Poprzedni temat «» Następny temat
Malinowe Krzewy
Autor Wiadomość
Bajka
Pieszczoch
szczęśliwe zakończenie



Klan:
samotnicy

Księżyce: 42 (październik)
Mistrz: ...Trzmiela Gwiazda
Płeć: Kotka
Matka: Bursztynowooka
Ojciec: Gorejący Krzew
Multikonta: Czarny Bez KRz | Żmijowy Ogon GK | Ciepła Łapa KC | Łasicza Łapa KG | Miękki Obłok (NPC)
Wysłany: 2019-08-20, 14:59   
   Wygląd: Czarno-biały kwiat, który już od jakiegoś czasu rozkwitał i rósł na coraz to większą i większą. Białe plamy zasłaniające czarne futro układają się nieregularnie, granice między bielą a czernią, wędrowały krętą drogą, tworząc zawijasy i ciekawą kompozycję. Największa z owych plam, zaczyna się tuż na prawej stronie pyszczka, ciągnie się przez dolną szczękę, omijając mały element na brodzie z tego oto powodu na brodzie koteczki znajduje się czarne futerko. Biała nieregularna plama ciągnie się przez brzuch aż do wewnętrznej strony ud, ostatecznie jednak wchodzi na zewnętrzną stronę lewego uda, a tam spływa już w dół tworząc swego rodzaju krzywą skarpetkę. Białe skarpetki zostały nałożone również i na pozostałe łapy, na każdej jednak różnej długości. Na pyszczku osadzone żółte oczy. Na jej karku widnieje duża blizna, pamiątka po walce z rzeczną terminatorką. Brak 3/4 małżowiny lewego ucha. Na szyi obroża z pudroworóżową apaszką.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=263908#263908


Pomimo nocy, ptaki wciąż cechowały się doskonałą spostrzegawczością i kiedy tak Szczur skradał się w stronę małego wróbelka, ten dostrzegł ruch wojownika i jak na zawołanie, złapał swoje nasionko w dzióbek i poderwał do lotu, lądując na gałęzi, jednego z pobliskich drzew. Po czym ponownie zaczął stukać nasionkiem, chcąc rozłupać skorupkę.

Szczur: lvl: 4 | S: 14 | Zr: 9 | Sz: 10 | Zm: 6 | HP: 70 | W: 60-3=57/60
• przerzuty 0/3


Uszy wojownika wyłapały dźwięk, charakterystyczny tylko dla jednego ptaka pu-hu! Drapieżnik był blisko, jednak pozostawał niewidoczny... no chyba, że wojownik zadarłby głowę ku górze. Najwyraźniej puchacz obserwował kota niekrótki czas, bo głowa ptaka zwrócona była wprost na kocura, tak samo jak żółte, przeszywające spojrzenie. Najwyraźniej Mroźne Serce wkroczył na teren, na którym puchacz polował. Ptak nagle poderwał się do lotu, krążąc chwilę w powietrzu, by nagle niczym strzała, zanurkować wprost na wojownika, wystawiając swe ostre szpony.

Atak Puchacza: udał się dobrze[100%] > (12 + 15) - (9 + 8) = 10

Wojownik nie miał wiele czasu na reakcję. Puchacz z zawrotną prędkością obniżył lot, a Mróz mógł jedynie poczuć jak ptak uderza w jego głowę, a następnie odlatuje na bezpieczną odległość, krążąc tuż nad nim, najwyraźniej szykując się do ponownego zniżenia lotu.

Mróz: lvl: 3 | S: 12 | Zr: 8 | Sz: 7 | Zm: 6 | HP: 70-10=60/70 | W: 50
• przerzuty 0/2
○ rana 1 stopnia; płytkie ślady pazurów między uszami, krwawi; -1HP od następnej tury do końca walki

Puchacz w locie: S: 15 | Zr: 13 | Sz: 9 | HP: 75 | W: 60-4=56/60
Ostatnio zmieniony przez Bajka 2019-08-20, 14:59, w całości zmieniany 1 raz  
  Statystyki - lvl: 4 | S: 17 | Zr: 10 | Sz: 7 | Zm: 5 | HP: 90 | W: 45 | EXP: 40/300
 
Mroźne Serce
Wojownik
bezsenność



Klan:
cien

Księżyce: 31 [XI]
Mistrz: Wiewiórczy Ogon [*]
Płeć: Kocur
Matka: Chmurka (Króliczy Pląs)
Ojciec: Piotr (Chmielograb) [*]
Multikonta: Ślimacza Łapa [KW] Jaszczurza Łapa [KG]
Wysłany: 2019-08-21, 06:46   
   Wygląd: Wysokością Mroźne Serce dał się w matkę, niższy z niego kocur od przeciętnego kocura. Wzrost taki zawdzięcza krótkim łapą lecz to mu nie przeszkadza. Tułów ciała kocura jest potężny, posiadając szerokie barki oraz grubą szyję. Głowa, zawsze w górę posiada duże trójkątne uszy zakończone pędzelkiem ciemnego futra przy ich końcówkach oraz Mroźny posiada długi, puchaty oraz gruby ogon. Ciało jego jest pokryte długą oraz szorstką sierścią która zwyczajnie jest zadbana oraz pielęgnowana lecz kocur nie świruje na punkcie czystości i czasem można zauważyć jakiegoś małego listka którego nie chciało mu się od razu ściągać. Umarszczenie kocura jest bynajmniej zwykłe jako iż jest zwyczajnym burym kocurem o klasycznych pręgach, lecz poza brązowym znajduje się również biały. Śnieżnego koloru łaty są na pysku, szyi, podbrzuszy oraz na łapach sięgając mu aż po łokcie oraz po kolana. Tęczówki kocura ogółem są złocisto-zielone, wpadając bardziej w zieleń im bliżej źrenicy.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=296674#296674


Coś mu nie pasowało gdy usłyszał jakiegoś ptaka, szczególnie biorąc pod uwagę że dany ptak nie był niczym płochliwy gołąb czy wróbel, a drapieżny ptak. Zmrużył oczy gniewnie, niezadowolony wyborem miejsca na polowanie jakiego wykonał Szczurzy Pazur. Zaczął go mentalnie przeklinać i wyzywać, oczekując że puchacz zdecyduje się na odczepienie i darowanie mu większej roboty, jednak jakby nazłość poczuł ból na głowie który oznaczał że jednak musiałby się bronić i uciekać na inne miejsce, o ile chciał wyjść z tego w jednym kawałeczku. Owszem, wyjść, bo Buk mimo wspinaczki nie miał zamiaru wyjść na teren w którym ptaszysko czuło się swobodnie. Oblizał pysk i odwrócił się na pięcie o kąt siedemdziesięciu stopni aby uciec. Spięty, wyruszył przed siebie szybkimi krokami, jednak gotowy aby zaatakować na ślepo przednią łapą o ile ucho nastawione w kierunku ptactwa wykryje dźwięk który oznaczałby że zwierze mu nie odpuści.
_________________
everyone's so soft, everyone's so sensitive
do I offend you? you're hanging on my sentences
you can keep your costume and you can keep your mask
I'ma take a bow so you can kiss my ass
I never signed up for your d r a m a
- ̗̀xup for your drama, up for your drama clubx ̖́-
  Statystyki - lvl: 3 | S: 12 | Zr: 8 | Sz: 7 | Zm: 6 | HP: 70 | W: 50 | EXP: 195/200 | MED.EXP: 0/100
 
