Poprzedni temat «» Następny temat
Gęsty Las - wschód
Autor Wiadomość
Świetlistooki
Gwiezdny



Klan:
gwiezdni

Księżyce: Więcej niż gwiazd na Srebrnej Skórze
Płeć: kocur
Wysłany: 2018-06-11, 15:16   Gęsty Las - wschód
   Wygląd: Dość duży choć szczupły, lekko zbudowany kocur o gładkiej sierści. Oczy zadziwiające, niezwykłe, o głęboko orzechowej barwie. Lekko postrzępione prawe ucho i cienka długa blizna ciągnąca się po prawym boku od kręgosłupa, poprzez żebra aż do brzucha. Wyraźne oznaki siwizny widoczne na pyszczku i świadczące o zaawansowanym wieku kota przed śmiercią. Futro miedziano rude poprzecznie prążkowane czarnym pigmentem. Wierzch głowy, grzbiet oraz pyszczek wyraźnie ciemniejsze- czarna pręga wzdłuż kręgosłupa oraz końcówka ogona. Spód ciała nieco jaśniejszy.


Jedna z najgęstszych części lasu otaczającego piaszczyste centrum terenów klanu Gromu. Drzewa tu rosną niemal pień przy pniu, a wysokie korony drzew przysłaniają niebo, nie pozwalając słońcu przedostać się przez gęstą plątaninę gałęzi i liści. Jest to idealne miejsce do odpoczynku w Porze Zielonych Liści, jest tu również dużo zwierzyny.
_________________
im ciemniejsza noc, tym jaśniejszy dzień
światło ma moc i nie zgasi go cień
światło ma moc, ciemność jej nie ogarnia
choć cienie są zawsze po drugiej stronie światła
Ostatnio zmieniony przez Topniejący Lód 2020-05-02, 21:29, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Sarnia Łapa.
Gwiezdny
spokój po burzy



Klan:
grom

Księżyce: 18 [lipiec]
Mistrz: Błyskająca Gwiazda
Płeć: kotka
Matka: przepadła [Wrzeszczący Pysk*]
Ojciec: Trzmieli Pył
Partner: Robaczek
Ciąża: nie
Multikonta: Motyli Lot, Pchla Łapa [KC]; Splątana Łapa [KW]
Wysłany: 2018-06-16, 20:22   
   Wygląd: A gdzie się podziała ta mała kulka? Sarnia Łapa znacznie urosła, stała się wysoka i całkiem zgrabna. Nabrała nieco masy, ale wciąż pozostaje chuda. Krótkie kremowe futerko, rozjaśnione na pyszczku, brzuszku, łapach oraz końcówce ogona i poprzecinane tygrysimi pręgami, przez większość czasu jest zadbane. Terminatorka nadal ma w nawyku marszczenie różowego noska podczas myślenia. Ten sam kolor mają wnętrza uszu kotki i poduszeczki łap, które stwardniały nieco po tym, jak kotce często zdarzało się stawać na ostre kamienie porozrzucane po Twardej Ziemi. Jej wąsy są białe, a oczy pozostają zielone.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=5854


W końcu doszła do siebie. Stawy jej już nie dokuczały i wróciła do pełnej sprawności. Chciała więc skorzystać z okazji i pójść na polowanie. Na moment odłożyła wszystkie troski na bok, skupiając się na czekającym ją zadaniu. Oczywiście nie miała zamiaru wychodzić sama, o nie – zabrała ze sobą obstawę. Zaprosiła Sójczy Śpiew, a także Mysiowąsą – Sarenka chciała mieć z nią jakiekolwiek relacje, najlepiej dobre... w końcu była siostrą Turkucia. A Turkuć, jak sam Puszczykowy Ogon potwierdził, był partnerem kremowej. Więc... byli rodziną. Dlatego kotka chciała traktować ją jak rodzinę. W końcu była jej szwagierką.
W hazie czego wołajcie. Niech Gwiezdni hozświetlają waszą dhogę – powiedziała do dwójki kotów, gdy dotarli już do Gęstego Lasu. Podobało jej się to powiedzenie, więc z chęcią go użyła, aby życzyć swoim towarzyszom powodzenia. Potem rozdzielili się, a Sarenka miała nadzieję, że faktycznie nic złego ich nie spotka. Ugięła łapy, ściszając oddech i omijając gałązki i inne przeszkody. Ciężar ciała przeniosła na tyły, ogon wyrównała z resztą ciała i tak szła pod wiatr, uważnie nasłuchując i rozglądając się za potencjalną zwierzyną.

/Mysz i Trawa mg <D
_________________
I don't need your s y m p a t h y ......
your vicious lies, they're killing me.......
...........and you don't even understand
.............the things I feel or who I am



now I know you'll never change..............
you got that same look on your face........
..........and things will never be the same
..........it's over now and you're to blame
Ostatnio zmieniony przez Sarnia Łapa. 2018-06-18, 19:05, w całości zmieniany 3 razy  
  Statystyki - lvl: 3 | S: 8 | Zr: 10 | Sz: 8 | Zm: 6 | HP: 70 | W: 50 | EXP: 115/200 | MED.EXP: 90/100
 
