To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Wojownicy

Tereny Klanu Wichru - Kotlinka - wschód

Owsiana Łuska - 2019-06-17, 18:38

Owies chyba był już podekscytowany swoim szczęściem i chociaż szedł wcześniej we wręcz idealnej pozycji, teraz coś nie wyszło. Badylarka usłyszała jego zbyt ciężkie kroki i rzuciła się do ucieczki. A co zrobił terminator? Oczywiście pobiegł za nią, z zamiarem jak najszybszego jej złapania. Starał się uważać, aby o nic się nie potknąć, ale nie było to najważniejszym, co robił. Jeśli udało mu się zbliżyć do zwierzątka na tyle, że mógł z łatwością je złapać - zrobił to, rzucając się z wysuniętymi pazurami i w jego stronę z zamiarem szybkiego zakończenia życia stworzenia.
Płomykówkowy Lot - 2019-06-17, 19:29

Wprawdzie terminator szybko skoczył za badylarką, starając się ją złapać, ale... nie udało się. Zwierzątko prędko faktycznie znalazło sobie wśród trawy jakąś norę i schowało się tam przed terminatorem, a ten nie miał już w żaden sposób jak jej złapać, wciąż trochę od niej oddalony. No cóż, pozostawało mi chyba tylko rozejrzeć się za jakimś innym potencjalnym kąskiem.

Owies: S: 7 | Zr: 9 | Sz: 6 | Zm: 3 | HP: 65 | W: 43-4=39/45
» przerzuty: 0/1

Owsiana Łuska - 2019-06-18, 22:56

Gdyby wcześniej pomyślał, zapewne badylarka byłaby już dawno zakopana w ziemi i czekała, aż biało-kremowy terminator by po nią wrócić, aby zabrać ją do obozu. Jakiś kot by się nią pożywił - może tak się stanie, ale nie akurat teraz.
Musiał więc kontynuować polowanie. Ugiął łapy i przeniósł swój ciężar na tylne łapy. Ogon i głowę miał na równi z grzbietem, zaś brzuch był tak, aby futro nie szurało po ziemi, ani nie był za wysoko. Szedł pod wiatr i uważał na to, co ma pod łapami. Szukał ofiary, która mogłaby zaspokoić czyiś głodek.

Płomykówkowy Lot - 2019-06-25, 00:09

Może Gwiezdni stwierdzili, że Owies się za mało postarał, może przykładał się za słabo, a może zwyczajnie ucieczka piszczka spowodowała pechową passę – w każdym razie tym razem terminatorowi nie udało się wyczuć absolutnie niczego. Jeżeli chciał coś jeszcze złapać, musiał najwyraźniej rozejrzeć się trochę dalej.

Owies: S: 7 | Zr: 9 | Sz: 6 | Zm: 3 | HP: 65 | W: 39/45
» przerzuty: 0/1

Owsiana Łuska - 2019-07-04, 23:06

Cóż, nadal nic. Szedł więc dalej, w niezmienionej pozycji rozglądając się jeszcze intensywniej niż wcześniej, nasłuchując bardzo dokładniej i szukając zapachu zwierzyny swym nosem. Spoglądał czasami pod łapy, aby nie wystraszyć potencjalnej zwierzyny i cóż mu zostało do robienia jak nie pójście dalej?
Tak więc z ugiętymi łapami, ciężarem na tylnych, ogonem i głową na równi z grzbietem, brzuchem nie szurającym po ziemi Owsiana Łapa kontynuował swoje polowanie z nadzieją, że ponownie coś napotka.

Płomykówkowy Lot - 2019-07-08, 18:44

No cóż, chociaż by Owies starał się jak mógł, w dalszym ciągu nie był w stanie wyczuć żadnego świeżego zapachu zwierzyny. Jedynie stare, zwietrzałe tropy w połączeniu z ćwierkaniem ptaków... ale wyraźnie gdzieś w oddali, nie zaś w jego zasięgu.

Owies: S: 7 | Zr: 9 | Sz: 6 | Zm: 3 | HP: 65 | W: 39/45
» przerzuty: 0/1

Owsiana Łuska - 2019-07-24, 11:43

Ooh, chyba źle wykorzystał szansę na tą badylarkę. Pewnie już powiedziała każdej przyszłej zwierzynie wojowników iż właśnie ktoś poluje i się pochowały. Ale na pewno coś tam na niego czeka... Tak więc kontynuował. Szedł przed siebie zachowując pozycję lowiecką, patrząc pod łapy i idąc pod wiatr - prędzej czy później coś się znajdzie, prawda?
Płomykówkowy Lot - 2019-07-30, 02:01

Cierpliwość i wytrwałe szukanie zwierzyny w końcu popłaciło, bo do nosa Owsianej Łapy nareszcie doleciała świeża woń zwierzyny. Tuż potem usłyszał szelest w trawie gdzieś przed nim... i wtedy, jeśli spojrzał w tamtą stronę, zapewne zauważył coś całkiem imponującego. Kilka lub może nawet kilkanaście lisich długości przed nim przez trawę pełzło coś beznogiego. Długie, spore i srebrzyste od góry, jaśniejsze od spodu, z charakterystycznymi jasnymi płatami za głową. Poruszało się dość wolno, ale jednak oddalało od terminatora, a więc chyba musiał się pospieszyć, jeśli jeszcze chciał to złapać.