Szczurzy Pazur
Wojownik
mów mu Krimeeee



Klan:
cien

Księżyce: 37 [listopad]
Mistrz: Jesionowa Kora [*]
Płeć: Kocur
Matka: Nie ma jej [Łasicze Futerko]
Ojciec: Gorsza kopia [Jastrzębi Krzyk]
Partner: Stracił chyba ich obu
Multikonta: Mroźna Łapa, Morwa [KG], Tygrys [GK], Trzepoczące Skrzydło [KC], Wronie Serce [KW]
Wysłany: 2019-08-21, 07:06   
   Wygląd: Jeden z najwyższych w klanie Cienia, umięśniony, aczkolwiek szczupły czarny point o niebieskich oczkach. Nos, koloru smoły, wtapia się w czerń, która pokrywa jego mordkę. Krótkie futerko, barwy białej, przechodzi na lekką szarość. Tylko ogon, łapki, uszy i pyszczek są czarne.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=287174#287174


Nawet nie zdążył go dotknąć. Wróbelek spostrzegł ruch Szczura, jakby tego było mało, ten nie miał pojęcia kiedy. Patrzył jak ptaszek wlatuje na gałąź, aby tam... Dalej stukać ziarnem. Kocur zaklął pod nosem i warknął na ptaka. Może się przestraszy i odleci... No ale już i tak za późno. Nie będzie przecież się tam wspinał, bo i tak nie uda mu się go upolować. Ptaki lepiej czują się na drzewach. Poza tym wróbel, gdy tylko go zobaczy może odlecieć sobie gdzieś dalej, a co wtedy zrobi Szczur? Jak zejdzie. Zeskanowanie z drzewa mogłoby spłoszy zwierzynę, a schodzenie bezpieczne i normalne jest dla frajerów. Jak wiadomo, on nie uważa się za frajera, więc nie będzie z tego korzystać. Musi więc odpuścić, niestety. Ruszył dalej przed siebie, pod wiatr oraz ostrożnie, patrząc pod łapy, by tylko na nic nie nadepnąć. Wytężył zmysły i skupił się bardziej, po czym wciągnął powietrze do płuc. Czy cokolwiek tu czuć?
_________________
Znowu pije sam i rozliczam wszystkie grzechy
Kolejna flaszka do dna, zalewa mnie gorzki przesyt
Ku pamięci twej słona łza spada na bruk
Gdybym tylko cofnął czas, gdybym czas cofnąć mógł

I tkwię tu sam na dnie
Całkiem sam na dnie
Głos: https://youtu.be/LJjsm6CVsG8
  Statystyki - lvl: 4 | S: 14 | Zr: 9 | Sz: 10 | Zm: 6 | HP: 70 | W: 60 | EXP: 35/300 | MED.EXP: 0/100
 
Bajka
Pieszczoch
szczęśliwe zakończenie



Klan:
samotnicy

Księżyce: 42 (październik)
Mistrz: ...Trzmiela Gwiazda
Płeć: Kotka
Matka: Bursztynowooka
Ojciec: Gorejący Krzew
Multikonta: Czarny Bez KRz | Żmijowy Ogon GK | Ciepła Łapa KC | Łasicza Łapa KG | Miękki Obłok (NPC)
Wysłany: 2019-08-21, 21:36   
   Wygląd: Czarno-biały kwiat, który już od jakiegoś czasu rozkwitał i rósł na coraz to większą i większą. Białe plamy zasłaniające czarne futro układają się nieregularnie, granice między bielą a czernią, wędrowały krętą drogą, tworząc zawijasy i ciekawą kompozycję. Największa z owych plam, zaczyna się tuż na prawej stronie pyszczka, ciągnie się przez dolną szczękę, omijając mały element na brodzie z tego oto powodu na brodzie koteczki znajduje się czarne futerko. Biała nieregularna plama ciągnie się przez brzuch aż do wewnętrznej strony ud, ostatecznie jednak wchodzi na zewnętrzną stronę lewego uda, a tam spływa już w dół tworząc swego rodzaju krzywą skarpetkę. Białe skarpetki zostały nałożone również i na pozostałe łapy, na każdej jednak różnej długości. Na pyszczku osadzone żółte oczy. Na jej karku widnieje duża blizna, pamiątka po walce z rzeczną terminatorką. Brak 3/4 małżowiny lewego ucha. Na szyi obroża z pudroworóżową apaszką.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=263908#263908


Szczur na pewno nie mógł się spodziewać sytuacji, która wydarzyła się w danym momencie. Szedł przed siebie, w poszukiwaniu czegoś, co mógłby dorzucić do stosu, a ni stąd ni zowąd, spadła na niego... łasica. Tak łasica. Najwyraźniej siedziała na drzewie, z którego jakimś cudem spadła wprost na grzbiet Szczura. Uderzyła o niego, a następnie wylądowała na ziemi, tuż obok, co teraz?

Szczur: lvl: 4 | S: 14 | Zr: 9 | Sz: 10 | Zm: 6 | HP: 70-2=68/70 | W: 57/60
• przerzuty 0/3
○ rana 0 stopnia; lekkie obicie grzbietu

Łasica: S: 5 | Zr: 9 | Sz: 5 | HP: 40-7=33/40 | W: 35-2=33/35
○ rana 1 stopnia; mocniejsze obicie boku


Ucieczka Mroza > 9
Pogoń Puchacza > 13
Ucieczka > nie powiodła się

Atak Puchacza: w ogóle się nie udał[0%]

Puchacz był szybkim ptakiem, a w locie zdecydowanie miał przewagę. Ucieczka wojownika okazała się być nie udana, bo drapieżny ptak dość szybko dogonił kocura, zniżając lot i przymierzając się do kolejnego ciosu. Wtem jednak Mróz zamachnął się łapą, a sowa zatrzymała się gwałtownie w locie, podrywając w górę. Wciąż krążyła nad wojownikiem.