Mysiowąsa
Zaginiony
wdzięczność


Klan:
grom

Księżyce: 64 [maj]
Mistrz: Rozerwana Mordka (Gwiazda) (*)
Płeć: kotka
Matka: Sójczy Śpiew (*) [NPC]
Ojciec: Deszczowy Dzień (*) [NPC]
Partner: Akacja
Ciąża: nie
Multikonta: Leszczynowa Gałązka [KW], Cichy Krok [KR], Pustułka [S]
Interwencja MG: tak
Ostrzeżeń:
 2/4/6
Wysłany: 2018-06-16, 23:01   
   Wygląd: Mysz to całkiem ładna, szczupła kotka o zgrabnej sylwetce i długich łapach. Jedna z najwyższych kotów w klanie. Posiada zadbane, puszyste i miękkie futerko w kolorze ciemnej szarości na grzbiecie, zaś na brzuchu, łapach, pyszczku i szyi stopniowo przechodzące w płowy (niebieski abisyńczyk). Jej kolejną cechą charakterystyczną jest długi, puszysty ogon, na którym futerko wydaje się być jeszcze bardziej puchate. Pyszczek kotki ma smukły, nieco trójkątny kształt, zaś zdobi go para dużych, szeroko rozstawionych uszu, dwoje okrągłych, zielonych oczu oraz ciemnoróżowy nosek otoczony białymi wąsami. Nie zapominajmy też o wiecznym uśmiechu. Po mamie odziedziczyła ładny, melodyjny głos. Blizny: brak środkowego palca na prawej przedniej łapie.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=4743


xxZa namową Sójczego Śpiewu, niebieska wojowniczka zgodziła się pójść na polowanie razem z mamą oraz Sarnią Łapą. Minęło już sporo czasu, odkąd całkiem zamknęła się w sobie i w swojej norce, więc chyba najwyższy czas, aby wyjść na światło dzienne. Do tej zmiany przyczynił się głównie Puszczyk, który był w pewnym sensie impulsem, który dał Mysiowąsej nieco siły. Chyba tego potrzebowała.
xxGdy kremowa terminatorka odezwała się, była zastępczyni jakby ocknęła się z zamyślenia. Tak na prawdę nie znała córki Trzmielego Pyłu, ale ta zdawała się być zupełnie neutralnie do niej nastawiona, co nieco dziwiło Mysz. Nie spodziewała się dziecka o takim charakterze po Trzmielim Pyle, ale jak widać Sarenka była takim dzieckiem i niebieska wojowniczka zorientowała się, że nie byłoby złym pomysłem kiedyś zapoznać się z kremową kotką. Teraz jednak nie było na to czasu, ponieważ przyszli do lasu, aby zapolować. Na tym powinna się teraz skupić, zapominając o wszystkim innym.
xxSójczy Śpiew również życzyła wszystkim powodzenia, Mysiowąsa jednak przemilczała to, kiwając tylko lekko głową córce Trzmielego Pyłu, po czym oddaliła się kawałek i przyjęła pozycję łowiecką. Ustawiła się pod wiatr, ugięła się na łapach, ogon zawiesiła kawałek nad ziemią i zastrzygła uszami, gotowa na wszelkie dźwięki. Wyciszyła również oddech, po czym ruszyła powoli i ostrożnie, całkowicie skupiając się na polowaniu, odkładając wszelkie myśli na bok.
xxNiech Gwiezdni rozświetlają naszą drogę.
_________________
You taught me the courage of stars before you left
How light carries on endlessly even after death

Ostatnio zmieniony przez Mysiowąsa 2018-06-16, 23:01, w całości zmieniany 1 raz  
  Statystyki - lvl: 5 | S: 11 | Zr: 13 | Sz: 12 | Zm: 9 | HP: 75 | W: 65 | EXP: 360/400
 
Gruszkowa Łapa
Gwiezdny
. . .



Klan:
gwiezdni

Księżyce: 16 i śmierć
Mistrz: Chmurne Niebo (?)
Płeć: kotka
Matka: Tymiankowy Listek [NPC] [*]
Ojciec: Czyżykowy Głos [NPC] [*]
Partner: ---
Multikonta: Trawiaste Zbocze [KG] Nawałnica [S] Lśniące Futerko [NPC/KRz] Pszczela Łapa [KC] Sucha Łapa [KW]
Wysłany: 2018-06-18, 20:54   
   Wygląd: Kotka na pewno urosła, może nie dużo ale zawsze. Każdy kto na nią spojrzy może stwierdzić jedno, jest dość puchata. Nie chodzi o to iż jest gruba, ma tylko bardzo dużo swojego płowego futerka. Pewnie niektórym może się zdawać że ono jest trochę brudne, no jak to z płowym umaszczeniem. U niej zawsze będzie dawało wrażenie na brudne, lecz może coś w tym jest. Bo ostatnimi czasami nie dbała o swoje futerko, kto to wie. Pewnie jedno i drugie. Jej łapki nadal są dość masywne, możne nie jakoś specjalnie wielkie ale zawsze trochę większe. Posiada także złote oczy, które ostatnio mają w sobie więcej strachu niż smutku.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=214261#214261


Polowanie dla Sarniej Łapy zaczęło się dość przyjemnie, dzięki temu, że uważała na jakieś śmieci pod łapami, wiatr i tym podobne, znalazła praktycznie na samym starcie zwierzynę. Czy niegroźną to sama musi określić. Za jakimiś większymi trawami, kilka lisich długości przed kotką, chodziło sobie szare zwierzątko. Nie duże, dość pospolite, długi ogonek, małe uszka, a co najważniejsze - szkodnik. Terminatorce trafił się dzisiaj szczur, na całe szczęście był sam, więc raczej nie był aż taki szkodliwy. Czy kotka spróbuje złapać tego gryzonia?

Sarna: lvl: 3| S: 8| Zr: 10| Sz: 8| Zm: 6| HP: 70| W: 50 [Prz: 0/2]

Była Zastępczyni miała dziś podobne szczęście co jej towarzyszka. Również praktycznie na samym starcie udało jej się coś znaleźć. Tylko w przeciwieństwie do Sarniej Łapy, nie natrafiła na gryzonia, a na ptaszka. Kotka mogła usłyszeć dość charakterystyczne stukanie w drzewo, a gdyby spojrzała się w górę, to ujrzałaby czarno-czerwono-białą ptaszynkę wielkości drozda, stukającą właśnie w pień. Był to oczywiście dzięcioł, na szczęście póki co nie widział kocicy - miała szansę go złowić. Tylko pytanie czy Wojowniczka umiała wspinać się po drzewach.

