Znalezionych wyników: 133
Wojownicy Strona Główna
Autor Wiadomość
  Temat: Podmokłe Gniazda
Kuni Syk

Odpowiedzi: 160
Wyświetleń: 9373

PostForum: Tereny Klanu Gromu   Wysłany: 2020-10-12, 19:22   Temat: Podmokłe Gniazda
Tak jak chciałem tak się stało. Drapieżnik niedługo po tym jak zacisnąłem kły na jego karku zwiotczał, a to oznaczać mogło tylko jedno. Nie żył, tak więc wypuściłem ciało zwierzęcia po czym szybko je zakopałem, aby zapach krwii nie zwabił lisa, psa, bądź borsuka. Potem oblizałem pysk jak i pazury z czerwonego płynu po czym jako iż nie miałem rzadnych poważniejszych ran to ruszyłem na dalsze polowanie przyjmując pozycję łowiecką. Ogon i łeb miałem na poziomie pleców, łapy ugięte jednak nie na tyle abym szurał futrem po ziemii. Kierowałem się pod wiatr próbując wyczuć jakiś zapach, usłyszeć coś, bądź zobaczyć, ale nie tylko zwierzynę tylko również takie przeszkody jak gałązki pod łapami bądź wyschnięte liście. Gdybym na coś takiego nadepnął mógłbym przepłoszyć niepotrzebnie zwierzynę.
  Temat: Podmokłe Gniazda
Kuni Syk

Odpowiedzi: 160
Wyświetleń: 9373

PostForum: Tereny Klanu Gromu   Wysłany: 2020-10-10, 15:58   Temat: Podmokłe Gniazda
No cóż, wcześniej ataki wychodziły mi bardzo dobrze, a teraz uh było trochę gorzej. Co prawda drapieżnik wcale nie był lepszym, bowiem całkowicie chybił. Nie miałem zamiaru jednak odpuszczać, więc doskoczyłem do ssaka tym razem mając na celu ponownie wgryźć się w jego kark z całej siły jaką miałem w swoich szczękach. W międzyczasie przez mój umysł przeleciała myśl, czemu Cebulowa Skórka nadała mi imię po tak słabym zwierzęciu. Chociaż kogut raczej zdawał się być jeszcze żałośniejszym stworzeniem z tego co słyszałem... tak, mogłem trafić o wiele gorzej.
  Temat: Rybie Oko
Kuni Syk

Odpowiedzi: 238
Wyświetleń: 15682

PostForum: Tereny Klanu Gromu   Wysłany: 2020-10-03, 17:09   Temat: Rybie Oko
Będąc szczerym nie spodziewałem się tego że spotkam coś chociażby trochę bardziej ciekawego, albo kogoś. Czekałem jedynie aż słońce schowa się za drzewami abym w spokoju wrócić do obozu bez parzących promieni na plecach. Może siedziałbym tak dalej rozglądając się dookoła, nie robiąc nic innego, gdyby nie to że nagle zauważyłem aż za dobrze znajome mi futro, Żurawinowego Nosa. Uśmiechnąłem się złośliwie pod nosem patrząc jak wojowniczka się w wodzie.
- Nie wiedziałem że wiewiórki pływają. Kto by sssię tego ssspodziewał - rzuciłem flegmatycznie tak aby miętowoka bez problemu mogła mnie usłyszeć. Z moich oczu biło pomieszanie obojętności ze znudzeniem. Będąc szczerym miałem ochotę podroczyć się trochę z córką Rydza. Dawno tego nie robiłem, a przecież jej złość zawsze dostarczała mi wiele atrakcji.
  Temat: Podmokłe Gniazda
Kuni Syk

Odpowiedzi: 160
Wyświetleń: 9373

PostForum: Tereny Klanu Gromu   Wysłany: 2020-10-01, 07:30   Temat: Podmokłe Gniazda
Niestety jak się okazało kuna chciała pożyć jeszcze trochę dłużej, co nie ukrywam delikatnie mnie irytowało. Jedyne co drapieżnik robił to syczał wściekle i wyrywał mi futro. Tym razem straciłem go trochę z piersi na co ponownie delikatnie się skrzywiłem, nieprzyjemnego. Mimo wszystko nie miałem czasu na myślenie ponieważ mój przeciwnik wciąż żył i był w stanie się ruszać, więc znów korzystając z tego że jestem blisko wziąłem duży zamach, aby z całej siły przejechać pazurami po gardle kuny. Może tym razem uda mi się już zakończyć ten śmieszny pojedynek.
  Temat: Podmokłe Gniazda
Kuni Syk