Mróz: lvl: 3 | S: 12 | Zr: 8 | Sz: 7 | Zm: 6 | HP: 60-1=59/70 | W: 50-5=45/50
• przerzuty 0/2
○ rana 1 stopnia; płytkie ślady pazurów między uszami, krwawi; -1HP do końca walki

Puchacz w locie: S: 15 | Zr: 13 | Sz: 9 | HP: 75 | W: 54-3=51/60
Ostatnio zmieniony przez Bajka 2019-08-21, 22:11, w całości zmieniany 3 razy  
  Statystyki - lvl: 4 | S: 17 | Zr: 10 | Sz: 7 | Zm: 5 | HP: 90 | W: 45 | EXP: 40/300
 
Szczurzy Pazur
Wojownik
mów mu Krimeeee



Klan:
cien

Księżyce: 37 [listopad]
Mistrz: Jesionowa Kora [*]
Płeć: Kocur
Matka: Nie ma jej [Łasicze Futerko]
Ojciec: Gorsza kopia [Jastrzębi Krzyk]
Partner: Stracił chyba ich obu
Multikonta: Mroźna Łapa, Morwa [KG], Tygrys [GK], Trzepoczące Skrzydło [KC], Wronie Serce [KW]
Wysłany: 2019-08-24, 08:02   
   Wygląd: Jeden z najwyższych w klanie Cienia, umięśniony, aczkolwiek szczupły czarny point o niebieskich oczkach. Nos, koloru smoły, wtapia się w czerń, która pokrywa jego mordkę. Krótkie futerko, barwy białej, przechodzi na lekką szarość. Tylko ogon, łapki, uszy i pyszczek są czarne.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=287174#287174


Szedł przed siebie, cały czas się rozglądając. Był pewny, że coś znajdzie, ale nie wiedział kiedy i co. Miał nadzieję, że zwierzyną będzie wielka, aby móc cię pochwalić, gdy będzie wchodził do obozu. I udało mu się znaleźć zwierzynę, ale raczej... Zwierzyna znalazła i zapolowała na niego. Nagle prosto na grzbiet spadła mu... Łasica? Najwidoczniej siedziała na drzewie i czekała na niego. Albo spadła przypadkowo. W każdym bądź razie uderzyła o niego i wylądowała prosto na ziemi. Ufff, dobrze że nie na jego grzbiecie, bo wtedy miałby ciężej. Ale co teraz? Oczywiście będzie atakował! Spojrzał na nią i syknął, pokazując, że jej nie odpuści. Halo, obiła mu przecież grzbiet! Niemalże od razu ugiął łapy, po czym spiął mięśnie i skoczył na łasicę, z zamiarem wbicie kłów w jej kark. Zaczniemy z grubej rury, być może mu się uda! Byleby się tylko nie przeliczył i to on nie zaliczył zgonu. A ciekawe jak tam Mróz? Gdyby tylko Szczur wiedział, że ma doczynienia z puchaczem to na pewno pobiegł by mu pomóc. Oczywiście po uprzednim zabiciu łasicy!
_________________
Znowu pije sam i rozliczam wszystkie grzechy
Kolejna flaszka do dna, zalewa mnie gorzki przesyt
Ku pamięci twej słona łza spada na bruk
Gdybym tylko cofnął czas, gdybym czas cofnąć mógł

I tkwię tu sam na dnie
Całkiem sam na dnie
Głos: https://youtu.be/LJjsm6CVsG8
  Statystyki - lvl: 4 | S: 14 | Zr: 9 | Sz: 10 | Zm: 6 | HP: 70 | W: 60 | EXP: 35/300 | MED.EXP: 0/100
 
Mroźne Serce
Wojownik
bezsenność



Klan:
cien

Księżyce: 31 [XI]
Mistrz: Wiewiórczy Ogon [*]
Płeć: Kocur
Matka: Chmurka (Króliczy Pląs)
Ojciec: Piotr (Chmielograb) [*]
Multikonta: Ślimacza Łapa [KW] Jaszczurza Łapa [KG]
Wysłany: 2019-08-24, 18:53   
   Wygląd: Wysokością Mroźne Serce dał się w matkę, niższy z niego kocur od przeciętnego kocura. Wzrost taki zawdzięcza krótkim łapą lecz to mu nie przeszkadza. Tułów ciała kocura jest potężny, posiadając szerokie barki oraz grubą szyję. Głowa, zawsze w górę posiada duże trójkątne uszy zakończone pędzelkiem ciemnego futra przy ich końcówkach oraz Mroźny posiada długi, puchaty oraz gruby ogon. Ciało jego jest pokryte długą oraz szorstką sierścią która zwyczajnie jest zadbana oraz pielęgnowana lecz kocur nie świruje na punkcie czystości i czasem można zauważyć jakiegoś małego listka którego nie chciało mu się od razu ściągać. Umarszczenie kocura jest bynajmniej zwykłe jako iż jest zwyczajnym burym kocurem o klasycznych pręgach, lecz poza brązowym znajduje się również biały. Śnieżnego koloru łaty są na pysku, szyi, podbrzuszy oraz na łapach sięgając mu aż po łokcie oraz po kolana. Tęczówki kocura ogółem są złocisto-zielone, wpadając bardziej w zieleń im bliżej źrenicy.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=296674#296674


Cóż za uparte ptaszysko przytrafiło się synowi Króliczego Pląsu który ewidentnie nie widział, że buro-biały kocur poddaje się i stara się opuścić jego tereny. Było t całkiem denerwujące, biorąc pod uwagę, że nawet nic mu spod dzioba nie zabrał i miał puste łapy. Z zdenerwowaniem ruszył ogonem i zdecydował że najlepszą opcją byłoby biec przed siebie, byle się pozbyć tego ptaszyska który nic tylko ewidentnie na niego czekał, czy na jakiegokolwiek innego kota. Zacisną mocno szczęki, dalej przeklinając syna Jastrzębiego Szponu za brak trafności w wybieraniu miejsca. Całkiem niemiłe i nie odpowiedzialne z jego strony.
Gnając przed siebie, zdecydował że mimo wszystko, powinien wciąż pozostać czujny na kolejny atak ptactwa które nad nim latało. Ucho było nastawione w jego kierunku, a łapa również naszykowana na najmniejszy okaz chęci do zaatakowania go. Niech się to coś od niego odczepi.
_________________
everyone's so soft, everyone's so sensitive
do I offend you? you're hanging on my sentences
you can keep your costume and you can keep your mask
I'ma take a bow so you can kiss my ass
I never signed up for your d r a m a
- ̗̀xup for your drama, up for your drama clubx ̖́-
  Statystyki - lvl: 3 | S: 12 | Zr: 8 | Sz: 7 | Zm: 6 | HP: 70 | W: 50 | EXP: 195/200 | MED.EXP: 0/100
 