Owies: S: 7 | Zr: 9 | Sz: 6 | Zm: 3 | HP: 65 | W: 39/45
» przerzuty: 0/1

Owsiana Łuska - 2019-08-06, 22:40

W końcu!
Finalnie poczuł zapach zwierzyny, a potem nawet zobaczył długie ciało beznogiego stworzenia, które jednak mogło być dobrym kąskiem zwierzyny. Przykucnął jeszcze niżej, uważając by nie zacząć szurać białym, długim futrem po ziemi i zaczął się skradać w stronę zwierzęcia. Nigdy w sumie nie łapał beznogiej zwierzyny, miał nadzieję nie popełnić błędu. Napewno nie tego samego co z badylarką. Uważał, by nadal iść pod wiatr i na nic nie nadepnąć. Jego pozycja była niezmieniona.
Gdy był już mniej więcej trzy lisie ogony, zwolnił lekko, po czym będąc lisi ogon bliżej, wymierzył odległość tak, by wylądować na zwierzynie i skoczył w powietrze, wysuwając pazury. W gotowości były też jego zęby, tak na wszelki wypadek. Spróbował złapać zwierzynę jak najdokładniej, w końcu jej długie, aczkolwiek wąskie ciało mogło łatwo się wywinąć spod jego pazurów. Jeśli dał radę złapać zwierzę mocno, spróbował szybko zakończyć jej życie zębami.

Płomykówkowy Lot - 2019-08-07, 16:58

No niestety, ale chociaż w powiązanej ze zmysłami zwierzyny formułce nie było mowy o wężach, jakichś zasad też trzeba było pilnować. Ciężkie kroki Owsianej Łapy zaalarmowały zaskrońca, który wystrzelił do przodu, zanim jeszcze terminator w ogóle zdążył podejść na odpowiednią odległość do skoku. Gdyby się jednak postarał, może zdążyłby dogonić uciekającą zwierzynę, zanim ta oddaliłaby się zbyt daleko.

Owies: S: 7 | Zr: 9 | Sz: 6 | Zm: 3 | HP: 65 | W: 39-2=37/45
» przerzuty: 0/1

Owsiana Łuska - 2019-08-16, 09:35

Co to, tak dawno nie polował, że aż jego łapy przemieniły się w cztery kamienie? Myślał, że chodził dostatecznie cicho, ale jednak zaskroniec go usłyszał. A kiedy zaczął się oddalać, Owies teraz przyspieszył, tak, aby go dogonić. Jeśli był w stanie dopaść go, lisi ogon przez wymierzyłby odległość i momentalnie skoczył, aby tym razem złapać zaskrońca. Niechsięuda
Płomykówkowy Lot - 2019-08-18, 03:28

Popędził za zaskrońcem i udało mu się znacznie skrócić do niego dystans, jednak to wciąż nie wystarczało, aby mógł wyskoczyć i go złapać. Szansa nie była jednak jeszcze stracona! Owsianemu dobrze szło, a więc może gdyby kontynuował pogoń, udałoby mu się nadgonić zaskrońca na tyle, żeby dorwać go w swoje łapy.

Owies: S: 7 | Zr: 9 | Sz: 6 | Zm: 3 | HP: 65 | W: 39-5=34/45
» przerzuty: 0/1

Owsiana Łuska - 2019-09-12, 06:36

Nadal nie dogonił zaskrońca. Nadal więc za nim pędził, próbując skrócić dystans pomiędzy nim a zdobyczą. Jego naturą było bardziej robienie zwinnych uników niż biec bez końca za zwierzyną, ale cóż! Musiał kontynuować, w końcu coś złapie.
Jeśli dał radę dogonić zaskrońca, nadal chciał zrobić to co wcześniej. Miał zamiar wyskoczyć w powietrzne i rzucić się na zaskrońca. Chciał go szybko dobić. Ten mu to jednak utrudniał. Miejmy nadzieję, że tym razem będzie w stanie go złapać.

Płomykówkowy Lot - 2019-09-12, 13:14

Tak długi pościg z pewnością był męczący, jednak Owsiana Łapa się nie poddawał. Biegł dalej i dalej, i przez jakiś czas nie był jeszcze w stanie go dogonić, aż w końcu dystans pomiędzy nim a zwierzyną zaczął się stopniowo skracać. Wkrótce udało mu się nadrobić straty na tyle, aby móc wyskoczyć i celnie pochwycić węża łapami i szybko zabić. No, pierwszy sukces na koncie. Potem może być już tylko lepiej, prawda?

+15 exp

Owies: S: 7 | Zr: 9 | Sz: 6 | Zm: 3 | HP: 65 | W: 34-5=29/45
» przerzuty: 0/1
» od następnej tury celność obniżona ze względu na spadek W o 1/3

Owsiana Łuska - 2019-09-16, 07:02

W końcu! Wykorzystał na jeden, dość nedzny kawałek zwierzyny mnóstwo energii, ale cóż. Ważne że złapał zaskronca, bo teraz mógł kontynuować polowanie. Schował węża w kępie traw po czym powrócił do pozycji łowieckiej. Ugiął łapy, przeniósł ciężar swojego ciała na tylne łapy, ogon i głowę ustawił na równi z grzbietem i finalnie zaczął iść pod wiatr, uważając by na nic nie nadepnąć. Po chwili zauważył, że jego futro na brzuchu nadal szuralo po trawie, więc minimalnie się podniósł. I zaczął no, iść. Zwierzynę sama się nie znajdzie!


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group