Odpowiedzi: 160
Wyświetleń: 9373

PostForum: Tereny Klanu Gromu   Wysłany: 2020-09-18, 14:41   Temat: Podmokłe Gniazda
Udało mi się mocno zadrapać w policzek i szyję, mimo to jednak drapieżnikowi udało się wyrwać parę włosów z mojej łapy. Nie było to najprzyjemniejsze uczucie, jednak na pewno znacznie lepsze niż jakby kuna miała ugryźć mnie w łapę co chciała najwyraźniej zrobić. Korzystając z tego że byłem blisko przeciwnika postanowiłem jednym szybkim ruchem spróbować wbić kły w kark przeciwnika. Miałem nadzieję że w ten sposób może uda mi się zabić szkodnika, a jeśli nie to przynajmniej poważnie uszkodzić.
  Temat: Podmokłe Gniazda
Kuni Syk

Odpowiedzi: 160
Wyświetleń: 9373

PostForum: Tereny Klanu Gromu   Wysłany: 2020-09-16, 18:00   Temat: Podmokłe Gniazda
Wyszedłem na polowanie z myślą iż spotkam zwierzynę, jakąkolwiek. Nawet najmniejsza mysz by mnie zadowoliła znacznie bardziej niż nic. Zachowywałem się poprawnie ale mimo to żadna pliszka nie pojawiała się w zasięgu mojego wzroku, słuchu bądź węchu. Chciałem już iść dalej gdy nagle wyczułem zapach drapieżnika, a gdy spojrzałem się w stronę z której dochodziła do mnie woń zobaczyłem nie inne zwierzę jak kunę, która patrzyła prosto na mnie, a chwilę potem stojąc już do mnie przodem zaczęła warczeć. Niewiele myśląc schyliłem łeb aby zasłonić szyję, stanąłem na ugiętych łapach w lekkim rozkroku i napinając wszystkie mięśnie skoczyłem w jej stronę aby uderzyć ją łapą z wysuniętymi pazurami w głowę.
  Temat: Minione nieobecności
Kuni Syk

Odpowiedzi: 2271
Wyświetleń: 108082

PostForum: Organizacja   Wysłany: 2020-09-14, 09:38   Temat: Minione nieobecności
Kuna
Nieobecność na dwa tygodnie, ponieważ muszę dość mocno przycisnąć Baranem. Postaram się odpisywać w treningach
  Temat: Żółte Plamki
Kuni Syk

Odpowiedzi: 38
Wyświetleń: 2168

PostForum: Mioty i Adopcje   Wysłany: 2020-09-13, 18:25   Temat: Żółte Plamki
Będę rodzynkiem :zez:
  Temat: Żółte Plamki
Kuni Syk

Odpowiedzi: 38
Wyświetleń: 2168

PostForum: Mioty i Adopcje   Wysłany: 2020-09-13, 12:03   Temat: Żółte Plamki
JSHDIENDVUEKSJD
Dziękuję ślicznie!
Promyczek może urodzić się jako ostatnia jeśli to nie będzie problem :<3: :<3: :<3:
  Temat: Podmokłe Gniazda
Kuni Syk

Odpowiedzi: 160
Wyświetleń: 9373

PostForum: Tereny Klanu Gromu   Wysłany: 2020-09-07, 21:24   Temat: Podmokłe Gniazda
Po treningach z obydwoma terminatorami pozostawał mi wolny jedyny wieczór. Wolny oznaczało to że był to czas na polowania oraz patrole. Mimo to nie przeszkadzało mi to w ogóle. W końcu nie musiałem się obijać w obozie i udawać że coś robię. Na polowanie tym razem udałem się w okolice Podmokłych Gniazd. Niedaleko była woda, która dzięki suszy mogła wzbudzać znacznie większe zainteresowanie niż zwykle wśród potencjalnej zwierzyny. Jak zwykle przyjąłem pozycję łowiecką, czyli ugiętych łapach powoli szedłem pod wiatr z łbem i ogonem na wysokości grzbietu. W poszukiwania zwierzyny starałem się angażować każdy zmysł w pełni, nie licząc wzroku. Ten musiał w połowie się skupiać na terenie pod moimi łapami abym nie nastąpił na suchą gałązkę lub coś innego co wywołałoby niepotrzebny hałas.

//Mg
  Temat: Rybie Oko
Kuni Syk

Odpowiedzi: 238
Wyświetleń: 15682

PostForum: Tereny Klanu Gromu   Wysłany: 2020-09-06, 14:56   Temat: Rybie Oko
Upały były nie do zniesienia, a mimo to byłem zmuszony wypełniać swoje obowiązki. Nie narzekałem ale też nie było najlepiej tym bardziej że moje długie futro nie pozwalało mi zapomnieć o parzącym słońcu. Właśnie wracałem z wieczornego patrolu gdy postanowiłem zatrzymać się przy Rybim Oku i chwilę odpocząć.
Nie potrzebowałem dużo czasu aby podejść do jeziorka, które swoją drogą było znacznie mniejsze niż parę księżyców temu. Ryb zapewne też było tam mniej, ale to szczerze mówiąc nie bardzo mnie interesowało, ponieważ nigdy wcześniej nie nauczyłem się ich łowić. Wziąłem parę łyków w miarę chłodnej wody i usiadłem przy brzegu mrużąc ślepia i obserwując to co się dzieje dookoła.