Bajka
Pieszczoch
szczęśliwe zakończenie



Klan:
samotnicy

Księżyce: 42 (październik)
Mistrz: ...Trzmiela Gwiazda
Płeć: Kotka
Matka: Bursztynowooka
Ojciec: Gorejący Krzew
Multikonta: Czarny Bez KRz | Żmijowy Ogon GK | Ciepła Łapa KC | Łasicza Łapa KG | Miękki Obłok (NPC)
Wysłany: 2019-08-24, 22:37   
   Wygląd: Czarno-biały kwiat, który już od jakiegoś czasu rozkwitał i rósł na coraz to większą i większą. Białe plamy zasłaniające czarne futro układają się nieregularnie, granice między bielą a czernią, wędrowały krętą drogą, tworząc zawijasy i ciekawą kompozycję. Największa z owych plam, zaczyna się tuż na prawej stronie pyszczka, ciągnie się przez dolną szczękę, omijając mały element na brodzie z tego oto powodu na brodzie koteczki znajduje się czarne futerko. Biała nieregularna plama ciągnie się przez brzuch aż do wewnętrznej strony ud, ostatecznie jednak wchodzi na zewnętrzną stronę lewego uda, a tam spływa już w dół tworząc swego rodzaju krzywą skarpetkę. Białe skarpetki zostały nałożone również i na pozostałe łapy, na każdej jednak różnej długości. Na pyszczku osadzone żółte oczy. Na jej karku widnieje duża blizna, pamiątka po walce z rzeczną terminatorką. Brak 3/4 małżowiny lewego ucha. Na szyi obroża z pudroworóżową apaszką.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=263908#263908


Atak Szczura: udał się słabo[50%] > (19 + 14) - (18 + 9) * 0.5 = 3
Atak Łasicy: w ogóle się nie udał[0%]

Łasica na pewno się nie czaiła. W końcu gdyby ten skok był zaplanowany, zapewne nie wylądowałaby tak niefortunnie na ziemi, obijając sobie – dość boleśnie – bok. Najwyraźniej jej się przysnęło i spadła. Wojownik jednak nie zamierzał puścić jej tego płazem! Od razu przeszedł do ataku, nie dając łasicy wiele czasu na reakcję, to też jedyne co zrobiła, to kłapnięcie zębami, tuż przy szczęce wojownika, w tym samym momencie, gdy ten kłami ledwo co drasnął jej grzbiet.

Szczur: lvl: 4 | S: 14 | Zr: 9 | Sz: 10 | Zm: 6 | HP: 68/70 | W: 57-3=54/60
• przerzuty 0/3
○ rana 0 stopnia; lekkie obicie grzbietu

Łasica: S: 5 | Zr: 9 | Sz: 5 | HP: 33-3=30/40 | W: 33-2=31/35
○ rana 1 stopnia; mocniejsze obicie boku
○ rana 0 stopnia; lekkie zadrapanie grzbietu


Ucieczka Mroza > 12
Pogoń Puchacza > 13
Ucieczka > nie powiodła się

Atak Puchacza: udał się słabo[50%] > (18 + 15) - (10 + 8) * 0.5 = 2

Wojownik tak szybko nie pozbędzie cię ptaka, którego najwyraźniej już nie interesowało polowanie na małe piszczki, a atakowanie uciekającego kocura. Mróz ponownie poczuł szpony puchacza, jednak jedyne co zdołały zrobić to wyrwać kilka kłębków sierści. Czy Mroźne Serce wciąż będzie uciekać?

Mróz: lvl: 3 | S: 12 | Zr: 8 | Sz: 7 | Zm: 6 | HP: 59-2-1=56/70 | W: 45-5=40/50
• przerzuty 0/2
○ rana 1 stopnia; płytkie ślady pazurów między uszami, krwawi; -1HP do końca walki
○ rana 0 stopnia; wyrwana sierść z karku

Puchacz w locie: S: 15 | Zr: 13 | Sz: 9 | HP: 75 | W: 51-3=48/60
Ostatnio zmieniony przez Bajka 2019-08-26, 11:31, w całości zmieniany 1 raz  
  Statystyki - lvl: 4 | S: 17 | Zr: 10 | Sz: 7 | Zm: 5 | HP: 90 | W: 45 | EXP: 40/300
 
Szczurzy Pazur
Wojownik
mów mu Krimeeee



Klan:
cien

Księżyce: 37 [listopad]
Mistrz: Jesionowa Kora [*]
Płeć: Kocur
Matka: Nie ma jej [Łasicze Futerko]
Ojciec: Gorsza kopia [Jastrzębi Krzyk]
Partner: Stracił chyba ich obu
Multikonta: Mroźna Łapa, Morwa [KG], Tygrys [GK], Trzepoczące Skrzydło [KC], Wronie Serce [KW]
Wysłany: 2019-08-28, 08:16   
   Wygląd: Jeden z najwyższych w klanie Cienia, umięśniony, aczkolwiek szczupły czarny point o niebieskich oczkach. Nos, koloru smoły, wtapia się w czerń, która pokrywa jego mordkę. Krótkie futerko, barwy białej, przechodzi na lekką szarość. Tylko ogon, łapki, uszy i pyszczek są czarne.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=287174#287174


Szczur sam nie wiedział, co łasica miała w głowie. Zaśnięcie i przypadkowe spadnięcie też w sumie było możliwą i to nawet najlepszą opcją. Jednak teraz, gdy już walczył, wcale o tym nie myślał. Musiał skupić się na zabiciu jej zanim ona zrobi to pierwsza. Nie wydawało mu się, by była silniejsza od niego, ale to wcale nie oznacza, że może wygrać. Przypomniał sobie jak walczył na treningu że Strugą. Terminator prawie w ogóle go nie uderzył, mimo że próbował. Czy on też mógłby tak lamić? Nie sądził, lecz nic nigdy nie wiadomo. Pech może przyjść w każdej chwili.
Drasnął łasicę lekko po grzbiecie, a ona kłapnęła zębami przed jego pyskiem. Uff, dobrze że jej się nie udało, bo mógłby mieć kłopoty. Chciał od razu ją zabić, ale najwidoczniej się przeliczył. No cóż, musi iść trochę powolniejsze drogą, jednocześnie uważając, aby to ona go nie zagryzła. Tym razem postawił na coś mniej skomplikowanego. Ugiął szybko łapy, po czym spiął mięśnie i gdy łasica stanęła w jednym punkcie, wybił się i skoczył w jej stronę. Jego zamiarem było powalenie jej swoją masą na ziemię. Oboje mają jakieś atuty. On jest większy, ale za to ona zwinniejsza.
_________________
Znowu pije sam i rozliczam wszystkie grzechy
Kolejna flaszka do dna, zalewa mnie gorzki przesyt
Ku pamięci twej słona łza spada na bruk
Gdybym tylko cofnął czas, gdybym czas cofnąć mógł

