Poprzedni temat «» Następny temat
Kacze Gniazda
Autor Wiadomość
Ares
Zaginiony
Czarny ponurak


Klan:
samotnicy

Księżyce: 10[XI]
Płeć: Kocur
Matka: Trawiasta Polana
Ojciec: Wietrzny Dzień
Multikonta: Orle Skrzydło [KG] Brzozowa Łapa [KC]
Wysłany: 2019-10-13, 13:41   
   Wygląd: Kruczoczarny krótko włosy kocur, z plamką na tylnej lewej łapie, ma jedno niebieskie i drugie pomarańczowe oko KP
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=377493#377493


Oho!
I zaś się zaczęło, kolejny kot i to w dodatku wojownik! Spojrzałem na kotkę która zwała się Malinowe Chaszcze i potem na Jeziornego.
- Dzień Dobry.... - powiedziałem cichutko prawie niesłyszalnie ale jakieś maniery powinny być, prawda? Wyglądałem teraz jak małe kocię które boi się owada, potrząsnąłem łubem mój ogona falował ze strachu a ja Niewiedziałem co mam zrobić! Jednak moje spojrzenie znów padła na Jeziorną Łapę który powiedział że byłem z Klanu Wichru! NA KLAN GWIAZDY! DLACZEGOOOO!
Spojrzałem na kotkę z Gromu i uśmiechnąłem się trochę ze strachu i z zaskoczenia bądź z podekscytowania na reakcje wojowniczki,
_________________

  Statystyki - lvl: 1 | S: 4 | Zr: 6 | Sz: 6 | Zm: 5 | HP: 55 | W: 45 | EXP: 10/100
 
Malinowe Chaszcze
Wojownik
On-Leash



Klan:
grom

Księżyce: 61 (X)
Mistrz: Gwieździsta Ścieżka & Błyskająca Gwiazda
Płeć: Kotka
Matka: Czapla Noga
Ojciec: Lśniącooki
Partner: Praca
Ciąża: nie
Multikonta: Krogulczy Szpon, Dębowy Cień [KC], Wysoka Fala [KR], Iskra [S]
Ostrzeżeń:
 2/4/6
Wysłany: 2019-10-17, 22:51   
   Wygląd: Poprzez ciężką pracę, zbudowała potężne mięśnie. Szeroka w barkach, jednocześnie jest dość niska jak na członka Klanu Gromu - jej głowa wchodzi kotu o przeciętnym wzroście pod szyję. Krótka, zadbana i błyszcząca sierść przylega do ciała, eksponując wszystko, co Malina ma do zaoferowania, jednak w jednym miejscu na szyi sierść się kończy, ustępując miejsca bladej, krótkiej bliźnie z dzieciństwa. Złote oczy patrzą ze spokojem, który ukrywa zmęczenie, a krok jest pewny i energiczny. Przy wargach, zaczęły się pojawiać pojedyncze, widoczne dopiero z bliskiej odległości, siwe włoski.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=218008#218008


