Znalezionych wyników: 8
Wojownicy Strona Główna
Autor Wiadomość
  Temat: Punkt Obserwacyjny
Fenkuł

Odpowiedzi: 155
Wyświetleń: 12766

PostForum: Leśne Ostępy   Wysłany: 2020-05-30, 12:24   Temat: Punkt Obserwacyjny
Dalej niż za te okolice się nie zapuszczałem, bo byłbym zbyt blisko granic klanu wichru. Chwilowo żyłem z moją bandą przy stajniach, ale nie wykluczałem tego, że kiedyś do wrócę na stare śmiecie. Nie miałbym tej możliwości, gdyby ktokolwiek z klanu wichru mnie zobaczył, albo musiałbym od razu podejmować decyzję. Okolice były ładne, ale chciałem dzisiaj zajść daleko i pewnie nie wrócić przez noc. Wszedłem na drewnianą budę ludzi skąd widziałem wszystko bardzo dokładnie. Miałem zadanie od Raroga i musiałem nam, a raczej im, znaleźć jakieś nowe miejsce do życia. Nie planowałem trzymać się ich na stałe chociaż może jeszcze się na to zdecyduję. Klan był dla mnie za ciasny i panujące tam zasady też. Kodeks był idiotyczny, a pilnowanie się gwiezdnego klanu nie miało sensu, tak jak i sto tysięcy zakazów i nakazów. Teraz mogłem robić co chciałem i zastanawiałem się jak wiele czasu potrzebuję, żeby znaleźć to czego szukaliśmy. Wszyscy rozpierzchliśmy się w różnych kierunkach i mieliśmy spotkać dopiero za księżyc więc miałem mnóstwo możliwości. Nie wiedziałem jeszcze czy chciałem się tego podejmować, bo mogło to być niebezpieczne.


| zapraszam Złocisty Kłos |
  Temat: Fenkuł
Fenkuł

Odpowiedzi: 1
Wyświetleń: 178

PostForum: Archiwum   Wysłany: 2020-05-10, 16:56   Temat: Fenkuł


  Temat: Fenkuł
Fenkuł

Odpowiedzi: 1
Wyświetleń: 178

PostForum: Archiwum   Wysłany: 2020-05-10, 16:53   Temat: Fenkuł
Imię: Mleczyk -> Mleczna Łapa -> Fenkuł
Klan: Wicher -> Samotnicy
Ranga: Kociak -> Terminator -> Pieszczoch -> Samotnik
Wiek: 30 księżyców

Opis wyglądu: Bardzo wysoki Jegomość o grubych łapskach, którego za młodu z łatwością można było pomylić z kotką, lecz dobre odżywianie się, intensywne treningi oraz upływające księżyce sprawiły, że teraz wygląda jak kocur z krwi i kości. Jest postawny i masywny, a jego muskularne ciało dodatkowo powiększa grube, długie futro, które dostojnie opada pod wolą grawitacji. Jest koloru burego, pełne grubych, tygrysich pręg, a na brodzie, piersi, palcach przednich łap i śródstopiu tylnych znajdują się białe znaczenia, które zauważyć można również między jego wrednymi, jasnozielonymi oczami, pod postacią charakterystycznej, nieco przygaszonej ciapki w kształcie kryształu, przez co wygląda jak naznaczony. Jego spojrzenie zawsze jest gburowate i krytyczne, a spiczaste uszy, zakończone wyrazistymi i gruby pędzelkami, nieustannie cofnięte do tyłu, bądź skierowane do boków. Ma charakterystyczny nos - szeroki i garbaty, a także powykrzywiane we wszystkie strony białe wąsy. Przez prawe oko Fenkuła przechodzą trzy długie blizny po kocich pazurach, ma nadgryzione lewe ucho, a także pokaźną, długą bliznę na szyi, która skrywa się pod kryzą, oraz jedną na tylnej prawej łapie po zębach.

