Poprzedni temat «» Następny temat
Nora przy Wrzosowisku
Autor Wiadomość
Jaskółka
Samotnik
madka



Klan:
samotnicy

Księżyce: 29 XI
Płeć: Kotka
Ciąża: nie
Multikonta: Wiewiórczy Ogon [KC] Lśniąca Sadzawka [KW] Błękitna Toń [KG] Płatek [KW]
Wysłany: 2019-11-11, 11:31   
   Wygląd: Drobna, przeciętnego wzrostu, rasowa kotka, o krótkim, czarnym srebrnym futerku przyozdobionym charakterystycznymi dla kotów bengalskich rozetami.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=350946#350946


W trakcie drogi Jaskółka zrezygnowała ze wsparcia Czosnek i szła o własnych siłach, jeżeli można było to nazwać chodem. Bardziej się wlokła, czołgała. Z jej oczu cały czas płynęły łzy, przez tę bolesną świadomość, że już nigdy nie będzie mogła przytulić swojego synka, że już nigdy z nim nie porozmawia, że już nigdy go nie zobaczy. Nie potrafiła skupić się na niczym innym, dlatego też nawet nie zauważyła, że córka odniosła rany. Po powrocie po prostu położyła się gdzieś z boku i starała się nie szlochać tak głośno, żeby nikomu nie przeszkadzać, żeby nie zwracać na siebie uwagi. Nawet nie miała pojęcia, że lada moment ilość kotów w ich norze się powiększy, bo bura kocica poszła po kogoś, kto będzie w stanie zająć się ranami Wróbelek. Oh.
  Statystyki - lvl: 2 | S: 5 | Zr: 8 | Sz: 8 | Zm: 5 | HP: 65 | W: 45 | EXP: 65/150
 
Wróbelek
Samotnik



Klan:
samotnicy

Księżyce: 15 [XI]
Płeć: Kotka
Matka: Jaskółka
Ojciec: Amor
Multikonta: Topniejący Lód [KC]; Szarotkowa Łapa [KRz]
Wysłany: 2019-11-12, 16:11   
   Wygląd: Drobna, zgrabna, acz wysoka bura koteczka z charakterystycznymi dla kotów bengalskich rozetami. Ma łososiowo-czarny nos i w tym samym kolorze poduszki łap. W posiadaniu są również białe wibrysy, spadające ku dołowi oraz niewybarwione oczęta, które już wkrótce zmienią się na cyjanowe.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=354071#354071


Droga z bratem na plecach była wyjątkowa ciężka. Nie dość, że osłabiała ją rana, to dodatkowo, nawet jeśli Mech nie był jakiś wielki, do najlżejszych nie należał. Zacisnęła mimo to szczękę i starała się dać radę. Z każdą chwilą coraz bardziej uświadamiała sobie, co tak naprawdę się tam stało, więc z jej powiek zaczęły mimowolnie ciec łzy, kiedy myślała o swoim nieżywym bracie. Czuła się winna, że nie zdążyła zareagować na czas; być może, gdyby była szybsza, jej srebrny rówieśnik jeszcze byłby tutaj z nimi, tymczasem... pozostawały gorzkie wspomnienia, które na pewno pozostaną na długo w sercu jego rodziny. Kiedy Mech z niej spadł, nawet nie zareagowała. Może zrobiłaby to, gdyby nie pognał do nory, ale skoro to właśnie tam poszedł, nie czula obowiązku sprawdzania, czy wszystko w porządku. Bo nora była bezpieczna, jak się kotce zdawało, więc nie musiała martwić się o konieczność zabezpieczenia brata.
Weszła do środka nieco przybita, garbiąc się od wysiłku i nie spoglądając nawet na towarzyszące jej koty. Nie czuła pogody ducha jak zawsze, a zamiast tego myślała o Modrzewiu, którego już nie było i o Bogatce, za którą bardzo tęskniła, mając cichą nadzieję, że przynajmniej ona jest bezpieczna. Ułożyła się w kącie nory, kątem oka spoglądając na ranę na boku, ale nie miała nawet siły, żeby na to reagować i prosić o pomoc. Być może ktoś wykaże się rozsądkiem i podejmie jakieś kroki, żeby już nie bolało.
  Statystyki - lvl: 2 | S: 9 | Zr: 6 | Sz: 7 | Zm: 4 | HP: 75 | W: 35 | EXP: 0/150
 