Mysz: lvl: 5| S: 11| Zr: 13| Sz: 12| Zm: 9| HP: 75| W: 65 [Prz: 0/4]
_________________
xx xx
but this was my deathbed
Ixxd i e dxxt h e r exxa l o n e
when I closed my eyes tonight

- ̗̀♢ you carried me home ♢ ̖́-
  Statystyki - lvl: 2 | S: 7 | Zr: 8 | Sz: 5 | Zm: 6 | HP: 65 | W: 45 | EXP: 25/150
 
Sarnia Łapa.
Gwiezdny
spokój po burzy



Klan:
grom

Księżyce: 18 [lipiec]
Mistrz: Błyskająca Gwiazda
Płeć: kotka
Matka: przepadła [Wrzeszczący Pysk*]
Ojciec: Trzmieli Pył
Partner: Robaczek
Ciąża: nie
Multikonta: Motyli Lot, Pchla Łapa [KC]; Splątana Łapa [KW]
Wysłany: 2018-06-18, 21:40   
   Wygląd: A gdzie się podziała ta mała kulka? Sarnia Łapa znacznie urosła, stała się wysoka i całkiem zgrabna. Nabrała nieco masy, ale wciąż pozostaje chuda. Krótkie kremowe futerko, rozjaśnione na pyszczku, brzuszku, łapach oraz końcówce ogona i poprzecinane tygrysimi pręgami, przez większość czasu jest zadbane. Terminatorka nadal ma w nawyku marszczenie różowego noska podczas myślenia. Ten sam kolor mają wnętrza uszu kotki i poduszeczki łap, które stwardniały nieco po tym, jak kotce często zdarzało się stawać na ostre kamienie porozrzucane po Twardej Ziemi. Jej wąsy są białe, a oczy pozostają zielone.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=5854


Nie musiała szukać długo. Sarenka ucieszyła się, że już na początku udało jej się natknąć na coś, co można by złapać i rzucić na stos. Oczywiście szczur wciąż mógł uciec, ale należało patrzeć na wszystko optymistycznie, prawda? Na razie jej nie zobaczył i terminatorka chciała dopilnować, aby tak pozostało. Ugięła więc łapy, wyrównała ogon z resztą ciała i przeniosła ciężar na tyły. Ściszyła oddech i omijając wszelkie możliwe przeszkody, zaczęła skradać się pod wiatr w kierunku szkodnika. Jeśli udało jej się podkraść wystarczająco blisko niczego nieświadomej zwierzyny, wybiła się do skoku tylnymi łapami, chcąc zatopić pazury w potencjalnym posiłku i szybko skończyć żywot szczura. Ciekawe, czy innym szło równie dobrze?
_________________
I don't need your s y m p a t h y ......
your vicious lies, they're killing me.......
...........and you don't even understand
.............the things I feel or who I am



now I know you'll never change..............
you got that same look on your face........
..........and things will never be the same
..........it's over now and you're to blame
  Statystyki - lvl: 3 | S: 8 | Zr: 10 | Sz: 8 | Zm: 6 | HP: 70 | W: 50 | EXP: 115/200 | MED.EXP: 90/100
 
Mysiowąsa
Zaginiony
wdzięczność


Klan:
grom

Księżyce: 64 [maj]
Mistrz: Rozerwana Mordka (Gwiazda) (*)
Płeć: kotka
Matka: Sójczy Śpiew (*) [NPC]
Ojciec: Deszczowy Dzień (*) [NPC]
Partner: Akacja
Ciąża: nie
Multikonta: Leszczynowa Gałązka [KW], Cichy Krok [KR], Pustułka [S]
Interwencja MG: tak
Ostrzeżeń:
 2/4/6
Wysłany: 2018-06-19, 11:59   
   Wygląd: Mysz to całkiem ładna, szczupła kotka o zgrabnej sylwetce i długich łapach. Jedna z najwyższych kotów w klanie. Posiada zadbane, puszyste i miękkie futerko w kolorze ciemnej szarości na grzbiecie, zaś na brzuchu, łapach, pyszczku i szyi stopniowo przechodzące w płowy (niebieski abisyńczyk). Jej kolejną cechą charakterystyczną jest długi, puszysty ogon, na którym futerko wydaje się być jeszcze bardziej puchate. Pyszczek kotki ma smukły, nieco trójkątny kształt, zaś zdobi go para dużych, szeroko rozstawionych uszu, dwoje okrągłych, zielonych oczu oraz ciemnoróżowy nosek otoczony białymi wąsami. Nie zapominajmy też o wiecznym uśmiechu. Po mamie odziedziczyła ładny, melodyjny głos. Blizny: brak środkowego palca na prawej przedniej łapie.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=4743


xxPrzeszła jedynie kawałek, ostrożnie stawiając kroki i skupiając się na polowaniu, a już po chwili usłyszała charakterystyczny dźwięk. Uniosła głowę i spojrzała na drzewa, szybko lokalizując źródło stukania. Dzięcioł. Mysiowąsa znieruchomiała, analizując sytuację i obmyślając plan działania. Ptak póki co jej nie dostrzegł, jednak musiała być ostrożna, jeśli chce go upolować. A chciała? Cóż, lubiła ptaki, umiała się wspinać po drzewach, a każda zwierzyna jest dobra, aby nakarmić klan, więc nie przegapi okazji. Podeszła ostrożnie do pnia drzewa, po czym starała się jak najciszej chwycić pazurami korę i wspiąć się na górę, powoli i ostrożnie podejść jak najbliżej dzięcioła. Chciała pozostać niezauważona, dlatego starała się jak najciszej wbijać pazury w pień oraz nie poruszać gwałtownie ogonem. Gdy była wystarczająco blisko, spróbowała szybkim ruchem dopaść ptaka, chcąc uderzyć go łapą tak, aby go ogłuszyć. Wtedy może spadnie, a na ziemi będzie łatwiej go dobić. Jednocześnie starała się nie spaść podczas tego manewru, trzymając się mocno kory.
_________________
You taught me the courage of stars before you left
How light carries on endlessly even after death

  Statystyki - lvl: 5 | S: 11 | Zr: 13 | Sz: 12 | Zm: 9 | HP: 75 | W: 65 | EXP: 360/400
 
Gruszkowa Łapa
Gwiezdny
. . .