Wysłuchała słów swojego terminatora, mierząc go spokojnym spojrzeniem i analizując w głowie jego słowa. A więc były wichrzak? Trochę zbłądził. Widocznie został porwany przez dwunogów i gdzieś zabrany na osiedle, a teraz poszukuje miejsca, skąd pochodził. Być może nie zdołał na swoim treningu przerobić granic, wyglądał na bardzo młodego.
- Jako były członek klanu, powinieneś wiedzieć, że granice nie są zbyt dobrym miejscem na pogawędkę. Inne koty nieżyjące w klanach nie przekazały ci, że okoliczne ziemie są patrolowane przez Klan Gromu i każdy samotnik czy pieszczoch na nich się znajdujący, jest przeganiany? - zadała proste pytanie, mrużąc ślepia i patrząc z kamiennym pyskiem na czarnego kocura. Nie zamierzała go wypraszać stąd siłą, jednak bratać się również nie zamierzała. Wdrażała standardową procedurę przeganiania samotników z granic, a Jeziorny mógł zobaczyć, jak to wszystko przebiega. Być może jego charakter nie pozwalał mu na natychmiastowe wyproszenie delikwenta, jednak musiał się nauczyć, że intruzi tak blisko granic nie są mile widziani.
- Klan Wichru jest po przeciwnej stronie terenów. Jak będziesz szedł wzdłuż granicy z klanem Cienia lub Klanem Rzeki, dojdziesz w końcu do Klanu Wichru. Odprowadzimy cię do części bezpiecznej dla ciebie terenów wolnych, jednak musisz zdawać sobie sprawę, że nie każdy najpierw rozmawia i lepiej trzymać się od ziem klanu Gromu i okolicznych terenów z daleka - powiedziała, po czym skinęła głową w kierunku, w którym będą się udawać. Jako że bliżej była Grzmiąca Rzeka, chciała przejść na jej drugą stronę, by pożegnać tego... Ahesa najszybciej, jak można i wrócić do swoich obowiązków. W tym zamierzała zabrać ze sobą dymnego kocura.
_________________

I_f e l t_like I won, but I_w a s n' t_ done,---------
the_n i g h t m a r e_repeats itself every_t i m e-

got to keep my calm, and carry on
stay awake until the sun will shine

----------but I'm not so_s t r o n g, and they're not gone
--they're still out there to take what's left of_m i n e
 
  Statystyki - lvl: 6 | S: 16 | Zr: 12 | Sz: 14 | Zm: 17 | HP: 80 | W: 70 | EXP: 440/500
Stat. Med. - lvl:
7 | MED.EXP: 471/1200
 
Jeziorna Łapa
Terminator
śmiech to zdrowie



Klan:
grom

Księżyce: 22
Mistrz: Dziewczyna jak Malina!
Płeć: Kocur
Matka: Nakrapiany Listek [NPC]
Ojciec: Ukruszony Kieł [NPC]
Partner: Miłość rośnie wokół nas!
Multikonta: Grzybowa Polana [GK], Jaskółczy Śpiew [KR]
Wysłany: 2019-10-21, 19:40   
   Wygląd: Nie jest duży... jest olbrzymi. Zarówno pod względem wzrostu, tuszy, jak i obszerności sierści bije na głowę zdecydowaną większość kotów, jakie było mu dane poznać. Ogon, tak jak futro, ma długi i puchaty - futro natomiast, jak już było wcześniej wspomniane, jest długie, gęste, puszyste, niemal zawsze wyglądające, jakby właśnie strzelił w nie piorun, utrzymane w odcieniu czarnym dymnym. Oczy kocura mają natomiast barwę intensywnej żółci. Wąsy, długie i sterczące, są z kolei - tak jak ich nieodłączny kompan nos - smolisto czarne. Za jednym z uszu nosi nieco podwiędły kwiat mlecza. Mimo długiego pobytu w lecznicy nie widać po nim charakterystycznego dla rekonwalescentów wychudzenia - zawdzięcza to sumiennemu nadrabianiu utraconych kilogramów. Trudno jest określić po nim, czy więcej w nim mięśni, futra, czy tkanki tłuszczowej. Tak czy inaczej, efekt końcowy jest doprawdy imponujący.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=356179#356179


