/200
 
Ćmi Zmierzch
Zastępca
głód



Klan:
rzeka

Księżyce: 52
Mistrz: Świetlikowa Gwiazda (Świetlikowa Noc)
Płeć: kotka
Matka: Czerwona Gwiazda (Czerwony Mak)
Ojciec: Błyskająca Gwiazda (Błysk)
Partner: DTF
Ciąża: nie
Multikonta: Krucze Serce [*], Lazurowy Deszcz [*]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-06-21, 01:48   
   Wygląd: Śliczne stworzenie o krótkim, miękkim futrze. Ćma jest nieduża, drobna, zgrabna i szczupła, czarna od opuszków po czubki uszu. Tylko oczy ma jasne. Wielkie, żółte, blade, jak zwietrzały bursztyn. Pyszczek ma raczej okrągły, uszka i nosek nieduże. Trzeba jej przyznać, wyrosła na prawdziwą piękność.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=7158


// minął miesiąc, więc pozwalam sobie wbić ;-;


Jak obiecał, tak zrobił. Zabrał ją nad wodę.
Ćmi Zmierzch nie kłóciła się z Kornikiem o takie rzeczy, bo kłótnia z Kornikiem nie miała sensu, zwłaszcza, gdy dotyczyła tematu jej zdrowia, bezpieczeństwa i samopoczucia.... czymkolwiek było samopoczucie w kontekście Ćmok.
Kornikowy Konar uparł się, by zabrać siostrę nad wodę, a że ta nie stawiała większego oporu, jeszcze przed południem oboje włóczyli się nad brzegiem Grzmiącej Rzeki. Ciemka tak rozdzieliła patrole, żeby mogli polować w spokoju, a nie targać ze sobą terminatorów.
Odetchnęła głęboko zimnym zapachem czystej wody. Nurt tutaj był dużo bystrzejszy niż w okolicach obozu. Woda bardziej przejrzysta. Świeższa i słodsza.
- Miałeś rację, Konik - powiedziała miękko, nazywając go imieniem, którym wołano go za kocięcych księżyców. Uśmiechnęła się do brata - to był dobry pomysł. No i muszę w końcu zobaczyć, jak dobrze cię wyszkolono. I sprawdzić, jak idą ci łowy.
W tym ostatnim zdaniu zabrzmiała nutka złośliwości. I wyzwania.
_________________

curse my restless wandering feet
prone to wander e n d l e s s l y
a l l the love you gave to me
it wasn't enough to keep me

for my soul, he made an offer
and to the xd u s tx again I xf e l l
and oh, that devil's got a hold on me now
- ̗̀xbecause there wasn't any water in the wishing wellx ̖́-
  Statystyki - lvl: 5 | S: 11 | Zr: 16 | Sz: 10 | Zm: 8 | HP: 80 | W: 60 | EXP: 255/400 | MED.EXP: 70/100
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme Saphic 1.2 created by Sopel & Sklep internetowy | Modified by Foka







Fort Florence











Bleach OtherWorld

SnM: Naruto PBF





Smocze RPG - Smoki Wolnych Stad

HogwartDream



amaimon

vampire-knight

the-avengers