Opis charakteru: Fenkuł jest gburowatym i nieprzyjemnym kocurem, ale na szczęście jego rozmówców jest raczej małomówny i nie otwiera się przy wszystkich, a za język najczęściej trzeba go ciągnąć, chyba że zostanie czymś zaintrygowany, wtedy wykazuje większą aktywność w konwersacji i może nawet schować cięte komentarze do kieszeni. Odkąd tylko nauczył się chodzić był włóczykijem, wymykał się z obozu i samotnie przemierzał duże połacie terenów Klanu Wichru, a teraz, kiedy jest samotnikiem, nic się nie zmieniło. Nadal kroczy własnymi ścieżkami, tymi, które dobrze już zna i które są przez niego wydeptane, ale nie boi się z nich zbaczać. Ma raczej ostre i czarne poczucie humoru, a także niską tolerancję na debilizm. Jest spostrzegawczym i inteligentnym kotem, ale raczej się tym nie chwali i trzeba przyznać, że jako towarzysz jest idealnym wyborem. Potrafi dotrzymać tajemnicy i nie brakuje mu lojalności.

Historia: Przyszedł na świat razem z siódemką rodzeństwa (Wiśnia, Modliszka, Czermień, Piasek, Mak, Szafran oraz Żbik) w miocie Lnianego Futerka oraz Żółtookiego. Kocur kilka razy w swoim życiu chorował, a także zdarzało mu się nielegalnie wybywać na dłuższe eskapady po terenach Klanu Wichru, przez co jego matka wymusiła na ojcu większe zaangażowanie, lecz dopóki Mlecz nie sprawiał kłopotów, dopóty Żółtooki nie ingerował za bardzo w czas swojego syna i przymykał oko na jego występki. Podczas jednej z takich podróży skręcił swoją łapę, przez co trafił do medyka i przygwożdżony tam spędził kilka księżyców, nim mógł ponownie zaznać wolności.

*


Mleczna Łapa rzadko bywał w obozie i opuszczał go kiedy tylko mógł, najczęściej samotnie, nawet jeśli nie było to do końca poprawne zachowanie. Wędrował nie tylko po znanych sobie ziemiach, ale także po granicach oraz poza nimi, gdzie poznał nakrapianego kocura imieniem Raróg, który opowiedział mu nie tylko o osiedlu, ale przede wszystkim o siedlisku koni i jego okolicach, gdzie znajdowała się szajka samotników, do której cętkowany przynależał. Od tamtego czasu spotykali się z kocurem regularnie i wspólnie zataczali coraz większe spacerowe okręgi. Podczas jednej takiej eskapady zostali zaatakowani przez innego samotnika, ewidentnie odciętego od rzeczywistości, a Mleczna Łapa przyjął na siebie większość ciosów i został w ten sposób poważnie ranny. Raróg natychmiastowo go odeskortował, ale nie do Klanu Wichru, a do dwunogów na siedlisku koni, którzy zamknęli Mlecza w swoim gnieździe i postawili go na nogi, jednak koszt był duży, ponieważ znalazł się w potrzasku i przez jakiś czas został pieszczochem o imieniu, którego nawet nie pamięta. Świat zewnętrzny widział jedynie przez szyby okien, pod które jego nakrapiany przyjaciel regularnie przychodził i ostatecznie obmyślili plan, dzięki któremu Mlecznej Łapie udało się zbiec z betonowego więzienia.
Okolice siedliska koni były urokliwe i pełne rozmaitych zwierząt oraz kryjówek w ich schronieniach, a Raróg przedstawił Mleczną Łapę swojej szajce i wciągnął go do jej wnętrza, gdzie przyjął nowe, niezwiązane z klanami imię - Fenkuł - i stał się tamtejszym pełnoprawnym członkiem. Nie była to grupa tak zorganizowana, jak Klan. Nie sypiali razem w jednym miejscu, ani nie widywali się każdego dnia, jednakże panowały tam pewne zasady, reguły i porządek, którego podłapanie nie było trudne.
Fenkuł dobrze wie w którą stronę ma się udać, by powrócić do Klanu Wichru i jak daleko to jest, aczkolwiek na chwilę obecną czuje się lepiej bez tamtejszych kajdan, jakie narzuca kodeks i obozowy rygor.