Na szczęście Malinowe Chaszcze nie zdawała się mieć zamiaru oberwania mi uszu. Chyba więc mój postępek nie był aż tak poważnym wykroczeniem i nie musiałem liczyć się z wyjątkowo poważnymi konsekwencjami. Nie odezwałem się ani słowem, gdy niebieska kotka zwróciła się wprost do pieszczocha, przesłałem Aresowi jedynie uśmiech dla otuchy. Myślałem, że zdradzanie jego pochodzenia przysporzyłoby mu kilku punktów u Maliny - gdybym wiedział, że kociak tak źle to przyjmie wewnętrznie, milczałbym jak głaz!
- Hozumiem - mruknąłem cicho. Na chwilę jedynie oddaliłem się, by zawiadomić Suchą i Kwaśnego, że wracam razem z mentorką, po czym - jeżeli oboje byli gotowi do drogi, ruszyłem z nimi.
_________________
mieszkam w wysokiej wieży otoczonej fosą
mam parasol który chroni mnie przed nocą
oddycham głęboko, stawiam piedestały
jutro będę duży, dzisiaj jestem mały
~ Theme ~
  Statystyki - lvl: 2 | S: 7 | Zr: 6 | Sz: 6 | Zm: 6 | HP: 60 | W: 50 | EXP: 15/150
 
Malinowe Chaszcze
Wojownik
On-Leash



Klan:
grom

Księżyce: 61 (X)
Mistrz: Gwieździsta Ścieżka & Błyskająca Gwiazda
Płeć: Kotka
Matka: Czapla Noga
Ojciec: Lśniącooki
Partner: Praca
Ciąża: nie
Multikonta: Krogulczy Szpon, Dębowy Cień [KC], Wysoka Fala [KR], Iskra [S]
Ostrzeżeń:
 2/4/6
Wysłany: 2019-11-10, 21:24   
   Wygląd: Poprzez ciężką pracę, zbudowała potężne mięśnie. Szeroka w barkach, jednocześnie jest dość niska jak na członka Klanu Gromu - jej głowa wchodzi kotu o przeciętnym wzroście pod szyję. Krótka, zadbana i błyszcząca sierść przylega do ciała, eksponując wszystko, co Malina ma do zaoferowania, jednak w jednym miejscu na szyi sierść się kończy, ustępując miejsca bladej, krótkiej bliźnie z dzieciństwa. Złote oczy patrzą ze spokojem, który ukrywa zmęczenie, a krok jest pewny i energiczny. Przy wargach, zaczęły się pojawiać pojedyncze, widoczne dopiero z bliskiej odległości, siwe włoski.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=218008#218008


Nie było po co odrywać uszu. Jeziorna Łapa zachowywał się normalnie, dlatego niebieska nie nabrała podejrzeń co do niego. Obserwowała, jak jej terminator powiadamia swoich towarzyszy spod zmrużonych ślepi. Czemu oni byli w takiej odległości od terminatora? Nie chciała tego poruszać przy samotniku takich tematów, dlatego najpierw odprowadzili Aresa w miejsce, gdzie mógł ruszyć w kierunku Klanu Wichru, z którego pochodził, po czym wrócili na standardowy ślad.
- Czemu Kwaśny Pysk i Sucha Gałązka zostawili cię samego? - zadała pytanie, kierując wzrok na syna Nakrapianego Listka. Było to nieodpowiedzialne zachowanie, pomimo że dymny kocur był dorosły i potrafił się obronić, jednak brakowało mu obycia w patrolach. Ponadto, mogło to zostać podciągnięte pod niesubordynację. W końcu, wyszli na patrol, nie na towarzyskie spotkanie.
_________________

I_f e l t_like I won, but I_w a s n' t_ done,---------
the_n i g h t m a r e_repeats itself every_t i m e-

got to keep my calm, and carry on
stay awake until the sun will shine

----------but I'm not so_s t r o n g, and they're not gone
--they're still out there to take what's left of_m i n e
 
  Statystyki - lvl: 6 | S: 16 | Zr: 12 | Sz: 14 | Zm: 17 | HP: 80 | W: 70 | EXP: 440/500
Stat. Med. - lvl:
7 | MED.EXP: 471/1200
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme Saphic 1.2 created by Sopel & Sklep internetowy | Modified by Foka

Fort Florence











Bleach OtherWorld

SnM: Naruto PBF





Smocze RPG - Smoki Wolnych Stad

HogwartDream



amaimon

vampire-knight

the-avengers