Średniej wielkości kocur z długą, czarno-białą sierścią. Futerko jest błyszczące, chociaż lekko roztrzepane. Białe znaczenia ciągną się od czoła, w kierunku podbrzusza. Także na palcach przednich, jak i tylnych łap. Ogon jest pokryty naprzemiennie czernią i bielą. Coś jeszcze bardzo charakterystycznego? Wygląd na to że brakuje mu większości lewej, tylnej łapy. To znacznie utrudnia mu szybsze poruszanie się. Oczy kocura są zielone, powrócił do nich spokój, a zmęczenie i niepewność zniknęła. Choć może nie jest to już to samo, co niegdyś. Dodatkowo na szyi kocura znajduje się ciemno-czerwona obróżka, z srebrnym znaczkiem. Na znaczku znajduje się numer telefonu do właścicieli, a na samej obroży wygrawerowany jest ciemniejszy napis "Kot terapeuta"
Widać pewne zmiany od ostatnich dni pobytu w tej okolicy. Myślicie że po wszystkim kompletnie się załamał? Gdzie by tam! Zaskakująco odżył, gdyż uświadomił sobie parę rzeczy, a także zaczął bardziej szanować własne życie. Znowu jest spokojnym, miłym i opiekuńczym kocurem. Zachował w pamięci obraz Klanu Cienia i ma nadzieję że wybaczą mu fakt że nie może powrócić. Kocur jest bardzo empatyczny i stara się znaleźć dyplomatyczne rozwiązania. Lubi przebywać za równo w towarzystwie dwunogów, jak i innych kotów. Zawsze chętny by pomóc, o ile jest w stanie cokolwiek zrobić.