I tkwię tu sam na dnie
Całkiem sam na dnie
Głos: https://youtu.be/LJjsm6CVsG8
  Statystyki - lvl: 4 | S: 14 | Zr: 9 | Sz: 10 | Zm: 6 | HP: 70 | W: 60 | EXP: 35/300 | MED.EXP: 0/100
 
Mroźne Serce
Wojownik
bezsenność



Klan:
cien

Księżyce: 31 [XI]
Mistrz: Wiewiórczy Ogon [*]
Płeć: Kocur
Matka: Chmurka (Króliczy Pląs)
Ojciec: Piotr (Chmielograb) [*]
Multikonta: Ślimacza Łapa [KW] Jaszczurza Łapa [KG]
Wysłany: 2019-08-28, 10:50   
   Wygląd: Wysokością Mroźne Serce dał się w matkę, niższy z niego kocur od przeciętnego kocura. Wzrost taki zawdzięcza krótkim łapą lecz to mu nie przeszkadza. Tułów ciała kocura jest potężny, posiadając szerokie barki oraz grubą szyję. Głowa, zawsze w górę posiada duże trójkątne uszy zakończone pędzelkiem ciemnego futra przy ich końcówkach oraz Mroźny posiada długi, puchaty oraz gruby ogon. Ciało jego jest pokryte długą oraz szorstką sierścią która zwyczajnie jest zadbana oraz pielęgnowana lecz kocur nie świruje na punkcie czystości i czasem można zauważyć jakiegoś małego listka którego nie chciało mu się od razu ściągać. Umarszczenie kocura jest bynajmniej zwykłe jako iż jest zwyczajnym burym kocurem o klasycznych pręgach, lecz poza brązowym znajduje się również biały. Śnieżnego koloru łaty są na pysku, szyi, podbrzuszy oraz na łapach sięgając mu aż po łokcie oraz po kolana. Tęczówki kocura ogółem są złocisto-zielone, wpadając bardziej w zieleń im bliżej źrenicy.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=296674#296674


Już jakiś czas uciekał przed ptaszyskiem który robił mu więcej krzywdy niż on jemu. Przez chwilę dalej uciekał, desperując się że nie odpuści, lecz po chwili stwierdził, że to koniec jego ucieczki. To on tutaj przecież polował na inne zwierzęta, a nie one na niego. Tak więc zahamował w miejscu gdzie nie było koron drzew dookoła, w małej polanie że tak można byłoby uznać. Przygotował się na kolejny atak puchacza, chciał aby to on się zbliżył do syna Króliczego Pląsu. Miał plan.
Gdy ptaszysko zdecydowało się na kolejny atak, wojownik z chęcią wyczekiwał aż tan znajdowałby się blisko niego, z pewnością nad nim, jako iż celował w jego łeb. Był przygotowany na przybycie ptaszyska naszykował małe podziękowanie. Jak tylko byłby blisko to kocur wbiłby się w powietrze, pragnąc przednimi łapami i wysuniętymi szponami uszkodzić skrzydła ptaka, tak aby w końcu nie mógł go zaatakować z góry, a z ziemi, gdzie wojownikowi było bardziej na łapę. Również zdecydował że, o ile byłby w stanie, zamknąłby szczęki przy łapach ptaka, na ślepo.
_________________
everyone's so soft, everyone's so sensitive
do I offend you? you're hanging on my sentences
you can keep your costume and you can keep your mask
I'ma take a bow so you can kiss my ass
I never signed up for your d r a m a
- ̗̀xup for your drama, up for your drama clubx ̖́-
  Statystyki - lvl: 3 | S: 12 | Zr: 8 | Sz: 7 | Zm: 6 | HP: 70 | W: 50 | EXP: 195/200 | MED.EXP: 0/100
 
Czarny Bez
Wojownik
martwy



Klan:
rzeka

Księżyce: 54 (listopad)
Mistrz: Ciemniejące Niebo
Płeć: Kocur
Matka: Mysi Krok (NPC)
Ojciec: Gilowe Gardło (NPC) [*]
Partner: to był sen...?
Multikonta: Bajka (P) | Łasicza Łapa (KG) | Ciepła Łapa (KC) | Żmijowy Ogon (GK) | Miękki Obłok (NPC)

Wysłany: 2019-08-29, 16:53   
   Wygląd: Kopytko przypomina swojego ojca w bardzo dużym stopniu. Tak jak on nie jest kotem za wysokim, raczej przeciętnym, dokładnie jak ojciec posiada długie, silne łapy. Jednak od ojca wyróżnia go czarne, błyszczące futerko. Krótkie futro, jednolitego koloru pokrywa całą szczupłą sylwetkę kocurka, na jego ciemnym tle wyróżniają się skośne oczy, które przybrały kolor sztabki złota, bądź jak kto woli zachodu Słońca. Spośród reszty kotów wyróżnia go iście orientalny pysk oraz duże, trójkątne uszy. Ale jego najbardziej charakterystyczną cechą jest brak kilku zębów z lewej strony, najbardziej prawdopodobnym wyjaśnieniem tego jest to, że je sobie wybił. Przez brak zębów jego język zwisa z lewej strony pyszczka.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=252090#252090


Atak Szczura: w ogóle się nie udał[0%] > w ogóle się nie udał[0%] > udał się dobrze[100%] > (19 + 14) - (10 + 9) = 14
Atak Łasicy: w ogóle się nie udał[0%]

Wojownik nie miał w planach puścić łasicę wolno i wybaczyć jej tę wpadkę. Sama łasica nie miała ochoty brać udziału w tej potyczce, jednak jeszcze nie nadarzyła się okazja by mogła czmychnąć przed kocurem. Szczurzy Pazur ponownie skoczył ku przeciwnikowi, tym razem skupiając się na atutach swoich i łasicowatego przeciwnika. Zwierzę nie miała czasu na reakcję, więc dość prędko znalazło się pod masywnymi łapami wojownika, przygniecione jego ciężarem i przy okazji, z mocnym uderzeniem w głowę.