Czosnek
Samotnik
niflheim



Klan:
samotnicy

Księżyce: 64[XI]
Mistrz: Zorro, Szepczący Pył
Płeć: Kotka
Matka: Splątane Futerko
Ojciec: mafiozo Iwan
Multikonta: Wrzeszczący Pysk[GK]; Mały Liść, Dryfujący Kwiat, Pluskający Potok[Nkt]; Księżycowy Pył[KRz]
Wysłany: 2019-11-16, 21:27   
   Wygląd: Czosnek to wszystko, czego można się spodziewać po doświadczonej samotniczce i córce miejskiego gangstera. Choć trochę jej brakuje do zakwalifikowania się do grupy najwyższych kotów, wciąż jest imponującego wzrostu. Długie, kudłate i splątane futro jest szaro-bure z czarnymi pręgami na głowie i łapach, a także ciemnym płatem pokrywającym grzbiet i ogon; barwy kocicy o zanikającym pręgowaniu są dość ciemne na całej powierzchni ciała, tylko na pysku, szyi i brzuchu widać jaśniejsze przebłyski. Jej bokobrody nie są najdłuższe, lecz wokół szyi posiada długą i gęstą kryzę. Sylwetkę ma masywną, pod grubą warstwą brudnej i zakurzonej sierści zarysowane są mocne mięśnie. Wąsy, którymi ozdobiony jest pysk, wywijają się do góry, nos jest barwy wątrobianej, a wyżej znajdują się lodowate, szaro-błękitne oczy. Blizny: parę szram na głowie, ślad po oderwanym płacie skóry na lewej przedniej łapie, postrzępione krawędzie uszu.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=201058#201058


Po powrocie do nory zakopała ciało kociaka w pobliżu, zaznaczając miejsce stertą kamieni. Jeszcze tego brakowało, by Jaskółka jej psioczyła, że potrzebowała wiedzieć, gdzie jej młode zostało zakopane. Na nieszczęście dla siebie, najwyraźniej pozostały w jej zgniłym sercu jakieś resztki dobroci, bo postanowiła udać się po mieszkającego całkiem niedaleko Tonące Słońce, by pomógł. Kocur znał Krzywuchę, więc możliwe, że potrafił też leczyć. Po krótkim wyjaśnieniu sytuacji przyprowadziła ze sobą burego samotnika. Wpuściła go do środka, ale sama pozostała w przejściu, by dać mu przestrzeń do pobawienia się ziółkami, czy cokolwiek tam zamierzał zrobić. Bez większego zainteresowania przyglądała się całej procedurze, na moment nawet zerknęła ku reszcie obecnych kotów, które, cóż, nie miały się najlepiej. Brakowało też jednej z żyjących larw. Huh.
_________________
- ̗̀xx ̖́-
well, if you're lookin' for trouble I'm the w o m a n to see
if you're lookin' for satisfaction I'm satisfaction guaranteed
I'm as c o o l as a body on ice, hotter than a r o l l i n' dice
send you to heaven, take you to hell
enter,ok
x


zmniejszona aktywność poza weekendami
 
  Statystyki - lvl: 6 | S: 18 | Zr: 14 | Sz: 12 | Zm: 7 | HP: 80 | W: 70 | EXP: 130/500 | MED.EXP: 65/100
 
Tonące Słońce
Samotnik
Under the sea



Klan:
samotnicy

Księżyce: 69 [XI]
Mistrz: Jeżyna
Płeć: Kocur
Multikonta: Sokoli Cień, Racza Łapa [KW]; Kozicza Skok [KG]; Lód [KC]; Srebrzysty Pazur, Jasny Poranek, Krzykliwa Mewa [GK] i inni
Wysłany: 2019-11-26, 21:54   
   Wygląd: Toń wyrósł, jednak nie jest wcale potężnym kotem. Wielkości bez dwóch zdań dodaje mu gęste, prążkowane futro przetykane białymi znaczeniami, które okala całe jego ciało. Całe? Niemalże. Tam, gdzie kiedyś pysznił się jego ogon, pozostał obecnie jedynie niezbyt apetyczny kikut, który porasta tę część skóry niewiele jeszcze włosów - jakby w ogóle nie chciały się tutaj przyjąć. Ten brak włosów z całą pewnością rekompensują mu całkiem ładne bokobrody i długie, śmieszne włosy, jakie wyrastają przy jego uszach, nadając mu nadal nieco komiczny, nieco starczy wygląd. Przez to, że ów uszy są wywinięte pod dziwnym kątem, jego mordka, choć już wyraźnie dorosła, nadal sprawia wrażenie nieco zdziwionej, jakby kocurek nieustannie miał uniesione brwi i spoglądał na świat z pewną dozą niedowierzania. Oczy zdążyły się już wybarwić i mają teraz kolor zielony, wpadający w złoto, a może orzech, wszystko zależy od tego, jak akurat padnie na niego światło.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=194574#194574