//Żurka!
  Temat: Żółte Plamki
Kuni Syk

Odpowiedzi: 38
Wyświetleń: 2168

PostForum: Mioty i Adopcje   Wysłany: 2020-09-02, 19:30   Temat: Żółte Plamki
AAAAA dopiszcie mnie do listy chętnych i już idę nabijać posty na Baranie UwU
  Temat: Jodłowa Skarpa
Kuni Syk

Odpowiedzi: 210
Wyświetleń: 16597

PostForum: Tereny Klanu Gromu   Wysłany: 2020-08-17, 22:44   Temat: Jodłowa Skarpa
Słysząc pytanie kotki uśmiechnąłem się delikatnie, trochę przebiegle. Czyli coś ją interesowało. Hm to w sumie dobrze. Wiem już o czym lubi słuchać, a ja bardzo chętnie będę o tym opowiadać. Co jak co ale głównego podejrzanego bardzo ale to bardzo nie lubiłem, wręcz nienawidziłem i gardziłem. Szczerze mówiąc to nawet trochę współczułem jego terminatorowi, Świerkowej Łapie. Ciekawe czy zagiKqnął bo też tak bardzo nie lubił Króliczka czy może białowłosy sam go wygnał bo nie chciał użerać się z kolejnym terminatorem. W obie wersje byłem w stanie uwierzyć szczerze mówiąc.
- Mój missstrz, Króliczy Sssusss. Jak jessszcze nie byłem wojownikiem i nie umiałem polować to miałem dużo czasssu na obssserwacje obozu. Ani razu nie widziałem go aby wrócił ze zwierzyną. Trening też zdaje mi sssię poprowadził nie do końca. Gdy już wsssszyssstko co obowiązkowe omówiliśssmy zaprzesssstał treningów - mówiłem chłodnym tonem patrząc na Cyprysową Łuskę uważnie. Oczywiście nie wspomniałem o tym co wiedziałem na temat jego podejścia do kotów którym miał mentorować. Jeśli wojowniczka będzie dopytywać z chęcią powiem jej więcej. Teraz jednak wolałem się przekonać czy zaraz nie dostanę po uszach za mówienie tak źle o wielkim wojowniku z równie wielkimi uszami. Co zrobisz zielonooka?
  Temat: Adopcje porzuconych kont
Kuni Syk

Odpowiedzi: 745
Wyświetleń: 103279

PostForum: Mioty i Adopcje   Wysłany: 2020-08-05, 18:31   Temat: Adopcje porzuconych kont
Dzień dobry czy mogę poprosić o puste konto w Cieniu? Mam zgodę na multi :<3:
  Temat: Jodłowa Skarpa
Kuni Syk

Odpowiedzi: 210
Wyświetleń: 16597

PostForum: Tereny Klanu Gromu   Wysłany: 2020-08-05, 16:08   Temat: Jodłowa Skarpa
Oh gdybym tylko wiedział o nastawieniu miodowo srebrnej do mojego mistrza na pewno od razu poruszyłbym jego temat. Nie lubiłem go i to bardzo, poza tym był leniwy do obrzydzenia. Idealnie pokazuje to to że po przedstawianiu mi wszystkich potrzebnych rzeczy do zostania wojownikiem po prostu zakończył mój trening. Z tego co się orientowałem to inni terminatorzy mięli prowadzone treningi aż do dnia ceremonii. Poza tym Króliczy Sus zdawał się nie wypełniać swoich obowiązków. A przynajmniej takie miałem wrażenie ponieważ rzadko kiedy wracał ze zwierzyną. Chociaż nie byłem pewien czy w ogóle wracał ze zwierzyną.
- Zawsssze, nawet gdy ciebie nie ma w pobliżu. W przeciwieńssstwie co do niektórych - odpowiedziałem pewny siebie, chociaż drugie zdanie wypowiedziałem znacznie ciszej, prawie szeptem. Jeśli wojowniczka dopyta się mnie o to to powiem jej o moich podejrzeniach. Słysząc jak Cyprysowa Łuska próbuje naśladować moją wadę wymowy skrzywiłem się delikatnie. Nie lubiłem gdy ktoś mi ją wypominał, tym bardziej w złośliwy sposób, ale postanowiłem trzymać język za zębami, przynajmniej w tej sprawie.
- Cóż zależy mi na aprobacie kotów które cośss znaczą. Chyba nic w tym dziwnego - mówiąc to wzruszyłem barkami. Moje oczy były skupione na dokładnym obserwowaniu kotki i jej zachowań. Naprawdę zależało mi na jej aprobacie, w końcu była blisko z Żubrzym Gardłem, a to na pewno nie był pierwszy lepszy kot.
 
Strona 1 z 9
Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme Saphic 1.2 created by Sopel & Sklep internetowy | Modified by Foka







Fort Florence











Bleach OtherWorld

SnM: Naruto PBF





Smocze RPG - Smoki Wolnych Stad

HogwartDream



amaimon

vampire-knight

the-avengers