Klan:
gwiezdni

Księżyce: 16 i śmierć
Mistrz: Chmurne Niebo (?)
Płeć: kotka
Matka: Tymiankowy Listek [NPC] [*]
Ojciec: Czyżykowy Głos [NPC] [*]
Partner: ---
Multikonta: Trawiaste Zbocze [KG] Nawałnica [S] Lśniące Futerko [NPC/KRz] Pszczela Łapa [KC] Sucha Łapa [KW]
Wysłany: 2018-06-19, 15:41   
   Wygląd: Kotka na pewno urosła, może nie dużo ale zawsze. Każdy kto na nią spojrzy może stwierdzić jedno, jest dość puchata. Nie chodzi o to iż jest gruba, ma tylko bardzo dużo swojego płowego futerka. Pewnie niektórym może się zdawać że ono jest trochę brudne, no jak to z płowym umaszczeniem. U niej zawsze będzie dawało wrażenie na brudne, lecz może coś w tym jest. Bo ostatnimi czasami nie dbała o swoje futerko, kto to wie. Pewnie jedno i drugie. Jej łapki nadal są dość masywne, możne nie jakoś specjalnie wielkie ale zawsze trochę większe. Posiada także złote oczy, które ostatnio mają w sobie więcej strachu niż smutku.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=214261#214261


Sarnia Łapa podchodziła wręcz perfekcyjnie, po cichu, delikatnie, pod wiatr, a co najważniejsze to ciężar ciała przeniosła na tylne łapy. Dzięki temu szczur nie zauważył skradającej się Terminatorki, wciąż szukał gdzieś w okolicy szczęścia, odwrócony do niej tyłem. Dopiero kiedy poczuł na sobie pazury Sarny zorientował się iż był jej celem. Na ucieczkę było już za późno, pisnął żałośnie z bólu, a po paru uderzeniach serca umarł.

+ 10 Exp

Sarna: lvl: 3| S: 8| Zr: 10| Sz: 8| Zm: 6| HP: 70| W: 50 - 3 = 47/50 [Prz: 0/2]

Podobną sytuację miała Mysz. Tak jak jej towarzyszka wspinała się bezbłędnie. Pokonywała coraz dłuższe odległości, a dzięcioł wciąż stukał nieświadomy tego co zaraz nastąpi. Córce Sójczego Śpiewu udało się dojść dość blisko tego ptaszka, wciąż pozostawiając niezauważoną, a po chwili także zamachnąć się łapą i go uderzyć. Jej cios był na tyle silny, że udało jej się zabić dzięcioła od razu. Zwierzę padło martwe na ziemię, a Mysz mogła cieszyć się zdobyczą.

+ 10 Exp

Mysz: lvl: 5| S: 11| Zr: 13| Sz: 12| Zm: 9| HP: 75| W: 65 - 5 = 60/65 [Prz: 0/4]
_________________
xx xx
but this was my deathbed
Ixxd i e dxxt h e r exxa l o n e
when I closed my eyes tonight

- ̗̀♢ you carried me home ♢ ̖́-
Ostatnio zmieniony przez Gruszkowa Łapa 2018-06-19, 15:43, w całości zmieniany 2 razy  
  Statystyki - lvl: 2 | S: 7 | Zr: 8 | Sz: 5 | Zm: 6 | HP: 65 | W: 45 | EXP: 25/150
 
Mysiowąsa
Zaginiony
wdzięczność


Klan:
grom

Księżyce: 64 [maj]
Mistrz: Rozerwana Mordka (Gwiazda) (*)
Płeć: kotka
Matka: Sójczy Śpiew (*) [NPC]
Ojciec: Deszczowy Dzień (*) [NPC]
Partner: Akacja
Ciąża: nie
Multikonta: Leszczynowa Gałązka [KW], Cichy Krok [KR], Pustułka [S]
Interwencja MG: tak
Ostrzeżeń:
 2/4/6
Wysłany: 2018-06-19, 16:59   
   Wygląd: Mysz to całkiem ładna, szczupła kotka o zgrabnej sylwetce i długich łapach. Jedna z najwyższych kotów w klanie. Posiada zadbane, puszyste i miękkie futerko w kolorze ciemnej szarości na grzbiecie, zaś na brzuchu, łapach, pyszczku i szyi stopniowo przechodzące w płowy (niebieski abisyńczyk). Jej kolejną cechą charakterystyczną jest długi, puszysty ogon, na którym futerko wydaje się być jeszcze bardziej puchate. Pyszczek kotki ma smukły, nieco trójkątny kształt, zaś zdobi go para dużych, szeroko rozstawionych uszu, dwoje okrągłych, zielonych oczu oraz ciemnoróżowy nosek otoczony białymi wąsami. Nie zapominajmy też o wiecznym uśmiechu. Po mamie odziedziczyła ładny, melodyjny głos. Blizny: brak środkowego palca na prawej przedniej łapie.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=4743


xxUdało jej się wszystko, co zaplanowała i już po chwili dzięcioł leżał bezwładnie u podnóża drzewa. Mysiowąsa w miarę szybko i sprawnie zeszła z drzewa, uważając żeby nie ześlizgnąć się z kory, po czym podeszła do ciała ptaka, który - jak się okazało - już nie żył. To dobrze, nie ma krwi, to nie przyciągnie niepotrzebnie jakiś drapieżników lub czegoś w tym rodzaju. Niebieska wojowniczka wykopała płytki dołek w leśnej ściółce, po czym wrzuciła tam martwego ptaka i przykryła liśćmi, igłami i glebą tak, aby żadne zwierzę nie odkryło zdobyczy. Dziękując w myślach Gwiezdnemu Klanowi, rozejrzała się, po czym ustawiając się pod wiatr, przyjęła pozycję łowiecką. Ugięła się na łapach, ogon ustawiła lekko nad ziemią i nieruchomo, wytężyła wszystkie zmysły, wyciszyła oddech i ruszyła, ostrożnie stawiając kroki i czekając na jakikolwiek bodziec sugerujący zwierzynę. Na co trafi tym razem?
_________________
You taught me the courage of stars before you left
How light carries on endlessly even after death