Toń nie spodziewał się tej wizyty. Nie mówiąc już zupełnie o prośbie, jaka została do niego skierowana, bo nie miał pojęcia, czy będzie w stanie poradzić sobie z zadaniem, jakie zostało przed nim postawione. Poruszył niepewnie wąsami, ale wiedział, że bieganie teraz po Krzywuchę, nie będzie do końca mądrym pomysłem. Ostatnio ją zdenerwował, więc pewnie zażyczyłaby sobie niesamowicie wielkiej zapłaty, nie mówiąc o tym, że trzeba by transportować do niej rannego kota, a to nie miało racji bytu, skoro już go noszono... W głowie Toni powstał prawdziwy mętlik, bo naprawdę nie miał pojęcia, jak się zachować, powiedział zatem Czosnek, że nieco się na tym zna, ale jedynie w teorii i jeśli nadal chce, by pomógł, to to zrobi. Miał jeden wężowy korzeń i dwa motki pajęczyny, ale zabrał ze sobą tylko jeden, starannie zapakowany w dużym liściu, który zdążył już co prawda przeschnąć, ale był jeszcze użyteczny. Wiedział, że wężowy korzeń używa się na użądlenia owadów, a to kojarzyło mu się również z innymi problemami ran, ale to była już tylko jego interpretacja i się nieco bał, ale postanowił spróbować pomóc. Najwyżej później pójdą faktycznie do Krzywuchy.
- Dzień dobry - mruknął niepewnie, kiedy znalazł się już w norze i zerknął kontrolnie na Czosnek. - Postaram się pomóc - obiecał cicho, ale widać było, że nie jest w pełni pewien, czy mu się to uda. Złożył liść u swoich łap i odetchnął głęboko patrząc na to, co ma przed sobą. - Co właściwie się wydarzyło? Mam tutaj pajęczynę, by zatamować krwawienie... - zaczął, rozglądając się z uwagą i mając nadzieję, że ktoś nieco przedstawi mu sytuację. Musiał sobie przypomnieć wszystko to, co mówił mu Łosoś, co kiedyś widział. Czyste, musi być czyste. I zatamowane krwawienie. I wsparcie do gojenia rany. Hm, to chyba były te papki? Miał pogryźć korzeń? Byle nie skończyć jak po maku.
_________________

SEE THE WORLD IN GREEN AND BLUE
see China right in front of you
see the canyons broken by cloud
see the tuna fleets clearing the sea out
see the Bedouin fires at night
see the oil fields at first light


  Statystyki - lvl: 5 | S: 8 | Zr: 9 | Sz: 16 | Zm: 13 | HP: 85 | W: 55 | EXP: 270/400
Stat. Med. - lvl:
3 | MED.EXP: 17/300
 
Wróbelek
Samotnik



Klan:
samotnicy

Księżyce: 15 [XI]
Płeć: Kotka
Matka: Jaskółka
Ojciec: Amor
Multikonta: Topniejący Lód [KC]; Szarotkowa Łapa [KRz]
Wysłany: 2019-12-06, 17:08   
   Wygląd: Drobna, zgrabna, acz wysoka bura koteczka z charakterystycznymi dla kotów bengalskich rozetami. Ma łososiowo-czarny nos i w tym samym kolorze poduszki łap. W posiadaniu są również białe wibrysy, spadające ku dołowi oraz niewybarwione oczęta, które już wkrótce zmienią się na cyjanowe.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=354071#354071


Skuliła się jeszcze bardziej w kłębek, drżąc z chłodu i co jakiś czas spoglądała na tę ranę, ale za każdym razem ostatecznie kładła głowę, olewając tę sprawę. Jej myśli krążyły wokół zabitego brata, a łzy powoli spływały jej po policzkach, rozmazując cały obraz. Nie podniosła się nawet gdy do nory weszła ta kotka, co jej pomogła oraz jakiś inny kocur, kompletnie ignorując ich towarzystwo. Chciała być teraz sama, ale gdy dotarł do niej głos dziwnouchego, uniosła nieco głowę i spojrzała na niego zaszklonymi ślepiami. Niósł coś ze sobą, a z jego słów wynikało, że chce pomóc. W innym przypadku skoczyłaby mu na szyję szczęśliwa, aczkolwiek teraz, po tym całym zdarzeniu, trzymała się w pewnym dystansie. Jakiś ohydny samotnik zamordował jej brata, nie mogła każdemu ufać. Posłała niepewne i zmieszane spojrzenie Czosnek, ale skoro to ona go tutaj przyprowadziła... musiała dać mu szansę, zwłaszcza, że gdzieś daleko w pamięci widziała zarys pyska burego kocura, jakby już go raz widziała.
Jakiś potwór... zabił mojego brata – wyznała w pierwszej kolejności, łamiącym się głosem, ocierając łapą mokre oczy. – Drasnął mnie... i boli. – Wstała, po czym odwróciła się do kocura bokiem, prezentując swoje długie zadrapanie. Miała nadzieję, że samotnik rzeczywiście pomoże, choćby miało być to zatamowane tą pajęczyną, która nie brzmiała dla niej zbyt wiarygodnie.
_________________