Statystyki:

20 punktów do rozdzielenia:
Siła (S): 8
Zręczność (Zr): 5
Szybkość (Sz): 4
Zmysły (Zm): 3

100 punktów do rozdzielenia:
Punkty Życia (HP): 60
Punkty Wytrzymałości (W): 40

Czy zgadzasz się na ewentualną adopcję postaci? Tak
  Temat: Mieczyk
Fenkuł

Odpowiedzi: 2
Wyświetleń: 376

PostForum: Archiwum   Wysłany: 2019-09-13, 10:43   Temat: Mieczyk
Relacje

Rodzina:
~Lniane Futerko~mama

~Żółtooki~tata

~Wiśniowa Łapa~siostra

~Modliszka/Larwia Łapa~siostra

~Czermieniowa Łapa~brat

~Makowa Łapa~brat

~Piasek~siostra

~Żbikowa Łapa~siostra

~Krowia Łapa~siostra

Przyjaciele:

Znajomi:
~Racza Łapa/Racza Sadzwka~ kotka, nauczycielka/mistrzyni

Pozostali:
~Malinowa Gwiazda~kotka, przywódczyni

~Sokoli Cień~kot, zastępca

~Lśniąca Sadzawka~kotka, medyk
  Temat: Kto zagra?
Fenkuł

Odpowiedzi: 848
Wyświetleń: 71437

PostForum: Ogłoszenia   Wysłany: 2019-09-09, 10:18   Temat: Kto zagra?
Poszukuje nauczyciela/nauczycielki dla Mieczyka (o ile nie jest zbyt późno) :v
  Temat: Mieczyk
Fenkuł

Odpowiedzi: 2
Wyświetleń: 376

PostForum: Archiwum   Wysłany: 2019-09-05, 20:12   Temat: Mieczyk
Księga życia:
~Rozdział 1~ Ceremonia [Zakończono]
~Rozdział 2~ Makowa Łapa [Zakończono]
~Rozdział 3~ Nauczycielka [Zakończono]
~Rozdział 4~ Krucze Dziecię [Temat przepadł]
~Rozdział 5~ Mleczna Łapa [Obecnie trwa]
  Temat: Mieczyk
Fenkuł

Odpowiedzi: 2
Wyświetleń: 376

PostForum: Archiwum   Wysłany: 2019-09-01, 08:38   Temat: Mieczyk
Imię: Mieczyk* -> Mleczna Łapa ->
Klan: Klan Wichru
Płeć: Samiec
Ranga: Kociak -> Terminator ->
Wiek: 10 księżycy (5 miesięcy) -> 12 ks. (6 mc)
Orientacja: Biseksualny (Ukrywa ten fakt)
Nauczyciel: Racza Łapa
Mentor/Mistrz: Racza Sadzawka
Podopieczni: Brak
Terminatorzy: Brak