Szczur: lvl: 4 | S: 14 | Zr: 9 | Sz: 10 | Zm: 6 | HP: 68/70 | W: 54-4=50/60
• przerzuty 2/3
○ rana 0 stopnia; lekkie obicie grzbietu

Łasica: S: 4 (5) | Zr: 7 (9) | Sz: 4 (5) | HP: 30-14=16/40 | W: 31-2=29/35
• od następnej tury statystyki spadają o 1/4; spadek HP o połowę
○ rana 1 stopnia; mocniejsze obicie boku
○ rana 0 stopnia; lekkie zadrapanie grzbietu
○ rana 1 stopnia; mocne uderzenie w głowę; -2 do celności


Atak Mroza: w ogóle się nie udał[0%] > udał się dobrze[100%] > (17 + 12) - (12 + 13) = 4
Atak Puchacza: udał się dobrze[100%] > (11 + 15) - (10 + 8) = 8

Mroźne Serce zdecydował się już nie uciekać. Chciał teraz sprowadzić napastnika na ziemię, gdzie zdecydowanie puchacz utraciłby przewagę i stał się łatwiejszym przeciwnikiem. Wojownik wybił się, sięgając łapami do skrzydła nocnego ptaka. W tym samym czasie szpony ptaka zahaczyły o ucho wojownika, pozbawiając go niewielkiej części małżowiny. Mróz wylądował na ziemi, a w łapie jedyne co miał to duże pióro puchacza, który wciąż nad nim krążył

Mróz: lvl: 3 | S: 12 | Zr: 8 | Sz: 7 | Zm: 6 | HP: 59-8-1=50/70 | W: 40-3=37/50
• przerzuty 1/2
○ rana 1 stopnia; płytkie ślady pazurów między uszami, krwawi; -1HP do końca walki
○ rana 0 stopnia; wyrwana sierść z karku
○ rana 1 stopnia; małe uszczerbienie prawej małżowiny usznej

Puchacz w locie: S: 15 | Zr: 13 | Sz: 9 | HP: 75-4=71/75 | W: 48-3=45/60
○ rana 0 stopnia; wyrwane pióro ze skrzydła
_________________
mieć złamane serce
i wierzyć w miłość?


to największa odwaga







  Statystyki - lvl: 4 | S: 12 | Zr: 11 | Sz: 8 | Zm: 8 | HP: 80 | W: 50 | EXP: 95/300
 
Mroźne Serce
Wojownik
bezsenność



Klan:
cien

Księżyce: 31 [XI]
Mistrz: Wiewiórczy Ogon [*]
Płeć: Kocur
Matka: Chmurka (Króliczy Pląs)
Ojciec: Piotr (Chmielograb) [*]
Multikonta: Ślimacza Łapa [KW] Jaszczurza Łapa [KG]
Wysłany: 2019-08-30, 16:09   
   Wygląd: Wysokością Mroźne Serce dał się w matkę, niższy z niego kocur od przeciętnego kocura. Wzrost taki zawdzięcza krótkim łapą lecz to mu nie przeszkadza. Tułów ciała kocura jest potężny, posiadając szerokie barki oraz grubą szyję. Głowa, zawsze w górę posiada duże trójkątne uszy zakończone pędzelkiem ciemnego futra przy ich końcówkach oraz Mroźny posiada długi, puchaty oraz gruby ogon. Ciało jego jest pokryte długą oraz szorstką sierścią która zwyczajnie jest zadbana oraz pielęgnowana lecz kocur nie świruje na punkcie czystości i czasem można zauważyć jakiegoś małego listka którego nie chciało mu się od razu ściągać. Umarszczenie kocura jest bynajmniej zwykłe jako iż jest zwyczajnym burym kocurem o klasycznych pręgach, lecz poza brązowym znajduje się również biały. Śnieżnego koloru łaty są na pysku, szyi, podbrzuszy oraz na łapach sięgając mu aż po łokcie oraz po kolana. Tęczówki kocura ogółem są złocisto-zielone, wpadając bardziej w zieleń im bliżej źrenicy.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=296674#296674


Pióro dla niego nie było wystarczające. Bury kocur uważnie poczuł że jego ucho nieco ucierpiało przez ptactwo, jednak to nie była pora aby poddawać się, dopiero się rozruszał. Spojrzał wrogo na ptaka który krążył nad nim. Buk mógł jedynie czekać aż ptak zdecyduje się ponownie obniżyć w próbie zaatakowania go.
Kocur ugiął łapy, gotowy aby ponownie się wbić w powietrze gdy ptak zacznie się obniżać. W planach miał ponownie próbować uszkodzić skrzydła i zmusić go do walki na ziemi.
_________________
everyone's so soft, everyone's so sensitive
do I offend you? you're hanging on my sentences
you can keep your costume and you can keep your mask
I'ma take a bow so you can kiss my ass
I never signed up for your d r a m a
- ̗̀xup for your drama, up for your drama clubx ̖́-
  Statystyki - lvl: 3 | S: 12 | Zr: 8 | Sz: 7 | Zm: 6 | HP: 70 | W: 50 | EXP: 195/200 | MED.EXP: 0/100
 
Szczurzy Pazur
Wojownik
mów mu Krimeeee



Klan:
cien

Księżyce: 37 [listopad]
Mistrz: Jesionowa Kora [*]
Płeć: Kocur
Matka: Nie ma jej [Łasicze Futerko]
Ojciec: Gorsza kopia [Jastrzębi Krzyk]
Partner: Stracił chyba ich obu
Multikonta: Mroźna Łapa, Morwa [KG], Tygrys [GK], Trzepoczące Skrzydło [KC], Wronie Serce [KW]
Wysłany: 2019-08-31, 11:17   
   Wygląd: Jeden z najwyższych w klanie Cienia, umięśniony, aczkolwiek szczupły czarny point o niebieskich oczkach. Nos, koloru smoły, wtapia się w czerń, która pokrywa jego mordkę. Krótkie futerko, barwy białej, przechodzi na lekką szarość. Tylko ogon, łapki, uszy i pyszczek są czarne.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=287174#287174


Nie wpadł na to, że w każdej chwili łasica może zacząć uciekać. Zbytnio się tym jak na razie nie przejmował, gdyby zaczęła uciekać, to oczywiście zacząłby pościg. Teraz już nie odpuści. Idzie mu tak dobrze, być może uda mu się ją zamordować. Kocur cały czas pilnował, aby tylko zwierzę nie skoczyło mu do gardła. Jak na razie to nawet nie próbowało, ewidentnie nie chciało się jej walczyć. No cóż, najwyraźniej nie ma zbytnio wyboru... Jak odpuści to zginie i tyle. Skoczył na nią i przygniótł do ziemi. Wszystko zrobił bardzo dobrze, drapieżnik nie miał czasu na reakcję, a więc musiał się pogodzić z takim obrotem akcji. No i co teraz? Point przygniótł ja do ziemi i korzystając z tego, że dosyć mocno uderzyła się w głowę, zaczął pazurami charatać jej pysk, najbardziej w okolicach oczu, z zamiarem wydrapania ich lub przynajmniej zranienia. Łasica jest łatwa do pokonania, a ślepa łasica jeszcze bardziej. To na pewno ułatwi mu walkę z nią. O ile w ogóle da radę.
_________________
Znowu pije sam i rozliczam wszystkie grzechy
Kolejna flaszka do dna, zalewa mnie gorzki przesyt
Ku pamięci twej słona łza spada na bruk
Gdybym tylko cofnął czas, gdybym czas cofnąć mógł