Ostatnio zmieniony przez Mysiowąsa 2018-06-19, 17:00, w całości zmieniany 1 raz  
  Statystyki - lvl: 5 | S: 11 | Zr: 13 | Sz: 12 | Zm: 9 | HP: 75 | W: 65 | EXP: 360/400
 
Sarnia Łapa.
Gwiezdny
spokój po burzy



Klan:
grom

Księżyce: 18 [lipiec]
Mistrz: Błyskająca Gwiazda
Płeć: kotka
Matka: przepadła [Wrzeszczący Pysk*]
Ojciec: Trzmieli Pył
Partner: Robaczek
Ciąża: nie
Multikonta: Motyli Lot, Pchla Łapa [KC]; Splątana Łapa [KW]
Wysłany: 2018-06-19, 17:07   
   Wygląd: A gdzie się podziała ta mała kulka? Sarnia Łapa znacznie urosła, stała się wysoka i całkiem zgrabna. Nabrała nieco masy, ale wciąż pozostaje chuda. Krótkie kremowe futerko, rozjaśnione na pyszczku, brzuszku, łapach oraz końcówce ogona i poprzecinane tygrysimi pręgami, przez większość czasu jest zadbane. Terminatorka nadal ma w nawyku marszczenie różowego noska podczas myślenia. Ten sam kolor mają wnętrza uszu kotki i poduszeczki łap, które stwardniały nieco po tym, jak kotce często zdarzało się stawać na ostre kamienie porozrzucane po Twardej Ziemi. Jej wąsy są białe, a oczy pozostają zielone.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=5854


Udało się! Widać opłacało się chodzić z wojownikami na polowania, bo Sarenka wypracowała już sobie tę umiejętność do perfekcji. Idealnie podeszła szczura i zatopiła w nim swoje pazurki, bez większego problemu pozbawiając go życia. Uśmiechnęła się z satysfakcją, chociaż gdy stworzonko pisnęło żałośnie, skrzywiła się nieco, bo dźwięk nie należał do przyjemnych. Chciała przecież zadawać zwierzynie jak najmniej bólu. O wiele bardziej wolałaby teraz biegać za ziółkami, ale znała jedynie pajęczynę, nagietek, i korę olchy (ale już jako medykament, więc to się nie liczyło), a to chyba troszkę za mało. Podziękowała więc w myślach Gwiezdnym, zakopując zdobycz, po czym ruszyła na dalsze poszukiwania. Wyrównała ogon z resztą ciała, ugięła łapy, przenosząc ciężar na tyły i ściszyła oddech. Szła pod wiatr, omijając gałązki i inne przeszkody. Rozchyliła nieco pyszczek, chcąc wyczuć jakiś kuszący zapach, postawiła uszy, uważnie nasłuchując i przeczesywała wzrokiem teren. Co się trafi tym razem?
_________________
I don't need your s y m p a t h y ......
your vicious lies, they're killing me.......
...........and you don't even understand
.............the things I feel or who I am



now I know you'll never change..............
you got that same look on your face........
..........and things will never be the same
..........it's over now and you're to blame
  Statystyki - lvl: 3 | S: 8 | Zr: 10 | Sz: 8 | Zm: 6 | HP: 70 | W: 50 | EXP: 115/200 | MED.EXP: 90/100
 
Gruszkowa Łapa
Gwiezdny
. . .



Klan:
gwiezdni

Księżyce: 16 i śmierć
Mistrz: Chmurne Niebo (?)
Płeć: kotka
Matka: Tymiankowy Listek [NPC] [*]
Ojciec: Czyżykowy Głos [NPC] [*]
Partner: ---
Multikonta: Trawiaste Zbocze [KG] Nawałnica [S] Lśniące Futerko [NPC/KRz] Pszczela Łapa [KC] Sucha Łapa [KW]
Wysłany: 2018-06-19, 18:59   
   Wygląd: Kotka na pewno urosła, może nie dużo ale zawsze. Każdy kto na nią spojrzy może stwierdzić jedno, jest dość puchata. Nie chodzi o to iż jest gruba, ma tylko bardzo dużo swojego płowego futerka. Pewnie niektórym może się zdawać że ono jest trochę brudne, no jak to z płowym umaszczeniem. U niej zawsze będzie dawało wrażenie na brudne, lecz może coś w tym jest. Bo ostatnimi czasami nie dbała o swoje futerko, kto to wie. Pewnie jedno i drugie. Jej łapki nadal są dość masywne, możne nie jakoś specjalnie wielkie ale zawsze trochę większe. Posiada także złote oczy, które ostatnio mają w sobie więcej strachu niż smutku.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=214261#214261


Tym razem nasza kochana Terminatorka nie miała tyle szczęścia co wcześniej. Co prawda robiła dokładnie to samo co chwilę temu; bardzo zwracała uwagę na podłoże, wiatr oraz ogólne zasady polowania, ale tym razem trafiło jej się...nic. Kroczyła po spokojnym lesie, mogąc jedynie usłyszeć szum drzew połączonym z szumem traw. Było bardzo cicho i spokojnie, a w okolicy póki co nie mogła wyczuć żadnego zapachu zwierzyny. Czyżby inne stworzonka pochowały się po tym jak usłyszały pisk szczura?

