Znalezionych wyników: 3
Wojownicy Strona Główna
Autor Wiadomość
  Temat: Rewir Echa
Niknąca Łapa

Odpowiedzi: 22
Wyświetleń: 1015

PostForum: Leśne Ostępy   Wysłany: 2020-10-01, 20:19   Temat: Rewir Echa
//AAAA miała być aktywna sesja ale trochę znów mi się umarło... przepraszam najmocniej! :>.<:

Pluje, wstaje i robię, co chcę. Może brzmiało to trochę nudnie i monotonnie, ale z drugiej strony... Robić co się chce, brak żadnych klanowych obowiązków brzmiał przyjemnie. Nie trzeba chodzić na jakieś treningi, słuchać kodeksu wojownika, polować dwa razy więcej zwierzyny, by wykarmić klan, czy opiekować się innymi kotami. Choć jeszcze go aż tak nie ciągnęło do wychodzenia jeszcze dalej niż granice. Wizja samotnego wędrowania po obcych terenach pełnych drapieżników, samotników i pewnie trujących roślin nie była jakoś specjalnie zachęcająca. Dodatkowo brak gwaru o porze górowania słońca był bardzo dziwny do wyobrażenia, czuł, jakby tak nie powinno być.
Oh tak, jeszcze brak przyjaciół i rodziny. Chociaż to nie było aż takim wielkim minusem. Z rodziną mało rozmawiał, a jedyny przyjaciel, z którym umówił się na wspólne wyjście nad rzekę, zniknął gdzieś bez śladu. Zostawił go samego nawet nie mówiąc krótkiego "żegnaj" przed wyjściem. Okropne.
- Nie możesz poznać... innych samotników? - Zapytał niepewnie, nie wiedząc, czy nie palnął czegoś głupiego. Nie wiedział, jak wyglądają stosunki międzysamotnicze, ale nie powinno być tak źle. W końcu dzielił ich wspólny los, wygnanie z klanu, bycie wyrzutkiem... Skoro tak odmienne koty w klanie się dogadują, to z samotnikami nie powinno być inaczej, racja?
  Temat: Rewir Echa
Niknąca Łapa

Odpowiedzi: 22
Wyświetleń: 1015

PostForum: Leśne Ostępy   Wysłany: 2020-09-17, 20:20   Temat: Rewir Echa
Duży? Może nie do końca. Wyglądał zdecydowanie niczym przerośnięty kociak albo wychudzona młoda kotka niż prawdziwy wojownik. Chociaż był duży, jeśli chodzi o wiek. Czternaście księżyców to trochę sporo. Niektóre koty w tym wieku są mianowani na wojowników, ale on nie był z nim. Została mu tylko denerwująca zazdrość, za koty, które tak łatwo przyswajają wiedzę, czy mają idealnie zbudowane ciało do walki, czy polowania. Czemu ci gwiezdni są tacy niesprawiedliwi?
- Okej... Dym - odpowiedział krótko. Chyba? Co miało znaczyć chyba? Mogła być równie dobrze pieszczochem, kotem z innego klanu, klanowiczem. Wiele opcji nie było, więc jakim cudem była chyba samotnikiem? Nie chciał już pytać, bo może za tym stała jakaś dziwna długa historia, która go średnio go interesowała. Bardziej go interesowało natomiast...
- Powiedz... Jak wygląda życie bez klanu - Od długiego czasu interesowało go, jak to samotnicy mogą przetrwać, śpiąc w niebezpiecznym lesie, bez ziół czy innych kotów, które mogą uleczyć rany. Nie wspominając już o braku organizacji i zdawaniu się tylko i wyłącznie na siebie Może wolność była bardzo przyjemna, ale za jakim kosztem?
  Temat: Rewir Echa
Niknąca Łapa

Odpowiedzi: 22
Wyświetleń: 1015

PostForum: Leśne Ostępy   Wysłany: 2020-09-13, 17:33   Temat: Rewir Echa
Kotka oczekiwała na patrol, a zamiast tego dostała chuderlawego i jeszcze świeżego terminatora. Czy to dobry zamiennik? Przynajmniej będzie miała pewność, że taki młodzieniec jej nie pobije, a najwyżej to ugryzie czy coś... Kocur dzisiaj wybrał się zdecydowanie za daleko. Pokonał jakoś rzekę, szukając najpłytszego miejsca i udał się... gdzieś dalej. Granice już znał prawie na pamięć, a to co znajdywało za nimi, niesamowicie przyciągało. Nie miał zakazu opuszczania granic, więc czym miałby się przejmować? Nigdy nie spotkał drapieżnika, samotnika też. Nie były to najmądrzejsze wyprawy, ale hej zawsze wracał żywy i nikt o nich nie wiedział!
Choć wciąż gdzieś za uszami był lekki strach, który mówił, by jednak się wycofać i powrócić do bezpiecznego obozu, ale całkowicie go ignorował, po prostu idąc dalej i... cóż do jego nozdrzy doszedł zapach kota nie z jego klanu. Samotnik? Zdrowy rozsądek mówił, by się wycofać, a ciekawość... Mówiła, by chociaż zobaczyć kto to. Po cichu chowając się w leśnej ściółce, szedł w stronę źródła zapachu, a z każdym krokiem wyczuwał w tym coś dziwnego. Słabą, ale jednak wciąż wyczuwalną woń kota z jego klanu. Zapach szczególnie się nasilił, gdy doszedł tak blisko kotki, aż mógł ją dostrzec. Czarno-ruda z białymi znaczeniami, średnio ją kojarzył, choć może... Teraz to już był całkowicie zdezorientowany. Po krótkim namyśle postanowił jednak spróbować nawiązać kontakt i rozwiązać tę zagadkę.
- Kto ty? Pachniesz jak samotnik, choć... nie do końca... - Zapytał dość niepewny, stając wyprostowany za kotką. Samotniczka mogła również dostrzec, jego jeszcze wilgotne futro na łapach i brzuchu po przebyciu rzeczki. Czuł, jakby mu serce za chwile miało wyskoczyć z piersi, a mimo to jego twarz wciąż wydawała się obojętna na wszystko. Nie mógł zepsuć pierwszego wrażenia...
 
Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme Saphic 1.2 created by Sopel & Sklep internetowy | Modified by Foka







Fort Florence











Bleach OtherWorld

SnM: Naruto PBF





Smocze RPG - Smoki Wolnych Stad

HogwartDream



amaimon

vampire-knight

the-avengers