I tkwię tu sam na dnie
Całkiem sam na dnie
Głos: https://youtu.be/LJjsm6CVsG8
  Statystyki - lvl: 4 | S: 14 | Zr: 9 | Sz: 10 | Zm: 6 | HP: 70 | W: 60 | EXP: 35/300 | MED.EXP: 0/100
 
Czarny Bez
Wojownik
martwy



Klan:
rzeka

Księżyce: 54 (listopad)
Mistrz: Ciemniejące Niebo
Płeć: Kocur
Matka: Mysi Krok (NPC)
Ojciec: Gilowe Gardło (NPC) [*]
Partner: to był sen...?
Multikonta: Bajka (P) | Łasicza Łapa (KG) | Ciepła Łapa (KC) | Żmijowy Ogon (GK) | Miękki Obłok (NPC)

Wysłany: 2019-09-09, 19:38   
   Wygląd: Kopytko przypomina swojego ojca w bardzo dużym stopniu. Tak jak on nie jest kotem za wysokim, raczej przeciętnym, dokładnie jak ojciec posiada długie, silne łapy. Jednak od ojca wyróżnia go czarne, błyszczące futerko. Krótkie futro, jednolitego koloru pokrywa całą szczupłą sylwetkę kocurka, na jego ciemnym tle wyróżniają się skośne oczy, które przybrały kolor sztabki złota, bądź jak kto woli zachodu Słońca. Spośród reszty kotów wyróżnia go iście orientalny pysk oraz duże, trójkątne uszy. Ale jego najbardziej charakterystyczną cechą jest brak kilku zębów z lewej strony, najbardziej prawdopodobnym wyjaśnieniem tego jest to, że je sobie wybił. Przez brak zębów jego język zwisa z lewej strony pyszczka.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=252090#252090


Atak Szczura: udał się dobrze[100%] > (8 + 14) - (9 + 9) = 4
Atak Łasicy: w ogóle się nie udał[0%]

Łasica nie stanowiła najwyraźniej żadnego zagrożenia dla wojownika. Ponownie jej próba ataku się nie powiodła, jednak ruch głową łasicowatej spowodował, że próby haratania jej pyska skończyły się zaledwie na wyrwaniu sierści i zdarciu naskórka. Drapieżnik słabnie jednak w oczach, kwestią czasu jest więc jej nieunikniona śmierć.

Szczur: lvl: 4 | S: 14 | Zr: 9 | Sz: 10 | Zm: 6 | HP: 68/70 | W: 50-3=47/60
• przerzuty 2/3
○ rana 0 stopnia; lekkie obicie grzbietu

Łasica: S: 4 (5) | Zr: 7 (9) | Sz: 4 (5) | HP: 16-4=12/40 | W: 29-2=28/35
• statystyki spadają o 1/4; spadek HP o połowę
• przygnieciona przez Szczura; -2 do celności
○ rana 1 stopnia; mocniejsze obicie boku
○ rana 0 stopnia; lekkie zadrapanie grzbietu
○ rana 1 stopnia; mocne uderzenie w głowę; -2 do celności
○ rana 0 stopnia; wyrwana sierść z pyska


Atak Mroza: udał się słabo[50%] > (12 + 12) - (13 + 13)* 0.5 = -1
Atak Puchacza: udał się słabo[50%] > (16 + 15) - (13 + 8) * 0.5 = 5

Puchacz był dość ciężkim przeciwnikiem – głównie dlatego, że atakował z powietrza. Wojownik podejmował próby sprowadzenia drapieżnego ptaka na ziemię, jednak póki co z marnym skutkiem. Gdy tylko cienisty wojownik wybił się w powietrze, z zamiarem zaatakowania skrzydeł puchacza, ten wysunął na przód swe szpony i przejechał pazurem po jednej z łap. Wrócił do swej pozycji w powietrzu, krążąc nad przeciwnikiem

Mróz: lvl: 3 | S: 12 | Zr: 8 | Sz: 7 | Zm: 6 | HP: 50-5-1=44/70 | W: 37-3=34/50
• przerzuty 1/2
○ rana 1 stopnia; płytkie ślady pazurów między uszami, krwawi; -1HP do końca walki
○ rana 0 stopnia; wyrwana sierść z karku
○ rana 1 stopnia; małe uszczerbienie prawej małżowiny usznej
○ rana 0 stopnia; zadrapanie na łapie

Puchacz w locie: S: 15 | Zr: 13 | Sz: 9 | HP: 75-4=71/75 | W: 45-3=42/60
○ rana 0 stopnia; wyrwane pióro ze skrzydła
_________________
mieć złamane serce
i wierzyć w miłość?


to największa odwaga







Ostatnio zmieniony przez Czarny Bez 2019-09-14, 18:16, w całości zmieniany 1 raz  
  Statystyki - lvl: 4 | S: 12 | Zr: 11 | Sz: 8 | Zm: 8 | HP: 80 | W: 50 | EXP: 95/300
 
Szczurzy Pazur
Wojownik
mów mu Krimeeee



Klan:
cien

Księżyce: 37 [listopad]
Mistrz: Jesionowa Kora [*]
Płeć: Kocur
Matka: Nie ma jej [Łasicze Futerko]
Ojciec: Gorsza kopia [Jastrzębi Krzyk]
Partner: Stracił chyba ich obu
Multikonta: Mroźna Łapa, Morwa [KG], Tygrys [GK], Trzepoczące Skrzydło [KC], Wronie Serce [KW]
Wysłany: 2019-09-15, 11:33   
   Wygląd: Jeden z najwyższych w klanie Cienia, umięśniony, aczkolwiek szczupły czarny point o niebieskich oczkach. Nos, koloru smoły, wtapia się w czerń, która pokrywa jego mordkę. Krótkie futerko, barwy białej, przechodzi na lekką szarość. Tylko ogon, łapki, uszy i pyszczek są czarne.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=287174#287174