Sarna: lvl: 3| S: 8| Zr: 10| Sz: 8| Zm: 6| HP: 70| W: 47/50 [Prz: 0/2]

Mysiowąsa tym razem miała więcej szczęścia niż jej towarzyszka, w przeciwieństwie do niej, ta na coś natrafiła. I raczej była zastępczyni nie będzie wybrzydzać, no chyba, że nie chce wykarmić klanu. Krocząc po lesie można było usłyszeć szum drzew, ale jak wiadomo nie tylko na słuch trzeba się zdawać - kotka mogła wyczuć gdzieś w okolicy dość charakterystyczny zapach zwierzyny. Dopiero po kilku uderzeniach serca Wojowniczka mogła dostrzec, jakiś kawałek przed nią, lekko poruszające się trawy, ale ten ruch nie był wywołany przez wiatr. Gdyby córka Sójczego Śpiewu przyjrzała się bliżej dostrzegłaby niewielkie szare stworzenie. Dość duże oczy i uszy, chyba najbardziej pospolite. O ironio Mysz natrafiła na myszkę, heh. Gryzoń kroczył sobie właśnie w tych trawach, prawdopodobnie szukając jakiegoś pożywienia.

Mysz: lvl: 5| S: 11| Zr: 13| Sz: 12| Zm: 9| HP: 75| W: 60/65 [Prz: 0/4]
_________________
xx xx
but this was my deathbed
Ixxd i e dxxt h e r exxa l o n e
when I closed my eyes tonight

- ̗̀♢ you carried me home ♢ ̖́-
Ostatnio zmieniony przez Gruszkowa Łapa 2018-06-19, 18:59, w całości zmieniany 1 raz  
  Statystyki - lvl: 2 | S: 7 | Zr: 8 | Sz: 5 | Zm: 6 | HP: 65 | W: 45 | EXP: 25/150
 
Mysiowąsa
Zaginiony
wdzięczność


Klan:
grom

Księżyce: 64 [maj]
Mistrz: Rozerwana Mordka (Gwiazda) (*)
Płeć: kotka
Matka: Sójczy Śpiew (*) [NPC]
Ojciec: Deszczowy Dzień (*) [NPC]
Partner: Akacja
Ciąża: nie
Multikonta: Leszczynowa Gałązka [KW], Cichy Krok [KR], Pustułka [S]
Interwencja MG: tak
Ostrzeżeń:
 2/4/6
Wysłany: 2018-06-19, 19:15   
   Wygląd: Mysz to całkiem ładna, szczupła kotka o zgrabnej sylwetce i długich łapach. Jedna z najwyższych kotów w klanie. Posiada zadbane, puszyste i miękkie futerko w kolorze ciemnej szarości na grzbiecie, zaś na brzuchu, łapach, pyszczku i szyi stopniowo przechodzące w płowy (niebieski abisyńczyk). Jej kolejną cechą charakterystyczną jest długi, puszysty ogon, na którym futerko wydaje się być jeszcze bardziej puchate. Pyszczek kotki ma smukły, nieco trójkątny kształt, zaś zdobi go para dużych, szeroko rozstawionych uszu, dwoje okrągłych, zielonych oczu oraz ciemnoróżowy nosek otoczony białymi wąsami. Nie zapominajmy też o wiecznym uśmiechu. Po mamie odziedziczyła ładny, melodyjny głos. Blizny: brak środkowego palca na prawej przedniej łapie.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=4743


xxWsłuchiwała się w odgłosy lasu, wyłapując odległe śpiewanie ptaków w koronach drzew oraz przyjemny szum, przypominający nieco ten od Wielkiej Słonej Wody. Mysiowąsa jednak szybko skupiła się na woni, która dotarła do jej nozdrzy. Bardzo kuszącej woni. Od razu w jej umyśle zapaliła się lampeczka z napisem "gryzoń", a chwilę potem ruch w trawach jedynie potwierdził jej przypuszczenia. Niebieska wojowniczka zatrzymała się na chwilę, namierzając wzrokiem swoją przyszłą ofiarę, po czym ruszyła powoli w jego stronę, upewniając się, że idzie pod wiatr. Miała zamiar zakraść się jak najbliżej myszki, aby następnie skoczyć w jej stronę i przygwoździć ją do ziemi. Ostrożnie i bezszelestnie stawiała kroki, uważając, aby nie popełnić żadnego błędu podczas skradania. Dla lepszego efektu przeniosła ciężar ciała bardziej na tylne łapy.
_________________
You taught me the courage of stars before you left
How light carries on endlessly even after death

  Statystyki - lvl: 5 | S: 11 | Zr: 13 | Sz: 12 | Zm: 9 | HP: 75 | W: 65 | EXP: 360/400
 
Sarnia Łapa.
Gwiezdny
spokój po burzy



Klan:
grom

Księżyce: 18 [lipiec]
Mistrz: Błyskająca Gwiazda
Płeć: kotka
Matka: przepadła [Wrzeszczący Pysk*]
Ojciec: Trzmieli Pył
Partner: Robaczek
Ciąża: nie
Multikonta: Motyli Lot, Pchla Łapa [KC]; Splątana Łapa [KW]
Wysłany: 2018-06-19, 19:24   
   Wygląd: A gdzie się podziała ta mała kulka? Sarnia Łapa znacznie urosła, stała się wysoka i całkiem zgrabna. Nabrała nieco masy, ale wciąż pozostaje chuda. Krótkie kremowe futerko, rozjaśnione na pyszczku, brzuszku, łapach oraz końcówce ogona i poprzecinane tygrysimi pręgami, przez większość czasu jest zadbane. Terminatorka nadal ma w nawyku marszczenie różowego noska podczas myślenia. Ten sam kolor mają wnętrza uszu kotki i poduszeczki łap, które stwardniały nieco po tym, jak kotce często zdarzało się stawać na ostre kamienie porozrzucane po Twardej Ziemi. Jej wąsy są białe, a oczy pozostają zielone.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=5854