Opis wyglądu: Mieczyk ma bardziej delikatną budowę ciała niż większość samców w jego wieku. Przez co czasami jest mylony z kocicami. Mimo wszystko kocurowi taki stan rzeczy nie przeszkadza. Ma długie, skoczne łapy i raczej szczupłą sylwetkę. Uszy Mieczyka stoją na baczność, ponieważ czujnie wyłapują najmniejsze dźwięki otoczenia. Natomiast jasnozielone, duże ślepia dodają mu uroku. Pyszczek kocura przyozdabiają liczne, paski, a pod małym noskiem widać nawet białą plamkę. Ogólnie kot często słyszy od reszty rodzeństwa, że urodził się pręgowanym burasem. Sam siebie woli nazywać po prostu "pasiastym szarakiem". Oczywiście paski są zwyczajne, proste w kolorze czerni. Generalnie Mieczyk posiada białawe dodatki typu wibrysy, skarpetki, krawatka czy klatka piersiowa. Ogólnie skarpetki na przednich łapach są tylko na palcach, a na tylnych sięgają do stawu skokowego.Długość sierści raczej pochodzi pod krótką. Mieczyk stara się dbać o futro.
Opis charakteru:
Mieczyk jest ciekawskim kotem i często wściubia nos nie tam gdzie potrzeba. Może dlatego babcia zawsze powtarzała, że albo pójdzie w ślady matki albo przysporzy komuś wiele kłopotu. Trudno zgadnąć... Generalnie kota interesuje świat przyrody i zjawiska w nim zachodzące. Chadza własnymi drogami o ile nie łamie klanowych zasad. Spędza dużo godzin na obserwacjach, lubi także spacery po łąkach, a nawet nowe wyzwania typu odkrywanie nowych miejsc. Oczywiście wszystkie przedsięwzięcia traktuje poważnie. Uważa także, że na wszystko przyjdzie odpowiednia pora. W stosunku do innych kotów bardziej małomówny. Mimo wszystko kiedy trzeba, to broni własnego zdania...
Historia:
Przyszedł na świat razem z siódemką rodzeństwa w miocie Lnianego Futerka oraz Żółtookiego. Swoje imię otrzymał po dość specyficznym kwiecie. Zresztą większość rodzeństwa zyskała podobne przydomki tj. Wiśnia, Modliszka, Czermień, Piasek, Mak, Szafran oraz Żbik. Z początku kociak nieco chorował, więc spędzał dni wewnątrz jamy pod opieką medyka. Później stan się poprawił i pozwalano mu wychodzić. Mieczyka tak oczarował zewnętrzny świat, że często znikał pomiędzy najbliższą roślinnością. Potrafił obserwować motyle, biedronki, kwiaty, ptaki nawet przez kilka godzin. Z początku mamie, to nie przeszkadzało. Jednak kiedy Mieczyk podczas jednej eskapady zaginął (co prawda na kilka godzin, ale jednak), to miarka się przebrała. Lniane Futerko oddała syna pod opiekę Żółtookiego. No cóż... Zapewne myślała, że kocur jakoś uspokoi malucha, a może nawet zachęci do przyjęcia klanowych obowiązków. Niestety bardzo się myliła, bo Żółtooki raczej nie zwracał na Mieczyka większej uwagi. Dopóki kociak nie sprawiał problemów, a nawet nie zawracał głowy, dopóty kocur przymykał oko na eskapady. Najważniejsze, że pod koniec dnia matka miała komplet swych kociąt. Niestety kolejna, samowolna wędrówka w okolice Wyjących Wzgórz skończyła się dla kociaka skręceniem łapy. Mieczyk ponownie trafił pod opiekę medyka i tak upłynęło mu kilka księżyców. Obecnie podobno jest już lepiej...
Statystyki:

Siła (S): 4
Zręczność (Zr): 6
Szybkość (Sz): 5
Zmysły (Zm): 5

Punkty Życia (HP): 60
Punkty Wytrzymałości (W): 40

Czy zgadzasz się na ewentualną adopcję postaci? Tak, bo czemu nie...

Comiesięczny bonus:
Październik +20

*Imię mojej postaci wzięło się od gatunku rośliny, a mianowicie Mieczyka błotnego.
  Temat: Adopcje porzuconych kont
Fenkuł

Odpowiedzi: 753
Wyświetleń: 108358

PostForum: Mioty i Adopcje   Wysłany: 2019-09-01, 08:17   Temat: Adopcje porzuconych kont
Chciałabym zaadoptować puste konto w klanie wichru (zapoznałam się z miotem rodziców)
 
Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme Saphic 1.2 created by Sopel & Sklep internetowy | Modified by Foka







Fort Florence











Bleach OtherWorld

SnM: Naruto PBF





Smocze RPG - Smoki Wolnych Stad

HogwartDream



amaimon

vampire-knight

the-avengers