Mimo chęci i starań, jakie włożył w swój atak nie udało mu się zranić przeciwnika tak jak chciał. Co prawda coś jej tam zrobił, ale nie były to groźne rany. Wyrwał jej futro i zdarł naskórek, ale nic poza tym. No cóż... Na szczęście łasica opadala z sił coraz bardziej, co dawało mu coraz większe szanse na wygranie tej bitwy. Teraz był w stu procentach pewny, że mu się uda. No chyba, że nagle zza krzaków wyskoczyłyby dwie inne łasicę, ale... To raczej mało prawdopodobne. Być może chciałby, aby sytuacja tak się pokomplikowała, bo wtedy mógłby zmierzyć się z nimi, poćwiczyć walkę, dostać expy ( ͡° ͜ʖ ͡°) i może zdobyłby jakieś ładne blizny. Przydałoby się, bo na razie nie ma żadnych... O czym to świadczy? Że jest tak słaby, że nie walczy i dlatego nie ma blizn, czy jest taki dobry, że udaje mu się uniknąć każdego ataku?
Łasica dalej pod nim leżała, a więc chciał skorzystać z chwili i znowu ją zaatakować. W każdym momencie mogła przecież wyślizgnąć się spod niego, a wtedy znowu będzie miał utrudnienie. Tym razem w planach miał pocharatać jej brzuch. Nie udało się z pyskiem, więc może uda się tutaj. Równie dobrze mógł ją po prostu zagryźć, ale wolał, aby miała dłuższą śmierć. Nikt, kto nie jest tego warty, nie powinien spadać na szlachetny grzbiet Szczura.
Nie trzeba tego jakoś bardzo skomplikowanie opisywać, bo po prostu wysunął pazury i skierował je w pobliże brzucha przeciwnika. Miał zamiar wbić je jak najmocniej, aby zranić ją jak najbardziej.
_________________
Znowu pije sam i rozliczam wszystkie grzechy
Kolejna flaszka do dna, zalewa mnie gorzki przesyt
Ku pamięci twej słona łza spada na bruk
Gdybym tylko cofnął czas, gdybym czas cofnąć mógł

I tkwię tu sam na dnie
Całkiem sam na dnie
Głos: https://youtu.be/LJjsm6CVsG8
  Statystyki - lvl: 4 | S: 14 | Zr: 9 | Sz: 10 | Zm: 6 | HP: 70 | W: 60 | EXP: 35/300 | MED.EXP: 0/100
 
Czarny Bez
Wojownik
martwy



Klan:
rzeka

Księżyce: 54 (listopad)
Mistrz: Ciemniejące Niebo
Płeć: Kocur
Matka: Mysi Krok (NPC)
Ojciec: Gilowe Gardło (NPC) [*]
Partner: to był sen...?
Multikonta: Bajka (P) | Łasicza Łapa (KG) | Ciepła Łapa (KC) | Żmijowy Ogon (GK) | Miękki Obłok (NPC)

Wysłany: 2019-10-11, 18:00   
   Wygląd: Kopytko przypomina swojego ojca w bardzo dużym stopniu. Tak jak on nie jest kotem za wysokim, raczej przeciętnym, dokładnie jak ojciec posiada długie, silne łapy. Jednak od ojca wyróżnia go czarne, błyszczące futerko. Krótkie futro, jednolitego koloru pokrywa całą szczupłą sylwetkę kocurka, na jego ciemnym tle wyróżniają się skośne oczy, które przybrały kolor sztabki złota, bądź jak kto woli zachodu Słońca. Spośród reszty kotów wyróżnia go iście orientalny pysk oraz duże, trójkątne uszy. Ale jego najbardziej charakterystyczną cechą jest brak kilku zębów z lewej strony, najbardziej prawdopodobnym wyjaśnieniem tego jest to, że je sobie wybił. Przez brak zębów jego język zwisa z lewej strony pyszczka.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=252090#252090


//wypada w końcu to ruszyć, choć ten brak reakcji boli me serduszko :c

Atak Szczura: udał się słabo[50%] > (7 + 14) - (12 + 7) * 0.5 = 1
Atak Łasicy: w ogóle się nie udał[0%]

Nawet gdy życie łasicy wisiało na włosku, ta nie pozostawała w bezruchu i intensywnie poruszała się na boki, a już szczególnie brzuchem, w który to Szczur celował. Wojownik chcąc wydrapać – jak się mogło wydawać – wnętrzności przeciwnika, drapał częściej w ziemię niż w samą łasicę, której to wyrwał co najwyżej kilka kłębków sierści.

Szczur: lvl: 4 | S: 14 | Zr: 9 | Sz: 10 | Zm: 6 | HP: 68/70 | W: 47-2=45/60
• przerzuty 2/3
○ rana 0 stopnia; lekkie obicie grzbietu

Łasica: S: 4 (5) | Zr: 7 (9) | Sz: 4 (5) | HP: 12-1=11/40 | W: 28-2=26/35
• statystyki spadają o 1/4; spadek HP o połowę
• przygnieciona przez Szczura; -2 do celności
○ rana 1 stopnia; mocniejsze obicie boku
○ rana 0 stopnia; lekkie zadrapanie grzbietu
○ rana 1 stopnia; mocne uderzenie w głowę; -2 do celności
○ rana 0 stopnia; wyrwana sierść z pyska
○ rana 0 stopnia; wyrwana sierść z brzucha


Mróz: brak reakcji
Atak Puchacza: udał się słabo[50%] > (18 + 15) - (9 + 8) * 0.5 = 8

Czyżby Mroźne Serce się poddał? Puchacz najwyraźniej zdziwił się brakiem reakcji ze strony kocura. Zniżając lot szykował się na ewentualny unik, gdyby wojownik zamachnął się łapą, ten jednak pozostał w bezruchu. Sytuacja tak zaskoczyła ptaka, że mając szansę na bardziej zjawiskowy ruch, pozostawił po sobie jedynie ślady pazurów, kolejne, tym razem na karku, by następnie znów zacząć krążyć nad przeciwnikiem

Mróz: lvl: 3 | S: 12 | Zr: 8 | Sz: 7 | Zm: 6 | HP: 44-8-1=35/70 | W: 34/50
• przerzuty 1/2
• od następnej tury statystyki obniżone o 1/4; spadek HP o połowę
○ rana 1 stopnia; płytkie ślady pazurów między uszami, krwawi; -1HP do końca walki
○ rana 0 stopnia; wyrwana sierść z karku
○ rana 1 stopnia; małe uszczerbienie prawej małżowiny usznej
○ rana 0 stopnia; zadrapanie na łapie
○ rana 1 stopnia; długie ślady pazurów na karku, krwawi; -1HP do końca walki

Puchacz w locie: S: 15 | Zr: 13 | Sz: 9 | HP: 71/75 | W: 42-3=39/60
• od następnej tury -2 do celności; spadek wytrzymałości o 1/3
○ rana 0 stopnia; wyrwane pióro ze skrzydła
_________________
mieć złamane serce
i wierzyć w miłość?


to największa odwaga







  Statystyki - lvl: 4 | S: 12 | Zr: 11 | Sz: 8 | Zm: 8 | HP: 80 | W: 50 | EXP: 95/300
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme Saphic 1.2 created by Sopel & Sklep internetowy | Modified by Foka

Fort Florence











Bleach OtherWorld

SnM: Naruto PBF





Smocze RPG - Smoki Wolnych Stad

HogwartDream



amaimon

vampire-knight

the-avengers