I never thought I'd die alone
I laughed the loudest! who'd have known
I trace the cord back to the wall
no wonder it was never plugged in at all

I never conquered, rarely came
sixteen just held such better days
days when I still felt alive!
we couldn't wait to get outside...
  Statystyki - lvl: 2 | S: 9 | Zr: 6 | Sz: 7 | Zm: 4 | HP: 75 | W: 35 | EXP: 0/150
 
Czosnek
Samotnik
niflheim



Klan:
samotnicy

Księżyce: 64[XI]
Mistrz: Zorro, Szepczący Pył
Płeć: Kotka
Matka: Splątane Futerko
Ojciec: mafiozo Iwan
Multikonta: Wrzeszczący Pysk[GK]; Mały Liść, Dryfujący Kwiat, Pluskający Potok[Nkt]; Księżycowy Pył[KRz]
Wysłany: 2019-12-07, 18:29   
   Wygląd: Czosnek to wszystko, czego można się spodziewać po doświadczonej samotniczce i córce miejskiego gangstera. Choć trochę jej brakuje do zakwalifikowania się do grupy najwyższych kotów, wciąż jest imponującego wzrostu. Długie, kudłate i splątane futro jest szaro-bure z czarnymi pręgami na głowie i łapach, a także ciemnym płatem pokrywającym grzbiet i ogon; barwy kocicy o zanikającym pręgowaniu są dość ciemne na całej powierzchni ciała, tylko na pysku, szyi i brzuchu widać jaśniejsze przebłyski. Jej bokobrody nie są najdłuższe, lecz wokół szyi posiada długą i gęstą kryzę. Sylwetkę ma masywną, pod grubą warstwą brudnej i zakurzonej sierści zarysowane są mocne mięśnie. Wąsy, którymi ozdobiony jest pysk, wywijają się do góry, nos jest barwy wątrobianej, a wyżej znajdują się lodowate, szaro-błękitne oczy. Blizny: parę szram na głowie, ślad po oderwanym płacie skóry na lewej przedniej łapie, postrzępione krawędzie uszu.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=201058#201058


Gdy Wróbel odwróciła głowę w kierunku samotniczki, napotkała twarde i pewne, aczkolwiek nieco znudzone spojrzenie. Walka się skończyła, a formalności zawsze były piekielnie nudne. Jednak jeszcze tego brakowało, by Jaskółka całkowicie się załamała i stała się nudnym wrakiem samej siebie. Wtedy musiałaby sobie szukać innego celu, choć jakaś jej miękka część się buntowała przed tym. Była niewielka, ale wystarczająca, by zatrzymać kocicę przy tej beznadziejnej grupie kotów. Choć nigdy nie powiedziała tego na głos, całkiem lubiła mieć kogoś, kogo mogła bronić. Na osiedlu był to Dynia, w Klanie Cienia - Lampart, i pewnie jeszcze paru innych by się znalazło.
Zmrużyła oczy, widząc, że Toń jeszcze nie zaczął łatania kotki, a Wróbel również niewiele pomogła, zmarszczyła nieprzyjemnie pysk.
- Młoda ma zadrapanie na prawym boku - wyjaśniła pokrótce, uderzając ogonem o ziemię w wyrazie zniecierpliwienia.
_________________
- ̗̀xx ̖́-
well, if you're lookin' for trouble I'm the w o m a n to see
if you're lookin' for satisfaction I'm satisfaction guaranteed
I'm as c o o l as a body on ice, hotter than a r o l l i n' dice
send you to heaven, take you to hell
enter,ok
x


zmniejszona aktywność poza weekendami
 
  Statystyki - lvl: 6 | S: 18 | Zr: 14 | Sz: 12 | Zm: 7 | HP: 80 | W: 70 | EXP: 130/500 | MED.EXP: 65/100
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme Saphic 1.2 created by Sopel & Sklep internetowy | Modified by Foka

Fort Florence











Bleach OtherWorld

SnM: Naruto PBF





Smocze RPG - Smoki Wolnych Stad

HogwartDream



amaimon

vampire-knight

the-avengers