No cóż, nikt nie powiedział, że życie to ciąg sukcesów. Trzeba było wspiąć się na górkę, aby dotrzeć na szczyt. Sarna nie przejęła się tym, że chwilowo niczego nie wyczuła. Oddaliła się jedynie trochę od miejsca, w którym upolowała szczura. Wciąż starała się pozostawać w takiej odległości od Mysiowąsej, aby w razie czego usłyszeć jej krzyk lub samej zawołać po pomoc. Terminatorka szła więc dalej na ugiętych łapach i pod wiatr, węsząc, nasłuchując i rozglądając się uważnie. Ugięła łapy, ogon wyrównała z resztą ciała, spłyciła oddech i przeniosła ciężar na tyły. Oczywiście omijała też wszystkie możliwe przeszkody. W końcu coś musiało się trafić, prawda?
_________________
I don't need your s y m p a t h y ......
your vicious lies, they're killing me.......
...........and you don't even understand
.............the things I feel or who I am



now I know you'll never change..............
you got that same look on your face........
..........and things will never be the same
..........it's over now and you're to blame
  Statystyki - lvl: 3 | S: 8 | Zr: 10 | Sz: 8 | Zm: 6 | HP: 70 | W: 50 | EXP: 115/200 | MED.EXP: 90/100
 
Gruszkowa Łapa
Gwiezdny
. . .



Klan:
gwiezdni

Księżyce: 16 i śmierć
Mistrz: Chmurne Niebo (?)
Płeć: kotka
Matka: Tymiankowy Listek [NPC] [*]
Ojciec: Czyżykowy Głos [NPC] [*]
Partner: ---
Multikonta: Trawiaste Zbocze [KG] Nawałnica [S] Lśniące Futerko [NPC/KRz] Pszczela Łapa [KC] Sucha Łapa [KW]
Wysłany: 2018-06-19, 21:19   
   Wygląd: Kotka na pewno urosła, może nie dużo ale zawsze. Każdy kto na nią spojrzy może stwierdzić jedno, jest dość puchata. Nie chodzi o to iż jest gruba, ma tylko bardzo dużo swojego płowego futerka. Pewnie niektórym może się zdawać że ono jest trochę brudne, no jak to z płowym umaszczeniem. U niej zawsze będzie dawało wrażenie na brudne, lecz może coś w tym jest. Bo ostatnimi czasami nie dbała o swoje futerko, kto to wie. Pewnie jedno i drugie. Jej łapki nadal są dość masywne, możne nie jakoś specjalnie wielkie ale zawsze trochę większe. Posiada także złote oczy, które ostatnio mają w sobie więcej strachu niż smutku.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=214261#214261


Cóż...Sarence rzeczywiście udało się znaleźć coś, może nie było to zwierzyną, ale lepsze to niż nic, nie? W sumie to zależy jak dla kogo, ale w gruncie rzeczy - Terminatorka bardzo uważnie rozglądała się za jakimś posiłkiem, szukała, uważała na wszystkie zasady przy polowaniu, ale nadal nic. Tak przynajmniej mogło się zdawać na pierwszy rzut oka. Wciąż było słychać przyjemy szum lasu, połączony z szumem trawy. Nic nowego. Tylko tym razem kremowa mogła wyczuć dość niepokojący zapach. Praktycznie smród dla klanowych kotów - a dokładniej mówiąc, zapach samotnika. Gdyby Sarnia Łapa poszła kilka kroków naprzód to dostrzegłaby za jakimiś mniejszymi krzakami i trawami dość masywne ciało samotniczki. Całe jej krótkie futerko było rude, obsiane tygrysimi pręgami oraz wieloma bliznami. Także dla niej charakterystycznym elementem były oberwane uszy oraz intensywnie pomarańczowe oczy. Sama kocica wyglądała na zagubioną i trochę przerażoną, tak jakby się zgubiła i teraz bała...za to Sarence mogła przypominać kogoś jej bardzo bliskiego. Któż to był?

Sarna: lvl: 3| S: 8| Zr: 10| Sz: 8| Zm: 6| HP: 70| W: 47/50 [Prz: 0/2]
Samotnik: S: 15 | Zr: 9 | Sz: 8 | HP: 70 | W: 60

Czy aby na pewno Wojowniczka robiła wszystko poprawnie? Niby na pierwszy rzut oka jest dobrze, nikt nie mógł się do niczego doczepić, ale mysz jak widać zauważyła jeden dość charakterystyczny błąd kotki. Mysiowąsa nawet nie zdążyła dojść do zwierzyny, a ta odwróciła gwałtownie łepek i zapaliła jej się czerwona lampka w głowie. Najprawdopodobniej usłyszała jak Wojowniczka zbliża się, dlatego czym prędzej zaczęła biec w przeciwną stronę. Póki co jeszcze nie zniknęła z pola widzenia kocicy, czy ta podejmie się próby gonienia?

Mysz: lvl: 5| S: 11| Zr: 13| Sz: 12| Zm: 9| HP: 75| W: 60 - 2 = 58/65 [Prz: 0/4]
_________________
xx xx
but this was my deathbed
Ixxd i e dxxt h e r exxa l o n e
when I closed my eyes tonight

- ̗̀♢ you carried me home ♢ ̖́-
  Statystyki - lvl: 2 | S: 7 | Zr: 8 | Sz: 5 | Zm: 6 | HP: 65 | W: 45 | EXP: 25/150
 
Sarnia Łapa.
Gwiezdny
spokój po burzy



Klan:
grom

Księżyce: 18 [lipiec]
Mistrz: Błyskająca Gwiazda
Płeć: kotka
Matka: przepadła [Wrzeszczący Pysk*]
Ojciec: Trzmieli Pył
Partner: Robaczek
Ciąża: nie
Multikonta: Motyli Lot, Pchla Łapa [KC]; Splątana Łapa [KW]
Wysłany: 2018-06-20, 08:51   
   Wygląd: A gdzie się podziała ta mała kulka? Sarnia Łapa znacznie urosła, stała się wysoka i całkiem zgrabna. Nabrała nieco masy, ale wciąż pozostaje chuda. Krótkie kremowe futerko, rozjaśnione na pyszczku, brzuszku, łapach oraz końcówce ogona i poprzecinane tygrysimi pręgami, przez większość czasu jest zadbane. Terminatorka nadal ma w nawyku marszczenie różowego noska podczas myślenia. Ten sam kolor mają wnętrza uszu kotki i poduszeczki łap, które stwardniały nieco po tym, jak kotce często zdarzało się stawać na ostre kamienie porozrzucane po Twardej Ziemi. Jej wąsy są białe, a oczy pozostają zielone.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=5854


W pierwszej chwili pomyślała, że niczego dzisiaj nie znajdzie, ale... okazało się, że to nie to. Kiedy tak szła przez Gromowe tereny, do jej nozdrzy dotarł znany jej już zapach, przywodzący na myśl Kasztana, którego odprowadzali z Turkuciem na granicę. Samotnik. Sarenka mimowolnie spięła mięśnie. Nie miała zamiaru atakować pierwsza, ale wiedziała, że mogło dojść do walki – nie wiadomo, czy obcy byłby pokojowo nastawiony. Trzeba było liczyć się z tym, że terminatorka będzie musiała się bronić i wzywać pomoc. Ruszyła jednak za źródłem zapachu, po czym... zbaraniała. Jej zielone ślepia rozwarły się szeroko, a serduszko zabiło szybciej, gdy ujrzała znajomą sylwetkę. Czyżby...? Czy to było możliwe...? Kotka zaczęła węszyć raz jeszcze, chcąc wyczuć jakieś resztki znajomej woni, coś, co pachniałoby dzieciństwem... ale niczego takiego nie poczuła. Czy to przez pobyt u Dwunogów? A może... może to jednak nie była ona...?
Mamo...?
Prze... przephaszam? – zawołała w końcu, chociaż za pierwszym razem głos ją zawiódł i wydobyła z siebie jedynie nędzny i cichy pisk. Chciała się ruszyć, ale nie mogła – chociaż coś kazało jej podbiec do kocicy i wtulić się w jej futerko. Mimo tego, co zrobiła, jaka była, Sarenka kochała mamę. Czy to możliwe, że wróciła do domu? Kotka zamrugała gwałtownie, zanim łzy zdążyły napłynąć jej do oczu... i czekała. Na jakiś znak, wybawienie... na cokolwiek.
_________________
I don't need your s y m p a t h y ......
your vicious lies, they're killing me.......
...........and you don't even understand
.............the things I feel or who I am



now I know you'll never change..............
you got that same look on your face........
..........and things will never be the same
..........it's over now and you're to blame
  Statystyki - lvl: 3 | S: 8 | Zr: 10 | Sz: 8 | Zm: 6 | HP: 70 | W: 50 | EXP: 115/200 | MED.EXP: 90/100
 
Mysiowąsa
Zaginiony
wdzięczność


Klan:
grom

Księżyce: 64 [maj]
Mistrz: Rozerwana Mordka (Gwiazda) (*)
Płeć: kotka
Matka: Sójczy Śpiew (*) [NPC]
Ojciec: Deszczowy Dzień (*) [NPC]
Partner: Akacja
Ciąża: nie
Multikonta: Leszczynowa Gałązka [KW], Cichy Krok [KR], Pustułka [S]
Interwencja MG: tak
Ostrzeżeń:
 2/4/6
Wysłany: 2018-06-20, 09:06   
   Wygląd: Mysz to całkiem ładna, szczupła kotka o zgrabnej sylwetce i długich łapach. Jedna z najwyższych kotów w klanie. Posiada zadbane, puszyste i miękkie futerko w kolorze ciemnej szarości na grzbiecie, zaś na brzuchu, łapach, pyszczku i szyi stopniowo przechodzące w płowy (niebieski abisyńczyk). Jej kolejną cechą charakterystyczną jest długi, puszysty ogon, na którym futerko wydaje się być jeszcze bardziej puchate. Pyszczek kotki ma smukły, nieco trójkątny kształt, zaś zdobi go para dużych, szeroko rozstawionych uszu, dwoje okrągłych, zielonych oczu oraz ciemnoróżowy nosek otoczony białymi wąsami. Nie zapominajmy też o wiecznym uśmiechu. Po mamie odziedziczyła ładny, melodyjny głos. Blizny: brak środkowego palca na prawej przedniej łapie.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=4743


xxNim zdążyła zorientować się, że zapomniała o dość istotnym elemencie, jakim było wyciszenie oddechu, gryzoń już ją usłyszał i zaczął uciekać. Mysiowąsa nie tracąc ani chwili wyrwała do przodu, szybkimi susami goniąc za przyszłą (oby) ofiarą. Chciała jak najszybciej dogonić piszczka zanim zdąży się gdzieś schować, aby następne skoczyć na niego, przyszpilić do ziemi i odebrać życie szybkim ruchem szczęk. Czy jej się uda czy nie, zobaczymy.
_________________
You taught me the courage of stars before you left
How light carries on endlessly even after death

Ostatnio zmieniony przez Mysiowąsa 2018-06-24, 14:03, w całości zmieniany 2 razy  
  Statystyki - lvl: 5 | S: 11 | Zr: 13 | Sz: 12 | Zm: 9 | HP: 75 | W: 65 | EXP: 360/400
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme Saphic 1.2 created by Sopel & Sklep internetowy | Modified by Foka







Fort Florence











Bleach OtherWorld

SnM: Naruto PBF





Smocze RPG - Smoki Wolnych Stad

HogwartDream



amaimon

vampire-knight

the-avengers